• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
fufu

Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych

1 post in this topic

Chciałabym Wam przedstawić Fundację i Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]

Zacznę od numeru konta [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]
Kredyt Bank, oddział Przemyśl

27 1500 1634 1216 3005 4390 0000

Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych



A tak o sobie piszą:

"Wszystko rozpoczyna się ok. 19 lat temu, kiedy to Dr Andrzej Fedaczyński zakłada prywatną lecznicę dla zwierząt „ADA”, czyli od chwili, gdy stało się możliwe powstanie prywatnej praktyki weterynaryjnej w Polsce. Po ok. 4 latach funkcjonowania do lecznicy trafia pierwszy dziki ptak – Myszołów (Buteo buteo). Jako, że dr Andrzeja Fedaczyńskiego od najmłodszych lat pasjonowały dzikie zwierzęta nie potrafił odmówić poszkodowanemu zwierzęciu pomocy. Na własny koszt leczył i opiekował się poszkodowanym ptakiem, przystosowując go w pełni zdrowia do powrotu na wolność. Z biegiem czasu do lecznicy zaczęły trafiać kolejne poszkodowane ptaki. Wiadomość, że w Przemyślu przyjmują i leczą poszkodowane dzikie zwierzęta szybko się rozpowszechniła po okolicznych gminach i miastach. Z roku na rok ilość trafiających do nas poszkodowanych przedstawicieli dzikiej fauny znacznie powiększała się. Po kilku latach nasza działalność zostaje zauważona przez Zespół Parków Krajobrazowych w Przemyślu. Otrzymujemy nieocenioną pomoc merytoryczną oraz możliwość częściowego dofinansowania naszej działalności. Wspiera nas też Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Powstają pierwsze woliery i klatki dla sów i ptaków drapieżnych. Na przełomie 2008/2009 jej zadania przejmuje nowo powstała jednostka Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie. W ciągu ostatnich 8 lat, liczba trafiających do nas ptaków zaczęła wzrastać lawinowo. Aktualnie rocznie do naszego Ośrodka trafia ok. 400 poszkodowanych osobników. Leczenie, wyżywienie oraz rekowalenscencja tych wszystkich zwierząt pociąga za sobą olbrzymie koszty, a my osiągamy barierę finansową, której już z własnych środków nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Dofinansowanie z instytucji państwowych starcza nam tylko na 4 miesiące działalności, co jest dla nas oczywiście wielką pomocą. Resztę potrzebnych środków finansowych staramy się pokrywać z wkładu własnego lecznicy oraz zdobytych dzięki fundacji pieniędzy.

W celu dalszej rozbudowy Ośrodka i sprostaniu powstającym finansowym przeszkodom, pod koniec 2008r. zostaje założna przez dr Andrzeja Fedaczyńskiego wraz z pomocą syna dr Radosława i związanego od lat z lecznicą wolontariusza Jakuba Kotowicza Fundacja. Jej celem jest zbieranie funduszy na działalność ośrodka. W 2009 roku osiąga ona już pierwsze sukcesy. Nawiązujemy kontakt z Uniwersytetem Salford w Wielkiej Brytanii w zakresie produkcji protez dla dzikich zwierząt, które utraciły kończyny.

W połowie 2009r. rozpoczęliśmy zagospodarowanie terenu, dzięki któremu potencjał niesienia pomocy dzikiej faunie znacznie zwiększy się i pozwoli sprostać przyszłym problemom m.in. stale rosnącej ilości trafiających do nas poszkodowanych osobników.

Pod koniec 2009r. nasza fundacja otrzymuje status Organizacji Pożytku Publicznego, dzięki któremu staje się możliwe odliczanie na naszą działalność 1% z rozliczenia podatkowego.

W 2010r. jeśli tylko uda nam się pozyskać odpowiednie fundusze planujemy zasilić Ośrodek w odpowiedniej wielkości klatki i woliery dla dużych ptaków drapieżnych. W planach mamy również stworzenie odpowiednio dużego i zabezpieczonego środowiska wodnego dla zwierząt błotno-stawowych, wybudowanie odpowiednich zagród i specjalnych wybiegów dla dzikich zwierząt typowo leśnych. Pozwoli nam to stworzyć azyl z prawdziwego zdarzenia i warunki, dzięki którym każdy ranny dziki przedstawiciel będzie mógł wrócić do pełni zdrowia w otoczeniu jak najbardziej odwzorowanym do tego w jakim przyszło mu żyć na co dzień."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0