• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
wojtekdu

Gdzie pies może biegać bez smyczy i kagańsa?

18 posts in this topic

Ten post to post wywołujący dyskusję na temat prawnych aspektów prowadzania psa. Czy chodząc po lesie z psem bez kagańca i nie na smyczy drogami i ścieżkami, bez ganiania psa po lesie dalej niż 20m od właściciela, leśnik ma prawo zwrócić uwagę, a myśliwy strzelać do psa? Krótko mówiąc, gdzie pies może chodzić z właścicielem bez kagańca i nie na uwięzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Obawiam się, że odpowiedz na tytułowe pytanie jest jedna - bez kagańca i smyczy legalnie teraz tylko po własnym ogrodzie:shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dokładnie. Każda gmina i miasto ma swoje przepisy, których powinniśmy przestrzegać. I generalnie wszędzie raczej jest zapis, że KAŻDY pies ma być na smyczy. Puszczanie psa wolno - owszem, ale na własnej posesji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myśliwy zastrzelić nie może, leśniczy ma prawo nie tylko upomnieć ale i nałozyć mandat. Co do puszczania psa luzem - jak wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[INDENT]Myśliwy zastrzelić nie może, [B][I][U][COLOR=darkred]leśniczy ma prawo nie tylko upomnieć ale i nałozyć mandat[/COLOR][/U][/I][/B]. Co do puszczania psa luzem - jak wyżej. I tu cos nie tak dostalam upomnienie za wchodzę z psem do lasu pies oczywiscie na smyczy powrót ,ale kilka dni po tym widze psa lesniczego jak biega samopas po lesie baz zadnej kontroli czy to nie dziwne .[/INDENT]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='toto']
[INDENT]Myśliwy zastrzelić nie może, [B][I][U][COLOR=darkred]leśniczy ma prawo nie tylko upomnieć ale i nałozyć mandat[/COLOR][/U][/I][/B]. Co do puszczania psa luzem - jak wyżej. I tu cos nie tak dostalam upomnienie za wchodzę z psem do lasu pies oczywiscie na smyczy powrót ,ale kilka dni po tym widze psa lesniczego jak biega samopas po lesie baz zadnej kontroli czy to nie dziwne .
[/INDENT][/QUOTE]

Dziwne i nie w porządku, chyba że wykonywał polowanie. Ale co poradzisz. Mnie kiedyś Policja wlepiła mandat za prędkość po czym za jakiś czas jak już się wlokłem z dozwoloną, ten sam radiowóz bynajmniej nie na sygnale wyprzedził mnie i pognał w siną dal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim mieście psy mogą być bez smyczy i kagańca, jeżeli znajdują się pod kontrolą właściciela.

Sprawdź przepisy obowiązujące w twojej okolicy.

 

P.S.

To faktycznie działa. Natknęłam się na Policję w momencie, gdy moje psy biegały luzem. Zawołałam je. Nie dostałam mandatu, ani upomnienia. Jeden z panów uśmiechnął się i stwierdził, że "grzeczne psy".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawo jest dość niejasne jeśli chodzi o puszczanie psów luzem i możliwość zastrzelenia przez myśliwych. Bo jeśli pies po prostu sobie biega to nikt mu nic nie może zrobić (a czy rzeczywiście zrobi to inna sprawa bo nie każdy postępuje etycznie i nie każdy przestrzega prawa) ALE nie raz myśliwi w dyskusji upierali się, że MAJĄ OBOWIĄZEK zatrzelić psa, który goni zwierzynę. Więc jeśli jesteśmy na spacerze z psem a on ruszy w pogoń za sarną a myśliwy nam go zastrzeli to co wtedy? Czy ktoś się orientuje? Ja jeszcze sama uruchomię znajomości i może ktoś mi wskaże odpowiedni przepis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawo jest jasne w kwestii puszczania psów luzem w lesie.

 

Kodeks Wykroczeń (Dz.U. 1971 Nr 12 poz. 114)

 

Art. 166. Kto w lesie puszcza luzem psa, poza czynnościami związanymi z polowaniem, podlega karze grzywny albo karze nagany.

 

 

Ustawa o lasach (Dz.U. 1991 Nr 101 poz. 444)

 

Art. 30. 1. W lasach zabrania się:

 

13) puszczania psów luzem;.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A na łąkach, polach ? Ja zawsze puszczam swojego psa luzem tam. Albo ze znajomymi jak się spotykamy to wszyscy puszczają swoje psy na łąkach. Bez sensu jest je trzymać na smyczach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli jest to teren jakiegoś koła łowieckiego to jak trafisz na myśliwego może Ci zwrócić uwagę ale mandatu nie wlepi bo nie ma prawa.

I tutaj też pozostaje kwestia tych myśliwych co sobie lubią postrzelać do psów i mają za nic prawo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawo jest dość niejasne jeśli chodzi o puszczanie psów luzem i możliwość zastrzelenia przez myśliwych. Bo jeśli pies po prostu sobie biega to nikt mu nic nie może zrobić (a czy rzeczywiście zrobi to inna sprawa bo nie każdy postępuje etycznie i nie każdy przestrzega prawa) ALE nie raz myśliwi w dyskusji upierali się, że MAJĄ OBOWIĄZEK zatrzelić psa, który goni zwierzynę. Więc jeśli jesteśmy na spacerze z psem a on ruszy w pogoń za sarną a myśliwy nam go zastrzeli to co wtedy? Czy ktoś się orientuje? Ja jeszcze sama uruchomię znajomości i może ktoś mi wskaże odpowiedni przepis.

 

Jeśli pies ruszy za sarną, a myśliwy go zastrzeli, to postąpił zgodnie z prawem, a Tobie, jako właścicielowi psa, jeszcze należy się kara za puszczenie psa luzem w lesie...

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy: „Zabrania się zabijania zwierząt, z wyjątkiem: (…) usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia (…)”

 

Możesz się potem z takim myśliwym procesować, czy faktycznie nie było innego sposobu powstrzymania psa, ale jeśli Ty nie byłaś w stanie go odwołać, to jak niby miałby to zrobić myśliwy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A na łąkach, polach ? Ja zawsze puszczam swojego psa luzem tam. Albo ze znajomymi jak się spotykamy to wszyscy puszczają swoje psy na łąkach. Bez sensu jest je trzymać na smyczach.

To zależy od prawa miejscowego i przepisów porządkowych w gminie/powiecie, w którym znajduje się ta łąka/pole, i oczywiście od prawa własności terenu. Prywatna łąka, ale ogrodzona - hulaj dusza (o ile właściciel nie pogoni), ale prywatna i nieogrodzona - to już jest miejsce publiczne i podlega pod powszechnie obowiązujące prawo (ustawa o ochronie zwierząt, art. 10a ust.3-4) oraz przepisy miejscowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie pies może biegać bez smyczy i kagańca? Proste pytanie, prosta odpowiedź: wszędzie tam, gdzie nie jest to zakazane - czy to prawem państwowym (ustawą), czy samorządowym (uchwałą). Jest to podstawowa funkcja gwarancyjna prawa. Tyle teoria, w praktyce różnie bywa, szczególnie w wydaniu gminnym. Pisał o tym kiedyś Kozakiewicz tak: W Austrii to, co nie jest zakazane, jest dozwolone; w Niemczech to, co nie jest dozwolone, jest zakazane; we Francji wszystko jest dozwolone, również to, co jest zakazane; w Polsce wszystko jest zakazane, również to, co jest dozwolone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now