• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
WATACHA

Mentorek , Leosiek , no i Surfinka

3297 posts in this topic

Ruteczek troszkę się poprawił,  bo tylko co drugi dzień jest  niegrzeczny. Jak nie jest w fazie ekscytacji to nawet reaguje na zawołanie. Wie, że jest Rutkiem. Wczoraj poszłam z nim po fanty z bazarku  parę ulic dalej i chyba moje ramię wymaga rehabilitacji.  No i raz na parę dni coś odwali,  ale rozkoszny to on jest. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

tja, rude mają to do siebie, że są rozkoszne ;)
niedalej jak wczoraj rozmawialiśmy z Gremem o tym jakim jednym słowem mielibyśmy określić psy, które u nas były 
i przy Maciołku przyszło nam na myśl jedno słowo - rozkoszny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że gdyby nie był tak przesłodki, jego życie wisiałoby na włosku :). Może parę dni jest grzeczny, ale przychodzi ten jeden kiedy ma się ochotę go zamordować .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Durnota lubi nowości. Co tydzień dostaje nowego pluszaka , ale nie pomaga. Tylko z Leosiem kradną sobie nawzajem. Rutek po cichu, a Leoś Rutkowi bezczelnie wyrywa. Cudaki. Ostatnio mu odwala jak wychodzimy, szczeka przez jakiś czas, w gorszych przypadkach ściąga kurtki, smycze inne rzeczy. Surcia nasza już odczuwa Sylwestra od paru dni, najmniejszy huk sprawia, że nie robi siku :(. Dziś już siedzi przy moich nogach i się trzęsie ciągle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stoi :), ale wędki też stały długo i nie ruszał. A przyszedł pewien dzień i poprzewracał. Szczęście, że chyba nic się nie stało (mogło się zrobić jakieś mikrouszkodzenie i okaże się dopiero jak ryba weźmie) , bo by była skórka z Rutka i pieczeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, AnkaG napisał:

Jak coś to weź na siebie Watacha wędki - najwyżej z Ciebie będzie skórka haha.

I pieczeń :P. No co Ty ja zwalam wszystko na psy, im jest bardziej pobłażane :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, 3 x napisał:

tja, skądś to znamy :)

22140952_1285224918254529_9133079072035316203_n.jpg

On ma dni kiedy jest całkiem fajnie , no ale to jest parę dni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na razie nie wiem co Karimek będzie robił jak sam będzie na dłużej zostawać (znaczy z Sisi).

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nie ma , że się z Rutkiem nie pobawisz. Przychodzi z zabawką i rzuca ci ją w twarz, ewentualnie zaczyna cię gryźć :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 10.01.2018 o 19:24, WATACHA napisał:

On ma dni kiedy jest całkiem fajnie , no ale to jest parę dni :)

a potem BUM ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie chyba będzie jakieś bum. Wczoraj jak wyszliśmy, bo przecież nie możemy bez niego , to pogryzł drewnianą parasolkę i chyba mu zasmakowało, bo dziś wskoczył na SKRZYNIĘ i chciał dokończyć. Poza tym Bartek przyłapał go wczoraj jak trzymał w gębie rączkę od fotela :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech no nie fajnie jak gryzoń Rutek :(

Karim nic nie rusza, Sisi tez nie. Ale Karim to mały złodziej - w sobote wskoczył na krzesło na stół i zżarł pączka. A  ja chodziłam i patrzyłam czy nie haftuje...no ale nic. :)

Dzisiaj było słonko i ganiali się z Sisi  po ogrodzie.Sisi bardzo polubiła Karimka :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak , żeby nie było , że Rutek to samo zło to napiszę, że ma jakieś tam zalety oprócz tego, że jest słodki :). Np bardzo się tuli, ostatnio bardziej do mnie :P, ma bardzo dobry apetyt , nawet proszki wcina :). Zawsze ma dobry humor i wszystko traktuje jak zabawę, nawet lubi jak Sura go przytrzyma i "zgwałci " :). Większość psów reaguje na otwieranie lodówki , a Rutek przybiega jak otwieram szafkę gdzie są śmieci , lub szafkę w której stał miodek :). Nie wiem jak on to słyszy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No żeby nie było, że Karim to ideał haha. Japę drze w samochodzie (codziennie na łąki mają wyjazd by pobiegać - jazda 5 km, TZ teraz jest w domu). Sisi która była cichutka drze japę razem z nim na psy. Zwiewają razem za dzikami. No tak fajnie poganiać dziczki....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now