Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
basia

klasa skandynawska

Recommended Posts

Chciałabym dowiedzieć się czegoś o przygotowaniach do biegu w klasie skandynawskiej. Chodzi mi o trening, częstotliwość i ilość km. Jeżeli ktoś mógłby podać jakiś przybliżony czas przebiegniącie określonej trasy (tak dla porównania). Wszelkie uwagi co do rozłożenia sił na trasie, trudnych początków i przygotowania również psa, mile widziane:) Interesuje mnie dosłownie wszystko. Wasze spostrzeżenia i opinie, poprostu wszystko co może mi pomóc przy treningu. Acha, chciałabym dowiedzieć się jeszcze jakie obuwie stosować i jak się ubierać itd. Dzięki!

basia i ceik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że w kalsie skandynawskiej - częstotliwość, ilość wybieganych kilometrów i czasy przebiegu zależą raczej od twojej kondycji i możliwości.

Pies będzie zawsze lepszy no chyba że jesteś maratonką.

Uważam że trening 4 - 5 razy w tygodniu jest wystarczający

Trasy 5 km również będą dobre.

Jak przebiegniesz ten dystans w 17 - 20 min. to będzie dobrze.

pies przebiegnie na pewno - wszystko zależy od ciebie.

Proponuje żebyś pozwalała mu biegać również przy rowerze żeby nie zatracił prędkości i nie nauczył się czekania za tobą i zwalniania.

moja propozycja 3 razy w tygodniu bieg - jeżeli chcesz brać udział w skandynawce i dwa razy rower około 10 km.

co wy na to.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam sie z Giziu, pies zawsze bedzie mial sile biec, trzeba tylko caly czas pracowac nad soba:)) Ty mozesz cwiczyc sobie nawet codziennie, niekoniecznie z psem, zeby wyrobic sobie kondyche na zawody.

Czasy mozesz posprawdzac sobie np, na mojej stronie, w wynikach zawodow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no właśnie, przy skandynawce trzeba chyba nawet więcej biegać samemu niż z psem.

pasa trenować przy rowerze żeby szedł do przodu i nie rozpraszał się.

Biegać, biegać i biegać - wziąść udzial w dwóch maratonach potem podpiąć psa i puchar polski w skandynawce w kieszeni :)))))

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Giziu i reszta, no ale mnie pocieszyliście, a ja poważnie pytałam. Nie chcę pucharu, ani niczego takiego, chciałam tylko się czegoś dowiedzieć o klasie skandynawskiej. Jeśli nie możecie pomóc to trudno... :cry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

a czy uważasz, że ci nie pomogliśmy.

Strone z wynikami masz podaną, to że masz biegać zarówno sama żeby nabrać kondycji jak i z psem też masz.

pies powinien biegać równiez przy rowerze.

Masz się starac żeby był ciągle z przodu na napiętej lince.

Zresztą co ja się bede powtarzał.

jake buty i jak się masz ubierać - wybacz :)

Pas, linka z amorem, szelki i to wszystko

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja mam pytanko, jesli mozna:

ile musi miec malamut zeby mozna mu bylo zalozyc szelki i biegac z nim? Conor za 3 dni skonczy 4 miesiace, wazy 21kg ma 53cm wzrostu, jest silny, po malu zaczyna sie rozkrecac jesli chodzi o tempo spacerow, z bieganiem tez jest coraz lepiej. poki co chodzi z obroza na szyi ale zaczyna ciagnac i wyraznie sprawia mu to przyjemnosc, problem polega na tym ze wtedy sie dusi, zaczyna kaszlec itp, jak to przy obrozy na szyi. czy jest sens kupowac takiemu maluchowi szelki, w koncu on blyskawicznoe rosnie, a jesli tak to jak dobrac rozmiar zeby kupic odpowiednie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

na pewno nie powinieneś mu pozwalać jeszcze ciągać.

Małe ciężary powinien zacząć ciągać dopiero gdy będzie miał około roku, chodź w tym temacie jest wiele zdań.

Teraz możesz go przyzwyczjać do chodzenia w uprzęży tzn, gdzieś w lesie czy parku zakładać mu ją i truchtać niewielkie odcinki nie przekraczjące 500m. Musisz go przyzyczjać do tego aby chodził z przodu i sowicie nagradzać jeżeli będzie robił to co do niego oczekujesz. Stopniowo możesz mu zwiększać odcinki i stawiac mały opór ale to niewielki.

Nie możesz używać uprzęży do spacerów - tylko do nauki i treningów tak że uprząż kojarzyła mu się zawsze z czyms przyjemnym.

Na spacery polecam takie szeleczki które się zapina między łopatkami - naprawdę sie sprawdzają.

uprząż i szelki najlepiej uszyc samemu - wtedy dopasujesz je idealnie do budwy psa, jeżeli nie to można zamówic przez internet. jest wiele stron gdzie mozna to zrobic i zapytać siejaki rozmia wybrać.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzieki dzieki, musze przy okazji wyjasnic jedna rzecz. piszac o ciagnieciu nie mialam na mysli ciezarow, chodzilo mi o to ze idac na smyczy wyrywa sie do przodu i wtedy ciagnie, a majac na szyi obroze po prostu sie dusi. sa wiec moze jakies szelki - spacerowe? czy jak to nazwac?no chyba ze dla maluchow przeznaczone sa tylko obroze i trzeba po prostu karcic go za ciagniecie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

karcić za ciągnięcie - nic podobnego !!!!!!

możesz zrazic psa do ciągnięcia i wtedy będzie biegal niechętnie.

trzeba go nagradzać. oczywiście pies musi wiedziec kiedy idzie na spacer a kiedy na trening dlatego własnie nie wolno zakładac żadnych uprzęży na spacery.

takie szeleczki do spacerów naprawdę można łatwo uszyć - na maszynie 15 min.

jest to coś na kształt ósemki - jak bys z typowej uprzęży uciął cały tył i zostawił tylko przód

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli juz sie chcesz decydowac na kupno szelek to polecam manmat - poszokaj w googlu to sa czesi - zwyzuca od razu pierwsza strone. Dobre solidnei w miare ladne. Kwestia tylko czy naprawde chcesz juz malemy zakladac szelki spacerowe czy nie jesli to co mowia jest prawda to i tak moze sie nabawic krzywicy i tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

szelki typu guard wygladają tak

http://www.lodowejezioro.poznan.pl/style_sklep/ramka_srodek_sprzet_style.htm

i raczej sie ich nie uzywa na zawodach, a przynajmniej ja sie z tym nie spotkalam. I mysle ze mamutek szybko z numeru L wyrosnie ;-))))))

co do sprzetu to w poscie "szelki, sprzet, sanki etc. etc. " uzywalismy sobie z Payookiem na temat poszczegolnych producentow osprzetu. I ja wciaz polecam Manmata ;-))))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Giziu, oczekiwałam innej pomocy, podzielenia się swoimi uwagami ludzi, którzy trenują. To nie jest takie oczywiste ile biegać i w jakich butach. Trening trzeba ułożyć sobie jak i psu, a odpowiednie obuwie zapezpieczy przed ewentualnymi komtuzjami.

Niestety tutaj nie znalazłam pomocy, jednak na stronach prawdziwych biegaczy dowiedziałam sie dużo więcej.

pozdrawiam

basia i ceik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Basiu, to chyba jest oczywiste, ze biegac trzeba jak najwiecej(na poczatku krotkie dystanse, pozniej stopniowo je wydluzajac), a buty musza byc po prostu wygodne i lekkie, z dobrym bieznikiem, tak zeby dobrze Ci sie biegalo......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Basiu, to chyba jest oczywiste, ze biegac trzeba jak najwiecej(na poczatku krotkie dystanse, pozniej stopniowo je wydluzajac), a buty musza byc po prostu wygodne i lekkie, z dobrym bieznikiem, tak zeby dobrze Ci sie biegalo......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Basiu, sorry, że nie spełniliśmy twoich oczekiwań.

Powiedzieliśmy Ci po prostu jak my to robimy i trenujemy.

Jeżeli to ni nie wystarczy to sorry.

Myśle, że oczywistym jest, że ubranie trzeba dopasować do pogody (ja się dzisiaj ubrałem za ciepło :)), buty trzeba miec wygodne itd.

Pisaliśmy, że trzeba trenowąc 5 razy w tygodniu - 3 razy biegać dwa razy rower. - czy to nie jest rozkład treningów.

ja tu już nic nie rozumiem

na ra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że nie traktujecie mnie poważnie, szkoda...

Giziu, widzisz ty napisałeś , że mam 3 razy w tygodniu biegać, 2 razy rower. A ja dowiedziałam się, że powinnam biegać 2 dni na dwa dni przerwy. Pierwszy dzień intensywny trening, drugi dzień spokojny bieg.

Co do ubioru i butów oczywiście tak, żeby było wygodnie, ale jednak bezpiecznie dla zdrowia. Inne są buty do biegania po asfalcie inne do leśnych bezdroży i bardzo ważne jest aby właściwie je dobrać. Te i wielu rzeczy dowiedziałam się od osób nie z tego forum, a na Was właśnie liczyłam... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

No przepraszam cie basiu bardzo ale troszke przeciagasz...

Kazdy ma inne podejscie a z twoich wypowiedzi mozna wywnioskowac ze od razu mialas zle nastawienie do tego co ci powiedza.

Druga sprawa to taka ze zawsze tylu ilu musherow tyle glosow i zdan.

A co do biegania to za przeproszeniem gowno prawda odnosnie butow!!!

Ja trenowalem lekkoatletyke - nie zawodowo bo bylem za mlody - i biega sie tak naprawde w jednych butach na trenigach bez roznicy jaka nawierzchnia. A wiadomo ze w praktyce biega si w tym w czym najwygodniej. Mozna i boso. Mi np. najlepiej biegalo sie w srednich kolcach. Mimo ze inni woleli dlugie.

Najlepiej porozmawiaj z tymi ludzmi ktorych uwazasz za autorytety i tyle. Przeczytaj ksiazki dostepne na ten temat i koniec. Tak naprawde kazdy w jakimkolwiek sporcie do wszystkiego dochodzi najlepiej sam.

PS.Zreszta jest powiedziane ze buty nie sa "ergonomiczne" gdyz nacisk pada tez na piete co nie jest pozadane bo hamuje... ok nie bede sie zaglebial poniewaz tylko o tym czytalem a nie praktykowalem i moge pominac opare waznych "tez".

Share this post


Link to post
Share on other sites

ELO!!

po asfalcie nie radze biegac poniewaz mozna sobie zalatwic staw skokowy... co do ubioru na trening nie moze on byc za gruby (bo sie mozna przegrzac zdziebko) ani za cienki by nie przewiało. Co do czestotliwosci biegania to ja biegalem co drugi dzien, co tydzien mialem wydluzany dystans ;) zawsze musi byc przed biegiem rozciaganie czyli: skipy wieloskoki o posladki naciaganie lydki itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×