Jump to content
Dogomania
elik

Dramat - w schronie niewidomy staruszek porzucony jak śmieć :( On nie wytrzyma zimy w schronie - mróz, głód - niewidomy nie dopcha się do michy. Czy pozwolimy mu odejść w strachu, głodzie, samotności ? Dajmy mu szanse na życie w godnych warunkach.

Recommended Posts

9 godzin temu, b-b napisał:

teo4_450x600.jpeg

Co za elegant się teraz z niego zrobił! :D

 

 

56 minut temu, Havanka napisał:

Oj tak ! Kawaler jak się patrzy. 

No tak proszę Cioć, bo ja jestem Teo - starszy, elegancki Pies, jak się patrzy. Tylko chwilowo byłem zaniedbany, ale już jest ok :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, szafirka napisał:

No i oszukałam Was, za co bardzo przepraszam Anulę i Bogusik i p. Grzegorza przy okazji. Sweterek leżał sobie na półce obok wszystkich psich rzeczy Anuli i Bogusik, tylko że zawinięty w woreczku. Teo ma już sweterek na sobie

 

teo4_450x600.jpeg

 

A kubraczek jak na ,Teosia szyty okok.gif naprawdę w tak ,krótkim czasie ,ogromna metamorfoza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, b-b napisał:

23at2.jpg.cd9d7005acbd2970523c8ff7d056d133.jpg

 

niestety resztę zrobię jak jutro wrócę. 

Piękny banerek, pięknu :)

Ale może już niepotrzebny?

Może Teoś ma już dom?  Muszę teraz  z psiakami na spacer,  powiem jak wrócę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, elik napisał:

Piękny banerek, pięknu :)

Ale może już niepotrzebny?

Może Teoś ma już dom?  Muszę teraz  z psiakami na spacer,  powiem jak wrócę :)

Elik, bo zejdziemy tutaj na serce..............

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Nesiowata napisał:

Poczekamy - byle szybko.

Najszybciej, jak tylko się da :)

1 godzinę temu, Tola napisał:

Elik, bo zejdziemy tutaj na serce..............

Tego Wam zrobić nie wolno !!!

1 godzinę temu, Jolanta08 napisał:

zatkało mnie , siedzę jak na węglach

Tylko sobie doopencji nie oparz :)

1 godzinę temu, Ewa Marta napisał:

Wróciłaś już ze spaceru? Opowiadaj:) Umieramy z ciekawości:)

Właśnie wróciła i już gadam:)

Pani wypatrzyła Teosia na f.b. To jednak siła! Zadzwoniła do ewu i powiedziała, że jest zainteresowana adopcją Teosia.  Ewu przekazała mi nr telefonu tej Pani i zadzwoniłam. Odebrała sympatyczna Pani. Nie miała jeszcze ślepaczka, ale ma 10-letnią sunię. Wysterylizowaną. Pani mieszka w Łodzi, wie, że obowiązkowa jest umowa adopcyjna i wizyta przedadopcyjna. Zgadza się na oba warunki. Wszystko wydaje się być bardzo dobre z wyjątkiem jednego. Pani mieszka na 4 piętrze, a w domu nie ma windy. Pani zamierza znosić i wnosić Teosia na rękach. rednio to widzę, ale... Ale wszystko zależy od Pani kondycji. Gdy zapytałam, czy jest pewna, że da sobie radę, powiedziała, że piesek jest nieduży i ona czuje się na siłach. Przez telefon nie widać rozmówcy więc trudno byłoby mi ocenić, czy Pani przypadkiem nie przecenia swoich możliwości. Przez telefon Pani brzmi bardzo pozytywnie. W tej sytuacji musimy się zdać na ocenę wizytatorki.

Czy wiecie kto mieszka w Łodzi i ma doświadczenie w przeprowadzaniu wizyt PA?

Edited by elik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teo boi się schodzić ze schodów, wchodzenie lepiej mu wychodzi, ale jakby miał wejść chociaż na 1 piętro, to trwałoby to wieczność, więc noszenie jest bezwzględnie potrzebne. Trzeba też podkreślić, że Teo musi przytyć, zatem nie będzie ważył 9 kg, a co najmniej 12 kg. Pani decyduje się na niezły fitness, więc również trzymamy kciuki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×