Jump to content
Dogomania
Szarotka

Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)

Recommended Posts

Wczoraj przed snem weszłam na pierwsze strony Heniowego wątku....

Uderzylo mnie zaangazowanie i troska jaką ludzie tutaj się wykazuja wzgledem tych bezbronnych i bezdomnych istnień. Serce mi pęka kiedy myśle ile takich Heniów jeszcze jest i cierpi bez swoijej rodziny. Ale chciałam Wam podziękować za heroiczną walkę o Henia, pamiętanie o nim i uratowanie mu życia... Tak blisko było zeby je stracił. Dziękuje Wam w imieniu każdego uratowanego psa z dogomianii. I za każdą złotówke deklaracji na hoteliki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po adopcji przeczytałam caly wątek, ale chyba raz na jakiś  czas musze sobie do niego wrocic. Dluga byla droga Henia do naszego domu... To prawie cud, ze do tego doszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podobny obraz Winszujemy
 Ogromnie Sercem
Pozdrawiamy
 Rodzinke Przemila Niezwykla
 Niesamowita Milosci Pelna
 raduje serca nasze
 pelne bolu
 z zycia smiuckiego ..
 Stokrosci Najpiekniejszego Heniutkom
Podobny obraz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są takie dni kiedy myśle, ze chcialabym żeby Heniek żył jeszcze z 20 lat aż Michał dorośnie. Dzisiaj Michał miział Heńka po swojemu a jemu się tak podobało, że nie reagował na moje wołania, że ma się nie dać tłamsić. Chłopcy chodzą razem jak dwa pieski a Michał Heńka uwielbia. Tak bardzo bym chciała zeby cały swiat widział jak "stary" pies, który ma swoje lęki, zachowuje się przy małym dziecku. I że dziecko to nie powód do odsuwania psa ze swojego życia. Wujek Heniek jest ba medal i emanuje stoickim spokojem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Henio troche przypomina nawet raczkujące dziecko:)Oni się zachowują jak bracia. Wczoraj z Michałem na siebie wpadli w drzwiach czolowo a najfajniejsze jest jak idą do kogoś razem i chcą jednocześnie zmieścić się w drzwiach:) Szkoda, ze tak wczesne wspomnienia czlowiekowi uciekają. Michał jest wyjątkowo delikatny w stosunku do Henia. Nauka "alu, alu", nie poszła w las. Nie zaciska rączek kiedy go "maca". To zostawia na moje włosy:) A najlepsza zabawa jest kiedy akurat znajdzie się za Heńkiem a do Henka cos zaczniemy mówic i on merda ogonem. Wtedy Michał próbuje nieporadnie dotknąc ogona, bo Heńka wlosy go miziają po ręce i sie smieje.

Mały wszędzie wstaje i wspina się na meble. Wczoraj stawał przy kanapie Heńka ale nie mógł się wspiąć, bo był ma nim koc i się zsuwał. Ale przyszedł Heniek, połozyl sie na koc. Ten przestał się zsuwać i od razu lepiej szlo. Heniek to jest drugi pies jakiego znam z az taka cierpliwoscia do dzieci. On nie ma w sobie nawet polowy grama agresji. I tak z mama rozmawialam, ze kiedy ktos mu robil kdzywde to on pewnie nawet się nie bronił. Pies tesciow (14 lat), kiedy Michal wykona gwaltowniejszy ruch, reaguje jak znaczna wiekszosc psow, obraca glowe tak gwaltownie do obrony i po proatu Michała toleruje ale jest ciut zazdrosny. Tej pary razem pilnujemy. Bo ja z tych co samego dziecka z psem nie zostawia, bo dzieci maja czasami pomysly z kosmosu. Ale Heniek to jest fenomen. On sie zachowuje jakby po prostu byl...dorosly i wszystko rozumial. Ze ten maly czlowiek to jest czlonek jwgo watahy i trzeba mu poswiwcic czas i cierpliwosc, nauczyć wielu rzeczy. To są glupoty kiedy się to czyta. Zdaje sobie sprawe...Ale mam przez to cichą nadzieje, że mały może juz chlonie szacunek do wszystkiego co żyje i moze za chwilkę, kiedy zacznie sam biegać, podrepta do Henka i go przytuli juz świadomie:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×