Jump to content
Dogomania
Sara2011

FREZJA z padaczką, spondylozą, głuchotą - ZBIERAMY DEKLARACJE STAŁE NA HOTELIK oraz jednorazowe na weta

Recommended Posts

Dobrze, że Frezja zadowolona, że po "wakacjach" wróciła "do siebie".

Kiyoshi, będę Cię bić! Nie dręcz się myślami! Nie wszystko przewidzisz. Pani też się tego nie spodziewała, więc już! głowa do góry! Frezja nie trafiła na bruk, jest bezpieczna, to najważniejsze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyśka ma rację: nie przewidzi się wszystkiego, mimo najszczerszych chęci. Nie gryź się już, tyle osób z panią rozmawiało (ja też - przywożąc sunię) - i dla wszystkich to, co się stało było ogromnym zaskoczeniem. Takie życie, tacy ludzie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zupełnie bezproblemowy powrót z adopcji. Frezja jest jeszcze grzeczniejsza, niż była przed wyjazdem. Widać, że bardzo się stara. Posiłki zjada chętnie, noc przespana, potrafi spokojnie zostać sama, reaguje na polecenia. To niezwykle inteligentna suczka i potrafi się szybko przystosować, kiedy tego chce. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, hop! napisał:

Zupełnie bezproblemowy powrót z adopcji. Frezja jest jeszcze grzeczniejsza, niż była przed wyjazdem. Widać, że bardzo się stara. Posiłki zjada chętnie, noc przespana, potrafi spokojnie zostać sama, reaguje na polecenia. To niezwykle inteligentna suczka i potrafi się szybko przystosować, kiedy tego chce. 

Nie do wiary!!!

Dzieki hop ze napisalas

Od rana myslalam czy sie wyspalas :)

szok- kurcze- co tam poszlo nie tak? Czy gdyby Frezja trafila do podobnych warunkow ale z rodzina ktora w pelni by ja akceptowala to czy mogloby byc dobrze?

trzeba bedzie odnowic ogloszenia i nie wiem- co tam nalezy dopisac? Jakie konkretnie sprawy sa dla suni istotne zeby mogla pozostac w rownowadze w jakiej jest u Ciebie?

 

dziekuje wszystkim za wsparcie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najważniejszy jest mądry, konsekwentny, zdecydowany, cierpliwy opiekun, którego Frezja zaakceptuje i będzie szanować. To klucz do powodzenia adopcji. Na pewno najlepszy będzie dom z ogrodem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję bardzo za wpłaty na utrzymanie Frezji <3.

  • 20zł -Beata My Cat /10.10.2018/stała X
  • 10zł -Agnieszka Piasecka /10.10.2018/stała X
  • 20zł -Iwona Ivvka Brzos /10.10.2018/stała X
  • 20zł-Sara2011/10.10.2018 /stała X
  • 20zł -agat21 /10.10.2018/bonus

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, hop! napisał:

Zupełnie bezproblemowy powrót z adopcji. Frezja jest jeszcze grzeczniejsza, niż była przed wyjazdem. Widać, że bardzo się stara. Posiłki zjada chętnie, noc przespana, potrafi spokojnie zostać sama, reaguje na polecenia. To niezwykle inteligentna suczka i potrafi się szybko przystosować, kiedy tego chce. 

Aż chciałoby się powiedzieć w tej sytuacji "nie ma tego złego.." ;) Frezyjka chyba podwójnie teraz ceni to, co ma u hop! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 10.10.2018 o 09:31, hop! napisał:

Najważniejszy jest mądry, konsekwentny, zdecydowany, cierpliwy opiekun, którego Frezja zaakceptuje i będzie szanować. To klucz do powodzenia adopcji. Na pewno najlepszy będzie dom z ogrodem.

Ja z prosba serdeczna

 do hop

dziewczyny probuja lapac malego bezdomnego bidunia

 w Lodzkiem  Psiak przebywa w miejscowości Borowa, gmina Gidle,

 moze Ciocia cos doradzi?

bardzo serdecznie prosze o zjrzenie na watus maluszka

 

 

 
  •  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.10.2018 o 19:04, Nadziejka napisał:

Ja z prosba serdeczna

 do hop

dziewczyny probuja lapac malego bezdomnego bidunia

 w Lodzkiem  Psiak przebywa w miejscowości Borowa, gmina Gidle,

 moze Ciocia cos doradzi?

bardzo serdecznie prosze o zjrzenie na watus maluszka

 

 

 

........................

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Radek napisał:

Jak się miewa Frezja?

Dobrze. Ataków nie ma. Jest grzeczna. Tylko dwa dni były gorsze pod względem jedzenia. Suszone szprotki już jej nie smakują. Teraz preferuje suszone płucka wołowe.

 

 

Zwróciłam większą uwagę na przyjmowanie obcych osób w domu. Frezja nie jest gościnna i prawie każdy jest niemile widziany. Na początku szczeka, ale jest karna i na polecenie opiekuna odpuszcza. Nie próbuje atakować i gryźć. Z czasem zaczyna tolerować obcą osobę.

Akceptuje domowników, którzy mają z nią regularny kontakt. Potrafi się przyzwyczaić do kilku osób, ale każda musi poświęcać jej czas i wykonywać przy niej jakieś czynności. 

Kupiłam Luminal.

@FREZJA LUMINAL.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

super wieści hop! naprawde niesamowite jak sunia dobrze u Was funkcjonuje w porównaniu do tego co było u Pani Joli.

Powoli odnawiam jej ogłoszenia adopcyjne.

Hop! czy Luminal może być opłacony z tych 50 zł co są od P. Joli?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, kiyoshi napisał:

Hop! czy Luminal może być opłacony z tych 50 zł co są od P. Joli?

Mariola zajmuje się rozliczeniami i po swojemu sobie wszystko obliczy i podsumuje. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, hop! napisał:

 Suszone szprotki już jej nie smakują. Teraz preferuje suszone płucka wołowe.

 

Ile można jeść to samo;) Miło się czyta, jak dobrze Frezja funkcjonuje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, hop! napisał:

Mariola zajmuje się rozliczeniami i po swojemu sobie wszystko obliczy i podsumuje. ;-)

tnz. ja tak prosiłam Mariole, żeby te pieniązki poszły na leki, ale ok, już sie nie wtrącam

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, kiyoshi napisał:

tnz. ja tak prosiłam Mariole, żeby te pieniązki poszły na leki, ale ok, już sie nie wtrącam

Izuś, zapłacimy w tym miesiącu za hotelik mniej o 50zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Frezja od wczoraj była rozdrażniona i niespokojna, miała zaburzenia wzrokowe, spała z przerwami. Dzisiaj koło 14 miała kilkuminutowy atak. Dopiero po 16 zaczęła poruszać się normalnie. Wcześniej była jak częściowo sparaliżowana. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, hop! napisał:

Frezja od wczoraj była rozdrażniona i niespokojna, miała zaburzenia wzrokowe, spała z przerwami. Dzisiaj koło 14 miała kilkuminutowy atak. Dopiero po 16 zaczęła poruszać się normalnie. Wcześniej była jak częściowo sparaliżowana. 

Być może zmiana pogody wpłynęła,że Frezja miała atak.Z doświadczenia wiem,że pogoda też ma znaczenie na samopoczucie psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×