• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
maszenka

Czekamy na szczeniaka...

10828 posts in this topic

kurde u mnie po tygodniu kazdy juz umie uciec z miski hehehe podstawowa zasada naszego domu to "nie wkurzaj pupsow":))))

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehehe no on jest sliczny:))

wiele gwiazd w tym miocie swieci calkiem jasno hehehe jestem z nich super dumna:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wiem, jak wybiorę największego kozaka,  to będzie bardzo,  bardzo trudne.  

Nie mówiąc już o wyborze dziewczyny,  bo one są zupełnie różne.

Generalnie,  gdy na nich patrzę,  to pekam z dumy :-) opłacało się jechać 2000 km i przymierzyć morze,  żeby ich zrobić :-) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmawiałam z hodowczynią i obiecała zadzwonić jak w następnym skojarzeniu będzie taki samiec jakiego chciałam, także czekam na telefon 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, a_niusia napisał:

Nie mówiąc już o wyborze dziewczyny,  bo one są zupełnie różne.

Faktycznie. Z dziewczyn najbardziej podoba mi się ciemnoróżowa :)

To mam wybrane;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eeeee tam... mordkę ma najsubtelniejszą. Śliczna, delikatna dziewczynka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, a_niusia napisał:

w ogole nie jest tak jak mowisz z ta subtelnoscia:)))

Pewnie tak :) Trzeba je widzieć na żywo. Tak czy owak kluski (już nie takie małe) są boskie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

ogolnie mam po kilka zapytan z calej Europy dziennie o dziewczynke z tego miotu - codziennie gwiazda jest inna:))

ale szukam domow jeszcze dla kilku chlopcow. wystawowych domow:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pięknie się zapowiadali, to i są piękni. *.* Cudne szczenięta - gratuluję!

Ja się nie dogadałam w końcu z hodowcą. Może dobrze się stało, że miot nie wyszedł, bo przy dalszym kontakcie narosły we mnie wątpliwości. Ostatecznie zrezygnowałam, pomimo tego że strasznie mi się rodzice podobali i nadal podobają. Chcę wystawiać, nie mam doświadczenia - zależy mi na dobrej komunikacji z hodową także po odebraniu szczeniaka, a jeśli sypie się już przed to chyba nie wróży to najlepiej.

Ostatecznie nasz nowy domownik ma się pojawić w październiku, mam rezerwację na chłopaka w czeskiej hodowli. Dalej się ćwiczę w cierpliwości. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cerro, no pewnie, skoro się nie dogadujesz z hodowcą to nie ma co u niego kupować. To nie jedyna hodowla :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas bez zmian - nadal czekamy na cieczkę. Babcia mojego malucha już dostała, ale za to przyszłej mamuśce się nie spieszy (obie suki się zazwyczaj zgrywają). tongue.gif A ja już na łeb dostaję, bo po nocach śni mi się informacja o cieczce, albo potwierdzeniu ciąży...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 12.03.2017 o 14:03, Cerro napisał:

Pięknie się zapowiadali, to i są piękni. *.* Cudne szczenięta - gratuluję!

Ja się nie dogadałam w końcu z hodowcą. Może dobrze się stało, że miot nie wyszedł, bo przy dalszym kontakcie narosły we mnie wątpliwości. Ostatecznie zrezygnowałam, pomimo tego że strasznie mi się rodzice podobali i nadal podobają. Chcę wystawiać, nie mam doświadczenia - zależy mi na dobrej komunikacji z hodową także po odebraniu szczeniaka, a jeśli sypie się już przed to chyba nie wróży to najlepiej.

Ostatecznie nasz nowy domownik ma się pojawić w październiku, mam rezerwację na chłopaka w czeskiej hodowli. Dalej się ćwiczę w cierpliwości. :)

kurde, ja mam non stop wizyty przyszlych wlascicieli.nie mowie nawet o "potencjalnych przyszlych wlascicielach" tylko takich, o ktorych wiadomo, ze beda miec psa od nas. meczy mnie to strasznie - serio nawet, jak ktos z nich to przeczyta, to sadze, ze wszyscy to zrozumieja. teraz szczegolnie, gdy mam zapalenie zatok i pierwszy raz od chyba 10 lat jestem po prostu chora i jeszcze do tego mam tu brygade 13, która sra na akord i musi miec w miare uregulowany rozklad dnia - wiadomo musimy ich nakarmic itd. jest ich 13, u nas w hodowli karmi sie szczenieta z osobnych miseczek, a nie puszcza na jedna miske duza i kto pierwszy ten lepszy. zmierzam do tego, ze padam na ryj. ale nie wyobrazam sobie nie przyjac tych ludzi do chaty (co prawda nie kazdemu robie serniczek itd. mimo ze znani jestesmy z goscinnosci, ale niestety...), nie wyobrazam sobie odpowiedziec na ich kazde pytane -- jak ktos nie wiedzial wczesniej, ze klatka to nie wiezienie, tylko zajebista miejscowa, to juz wie, jak ktos juz teraz szuka w swoim miescie fryyzjera, to mowie mu "daj mi chwile, zapytam ziomkow", jak ktos nie wie, jaka kupic obroze, to juz wie mimo ze to jakas banalna sprawa - z niczym ich nie zostawiam. jak ktos chce zadac pytanie typu "co zrobiliscie z innymi psami, gdy byliscie w Finlandii" to ja mu opowiadam o wszystkich mozliwych opcjach "przechowywania psa", gdy jedziesz na ulop i nie mozesz go zabrac oraz o tym, co zrobic, zeby urlop z psem byl zajebisty.

 

jezeli natomiast przyjedza do mnie ktos "dopiero co zainteresowany", to przyjezdza, idziemy na spacer z mama szczeniat i dwoma pozstalymi doroslymi psami - na normalny spacer z blotem, rzeka itd. moze sie okazac, ze to nie dla niego, moze sie okazac, ze tak, ze zajebiscie!

 

serio, nie wyobrazam sobie, zeby nie miec kontaktu z tymi ludzmi.

a ci, ktorzy biora ode mnie psy na wystawy i jest duza szansa, ze z bracmi i siostrami spotkaja sie na ringu, slysza jeszcze, ze jezeli kiedys dowiem sie, ze nie podali bratu reki, gdy z nimi wygral, to peknie mi serce. maja zawsze trzymac sie razem i sobie pomagac - tak jak wlasciciele psow naszej hodowczyni. 

 

serio, kontakt z nowym wlascicielem to jest priorytetowa sprawa.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam swoje pięć groszy... smile.gif Generalnie, kiepski kontakt z hodowcą to słaba sprawa, bo często brakuje wówczas tego człowieka 'pierwszego kontaktu' w razie jakichś wątpliwości, co jest szczególnie nieprzyjemne, gdy jesteś totalnym debiutantem chociażby na wystawach. U obecnej hodowczyni byłam już z pięć razy (no i raz udało się spotkać na wystawie w Lesznie), a kolejne wyprawy przede mną. Kilka wspólnych spacerów (w tym jeden totalnie terenowy), domowe przytulanki z psami na kanapie czy obserwowanie mamuśki na treningu... Teraz nie wyobrażam sobie, aby kontakt z hodowcą przed samymi narodzinami/odbiorem szczeniaka mógł wyglądać inaczej. I szczerze powiem, że strasznie się cieszę, iż miałam okazję widzieć zarówno matkę, jak i babkę malucha w tak wielu, przeróżnych sytuacjach. Nie wspominając o tym, ile udało się przegadać z hodowczynią - bo jednak rozmowa twarzą w twarz to zupełnie co innego niż pisanie na fejsiku. 57.gif Niedługo znowu jadę do 'moich' wombacików, prawdopodobnie znowu na trening. O ile nagle mamuśka nie postanowi zacieczkować (nie obraziłabym się o nią za to...).

Share this post


Link to post
Share on other sites

a po co ty jej tak czesto robisz wlotki na chate?

dobry kontakt, dobrym kontaktem - ja to nawet wymagam, zeby ludzie przyjechali pogadac. ale jednak z tej drugiej strony...moj dom to jest moj dom. szczegolnie jesli sa szczenieta.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, a_niusia napisał:

a po co ty jej tak czesto robisz wlotki na chate?

dobry kontakt, dobrym kontaktem - ja to nawet wymagam, zeby ludzie przyjechali pogadac. ale jednak z tej drugiej strony...moj dom to jest moj dom. szczegolnie jesli sa szczenieta.

 

Skoro hodowca sam mnie zaprasza, a zadowolenie z takich spotkań jest obustronne, to nie widzę powodów, dla których miałoby ich nie być. smile.gif Tym bardziej, iż nie polegają one na zaleganiu na kanapie w chacie. I serio, nie trzeba być u hodowcy co tydzień, żeby zdążyć go odwiedzić te pięć razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No oczywiście,  można być u kogoś nawet codziennie :-) warto jednak zyskać pewność,  czy to dla niego nie jest uciążliwe. 

Bardzo często czytam na tym forum "odwiedź hodowle",  ale trzeba pamiętać, że w większości przypadków hodowla to jest czyjś dom, a nie jakieś osobne przedsiębiorstwo. 

 

My np. w  tym tygodniu mieliśmy gości z Czech i oni naprawdę zapowiedzieli 6osobowa wizytę i od razu im powiedziałam: max 3 osoby,  max 1,5 godziny,  bo po prostu uważam, że 6 dorosłych osób dla 5 tyg szczeniąt w chacie w tym samym czasie to jednak sporo za dużo. Ludzie nie zdają sobie z pewnych rzeczy sprawy.  A gospodarze bywają często zbyt mało asertywni. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Urodziło się to, co miało być, czyli odmiana długowłosa, po tych, a nie innych rodzicach, ale suczki, a chciałam z partnerem samca. Z drugiej strony, sunie są takie jakie chcieliśmy jezeli chodzi o wygląd i charakterek, trzeba poczekać chwilę, żeby się okazało jak z predyspozycjami do wystaw, bo rozmiarowo mogą być nie takie jak trzeba. No i nie wiem czy szukać gdzie indziej pieska czy zdecydować się na sukę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludziom nie jest jednak wszystko jedno mimo ze czesto podaja absurdalna argumentacje:)))

ja mialam z tego miotu zarezerwowanych 8 suczek i 1 pieska - ostatecznie, tuz przed porodem. niektórzy czekali na te dziewczynki prawie dwa lata. części chętnym musiałam oczywiście odmówić i zawsze proponowałam chłopca - o ile rozumiem, dlaczego hodowcy mówili "nie", bo taki mieli plan a nie inny, to zwykle domki...ludzie mowili, że "suczki są wierniejsze", "suczki są wrażliwsze"...no różne takie argumenty nieco absurdalne:)) ale nie ma tego złego...jak to mówią:)))

 

nasze chłopaki są fantastyczne:)) szukam kilku naprawdę wystawowych domków, bo jesteśmy z właścicielką i hodowczynia naszego taty zachwycone tym, co nam wyszło z tej wariackiej podróży. wszyscy są piękni, równi i fantastyczni. są też super socjalni, kontaktowi, otwarci i wiem, że nowe domy nie mogą już się na nich doczekać.

teraz wygladamy tak: http://revolution-breeze.com/galeria/21/

a bawimy się tak: http://revolution-breeze.com/galeria/20/

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now