Jump to content
Dogomania
b-b

* Mika nadal czeka na swój wyrozumiały domek. Bobiś już go ma! Wycofane psiaki - Mika i Bobi - kolejne zamojskie biedy liczą na cud.

Recommended Posts

Bobik poznał dzisiaj swoją nową Panią i swoją nową koleżankę Gabi. Bobik delikatnie obwąchał sunię, natomiast ona całkowicie go "olała". Chłopak podstawiał się do głaskania i drapania za uszkiem, wydawał się zadowolony. Kiedy jednak przyszło ruszyć w drogę, Bobik wszedł na schody do domu i nie był chętny się z nich ruszyć. Mam nadzieję, że już ostatni raz wyprawiałam go do nowego domu i tego będę się trzymać, a więc BOBIK ADOPTOWANY. Pani bardzo sympatyczna i widać, że przejmuje się losem zwierząt, kiedyś, jak jeszcze mieszkała w Polsce, była wolontariuszem w zielonogórskim schronisku.

IMG_20180518_125357_450x600.jpg

IMG_20180518_125401_450x600.jpg

IMG_20180518_125406_450x600.jpg

IMG_20180518_125412_450x600.jpg

IMG_20180518_125710_800x600.jpg

IMG_20180518_125712_800x600.jpg

IMG_20180518_125721_800x600.jpg

IMG_20180518_133227_800x600.jpg

IMG_20180518_133232_800x600.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja pierwsza wpadam po informacje no i poczytałam obie i fotki pooglądałam prześlicznego Bobika.Mam ogromną nadzieję,że Bobik szybko zaakceptuje nowy dom i nowe warunki.Teraz trzymajmy kciuki za pierwsze wiadomości z przeprowadzki już na zawsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, elik napisał:

Bobiczku, bądź szczęśliwy psiaczu i niech to będzie twoja ostatnia przerprowadza!

Dokładnie to samo chciałam napisać. Elu, niech się spełnią Twoje życzenia !

Pierwsze dni pewnie będą trudne; nowi ludzie, nowe miejsce, nowe zasady. Bobiczku, miejmy nadzieję, ze nigdy już nie zmienisz adresu i będziesz miał na własność swoją własną, kochającą rodzinę !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.05.2018 o 23:28, Poker napisał:

To już jutro... Emocje chyba sięgną zenitu.

 

20 godzin temu, Nesiowata napisał:

Poprosze swoje stadko aby zaciskało łapy - będzie więcej. Szczęścia życzymy psiaku.

 

15 godzin temu, Bogusik napisał:

Bardzo ważny dzień dla Bobika i nowej rodziny,więc mocno zaciskam kciuki!

 

9 godzin temu, Anula napisał:

To ja pierwsza wpadam po informacje no i poczytałam obie i fotki pooglądałam prześlicznego Bobika.Mam ogromną nadzieję,że Bobik szybko zaakceptuje nowy dom i nowe warunki.Teraz trzymajmy kciuki za pierwsze wiadomości z przeprowadzki już na zawsze.

 

6 godzin temu, yucca napisał:

Dużo szczęścia Bobiku :)

 

4 godziny temu, Havanka napisał:

Czy w sprawie Mikusi ktoś dzwonił? Dzięki wyróżnieniu ogłoszenia, przybyło kilka odkryć telefonów i obserwatorów.

 

4 godziny temu, anica napisał:

Wszystkiego najlepszego w Nowym życiu Bobisiuzlezkawoku.gif

 

4 godziny temu, uxmal napisał:

Powodzenia Bobiczku. Bądź taki uśmiechnięty i radosny cały czas.

Trzymam kciuki .

 

4 godziny temu, Jo37 napisał:

Trzymam kciuki.

 

4 godziny temu, Tola napisał:

Ja też.

Nieustannie.

 

3 godziny temu, Bogusik napisał:

Bobisiu,bądź szczęśliwy w swoim nowym domku! Kciuków nie puszczam na co najmniej kilka dni....:)

Dziękuję dziewczyny i oby się nasze życzenia dla chłopaka sprawdziły:)

10 godzin temu, szafirka napisał:

Bobik poznał dzisiaj swoją nową Panią i swoją nową koleżankę Gabi. Bobik delikatnie obwąchał sunię, natomiast ona całkowicie go "olała". Chłopak podstawiał się do głaskania i drapania za uszkiem, wydawał się zadowolony. Kiedy jednak przyszło ruszyć w drogę, Bobik wszedł na schody do domu i nie był chętny się z nich ruszyć. Mam nadzieję, że już ostatni raz wyprawiałam go do nowego domu i tego będę się trzymać, a więc BOBIK ADOPTOWANY. Pani bardzo sympatyczna i widać, że przejmuje się losem zwierząt, kiedyś, jak jeszcze mieszkała w Polsce, była wolontariuszem w zielonogórskim schronisku.

IMG_20180518_125357_450x600.jpg

 

IMG_20180518_125406_450x600.jpg

 

IMG_20180518_125710_800x600.jpg

 

 

IMG_20180518_133227_800x600.jpg

 

Hania przysłała mi zdjęcie ale nie miałam nawet kiedy jej odpisać :/

 

Jutro będę kontaktować z p.Patrycją.

Jestem strasznie ciekawa jak tam Bobik w nowej sytuacji.

Matko...mam nadzieję,ze chłopak będzie się dobrze  czuł z koleżanką i swoim Państwem.

Bobisiu ! Kochany chłopaku powodzenia! Valentine kiss animated emoticon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chwilkę rozmawiałam z szafirkiem o Bobiku.Jest to bardzo pozytywny piesek.Szafiek określił Bobika jako niesamowitą przylepkę,zawsze witał szafirka pierwszy i chciał być na pierwszym planie.Bobik potrzebuje ogrom miłości, bliskości z człowiekiem,miziania,jeżeli nie otrzyma tego w nowym domu to będzie nieszczęśliwy.

Tak sobie myślę,że Bobik będzie walczył z sunią o względy opiekunów.Oby sunia była uległa i podporządkowała się Bobikowi to będzie wszystko okey.Bo raczej miłości nie powinno zabraknąć w tym domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, Anula napisał:

Chwilkę rozmawiałam z szafirkiem o Bobiku.Jest to bardzo pozytywny piesek.Szafiek określił Bobika jako niesamowitą przylepkę,zawsze witał szafirka pierwszy i chciał być na pierwszym planie.Bobik potrzebuje ogrom miłości, bliskości z człowiekiem,miziania,jeżeli nie otrzyma tego w nowym domu to będzie nieszczęśliwy.

Tak sobie myślę,że Bobik będzie walczył z sunią o względy opiekunów.Oby sunia była uległa i podporządkowała się Bobikowi to będzie wszystko okey.Bo raczej miłości nie powinno zabraknąć w tym domu.

Miłość jest dobra na wszystko! a wygląda że Państwo o tym wiedząmilosc.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Havanka napisał:

Czy w sprawie Mikusi ktoś dzwonił? Dzięki wyróżnieniu ogłoszenia, przybyło kilka odkryć telefonów i obserwatorów.

Przepraszam Elu ,że dopiero teraz odpowiadam.

Niestety od chwili rezygnacji z adopcji w Poznaniu nie miałam żadnego telefonu- nawet takiego głupiego. Nic.

 

2 godziny temu, Anula napisał:

Chwilkę rozmawiałam z szafirkiem o Bobiku.Jest to bardzo pozytywny piesek.Szafiek określił Bobika jako niesamowitą przylepkę,zawsze witał szafirka pierwszy i chciał być na pierwszym planie.Bobik potrzebuje ogrom miłości, bliskości z człowiekiem,miziania,jeżeli nie otrzyma tego w nowym domu to będzie nieszczęśliwy.

Tak sobie myślę,że Bobik będzie walczył z sunią o względy opiekunów.Oby sunia była uległa i podporządkowała się Bobikowi to będzie wszystko okey.Bo raczej miłości nie powinno zabraknąć w tym domu.

Tu liczę na wiedzę p.Patrycji, że będzie wiedziałą jak obdzielić psiaki czułością i miłością

49 minut temu, anica napisał:

Miłość jest dobra na wszystko! a wygląda że Państwo o tym wiedząmilosc.gif

:)

7 minut temu, Tyś(ka) napisał:

To trzymam kciuki, aby Rodzina umiała obdzielić oba psiaki równą miłością :)

Oby Tysiu:)

 

 

 

Napisałam o 9.00 sms-sa do p.Patrycji...i nadal czekam za odpowiedzią. Czy brak wiadomości dobrze wróży? 

Czekam niecierpliwie co mi odpisze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, b-b napisał:

. . .

Napisałam o 9.00 sms-sa do p.Patrycji...i nadal czekam za odpowiedzią. Czy brak wiadomości dobrze wróży? 

Czekam niecierpliwie co mi odpisze.

Nie denerwuj się brakiem odpowiedzi. Ja czasem dopiero po kilku godzinach zauważam, że przyszedł SMS. Jak nie usłyszę sygnału od razu kiedy przyjdzie, to dopiero jak chcę zadzwonić widzę, że mam SMS-a.

Odpowiedź będzie ok :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, elik napisał:

Nie denerwuj się brakiem odpowiedzi. Ja czasem dopiero po kilku godzinach zauważam, że przyszedł SMS. Jak nie usłyszę sygnału od razu kiedy przyjdzie, to dopiero jak chcę zadzwonić widzę, że mam SMS-a.

Odpowiedź będzie ok :)

... a tooo.... dokładnie tak samo jak u mnie!glupek.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też bym się nie martwiła... mamy sobotę, dzień teoretycznie wolny, a jestem niemal pewna, że przy takiej pogodzie każdy robi wiele wkoło domu... albo jest na spacerze... :) a to pierwsze chwile Bobika w nowym domu. Pani ma sporo na głowie: poznaje Bobika, Bobik poznaje Rodzinę, Pani uczy się mieć dwa psiaki... :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wieści od p.Patrycji:

Noc była spokojna. Grzecznie spały psiaki u mnie w pokoju. Dogadują sie :D bez problemu :) Tylko Bobik jak sam został z Gabi na podwórku to troszkę płakał

Podałam maila i obiecała podsyłać wiadomości i zdjęcia :)

Trzymajmy kciuki Kochani!

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, b-b napisał:

Wieści od p.Patrycji:

Noc była spokojna. Grzecznie spały psiaki u mnie w pokoju. Dogadują sie :D bez problemu :) Tylko Bobik jak sam został z Gabi na podwórku to troszkę płakał

Podałam maila i obiecała podsyłać wiadomości i zdjęcia :)

Trzymajmy kciuki Kochani!

Ważne, że psiaki się "dogadują" ze sobą. Każda zmiana miejsca niesie za sobą stres i tęsknotę. Jak zawsze potrzeba czasu, żeby wszystko na nowo poukładać. Fajnie, że będą też zdjęcia. Kciuki teraz bardzo potrzebne Bobikowi  i na pewno wszyscy tu za niego trzymamy !

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, b-b napisał:

Niestety od chwili rezygnacji z adopcji w Poznaniu nie miałam żadnego telefonu- nawet takiego głupiego. Nic.

Lepsza cisza, niż bzdurne telefony lub niespełnione nadzieje. :-)

Mika powolutku zmienia się na plus. Ładnie chodzi na smyczy i to nie tylko w szelkach. Bardzo bała się chodzić, gdy smycz była dopięta do obroży. Każde, nawet delikatne pociągnięcie wywoływało u niej panikę. Teraz potrafi iść na smyczy dopiętej do obroży bez problemu. Coraz rzadziej niszczy. Można ją wyczesać, obciąć jej pazurki, przemyć oczy... Pozwala na wszystko bez protestu (wcześniej zdarzały się próby gryzienia). Bardzo lubi się bawić i chętnie korzysta z zabawek. Ostatnio preferuje gryzak z serii Orka Petstages. Mnie jako opiekuna zaczęła tolerować, ale nadal trzyma dystans. Ucieka w panice, gdy wydarza się coś nagłego i nieoczekiwanego np. gdy coś spadnie. Mice daleko do normalności, ale korzystne zmiany są i to najważniejsze. Pod koniec przyszłego tygodnia postaram się zrobić nowe zdjęcia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ważne, że Mikunia robi postępy :) To już jest pierwszy krok do DS. Niech tylko znajdzie się odpowiedni opiekun, to ogarnie wszystkie strachy Mikuni i będzie pełnia szczęścia.  Historia zna takie przypadki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×