• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
łamAga

Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.

51568 posts in this topic

Dobrze, że ja nie mam takich problemów jak Tora cieczkuje :P Nawet na spacerach lata bez smyczy, a psiarze, którzy mają samce i nas znają, wiedzą, że jak Tora zostaje zapieta na smycz, to mijają nas szerokim łukiem :D Tylko Arni od sąsiadów ma pecha, bo czuje ją "przez ścianę" i 2-3 tygodnie nie chce jeść :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Aleksa. napisał:

przygarnij wszystkie do siebie haha :D

Nie , dzieki , dwa psy to już i tak za duzo :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, *Magda* napisał:

Dobrze, że ja nie mam takich problemów jak Tora cieczkuje :P Nawet na spacerach lata bez smyczy, a psiarze, którzy mają samce i nas znają, wiedzą, że jak Tora zostaje zapieta na smycz, to mijają nas szerokim łukiem :D Tylko Arni od sąsiadów ma pecha, bo czuje ją "przez ścianę" i 2-3 tygodnie nie chce jeść :D

Przynajmniej własciciele zaoszczedza na karmieniu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Aleksa. napisał:

Eeee tam ;p 

Jak będziesz mnie utrzymywała i nie bede musiała pracowac to mogę je przygarnąć :P

Lubie nocki , nawet wole je niż popołudniówki ale po tygodniu nocek aż się człowiek cieszy że spedzi noc w domu w swoim łóżku <radocha>

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Aleksa. napisał:

Nie stać mnie na utrzymanie was :D

Oj ta to tylko 3 osobowa rodzina plus 2 psy i 2 koty :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, łamAga napisał:

Oj ta to tylko 3 osobowa rodzina plus 2 psy i 2 koty :P

I ponad 500litrowe akwarium z mieszkańcami :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, *Magda* napisał:

I ponad 500litrowe akwarium z mieszkańcami :P

a o tym zapomniałam :D dzisiaj dokupilismy bojownika czerwonego :D a jeszcze czaje na 3ciego kota :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

Jakiego? :D

chce zwykłego dachowca ale szylkretke , spa ecjalnie nie szukam ale jak sie jakaś bida znajdzie to przygarne ;) warunek jest jeden , musi być maly kotek żeby sie przyzwyczail do naszego zwierzyńca , dorosły juz by miał ciężko ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.01.2018 o 00:13, Ania :) napisał:

Przyjedz się do schroniska :) 

I ja polecam tę opcję ;)

Szylkretek jest spooorooo zawsze :) Ja po śmierci Draputka nie wyobrażam sobie mieć żadnego kota, zwłaszcza szylkretkę - za bardzo boli...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.01.2018 o 00:13, Ania :) napisał:

Przyjedz się do schroniska :) może akurat tam taki cudak będzie :) 

Przeszła bym się , ale .... głupio by mi było powiedzieć " dzień dobry czy macie kotke szylkretową ? to co że jest 50 kotków jak nie ma takiej jak chce to dziekuję , dowidzenia " ;( 

Dnia 15.01.2018 o 15:24, Aleksa. napisał:

Za dużo was. Zdecydowanie nie stać mnie :D

hehehehehe ogarnęła byś Nas i Nasz zwierzyniec :D

1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał:

I ja polecam tę opcję ;)

Szylkretek jest spooorooo zawsze :) Ja po śmierci Draputka nie wyobrażam sobie mieć żadnego kota, zwłaszcza szylkretkę - za bardzo boli...

z czasem dojdziesz do momentu kiedy bedziesz chciała kociaka i to właśnie szylkretowego ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, łamAga napisał:

Przeszła bym się , ale .... głupio by mi było powiedzieć " dzień dobry czy macie kotke szylkretową ? to co że jest 50 kotków jak nie ma takiej jak chce to dziekuję , dowidzenia " ;( 

z czasem dojdziesz do momentu kiedy bedziesz chciała kociaka i to właśnie szylkretowego ;) 

MOżesz podejść i powiedzieć, czy możesz zobaczyć kociaki, bo szukasz towarzystwa dla swoich dwóch. Nie tłumacz się odnośnie umaszczenia, po prostu powiedz, że chcesz zobaczyć, poznać kociaki i już ;)
We wrocławskich schronisku jest ponad setka kotów do adopcji... 

Myślę, że nie. Skończyłam przygodę z kotami. 
Na razie w planach wełna, sprowadzenie do siebie kundliszona i kocura, i tyle. Może nie w tej kolejności, ale kotów już na pewno nie chcę. Ani ja, ani mój chłopak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Tyś(ka) napisał:

MOżesz podejść i powiedzieć, czy możesz zobaczyć kociaki, bo szukasz towarzystwa dla swoich dwóch. Nie tłumacz się odnośnie umaszczenia, po prostu powiedz, że chcesz zobaczyć, poznać kociaki i już ;)
We wrocławskich schronisku jest ponad setka kotów do adopcji... 

Myślę, że nie. Skończyłam przygodę z kotami. 
Na razie w planach wełna, sprowadzenie do siebie kundliszona i kocura, i tyle. Może nie w tej kolejności, ale kotów już na pewno nie chcę. Ani ja, ani mój chłopak.

Porozmawiam o tym z Sebastianem co On o tym myśli ale raczej nie bedzie chciał iść , poza tym schronisko ma swoją strone i nie widziałam tak kotki która by mi "pasowała" a do innego miasta na bank nie bedzie chciał jechać bo powiedział mi " jak "przybłaka się taki motek jak Ci sie spodoba nie powiem NIE ale nie szukaj na siłe " ;)

Bardzo żałuje że nie wzięłam wtedy tego z pracy , był przesliczny , no ale zanim Sebastian sie na niego zgodził już go nie było ;( 

A z drugiej strony może lepiej poczekać do wiosny , jak bedzie cieplej 

Kilka dni temu u sasiada na plocie siedziała przesliczna szylkretka , pewnie bedzie miała młode kociaki , bo to raczej kotka niczyja , ale w zwiazku z tym że jest kotką "walęsającą się " to pewnie nawet nie zauważe że ma młode bo się gdzieś "rozbiegną ;)

 

Ja w planach już psów nie mam ;) ( czego nie moge powiedziec o Sebku ) jak na razie Qwendi i Tamira mi w zupełności wystarczają ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesteś ryzykantka, jak chcesz brać kotka od wałęsającej się kotki, bez wiedzy czy np. kotka nie ma FIV/FeLV. (matki przekazują białaczkę kociakom).. ja swoje z FeLVowcem Książną Zdrapką przeszłam wiele i cieszę się, że Kurzyk zdrowy... ale miałam ogromne szczęście, drugi raz bym nie ryzykowała (zresztą, u nas miłości między kotami wielkiej nie było, a i przez ponad rok były izolowane od siebie). Wiem, że schroniska nie mają czasu aktualizować zdjęć, więc nie sugerowałabym się tym, co jest na stronie.
Kociaków będzie więcej w okolicach marca, to jasne, ale jakby co... ja zawsze będę polecać schroniska, bo dla kotów to wyrok... psy sobie jakoś radzą, koty niestety nie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now