Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Cirilla888

POMOCY!!! Sunia zaraz po porodzie...

Recommended Posts

Mam problem z moją sunią. Półtorej doby temu urodziła 4 szczeniaczki, jedna niestety była martwa, ale na szczęście reszta maluchów cała i zdrowa:)
Przed urodzeniem ostatniego szczeniaczka była Pani weterynarz i poprawiła malucha, bo źle leżał i był bardzo daleko w macicy, ale skórczy nie było, więc podała coś aby je wywołać i 15 minutek później mały był już przy mamusi.
Ale problem jest taki, że sunia krwawi po każdym siusianiu(około łyżeczki od herbaty tego jest). Wiem, że musi sie wszystko zagoić, tylko nie wiem ile to może trwać, aż dojdzie do siebie. Drugi problem to to, że Sunia bardzo sapie do tej pory, a jest 28godzin po urodzeniu ostatniego malucha (poród nie był w sumie zbyt długi, a szczeniaki były dość małe i Sunia nie wykazywała zmęczenia ani w trakcie, ani po wszystkim). Pani weterynarz badała też brzuch Suczki i powiedziała, że poza ostatnim maluchem nic tam nie ma.A dzisiaj sprawdzałam jej brzuch i wydzaje się jakby coś tam było, chociaż nie jest on twardy, jak wtedy gdy rodziła. Temperaturę ma 38,5, czyli normalną oda dzisiaj rana, więc chyba łożysko nie zostało...
Proszę o poradę w tych sprawach, bo boję się aby nie było później problemów, bo narazie wydaje się wszystko w miarę dobrze...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Cirilla888']Mam problem z moją sunią. Półtorej doby temu urodziła 4 szczeniaczki, jedna niestety była martwa, ale na szczęście reszta maluchów cała i zdrowa:)
Przed urodzeniem ostatniego szczeniaczka była Pani weterynarz i poprawiła malucha, bo źle leżał i był bardzo daleko w macicy, ale skórczy nie było, więc podała coś aby je wywołać i 15 minutek później mały był już przy mamusi.
Ale problem jest taki, że sunia krwawi po każdym siusianiu(około łyżeczki od herbaty tego jest). Wiem, że musi sie wszystko zagoić, tylko nie wiem ile to może trwać, aż dojdzie do siebie. Drugi problem to to, że Sunia bardzo sapie do tej pory, a jest 28godzin po urodzeniu ostatniego malucha (poród nie był w sumie zbyt długi, a szczeniaki były dość małe i Sunia nie wykazywała zmęczenia ani w trakcie, ani po wszystkim). Pani weterynarz badała też brzuch Suczki i powiedziała, że poza ostatnim maluchem nic tam nie ma.A dzisiaj sprawdzałam jej brzuch i wydzaje się jakby coś tam było, chociaż nie jest on twardy, jak wtedy gdy rodziła. Temperaturę ma 38,5, czyli normalną oda dzisiaj rana, więc chyba łożysko nie zostało...
Proszę o poradę w tych sprawach, bo boję się aby nie było później problemów, bo narazie wydaje się wszystko w miarę dobrze...[/quote]

Może w dziale [B]hodowla [/B]poczytaj albo zapytaj [url=http://www.dogomania.pl/forum/f972/]Ciąża i poród - Dogomania Forum[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak masz wątpliwości, czy wszystkie szczeniaki wyszly, zrób RTG. Jeśli coś zostalo i tak niestety jest już martwe :shake:
Wet mogla nie wymacać albo Ty się mylisz, najlepiej sprawdzić.

Jeśli suka byla dobrze karmiona (a wnioskuję, że tak) preparaty witaminowe są zbędne, wystarczy dobra karma dla suk karmiących i szczeniąt.

Suka czyści się po porodzie nawet do 2 tygodni, przy czym powinno być to po 3-4 dniach już tylko plamienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuję za poradę. Jeśli chodzi o brzuszek, to na pewno jednak nic nie zostało, bo dzisiaj już tego nie da się wyczuć i weterynarz też powiedział,że nic tam nie ma:p
Niestety sam nie wiedział co z dyszeniem:shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dyszenie jest normalnym objawem po porodzie (suka odczuwa ból spowodowany kurczeniem się macicy). Moja suka dyszała prawie ciągle przez pierwsze 2-3 dni. A przez pierwsze ok 10 dni suka miała w ciągu dnia i nocy krótkie (około 1-2 godzinne) "ataki dyszenia". Myślę, że nie ma się czym martwić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja zwracam bardzo dużą uwagę na odżywianie przed i po porodzie mojej suczki. Jeśli dostarczysz dużej ilości witamin i minerałów, powinna się szybko pozbierać. Ale na przyszłość: warto dokarmiać porządnymi preparatami pieska już w trakcie ciąży. Moja sunia po pierwszym porodzie też krwawiła i właśnie wtedy weterynarz doradził mi dopieszczenia jej witminkami. Teraz używamy czegoś [url=http://www.e-karma.pl/product-pol-611-Witaminy-i-mineraly-dla-psa-i-kota-w-plynie-75-ml-.html]takiego[/url], aczkolwiek duży wybór umożliwia zmienianie preparatów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×