Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
coztego

Czym karmicie swoje kundelki?

Recommended Posts

o dziwo, Sonia miała zawsze ładne kupki po obydwóch, nawet jak przechodziło się 'gwałtownie' z jednej na drugą, nie śmierdziały i nie było gazów.
Poza tym myślę, że na takiej karmie, typu chappy, pedigree może małe dorosłe pieski jakoś funkcjonują, ale już przy dużym, zwłaszcza szczeniaku, nie odważyłabym się ich podawać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja od dłuższego czasu ( ponad 3 lata) daję swoim ( oraz tymczasowym) psiakom Brita. Pomijając przerwy gdy byłam tak zapsiona że nie wyrabiałam wtedy dostawały gotowane + chappy jako dodatek.
Ale zdecydowanie najbardziej lubię Brita, sierść ładna, błyszcząca i miękka, małe kupki, psy zajadają ze smakiem. A dodatkowo na prawdę dobra cena, co przy większym stadku jest dość istotne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
U mnie młoda jada szczenięcego brita.
Starsza jada acane dla ras małych która jest niby dla psów o wadze do 10kg. Waży 10 kg.
Młoda ma 10 miesięcy i waży 12,5 kg i w związku z tym mam pytanie do bardziej doświadczonych psiarzy. Czy po skończeniu roku mogę młodą przestawić na tą akane pomimo że wagowo jest za duża? Czy taka karma oprócz wielkości kulek różni się jakoś od zwykłej acany? Bardzo bym chciała żeby jadły taką samą karmę (starszej brit nie służy ) bo bym zamówiła jeden wielki worek. Ewentualnie zastanawiam się nad przestawieniem starszej na zwykła acane z tym że Lena ma dość duży przodozgryz i małe kulki karmy lepiej jej gryźć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiedy adoptowałam Pusię, była akurat po szczeniakach, zaczęła też gwałtownie linieć- kupiłam Acanę jagnięcina z jabłkiem i efekt był wręcz piorunujący: zniknął łupież, nowa sierść odrosła bajecznie gęsta, lśniąca. Suczka je bardzo chętnie, wyraźnie też przytyła.
Teraz daję Royal Canin dla małych ras, który kupiłam w promocji - zdecydowanie mniej jej smakuje, zrobiła się wybredna :evil_lol:. Rano podaję biały ser, raz w tygodniu jajko, dodaję też po odrobinie olej lniany.Jako smakołyk na deser mamy ciasteczka wątróbkowe własnej roboty i to dopiero jest hit!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pragnę Was gorąco zaprosić na wątek suczki która jest u mnie od soboty, w poniedziałek miała amputację łapki ( łapa nie była do wyratowania - wnyki ).

[SIZE="3"][B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/225326-Tarnobrzeg-Maleńka-ok-10-letnia-suczka-z-wnyk.-Łapa-do-amputacji."]LINK[/URL][/B][/SIZE]

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-t2KE1Gmd7i8/T3LSirhYWUI/AAAAAAAAJOA/23wN0uSh6uE/s720/%25C5%2582apa%2520%25284%2529.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja przeszła już przez tyle karm... od domowej-gotowanej, po Chappy i Pro Plan do Acany.
Jedzenie gotowane jej smakowało, jednak bałam sie, czy na pewno gotuje to tak, żeby dostarczyc jej w pełni zbilansowany posiłek.
Chappy było dośc krótko i nigdy więcej do niej nie wróce.
Potem Pro Plan, które zastapiłam Acaną (lamb + apple) i uważam, że dobrze zrobiłam.
Teraz zamawiam dla niej Acane Adult Dog. I też jesteśmy zadowolone- obie, a to najważniejsze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja swojego Bestię (którego mam od 2,5 miesiąca - jest to mój pierwszy pies) na początku karmiłam go gotowanym jedzonkiem - ryż z wołowinką i startymi warzywkami. Był bardzo wychudzony, ponieważ to znajda. Wcinał aż mu się uszy trzęsły ;) Później karmiłam go Friskies, ale po tym jak przeczytałam tutaj negatywne opinie, dokończyłam worek mieszając jednak badziewną karmę z mięskiem wołowym.
Ze względu na to, że weterynarz określił wiek psiaka jako 'około roczny' kupuję mu ProPlan z jagnięciną dla szczeniaków dużych ras - taką karmę poleciła mi pani w zoologicznym dodatkowo mówiąc, że powinien ją jeść do około półtora roku swojego życia.
I tutaj mam pytanie: czy ProPlan jest ok? Czy faktycznie karmić go karmą dla szczeniąt tak długo?[U] Nie chciałabym zaśmiecać tematu, dlatego jeśli ktoś byłby miły udzielić mi odpowiedzi na pytanie to na prywatną wiadomość.[/U]
Oprócz tego, że kundelek dostaje ProPlan, to czasami mieszam mu mu z karmą bonusy w postaci surowej wołowinki (rozdrobnione ścinki ze ścięgnami, których my nie zjemy a piesek nie narzeka :D), czasem marcheweczka gotowana. Czasem dostanie bulionu z selerem czy innym warzywkiem, bo myślę, że od czasu do czasu powinien zjeść coś ciepłego.

Chciałabym zaznaczyć, że odkąd piesek je ProPlan nie ma łupieżu - chyba mu wyszło na dobre :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moją suczkę mam od blisko trzech miesięcy. Na początku jadła rano Brit Premium Junior z kurczakiem, a po południu ryż z marchewką i kurczakiem. Od pewnego czasu prawie nie rusza Brita w domu, na spacerach chętniej, w domu jada praktycznie tylko gotowane i w dodatku świeże, wczorajszego nie rusza. Wszelkie puszki odpadają - nie ruszy. Nie wiem czy ta gadzinka nie jest głodna, czy stała się taka wybredna.

Oprócz tego dostaje codziennie żwacza wołowego, od czasu do czasu kostkę wieprzową i podczas szkolenia psie smaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Karmie gotowanym, jakoś tak wolę widzieć co wrzucam do miski... kulki do mnie nie przrmawiają:p Puszki nie ruszy zadnej... poza pedigree z wołowiną, a z tego mu podstawy żywienia na pewno nie zrobię czasem dostanie jakiś psi pasztecik ale to raczej przekąska. Mięso najczęściej wieprzowe, potem wołowina, podroby i na końcu drób i ryby, czasem twaróg, kefir, mleko, warzywa prawie każde poza selerem naciowym i pomidorem, z owoców narazie tylko jabłko i gruszka (banan-boże co za gazy!) Do tego surowe kości, ogony, szyje , suszona wołowina, suszone żwacze, teraz czekam na paczkę z suszonymi flądrami i na penisy... zobaczymy czy się przyjmie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

My jedziemy od paru lat na suchej karmie, ale szczerze myślę o przerzuceniu się na gotowane. Najbardziej do mnie przemawia BARF, jestem jego zwolenniczką od ponad 4lat, ale niestety nie mam fajnego źródła surowizny, więc pozostaje nam sucha Brit lub gotowane ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualnie Fitmin, ale po skończeniu paczki mam zamiar przerzucić się na Brit Care, bo kupki i bąki śmierdzą niesamowicie, chociaż ogólnie karma bardzo jej służy, piękna błyszcząca sierść, koniec problemów z wysiękiem oczu, ładne kupki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje kundelki są wszystkożerne, co by im się nie dało to zjedzą. 

Nie kupuję im jednak karm weterynaryjnych, ale też nie najtańszych. Staram się wybrać najlepszą z danego sklepu w którym jestem. Wiem, że szału one nie robią, ale nie stać mnie na droższe, a do gotowania nie mam warunków. 

Pieski są jednak zdrowe i silne, więc jak na razie nie widzę problemu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×