Jump to content
Dogomania
Ewa Marta

Maleńka Figa - do tej pory miała figę z makiem, ale znajdziemy jej najlepszy dom pod słońcem

Recommended Posts

Jestem pewna, że zrozumiecie doskonale, że nie zawsze można kierować się rozsądkiem. Można mieć kilka psiaków na utrzymaniu, ale nie da się odwrócić od kolejnego uznając, że będzie można zapomnieć te oczy...

Tym razem też się nie udało. Zadzwonila Auraa i zapytała o szansę na pomoc dla suni - cudownej 2 letniej, niespelna 7 kilogramowej (i to po jakimś czasie odkarmiania) suni. Wiedziałam o niej już od wakacji. Mieszkała w miejscu, w którym żaden pies mieszkać nie powinien i oczywiste było, że trzeba ją stamtąd zabierać. Pytanie tylko gdzie i skąd brać kolejne fundusze na jej ratowanie?

Odpowiedź na pierwsze pytanie szczęśliwym zrządzeniem losu znalazła się szybko. Cudowna osoba, moja koleżanka Karolina zgodziła się przyjąć maluszka na jakiś czas jako DT. 

Drugie pytanie - skąd wziąć fundusze? No właśnie. Szczęśliwie potrzebujemy zebrać jedynie na utrzymanie suni, szczepienia, odpchlenie, sterylizację i na jej jedzenie. Pobyt w DT jest bezpłatny.

Uznałyśmy z Ellig, że rozsądek trzeba odlożyć na bok i ratować maluszka.

Nie wiem, czy moge wymienić wszystkie osoby zaangażowane w przywiezienie suni do Warszawy, dlatego napiszę na razie, że rozpoczęła wszystko Auraa, a my zdecydowałyśmy się pomóc i wziąć ją pod nasza opiekę z prośbą o wsparcie finansowe i pomoc w ogłaszaniu maleńkiej. 

Maleńka od piątku wieczorem jest w naszym DT u Karoliny. Początkowo wystraszona, ale bardzo opanowana przez dwa dni dała się poznać jako przekochane, spokojne, grzeczne i bardzo potrzebujące kontaktu z człowiekiem Słoneczko.

Zachowuje czystość w domu, jest bezproblemowa i od 2 dni na krok nie odstępuje tymczasowej opiekunki.

Ja wkupiłam się w jej łaski gotowaną piersią z indyka, którą pochłaniała z wielkim apetytem.

 

Spójrzcie na te oczy, potrafilibyście odwrócić się i nie pomóc?

Figa01.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Post rozliczeniowy:

POMOC RZECZOWA:

07.10 - 24 puszki Rocco i 8 kg karmy brit Premium - 151,92 zl - Ewa Marta

 

WPŁATY:

Rok 2018:

08.10 - 15,00 zł - od Nesiowatej
09.10 - 100,00 zł - od Auraa
10.10 - 50,00 zł - od Kami z rodziną:)
15.10 - 100,00 zł - od Pani Ani

 

BAZARKI dla psiaków:

Rok 2018:

 

W sumie zebrane: 265,00 zł

 

WYDATKI:

Rok 2018:

06.10 - 62,14 zł - 4 puszki karmy, adresatka, kropelki fiprex
09.10 - 97,00 zł - szczepienie, czyszczenie gruczołów i szampon
13.10 - 85,00 zł - badanie krwi (morfologia i biochemia)
 

W sumie wydane: 244,14 



Na koncie pozostało: 20,86 zł 

Share this post


Link to post
Share on other sites

i jeszcze kilka zdjęć, tu z Felkiem, z którym aktualnie mieszka:Figa08.jpg.0b0174a3b86694f384c8317e86c82805.jpg

 

 

 

Figa07.jpg.8b46a637a025a1bae15fc6aefb514668.jpg

Figa09.jpg.f29b114fac74c72d92f01dc44684bc8f.jpg

 

To pierwsze zakupy dla Figi. Bardzo szybko zauważyła, że Felek je coś innego niż suchą karmę i koniecznie chciała też to dostać. Kupiłyśmy jej awaryjnie 4 puszki, a kolejne zamówiłam w sklepie internetowym, żeby było taniej. Ma też adresatkę i kropelki przeciw kleszczom. Na zdjęciu jest też paragon z pierwszych zakupów

Maleńka ma bardzo wrażliwy żołądek, bo do tej pory jadła bardzo kiepsko. Dlatego przez jakiś czas musi dostawać karmę sensitive.

Paragon_figa.jpg.c80438cafe44765dd5cdf9495daa17c2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówiłam jej dzisiaj puszki i karmę dla małych ras. W piątek przyjechała z karmą otrzymaną w prezencie od Krysi, która uczestniczyła w ratowaniu suni, ale to wystarczy na początek, dlatego już teraz trzeba było kupić 8 kg suchej karmy.

Ponieważ maleńka nie ma nic, a wydatki na początek są spore dostaje ode mnie puszki i karmę suchą w prezencie:

 

Data zamówienia

07.10.18

82299_pla_brit_premiumbynature_adult_s_8Brit Premium by Nature Adult S- 8 kg
 
76,80 zł
159105_sparpaket_rocco_sensitive_24_x_40Megapakiet Rocco Sensitive, 24 x 400 g- Jagnięcina i ryż
79,80 zł
 
suma
 
   156,60 zł
Twoja zniżka
-4,68 zł
Cena razemWszystkie ceny zawierają podatek VAT
151,92 zł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziekuję dziewczynom. Ewa Marta w tym roku pomaga nam ratować drugiego psa. A w ogóle to już dziewiąty pies w tym sezonie, którego wyciągamy z tej wsi. Bez pomocy nie damy rady:(  

Figunia bez pomocy już by nie żyła. Dwa razy miała straszne biegunki, po których słaniała się na łapach. Dziewczyny woziły ją do lekarza, karmiły ale gdzie biegła potem... nie wiemy. Całe dnie spędzała z jedna z koleżanek ale co by się z nia stało teraz, po sezonie? Nie mogłyśmy jej zostawić . Wiemy, ze wiosną sunia pewnie by już nie żyła.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

A pyszczek siwy :)

Fajna mała, ma ulubione moje umaszczenie, tricolorek :) Też uważam, że szybciutko trafi na swoje.

Wygląda jak siwy, ale jest chyba biały:)

Boję się cokolwiek mówić o szybkim domku, bo Maks jest młody, śliczny i już dawno powinien grzać pupinę u siebie, a nikt o niego nie pyta.

No, ale jak napisałam - nie dało się przejść obok maleństwa i nie zabrać:) Auraa bardzo szukała, a jak porozmawiałam z Ellig, to odpowiedź była jedyna możliwa  - bierzemy:) To mamusia maluszka, którego wyadoptowałyśmy latem cudownej rodzinie. Co ciekawe mieszkają teraz obok siebie i wczoraj się nie poznały:) maleńka obszczekała mamusię:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, auraa napisał:

Bardzo dziekuję dziewczynom. Ewa Marta w tym roku pomaga nam ratować drugiego psa. A w ogóle to już dziewiąty pies w tym sezonie, którego wyciągamy z tej wsi. Bez pomocy nie damy rady:(  

Figunia bez pomocy już by nie żyła. Dwa razy miała straszne biegunki, po których słaniała się na łapach. Dziewczyny woziły ją do lekarza, karmiły ale gdzie biegła potem... nie wiemy. Całe dnie spędzała z jedna z koleżanek ale co by się z nia stało teraz, po sezonie? Nie mogłyśmy jej zostawić . Wiemy, ze wiosną sunia pewnie by już nie żyła.

 

Sama nie wiem kto komu powinien podziękować:) Kiedy się pozna tę sunię, czlowiekowi serce topnieje. Same zobaczcie jak wyglądał dzisiejszy spacer:) Miałam nagrywać Jak Karolina prowadzi małą na smyczy, ale ona miała inne plany:)

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem i ja. Przykro mi, że nie mogłam pomóc suni.

Dlatego jestem wdzięczna Ewie Marcie i Ellig, że ją (pośrednio) przygarnęły.

Pod koniec października wracam do Warszawy z toną słoików (przetworów), których nie dam rady sprzedać bazarkowo (wysyłka ciężkich pak).

Ale chętnie mogę porozwozić je po Warszawie, jeśli znajdą się kupujący i w ten sposób wspomóc Figę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Mazowszanka13 napisał:

Jestem i ja. Przykro mi, że nie mogłam pomóc suni.

Dlatego jestem wdzięczna Ewie Marcie i Ellig, że ją (pośrednio) przygarnęły.

Pod koniec października wracam do Warszawy z toną słoików (przetworów), których nie dam rady sprzedać bazarkowo (wysyłka ciężkich pak).

Ale chętnie mogę porozwozić je po Warszawie, jeśli znajdą się kupujący i w ten sposób wspomóc Figę.

Małgosiu, siła wyższa - nie mogłaś jej zabrać. Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku.

My jej nie wypuścimy juz spod skrzydeł do szczęśliwego znalezienia super domu. Trudno przejść obok tego maleństwa obojętnie, trudno nie pokochac i nie przyrzec jej, że teraz będzie tylko lepiej:)

Ja niestety totalnie nie mam czasu na bazarek. Sama usiłuję od jakiegoś czasu zabrać się za przygotowanie dla innych psiaków. Ale mogłabym komuś przekazać psie wyposażenie (obrózki, smycze itp.). Kartonik stoi od dawna i czeka aż zrobię bazarek:( 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, auraa napisał:

Dowiedziałam się, ze mała ma dłuższa sierść. Była zadredzona zwłaszcza z tyłu po biegunkach i jest ostrzyżona.

 

 

Ciekawe, jak będzie wyglądała jak sierść podrośnie:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspaniała sunia jak czytałam i słyszałam nie tylko z wyglądu. To bardzo ułatwi jej znalezienie domku. Za to trzymam kciuki!

Zobaczę ile zostanie mi z psiej puli po wypłacie kiedy popłacam stałe i obiecane jednorazowe. Niestety pula ciągle jest za mała :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, b-b napisał:

Wspaniała sunia jak czytałam i słyszałam nie tylko z wyglądu. To bardzo ułatwi jej znalezienie domku. Za to trzymam kciuki!

Zobaczę ile zostanie mi z psiej puli po wypłacie kiedy popłacam stałe i obiecane jednorazowe. Niestety pula ciągle jest za mała :(

Bardzo dziękujemy!

 

4 godziny temu, Anula napisał:

Figa jest przepiękna,dobrze,że otrzymała pomoc.Domki się będą biły.

Pani, którą ją wczoraj poznała na naszym spacerze zadzwoniła dzisiaj do Karoliny mówiąc, że zakochała się w niej i pomoże szukać dla niej domku:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maleńka już drugiego dnia rano nauczyła sie korzystać z posłanka. Karolina musiala ja lekko nakierować i pokazać jej do czego służy, ale patrzcie jak słodko na nim wygląda:)

F11.jpg.7daaae05579abe5613ab00033e189d21.jpgF10.jpg.06a416a37a445111870aec06e6823005.jpg

 

Trzy dni później załapała, że zdecydowanie lepiej do spania nadaje się łóżko Karoliny. W końcu Felek - rezydent też tam woli spać:)

F12.jpg.34d73db7d31fae2ddbcbed3d5c13f338.jpg

 

A ja na spacerze nie mogłam od niej rąk oderwać:)

F13.jpg.16bc49161e6f4e9328a22b5267e272f4.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Poker napisał:

Super sunieczka.

Też tak sądzę:) Mądra, mała, śliczna, grzeczna, jednym słowem adopcyjna:)

 

Edytowałam ten post, bo pomyliłam sie i wplatę Figuni dla Maksa wpisałam u Figi. Juz wszystko poprawiłam:)

 

A na koncie dzisiaj niespodzianka!

Bardzo pięknie dziękujemy za wpłatę 100 zł od Auraa:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×