• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
ivowo

kamien na zebach

74 posts in this topic

witam,jestem tu nowa.Nie chcialam zakladac nowego tematu,ale mam nadzieje ze mi odpowiecie.Bardzo sie martwie o mojego 9letniego pieska,dzis ide z nim na usuwanie kamienia.Lekarz powiedzial ze ok 20minut bedzie sobie spal pod narkozą.I niby wszystko powinno byc ok,ale kiedy powiedzialam mojej mamie ze ide dzis z nim na usuwanie kamienia to powiedziala ze jeszcze mi sie nie obudzi i będzie finał:placz:.Czy są takie przypadki?Moze chisteryzuje,ale jesli nie powinnam sie niczego obawiac to rozwiejcie moje wątpliwości.

Nie doczekalam sie odpowiedzi,no ale kamien musialam mu usunąć,nie bylo wyjscia.Weterynarz wstrzyknąl mu dawke 2/3 tego co powinien dostac,stwierdzil ze lepiej mniej niz przedawkowac.15 minut czekalam w poczekalni az do konca znieruchomieje,ale nadal byl przytomny.Przygladalam sie calemu zabiegowi,nie byl to przyjemny widok,krew sie lala,ale moj piesio byl bardzo dzielny.Teraz leży bo nie utrzymuje sie na łapkach biedaczek.Zastanawiam sie tylko czy moj weterynarz wszytsko profesjonalnie przeprowadzil.Podal mu na koniec antybiotyk,ale teraz z tego co czytam ze strony vetserwis.pl to nie konczy sie na jednym koncowym antybiotyku,ale na podawaniu lekow przeciwbólowych i antybiotyku przez jakies 2tyg.Nic mi o tym wet nie powiedzial,dziwne

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Śliweczka']witam,jestem tu nowa.Nie chcialam zakladac nowego tematu,ale mam nadzieje ze mi odpowiecie.Bardzo sie martwie o mojego 9letniego pieska,dzis ide z nim na usuwanie kamienia.Lekarz powiedzial ze ok 20minut bedzie sobie spal pod narkozą.I niby wszystko powinno byc ok,ale kiedy powiedzialam mojej mamie ze ide dzis z nim na usuwanie kamienia to powiedziala ze jeszcze mi sie nie obudzi i będzie finał:placz:.Czy są takie przypadki?Moze chisteryzuje,ale jesli nie powinnam sie niczego obawiac to rozwiejcie moje wątpliwości.

Nie doczekalam sie odpowiedzi,no ale kamien musialam mu usunąć,nie bylo wyjscia.Weterynarz wstrzyknąl mu dawke 2/3 tego co powinien dostac,stwierdzil ze lepiej mniej niz przedawkowac.15 minut czekalam w poczekalni az do konca znieruchomieje,ale nadal byl przytomny.Przygladalam sie calemu zabiegowi,nie byl to przyjemny widok,krew sie lala,ale moj piesio byl bardzo dzielny.Teraz leży bo nie utrzymuje sie na łapkach biedaczek.Zastanawiam sie tylko czy moj weterynarz wszytsko profesjonalnie przeprowadzil.Podal mu na koniec antybiotyk,ale teraz z tego co czytam ze strony vetserwis.pl to nie konczy sie na jednym koncowym antybiotyku,ale na podawaniu lekow przeciwbólowych i antybiotyku przez jakies 2tyg.Nic mi o tym wet nie powiedzial,dziwne[/quote]

[B]Nie powinnaś się martwić, dostał mniejszą dawkę bo jest starszym psiakiem i jego serduszko napewno jest trochę słabsze, więc to dla jego dobra, mój miał 8lat kiedy miał usuwany kamień z zębów. Również czekałam z moim w poczekalni po zastrzyku, najpierw dostał zastrzyk"ogłupiający" a potem narkoze nie wiem czy to dobrze ale się tak stresował więc myśle że ten "ogłupiajacy zastrzyk" sie przydal:p Mój również nie mogł nic jeść przez jeden dzień i miał zakrwawione dziąsełka, to ponoć normalne przy takim zabiegu. Tak samo narkoza jeszcze trochę działała i chodził slalomikiem po domku:eviltong: Ale muszę przyznać, ze mój psiak nie dostał żadnego antybiotyku...:-o[/B]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bezik ma 3 lata a już miał rok temu raz ściagany kamień pod narkozą. Od tamtego czasu wcina karmę Royal Canin Dental (tą weterynaryjną), dostaje więcej gryzaczków i myję mu zęby.
Jednak kamień wraca, wet mówi, że nie jest narazie źle i jak będę myła to nie powinno się pogorszyć.Tylko, ze jak myłam przez rok i kamień się "odrodził" to boje się żeby znów nie miał zdejmowanego. To zawsze narkoza, a Bezik miał już 3 w swoim zyciu (nowotwor, przeswietlenie, kamień). :-(
Ilość kamienia zalezy w duzym stopniu od danego osobnika. Pies mojej babci ma ok. 10 - 11 lat (przygarnięty więc nie wiem ile dokładnie) nie miał mytych zębów chyba nigdy a kamień ma dosłownie minimalny i to tylko na tylnych zębach. A moj młodziak... :shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
no więc wszystkie przednie ząbki zostały usunięte i jakiś tylny siekacz.
morfologia wyszła dobra, ale ekg serduszka wyszło że ma powiększony prawy przedsionek. no i duże ciśnienie 190

mamy przyjść jeszcze na rentgena klatki piersiowej.
teraz ma jeszcze w łapce wenflon i bandaż i jak jutro będzie już jadł normalnie i sikał to mamy wyjąć.
jeszcze bardzo śpiący i "pijany jest" ale jak nas zobaczył to ogonek poszedł w ruch [IMG]http://fmz.forall.pl/images/smiles/kocham.gif[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
To normalne, ze jest "pijany" :)
Mój cały następny dzień dochodził do siebie, dostał jeszcze (chyba) adrenalinę w zastrzyku (zeby sie bodajze szybciej wybudzil, jeśli coś bredzę to powiedzcie bo ja juz nie pamiętam po cholerę mu to wstrzyknęli) i się trochę rzucał, był agresywny. Siedzieliśmy jeszcze w gabinecie chwilę, rozmawialiśmy z wetem i podeszly dwa wyżły, chyba zwiały na chwilę z innego pomieszczenia. A Bzik wziął i chciał je pozagryzać. Na szczęście wyżłom udało się uciec :cool3:

"no więc wszystkie przednie ząbki zostały usunięte" - chodzi ci naturalnie o usunięty kamień, prawda? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
właśnie chodzi mi o ząbki, nie o kamien.. tzn na innych ząbkach został ściagnięty kamień, ale na tych dolnych było pełno i diurawe i ruszające sie zęby to je usunęli

Share this post


Link to post
Share on other sites
ło matko :-o
ale będzie miał jakieś protezy czy cuś? wpolczuje Wam, u Bzika to aż tak daleko nie zaszło...

Share this post


Link to post
Share on other sites
a moj psiak usuwanie kamienia nazębnego miał już z 5 razy. A narkoz to chyba z 9. Niestety oprócz kamienia walczymy z paradontozą :( cały czas bolą go dziąsła... a ja już nie wiem jak mu pomóc :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja przeważnie używam karmy Boscha albo Brit, zależy. Od czasu do czasu zmieniam karmę mojemu psu, żeby poznał inne smaki i obserwuję jaka karma i jakie smaki preferuje najbardziej. Dzięki temu wiem czym karmić mojego psa, jak łączyć zdrowy pokarm z tym żeby mu smakował. I nauczyłam się kupowac większe ilości karmy w sklepach internetowych (z wygody). Ostatnimi czasy Krakvet u mnie przoduje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR=#000000][INDENT]Tak to normalne, dlatego należałoby udać się do weterynarza w celu usunięcia kamienia. A potem profilaktycznie stosować płyn do higieny jamy ustnej usuwający kamień i osad Dental Fresh. Płyn ten bardzo dobrze się sprwdza i znacznie opóźnia ponowne osadzenie się kamienia, a także dba o czystość całego pyska psa.[/INDENT]


[/COLOR]
[COLOR=#3E3E3E][B][RIGHT][/RIGHT]
[/B][/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Proponuję płyn do higieny jamy ustnej usuwający kamień i osad Dental Fresh. Płyn ten bardzo dobrze się sprawdza i znacznie opóźnia osadzenie się kamienia, a także dba o czystość całego pyska psa i kota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie- zastanawiam się nad zakupem proszku stomatologicznego HARZ Dentist's Best. Warto? Działa to? U mojego psa widać tendencję do szybkiego osadzania się płytki nazębnej, na kłach zaczyna się już robić kamień mimo tego, że od czasu do czasu dostaje kości, w zasadzie stale ma jakieś gryzaki, niewiele to pomaga :(

Nie lubi bardzo, jak grzebie mu się w paszczy, więc szczotkowanie raczej sporadyczne wchodzi w grę, co znowu chyba nie ma sensu, bo trzeba by było systematycznie szczotkować, aby był jakiś efekt :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanti 9 miesięcy a już zaczyna dostawać żółty nalot na kłach. Znacie jakieś dobre środki na czyszczenie zębów ? Kości z mięsem odpadają bo ona ma tak wrażliwy żołądek, że wymiotuje po tym. Karmiona suchą karmą plus suszone gryzaki. Planuje jej kupić pastę do zębów dla psów i myc jej codziennie ząbki o ile mi się uda. A ten nalot co już ma można go jakoś usunąć samodzielnie ?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby ktoś ponownie zastanawiał się nad usunięciem kamienia pod narkozą, radziłabym być ostrożnym. Jeden z moich piesków niestety nie obudził się już po takiej narkozie. O wiele lepszym rozwiązaniem jest usunięcie kamienia po podaniu odpowiedniego zastrzyku, narkoza nie jest konieczna! 

Co do powstawania kamień w większości przypadków jest niestety genetycznym uwarunkowaniem, jednak powstaje on przy określonym pH śliny. Wszystkie płyny, karmy i gryzaki zmieniają pH tylko chwilowo na niekorzystne dla powstawania kamienia. Dobrym sposobem na opóźnienie tego procesu jest jedynie regularne szczotkowanie zębów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 7.08.2005 o 20:55, ivowo napisał:

Mój Tobi ma 2 lata. Przednie zeby ma bialuskie, ale juz kly i pozostale ma z kamieniem. obawiam sie, ze zbyt szybko pojawil mu sie kamien na zebach. dodam jeszcze, ze u mnie woda jest bardzo twarda, a przegotowanej nie lubi. kupuje mu kosci na czyszczenie zebow, ale to niewiele pomaga. czy to normalne, ze w tym wieku ma osad na zebach? :cry:

Polecam wykonanie kosmetycznego usuwania kamienia szczoteczką Emmi-Pet

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now