Jump to content
Dogomania
Patikujek

})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({

Recommended Posts

34 minuty temu, dwbem napisał:

Czy ten Benji to PON bo nie dostałam odpowiedzi co to za rasa a ja w kudłatkach jestem słaba.

Mam nadzieję, że Pati się nie obrazi, że odpowiem za nią :)
Benji to owczarek puli :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, dwbem napisał:

Współczuję i nie zazdroszczę. Kiedyś bardzo lubiłam wystawy, były fajne, ludzie normalni, życzliwi, traktujący wystawy jak xabawę i sdport a teraz stali się okropni, walczą jakby chodzxiło o zycie i miliony i cieszę się, że już nie wystawiam bo mam staruchy.

Czy ten Benji to PON bo nie dostałam odpowiedzi co to za rasa a ja w kudłatkach jestem słaba.

Benji to owczarek węgierski - Puli. 2 posty wyżej odpowiedziałam :P

Tyś oczywiście, że się nie obrażęa na wystawach i tak wszyscy myślą, że przyjeżdżam wystawiać Blu, a Benji to tylko kundelek do towarzystwa :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ooo, dziękuję, nie skojarzyłam bo wcześniej widziałam tylko czarne lub szare. Poza tym jestem lepsza w innych rasach a te małe i kudłate to mi trudno rozróżniać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Tyś(ka) napisał:

Ohahaha, faktycznie źdzbła, ździebełka - skąd to znam :)
Bardzo, bardzo fajne zdjęcia nierozłącznych :) I Twoje też.

dwbem, ja też nie znam się na kudłaczach.

Ci powiem, że te wszystkie źdźbła traw to pikuś przy tych dziwnych kuleczkach, które tak się we włosy wkręcają, że nawet u Bluma ciężko je wyczesać, a co dopiero ręcznie delikagtie wytargać z Benjego. ... 2,5 h spaceru, a następnie ponad godzina oczyszczania psów (z czego ponad 50 min Benjego oczywiście :P ) . Dobrze, że młody uwielbia jak mu się w sierści grzebie i śpi przy takich czynnościach

Share this post


Link to post
Share on other sites

ależ obrodziło w zdjęcia! Super fotorelacja... mały już wcale nie taki mały... no i nie zazdroszczę tych pospacerowych czyszczeń futerek.. z moich wszystko samo spada. Quincy ma teraz te swój szczenięcy puszek i mi wszystkie farfocle zbiera... a mieszkamy obecnie w lesie...sosnowm lesie... więc igliwia i paproszków jest od zatrzęsienia... podłogę w kampingu zamiatam z 10 razy dziennie i zawsze jest pełna szufelka... :D a do tego teraz regularnie pada deszcz.... więc jest jeszcze ciekawiej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, znam to chociaż pewnie nie w takim stopniu :) Wszystko, ale to wszystko sie przyczepia do Morusa, mogę się uczyć trochę biologii i zgadywać gatunki. Zawsze po spacerze w lesie, potem siedzę 2-3h i próbuję wydłubać z sierści to, co się przyczepiło. I klnę na samą siebie, że serce musiało zabić do długowłosego psa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcia super, wszystkie.

Współczuję wyczesywania po spacerach ale to niestety cena za posiadanie kudłatków.

Ja mam za to ciągłe odkurzanie bo moja leciwa rottka linieje na potęgę i wszędzie zostawia takie pędzelki puchu. Czesanie nic nie daje, jedynie wyskubywanie tych pęczkow coś daje ale to syzyfowa praca.

Dobrze, że pozostała dwójka to pinczery średnie bez podszerstka bo bym chyba oszalala.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 6.08.2018 o 18:59, Tyś(ka) napisał:

No cześć :D Papi Ci rośnie, a tu zdjęć brak :(

Bo z moim  netem nie chce mi się męczyć z uploadem. Z resztą wszystkich was mam na FB :) Tak też na bierząco macie fotki :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×