Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Chantell

Wylęgarnia pseudohodowli!!

Recommended Posts

niestety,to nie dziwne,skoro pseudohodowcy mają takie piękne wytłumaczenie na krycie cieczka w cieczkę i non stop, do tego bez znanego pochodzenia:
"Sylvero dzięki za miłe słowa , faktycznie to forum jest ciepłe i rodzinne , bardzo dobrze się tu czułam dlatego zalogowałam. Na gazecie zalogowałam się chcąc móc po rozmawiać o tej cudownej rasie służyć radą i uczyć się od bardziej doświadczonych . Wszystko było super do puki nie zrobił się zator w rodowodowej hodowli a moje maluszki były wszystkie po zaliczkowane w wieku paru dni zaledwie . Zazdrość panie zjadła postanowiły wyplenić konkurencje. Ja na prawdę nie zawsze mam czas na forum . Dlatego nie zawsze na wszystko im odpowiadałam na wiele rzeczy uznałam ,że nie ma sensu. Czasami odpowiadałam ich bronią bo skoro zarzucają mi, że według regulaminu Zk popełniłam błąd kryjąc sunie 17mc a powinna mieć 18 . A następnie mi zarzucają że kolejną sunie pokryłam na kolejną cieczkę po 6 miesiącach więc odparowałam, że ich regulamin tego nie zabrania więc jak już mnie klasyfikują według regulaminu ZK to pod każdym względem a nie tylko wybrane punkty.
Mam nadzieje ,że tu nikt nie będzie posądzał mnie o tanią reklamę. Od razu mówię nie mam szczeniąt i nie planuje na razie miotów moje sunie odpoczywają !!! Chcę móc pogadać z miłośnikami tej rasy podzielić się doświadczeniem i nauczyć czegoś od was . Ja nie jestem geniuszem wszystkowiedzącym , człowiek uczy się całe życie ja też.
Od dzieciństwa pasjonuje mnie kynologia i psychika psa."

Share this post


Link to post
Share on other sites
kolejna pseudohodowczyni, a niby osoby popierające hodowle zostały usunięte z powodów chamskich odzywek (?)
"Dot P.S. --- tak Nikuśko, to nie jest forum dla r=r, bo r=r, to chamstwo, arogancja itd itp, dodatkowo mam wrażenie, że te Twoje koleżanki odreagowują w taki śmieszny sposób swoje życiowe niepowodzenia, rozładowują stres w sieci - śmieszne są. Tym bardziej, że twierdzą, że tylko rodowodowe hodowle są suuuper, a reszta to jacyś psychole znęcający się nad niewinnymi zwierzaczkami. Przejrzały by wreszcie na oczy.
Ja ostatnio wpadłam w trans oglądania różnych ofert sprzedaży pieseczków żeby przekonać sę choć troszkę, że to sami bezdusznicy je oferują. Znalazłam ofertę sprzedaży kilkuletniej suczki shih. Zastanowiło mnie czemu ktoś sprzedaje pieska w takim wieku. W związku z tym, że jestem dociekliwa zaczęłam drążyć, nie będę wdawać sę tu w szczegóły, bo nie o to chodzi, ale...
okazało się, że suczka pochodzi z pewnej hodowli, bardzo wychwalanej w wielu miejscach w necie, między innymi na dogo...
i co? i Pan sprzedawał suczkę, bo była w wieku gdy już nie mogła rodzić, została wyeksploatowana, więc nie potrzebna; biedna chyba wg niego nie zasłużyła na spokojną starość. Czy nie zarobiła jeszcze na swoją emeryturę?"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smerfetko skąd to cytujesz?? nie kojarze;)
Dziewczyny na forum się bronią że jest to forum dla wszystkich nawet r=r . W takim razie co mają znaczyć te słowa:
" to nie jest forum dla r=r, bo r=r, to chamstwo, arogancja"
Moje ostatnie słowa dotyczące tego forum:
Popierających r=r i nie popierających nie da się do cholery zjednoczyc i przyjeźnie rozmawiać ponieważ jest zbyd duża różnica poglądów.
A teraz zbaczając z tematu chciała bym poprosic was abyście powiedziały kogo tżeba o tym powiadomić:
[url]http://www.psy.pl/forum-dyskusyjne/go:temat/art37,51205,1,suka-z-rodowodem-labrador.html[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest papillonek
[quote name='Martens']Karmienie Royalem, stosowanie kosmetyków z najwyższej półki i stała kontrola weta wcale niemało kosztuje. Wystarczy odkładać co miesiąc równowartość tej karmy, kosmetyków i wizyt u weta i po roku jest na pieska. Nie trzeba popierać bezsensownego rozmnażania psów. A jak kogoś już naprawdę nie stać na shih tzu z papierami, to przecież jest mnóstwo małych włochatych kundelków - za darmo. Stąd ja nadal nie mogę pojąć, dlaczego ktoś MUSI mieć shih tzu z pseudo z braku kasy - jak nie ma kasy to tak jak piszę, kundelki są za darmo. Jak ktoś nie jest zamożny to i te 500-800 zł to spore koszta, więc czemu nie biorą kundelka? To bardzo zabawne biorąc pod uwagę, że to właśnie te osoby wytykają, że one kochają wszystkie pieski, i rasowe, i nie. Ale to dla nich, a nie tych od R=R rasowy z rodowodem jest za drogi, a zwykły darmowy kundelek nie dość fajny...

[/QUOTE]

No tak,tylko koleżanki będą miały rasowe,a ona z kundelkiem wyjdzie na spacer?Nikt nie zwróci uwagi,że pies z pseudo,czyli pseudo rasowy też jest jest kundelkiem,bo mało kto ma o tym pojęcie,a już na pewno nie ktoś w moim,czy Nikuski wieku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='papillonek']No tak,tylko koleżanki będą miały rasowe,a ona z kundelkiem wyjdzie na spacer?[/QUOTE]

A wiesz, zwróciłaś uwagę na ciekawą rzecz. Na moim osiedlu jest sporo dzieciaków, sporo ma pieska. Ze świecą szukać tam kundelka. Dziewczynki i chłopcy w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym i plejada yorków (hit dziesięciolecia), westików, shih tzu, z większych labradorów, dalmatyńczyków, czasem trafi się jamnik, pinczerek, jest i jeden cavalier. Kundelki stały się rzadkością, mają je zwykle starsi ludzie albo po prostu miłośnicy psów w ogóle. Zastanawiałam się z czego to wynika i do czego prowadzi i smutno mi się zrobiło. Ja jako 12-latka miałam szczeniaka kundelka, mój kolega z bloku też. Żadnego z nas nie obchodziło ile pies kosztował, skąd jest, jak wygląda, jakiej jest rasy - obchodziły nas zabawy z psami, to czy piesek nie choruje, jakich sztuczek swojego nauczyliśmy, pomagaliśmy sobie szukać psiaka, kiedy któryś nawiał...
Teraz dzieciaki ciągają rasowe szczeniaki na smyczach jak zabawki na sznurku, porównują je dokładnie w taki sam sposób jak swoje rowery czy telefony komórkowe, traktują jak kolejne gadżety podkreślające status społeczny. Ach, no i to ich przyjaciele przy okazji. A rodzice sprawiają wrażenie, że w ogóle nie zauważają, że coś jest nie halo - ba, jeszcze pewnie podpytują przed zakupem jakiego psa ma Kowalski, żeby dzieciak mógł potem pokazać że nie ma gorszego.
I na takich pseudo-miłośnikach psów kokosy zarabiają pseudohodowle.
Przykro mi się na to patrzy i pomyślałam, że pierwszym "psem mojego dziecka" będzie najzwyklejszy kundel i mowy nie będzie o rasowcu na życzenie, dopóki dziecko nie przyswoi tego co ważniejsze, czyli kwestii psiej miłości i odpowiedzialności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest papillonek
U Nas jest to samo i zrobiłabym ten sam błąd,gdyby nie to że moi rodzice sami wybrali rasę i to taką której na szczęście jeszcze bez papierów nie ma :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
no tak,a do tego "peta kupić nie można,bo są usypiane przez tych złych hodowców, no i jest "odrzutem" bez metryki" i aż pomyśleć,że takie bzdury piszą niby miłośnicy,
no a w schronisku to psy porównywalne do więźniów z wyrokiem, za stare, za zwykłe i pewnie są tam,bo są niedobre,groźne i inne bzdury,
ale pseudo co tam, tacy miłośnicy rasy, rozmnażający nie dla kasy,tylko po to by mieć kuleczki puchate w domu, oh i ah :(
i pomyśleć,że starsi tak uczą swoje dzieci, super przykład,
ja tam namówiłam dziadków na mieszankę ratlerowatą i było fajnie,że się zgodzili,teraz też,jak chodzę do schroniska,to tyle psów mi wpada w oko,że gdybym szukała to bym nie wiedziała którego wybrać

Share this post


Link to post
Share on other sites
mój pies nie został kupiony po to żeby pochwalić sie przed sąsiadami , bo miałam w swoim domu same kundelki i były kochanymi psami . Zresztą znosiłam do domu wszystkie pieski i kotki, które wałęsały się po podwórku. Zostala kupiona ponieważ mam chore dziecko na Astmę i alergika i lekarz zezwolił na Yorka lub Shih. Może masz rację co do niewiedzy zanim ją kupiłam niewiele wiedziałam o r-r dopiero po jej pojawieniu się i zapisaniu na forum dowiedziałam się o tych sprawach. Najlepiej oceniać innych nie widząc siebie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest papillonek
Tylko jak się kupuje psa z pseudo to nie masz pewności ,czy to shih,a tym bardziej czy ten pies ma sierść ,czy włos :lol: Jakby zaczął uczulać to co byś z nim zrobiła?
Poza tym nie ma czegoś takiego jak pies dla alergika,bo uczula najczęściej nie sierść tylko naskórek,ślina itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='domnadjeziorem']mój pies nie został kupiony po to żeby pochwalić sie przed sąsiadami , bo miałam w swoim domu same kundelki i były kochanymi psami . Zresztą znosiłam do domu wszystkie pieski i kotki, które wałęsały się po podwórku. Zostala kupiona ponieważ mam chore dziecko na Astmę i alergika i lekarz zezwolił na Yorka lub Shih. Może masz rację co do niewiedzy zanim ją kupiłam niewiele wiedziałam o r-r dopiero po jej pojawieniu się i zapisaniu na forum dowiedziałam się o tych sprawach. Najlepiej oceniać innych nie widząc siebie[/QUOTE]

A czy ja oceniłam wszystkich? Napisałam co widzę w swojej okolicy i że masa ludzi kupuje teraz rasowe psy tylko dla szpanu przed sąsiadami, nie mając pojęcia o cechach i potrzebach rasy, bo pies staje się gadżetem, a nie przede wszystkim członkiem rodziny. Nie mówię tu o ludziach kupujących psa do sportu, wybierających rasę ze względów zdrowotnych, pasjonatach, wystawcach, etc. tylko przeciętnych rodzinach, które z powodzeniem mogłyby mieć kundelka, ale kupują pseudorasowca z giełdy, bo tak jest modnie - i tylko dlatego. A przy tym nawet nie umieją wymówić nazwy rasy i są w szoku, gdy im uświadomić, że labrador to pies myśliwski, a york to terrier, a nie zabawka do czesania. Niedługo dzieci mające kundelka będą zwyczajnie wyśmiewane przez rówieśników z rasowymi psami (pewnie już są) tak jak te, które nie mają komputera albo komórki. Yorki czy shih tzu stały się nawet o zgrozo modnym prezentem na komunię dla dziecka, obok laptopów i quadów.
I przy tym wszystkim naprawdę żałośnie brzmi, kiedy ktoś mówi, że kupił psa bez papierów za 800 złotych, bo na rodowodowego psa go nie stać, a chciał tak bardzo mieć przyjaciela - a na pytanie czemu nie mogli wziąć za darmo szczeniaczka - małego kundelka, mieliby 800 zł w kieszeni, zapada wymowna cisza :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest papillonek
Może dlatego,że kundel kojarzy się z psem u budy :zapchlonym,brudnym,często też agresywnym :/
Zwykły kundel do bloku?co powiedzą sąsiedzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziewczyna na dogo wkleila takie ogloszenie:
[url]http://tablica.pl/oferta/shih-tzu-suki-dorosle-ID9vxn.html[/url]
widac tabl rejestracyjna.
Czy w Lublinie funkcjonuje TOZ czy jakas inna org. prozwierzeca.
Przyjrzyjcie sie zdjeciom, te psy sa w fatalnym stanie!!! I w dodatku jak jeden trzymany jest do zdjecia:

[url]http://tablica.pl/oferta/shih-tzu-suki-dorosle-ID9vxn.html[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
zacytuję sobie tutaj kilka słów
1.
Na naszym forum coraz więcej rejestruje się maniaczek r=r [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/mysli.gif[/IMG] i [B]BARDZO[/B] was proszę jeśli pojawią się jakieś głupie posty na temat ph to proszę nie odpisujcie [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/oczko.gif[/IMG] temat tylko wtedy prowadzi do kłótni a nam tego nie potrzeba [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] Najlepiej ignorować takie posty a ja jak będę to zajmę się tą osobą [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/okok.gif[/IMG]
2. [B] Kochane dziewczynki ja również dziękuję Wam za to że jesteście z nami na tym naszym wyjątkowym forum które Izunia Monika i Ja założyłyśmy dla was [/B] cieszymy się bardzo ze czuje cie się na nim jakbyśmy byli jedną wielką rodzinką bo tak chcemy by było zawsze [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/rotfl.gif[/IMG] [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/rotfl.gif[/IMG] [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/rotfl.gif[/IMG] dla nas każdy piesek jest piękny i Kochany czy ten z rodowodem czy ten bez to są nasze Skarby Kochane [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/buzki.gif[/IMG] [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/buzki.gif[/IMG]

Jeśli ktoś kto się zaloguje u nas obrazi was lub napisze coś co was uraziło [B] proszę informujcie nas o tym
3.z regulaminu:
[/B]3. [B]Fanatyczkom R=R i pseudo hodowlom[/B] klatkowym nastawionym wyłącznie na zysk - dziękujemy, ale to forum nie dla was.
4.
A dla mnie papierek nie ma znaczenia [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG]
Najważniejsze jest znaleźć uczciwego hodowce [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] wtedy mamy pewność ze piesek jest zdrowy [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG]
5.Ja również się z tym zgadzam,jak kupowałam Tosię to długo szukałam żeby była jak najbardziej rasowa,chociaż nie wiedziałam na co zwracać uwagę.Rodowód mi do niczego nie jest potrzebny!!! [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/ostr.gif[/IMG]
6.
oj zgadzam się, papierek nie ma dla mnie żadnego znaczenia. liczy się zdrowie pieska, jego charakter a nie rodowód.. [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/oczko.gif[/IMG] kocham moją Kokę bardzo bardzo [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/heart.gif[/IMG]
7.Ja powiem szczerze, że popierałam długo rodowody, ale cała akcja r=r mnie tak zniechęciła do tego.... każdy ma swoje racje, a dużo właścicieli uważa, że rodowód jest najważniejszy. Nie o to chodzi. Najważniejszy jest pies traktowany jak przyjaciel, nie materiał do wystaw i spełniania własnych ambicji. Oczywiście jak napisałam DUŻO - nie wszyscy [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG]

Sama posiadam 3 yorki i jedna suń miała już szczeniaki, nie zauważyłam by czymkolwiek różniły się od szczeniaków suczki rodowodowej [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] O ile krycie odbywa się między psami bez wad i domieszek (czego niestety nie zawsze możemy być pewni nie mając 'własnej' linii), różnic nie widać. [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
8.
nie wolno pod żadnym pozorem tych bez rodowodów rozmnażać. Nie zgadzam się z taką opinią, ponieważ, jeżeli wiemy z jakiego gniazda pochodzi nasza suczka, czy piesek, to nie widzę przeciwwskazań. Nikt również nie wmówi mi, że pieski bez papierów znacznie częściej chorują. Wszystkie psy chorują i nie ważne czy mają rodowód czy nie - papier nie daje gwarancji... Cieszę się, że jestem właśnie, na tym, tak tolerancyjnym forum, bo gdzie indziej zagryźliby mnie i nie dla tego, że dbają o czystość rasy, ale w większej mierze, dlatego, tak myślę, że ph mogą uszczuplić ich wpływy kasowe. Na zakończenie, należy uszanować właścicieli piesków z rodowodem i tych, co maja swoje skarby bez rodowodu - to przecież takie same yorki, pudelki, maltańczyki, etc. Kochajmy je wszystkie, pozwólmy im żyć w spokoju, tak jak ich właścicielom i nie dyktujmy, co mają robić, oni, jeżeli kochają swoje psiaczki, sami będą wiedzieli, co dla nich najlepsze..
9
.I mamy kolejny przypadek tego że liczy się uczciwy hodowca a nie papierek [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG]
Papierek można łatwo zdobyć [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] dziś takie czasy ze za "kasę" wszytko się ma [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/oczko.gif[/IMG]
Wiem bo sama mogłam dla Cody zdobyć papierek [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/uoeee.gif[/IMG] ale po co mi on [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG]
10.
Mi sie wydaje,ze wokol tej calej afery rodowodowej kryja sie tylko i wylacznie pieniadze.Bo gdy mamy dostep do takich psow z rodowodem i bez to normalne,ze wiekszosc z nas wybierze te tansze.Moj Leo jest bez rodowodu,ale kocham go nad wszystko i jakis zbedny papier nie jest mi potrzebny.Mam od hodowcy certyfikat na to,ze jest to 100% york.Mi to wystarczy.Gdybym chciala moglabym kupic w Polsce za te pieniadze co tu dalam za Leo yorka z rodowodem,ale po co?
Mialam kiedys starcie z jedna pania ktora twierdzila,ze psy z rodowodem to pewne,zdrowe i z dobra genetyka pieski.Spytalam ja,czy w jej zylach plynie hrabioska krew,jezeli nie to jest nic nie warta.Dyskusja zakonczyla sie migusiem [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/jezyk.gif[/IMG] .
Totalna bzdura-rodowod [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/uoeee.gif[/IMG]
11.
ostatnio spotykam bardzo dużo osób które mają maleńkie yoreczki i za każdym razem zadaję pytanie czy pan pani ma yoreczka z rodowodem odpowiedz jest taka sama " nie bo im jest papierek do niczego nie potrzebny " twierdzą że yorki z rodowodem są nieraz brzydsze niż te bez że dla nich to nie ma znaczenia dokładnie za każdym razem są te same odpowiedzi [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/okok.gif[/IMG]

a co jeszcze za tym idzie ile osób na innych forach ma yorki z rodowodem i jakie ich pieski są wyrośnięte mając zaledwie pół roczku ważą koło 3 kg lub więcej i chorują niesamowicie ja nie mam nic do osób które mają pieski z rodowodem szanuje ich ale nie lubie jak ktoś ludziom wciska ciemnotę a sami się niejednokrotnie zawiedli i wiedzą jaka jest prawda tylko boją się do tego przyznać taka jest prawda [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/mysli.gif[/IMG] ja mam moje pieski bez rodowodu i dzięki Bogu są one zdrowiutkie nigdy nie mam i nie miałam z nimi żadnego problemu [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/okok.gif[/IMG]
uważam że rodowód nie daje 100% pewności i nikt mnie do tego nie przekona [IMG]http://www.yorkowe.c0.pl/images/smiles/uoeee.gif[/IMG] _________________

z forum gdzie zada się pytanie-po co rozmnażasz swoją sukę i powiększasz grono psów w schronie-dostaje się bana i dowidzenia

tak było z jedną z dogomaniaczek-nikogo nie obraziła....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Byłam na tym forum kilka godzin.Zostałam z niego wyrzucona.Nikogo nie obrażałam-napisałam co myślę,dlaczego nie robią badań,dlaczego rozmnażają,powiększają grono tych bezdomnych.Dostałam odpowiedz że nie ma czegoś takiego jak pseudo,badań pani robić nie musi bo ma w rodzinie lekarzy a testy z wiedzy o genetyce to sobie robi sama.Ot,co.Towarzystwo wzajemnej adoracji, mnożące na potęgę swoje sweet yoreczki żeby mieć słodkie kreciki.Wiele razy tam pisały ,ze one rozmnożą swoją sunię bo kochają te malutkie kreciki.Aż krew zalewa.Posty nt. kastracji i sterylizacji również usunęły.Wywalają każdego kto ma inne zdanie-i się kółko zamyka,zostają sami pseudohodowcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='papillonek']U Nas jest to samo i zrobiłabym ten sam błąd,gdyby nie to że moi rodzice sami wybrali rasę i to taką której na szczęście jeszcze bez papierów nie ma :)[/QUOTE]


Chyba nie masz na myśli papillonów, bo papillonów bez papierów jest całkiem sporo. Ja wzięłąm suńkę w typie papillona za free.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moją sucz wzięłam za free jak miała 9 miesięcy, w 2008 roku. Podobno tatuś z rodowodem, może mamusia też. Większość tych papillonów to psy z "domowych hodowli". Dzisiaj w lecznicy spotkałam ludzi ze szczeniakiem papillona. Pani widząc moją sunię powiedziała :"A myśmy szukali tutaj hodowli". Chyba moja odpowiedź ją nie usatysfakcjonowała, bo usłyszała, ze mojej suni dzieci do szczęścia nie są potrzebne, bo potem trafiają do złych domów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest papillonek
jak ja szukałam ogłoszeń po allegro ,ale gratka to nie widziałam żadnego i tak musiałam sie po hodowlach rozejrzeć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='megi82']
10.
Bo gdy mamy dostep do takich psow z rodowodem i bez to normalne,ze wiekszosc z nas wybierze te tansze.Moj Leo jest bez rodowodu,ale kocham go nad wszystko i jakis zbedny papier nie jest mi potrzebny.Mam od hodowcy certyfikat na to,ze jest to 100% york.Mi to wystarczy.Gdybym chciala moglabym kupic w Polsce za te pieniadze co tu dalam za Leo yorka z rodowodem,ale po co?
Mialam kiedys starcie z jedna pania ktora twierdzila,ze psy z rodowodem to pewne,zdrowe i z dobra genetyka pieski.Spytalam ja,czy w jej zylach plynie hrabioska krew,jezeli nie to jest nic nie warta.Dyskusja zakonczyla sie migusiem .
Totalna bzdura-rodowod
11.
ostatnio spotykam bardzo dużo osób które mają maleńkie yoreczki i za każdym razem zadaję pytanie czy pan pani ma yoreczka z rodowodem odpowiedz jest taka sama " nie bo im jest papierek do niczego nie potrzebny " twierdzą że yorki z rodowodem są nieraz brzydsze niż te bez że dla nich to nie ma znaczenia dokładnie za każdym razem są te same odpowiedzi

a co jeszcze za tym idzie ile osób na innych forach ma yorki z rodowodem i jakie ich pieski są wyrośnięte mając zaledwie pół roczku ważą koło 3 kg lub więcej i chorują niesamowicie ja nie mam nic do osób które mają pieski z rodowodem szanuje ich ale nie lubie jak ktoś ludziom wciska ciemnotę a sami się niejednokrotnie zawiedli i wiedzą jaka jest prawda tylko boją się do tego przyznać taka jest prawda ja mam moje pieski bez rodowodu i dzięki Bogu są one zdrowiutkie nigdy nie mam i nie miałam z nimi żadnego problemu
uważam że rodowód nie daje 100% pewności i nikt mnie do tego nie przekona
z forum gdzie zada się pytanie-po co rozmnażasz swoją sukę i powiększasz grono psów w schronie-dostaje się bana i dowidzenia

tak było z jedną z dogomaniaczek-nikogo nie obraziła....[/QUOTE]

może tamto forum jest dla upośledzonych? takie pseudowłaścicielki doprowadzą do tego, że widząc yorka będę myślała - pies dla upośledzonych:/ Edited by Asperges

Share this post


Link to post
Share on other sites
krew [B]hrabioska[/B]

u nas hrabiowska była, więc krew [B]hrabioska[/B] nie polska ;)

Taa miniaturki, suka yorka 1,2 kg kryta w 9 miesiącu, martwy płód, cesarka cięcie boczne - suka nie została wysterylizowana przy cesarce, jakby się ktoś uparł pokryliby ją- chyba, żeby zmarła. Wykupiona z pseudo, zatrzymanie akcji serca podczas narkozy. Potem się udało ją wysterylizować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziewczyny skoro nie wiecie jak jest na forach to nie mowcie....bo pewnie polowa z was ma psiaki ktore nie maja rodowodow a to ze rozmnazaja to moze i prawda ale kochaja je sledze duzo roznych forum o yorkach maltanczykach itp ale zawsze wszyscy o nie dbaja....potrafia przystosowac swoje zycie do njich ale skoro wam to njie pasuje to nieczytajcie ich a nie oczerniacie je czasem trzeba sie zastanowic co sie robi :/Ale pomyslcie jak o waszym forum zaczely by krazyc takie plotki:/to nie jest mile dla nikogo

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='nikulec']Dziewczyny skoro nie wiecie jak jest na forach to nie mowcie....bo pewnie polowa z was ma psiaki ktore nie maja rodowodow a to ze rozmnazaja to moze i prawda ale kochaja je sledze duzo roznych forum o yorkach maltanczykach itp ale zawsze wszyscy o nie dbaja....potrafia przystosowac swoje zycie do njich ale skoro wam to njie pasuje to nieczytajcie ich a nie oczerniacie je czasem trzeba sie zastanowic co sie robi :/Ale pomyslcie jak o waszym forum zaczely by krazyc takie plotki:/to nie jest mile dla nikogo[/QUOTE]
Jak to, nie wiedzą co jest na forach? Przecież każdy widzi, jak jest, nie rozumiem stwierdzenia..
Owszem, ja np. mam psa bez rodowodu. Bo kupując go nie wiedziałam, byłam niezorientowana, nieprzygotowana tak na prawdę na psa w ogóle. Zrobiłam głupotę, mimo, że mojego psa z pseudohodowli kocham i nie oddałabym go za nic, nigdy więcej nie popełniłabym takiego błędu. W życiu nie pozwolę, żeby mój pseudo DON został rozmnożony. I nie rozumiem, nigdy nie zrozumiem, jak osoba kochająca psy może rozmnażać psy bez rodowodów. Ja nie zarzucam nikomu, że źle się swoim yorkiem zajmuje. Nie widziałam warunków w jakich pies przebywa- nie oceniam. Ale mając psa, pisząc czy mówiąc że kocham psy, mam na myśli cały gatunek, a nie tylko mojego psa. I nie mogłabym spać po nocach, wiedząc że przyczyniam się do wzrostu poziomu bezdomności polskich kundelków. Że zabieram potencjalne domy psom, które od lat zza krat wypatrują właścicieli.
Jestem świadoma tego, że są ludzie, którzy swoje pseudo yorki czy inne 'rasowce' rozmnażają nie mając świadomości konsekwencji jakie to niesie. Ale jest równie dużo osób, m.in te z przytoczonego tu forum, które wiedzą o akcjach typu R=R, znają skale bezdomności psów w Polsce a mimo to produkują kolejne kundelki i szczycą się tym. Mów co chcesz, ale dla mnie, taka osoba nie może kochać psów. Bo jak można kochać coś i jednocześnie działać na tego czegoś szkodę? No chyba że się jest psychopatą z rozdwojeniem jaźni..:roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×