• Announcements

    • Admin

      Regulamin PWP i zasady ZAMIESZCZANIA OGŁOSZEŃ ! ! !   06/20/09

      REGULAMIN PWP Przypominamy że PWP to część forum DOGOMANIA. Obowiązuje tu ten sam regulamin co na reszcie forum. Wątki łamiące regulamin będą zamykane - zanim założysz wątek - zapoznaj się z regulaminem forum oraz regulaminem PWP. Poza ogólnym regulaminem obowiązują zasady :1. Tematy zamieszczamy w odpowiednich podforach. Nie uznaje się wklejania watku do jakiegoś działu, dlatego, ze jest tam większy ruch. Po to sa osobne podfora żeby można było w nich zamieszczać tematy nie robiac bałaganu. 2. Zabrania się wklejania ogłoszeń, których się wcześniej nie sprawdziło! Takze prosze nie kopiować ogłoszeń np. z allegro czy innego żródła jeśli się nie sprawdziło czy jest nadal aktualne lub jest powieleniem istniejącego tematu na pwp. Jeśli ogłoszenie jest sprawdzone to prosimy wkleić całą jego treść, zgodnie z regulaminem dodawania ogłoszeń. Zabrania się wklejania samych linków. Wątki składające się wyłącznie z linku do strony schroniska, innego forum, czy stron z ogłoszeniami będą usuwane. 3.Dajac ogłoszenie do działu "psy do adopcji" prosze przestrzegać poniższych zasad a. tytuł powinien być czytelny i na bieżąco aktualizowany- jeśli np. pies znajdzie dom/przekroczy TM lub ogłoszenie będzie poprostu nieaktualne. Jesli np. pies znajdzie dom a tytuł nie zostanie zmieniony będzie to skutkowało usunięciem tematu w późniejszym terminie (jako nieaktualizowanego). Moderatorzy nie mają obowiązku grzebać we wszystkich tematach i doszukiwac się informacji czy pies znalazł dom. b. w 1 poście na samej górze nalezy podac następujące dane psa Imię: Wiek: płeć: rasa: Miasto: sterylizacja: szczepienia: Kontakt w sprawie adopcji: (prosze pamiętać, że zaglądają tu osoby nie zalogowane na forum) Opis (tutaj można już wstawic swój tekst) *Tematy w których nie ma wypełnionych tych danych będą traktowane jako tematy, w których nie jest przedstawiony pies do adopcji, a wiec usuwane lub przenosze do innych działów. *Wyjątek stanowia tematy zbiorcze schronisk, w któych przedstawionych jest kilka psów, w tym wypadku przy każdy psie prosimy osobno wypełniać takie dane. *jesli któraś z danych nie jest znana prosimy przy niej wpisać chwilowo "brak danych" c. Wklejając ogłoszenie bierzesz na siebie odpowiedzialność za wątek. Twoim obowiązkiem jest pilnowanie wątku, dodawanie nowych informacji i odpowiadanie na pytania. d. Tematy nie aktualizowane/nie odwiedzane przez pół roku bedą usuwane. UWAGA! W tym dziale nie przyjmuje się ogłoszeń o psach do sprzedaży. Tutaj znajdują się wyłącznie psy do adopcji! 4.Zasady zamieszczania watków w podforum "psy zaginione" a. umieść dokładny opis zaginionego zwierzęcia, miejsce zaginięcia (koniecznie w tytule), w miare możliwości prosze o umieszczenie zdjęcia. Prosze pamiętać że dokładny opis zwierzęcia daje większe szanse jego znalezienie. b. koniecznie dodaj kontakt c. gdy zwierze sie odnajdzie zmień tytuł watku d. nieaktualne ogłoszenia czyli takie w których udało sie odnaleźć psa i watki nieodwiedzane przez pół roku będą usuwane. 5. Zasady zamieszczania watków w pod forum "przygarne psa" a. umieść jak najdokładniejsze wymagania co do poszukiwanego psa b. poinformuj, zmieniając tytuł, jeśli watek będzie już nieaktualny c. watki nieaktualne i nie odwiedzane przez miesiąc będa usuwane 6. Zasady zamieszczania watków w podforum "inne zwierzęta" a. podforum "inne zwierzęta" służy do ogłaszania zwierząt (poza psami) do adopcji. b. w watku podaj dokładny opis zwierzęcia + kontakt w sprawie adopcji c. poinformuj, zmieniając tytuł, jeśli watek będzie juz nieaktualny d. watki nie odwiedzane przez miesiac będą usuwane UWAGA! W tym dziale nie przyjmuje się ogłoszeń o zwierzętach do sprzedaży. Tutaj znajdują się wyłącznie zwierzęta do adopcji! 7. Zasady zamieszczania watków w podforum "transport" a. prosze w tytule na poczatku umieścić informacje "PROPONUJE transport" lub ""POTRZEBUJE transport" a także umieścić informacje skad dokąd ma być transport oraz czas/date transportu- watki nie zawierajace tych danych w tytule będą usuwane. b. w watku prosze umieścic dodatkowo informacje co ma byc przewożone i jakiej wielkości. c. watki nieaktualne/nie odwiedzane będa po miesiacu usuwane. 8. Podforum bazarek posiada swój osobny regulamin, z którym należy się zapoznać przed załozeniem tam tematu. 9. Zabrania się umieszczania w wątkach zaproszeń na inne watki. 10. Jesli pies znalazł dom, ale potrzebuje jeszcze pomocy np. finansowej poproś moderatora o przeniesienie do działu "mają dom, ale potrzebują pomocy" 11. Nie akceptuje się tworzenia nowych watków, bo w "starym" jest bajzel. Jeśli jest tam bajzel poproś moderatora o oczyszczenie go. 12. Zabrania się nagminnego tzw. hopania watków. Za nagminne hopanie watków uważa się hopanie tego samego wątku 2 i wiecej razy dziennie, a takze hopanie jednego użytkownika więcej niż 5 razy dziennie. W miarę możliwości moderatorów watki będa czyszczone z hopków. 13. W wypadku gdy na watku zbierane sa fundusze konieczne jest wklejanie na bieżąco max. raz na tydzień (nie po skończonej akcji) rozliczeń w 1 poście tzn. wpłat, wydatków i salda końcowego. a. gdy fundusze zbierane są na konto fundacji/ schroniska na ogólne potrzeby rozliczenia nie sa potrzebne b. gdy fundusze zbierane sa na konto fundacji/ schroniska na KONKRETNE potrzeby/zwierzaki wklejanie rozliczeń jest koniecznie. Jednak po skończonej akcji, gdy pieniądze juz nie są potrzebne, a została nadyżwka nie ma obowiązku pytania userów na co chcą przekazać reszte pieniędzy. Fundacja/schronisko infromuje o tym ile zostało pieniędzy i że wykorzystuje je na inne potrzeby. c. gdy fundusze zbierane są na konto prywatnej osoby należy robić dokładne rozliczenia, a po skończonej akcji zapytać userów na co chca przekazać reszte pieniędzy. d. W WYPADKU GDY ROZLICZEŃ NIE BĘDĄ ZAMIESZCZANE W 1 POŚCIE WATKI BĘDĄ USUWANE, A OSOBY ZBIERAJĄCE PIENIADZE BĘDĄ BANOWANE
    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Scaven

[NIEAKTUALNE] Poszukiwany! Duży, dorosły pies (1-5 lat) do średnio-aktywnego mieszkania;

44 posts in this topic

Edit; nowy towarzysz już znaleziony, jeszcze przed świętami :) 

 

Cześć, dogomaniacy! Przez jakiś czas czytałam forum, w końcu postanowiłam się zarejestrować- niestety w dosyć smutnych okolicznościach. Niedawno pożegnałam swojego najdroższego przyjaciela, mojego Myszę. Nie pomogły operacje, nie pomogła chemia, nie pomogła elektrochemia, na wycieczkę do Słowenii na radioterapię- nie zdążyłam uskrobać pieniędzy. Rak wygrał. Pusto zrobiło się w domu i w sercu, samotnie na spacerach i włóczęgach. Dlatego, chociaż żałoba jeszcze mnie trzyma, powoli zaczynam poszukiwania nowego towarzysza.

Z początku plan był po prostu zgarnąć jakiegoś psiaka kiblującego dożywocie w Wojtyszkach, ale postanowiłam dać również dogomaniackim psom szansę. Jeśli chodzi o moje warunki, to mam własne mieszkanie (niestety na 3-cim piętrze. schody.) w woj. świętokrzyskim, bez współlokatorów ani innych zwierząt, aczkolwiek ze względu na stan zdrowia mojej mamy, prawdopodobnie przez jakiś czas będę musiała zamieszkać z nią w jej mieszkaniu w woj. łódzkim. Mama już dobrze wie, że jeśli ja z nią zamieszkam, to psa dostanie gratis ;) więc nie ma pod tym względem żadnych spięć. Jeśli chodzi o przewóz psa, to doceniłabym pomoc w tym zakresie, bo sama nie mogę siadać za kółko- ale jeśli to niemożliwe, to nie jest to duża przeszkoda, mogę poprosić znajomych lub rodzinę (publicznego transportu wolałabym raczej pieskowi oszczędzić, przynajmniej tak świeżo po adopcji). Nad morze raczej po psa się nie wybiorę, ale kilka godzin drogi odległości to nie problem.

Pracuję z domu, studiuję zaocznie, więc mogę psu poświęcić czasu ile wlezie; w zależności od pogody od trzech do pięciu godzin spacerów (skracam spacery głównie w najgorętsze dni lata, bardzo źle znoszę upały), przy nodze, przy rowerze, jak psi charakter pozwoli to możemy nawet spróbować przy końskiej pęcinie; frisbee, aport, niedaleko mam też jezioro przy którym latem jest wyznaczony kawałek plaży specjalnie dla psiarzy, w razie gdyby trafił mi się entuzjasta ciągania opon na szelkach, to oponę też da radę skombinować. Pies może być karmiony karmą komercyjną ze średniej półki (np. Arion) albo, co osobiście wolę jeśli tylko psu to "podejdzie", być na diecie BARF.

Miałam w życiu dwa psy (pod rząd, nie naraz); sukę "wilczura" bliżej nieznanej proweniencji (owczarka niemieckiego jakiś przodek może powąchał przez płot, miała w sobie też coś wyżłowatego), i "brudnego podhalana", jak mój bury Mysza był słusznie opisywany przez postronnych. Oba były duże, i, żeby kontynuować tę tradycję, teraz też szukam dużego psa.

Nie liczy się dla mnie zbytnio rasa (bądź jej brak), ostatnio bardzo wpadły mi w oko molosowate typu cane corso i dogo argentino, nie zamierzam się jednak zapierać że muszą być koniecznie te i żadne inne. Wszelki wilczury, dober-niespodzianki, wysokopodłogowe amstaffy, i co tylko matka natura albo ludzka głupota wymieszała, również zapraszam. Pod względem fizycznym szukam psa dużego, ale nie bardzo ociężałego, który będzie w stanie dotrzymać mi kroku w biegu, idealnie również na rowerze, i trzymać tak kilka kilometrów, oraz od czasu do czasu wytrzymać kilkanaście kilometrów włóczęgi w spokojniejszym, marszowym tempie. Dobrze byłoby, gdyby miał krótką lub szorstką sierść. (Miałam wątpliwą przyjemność pomagać znajomej, właścicielce "lassie", zimą wyczesywać z puszystego psiego futra zbrylony śnieg i zamarznięte błoto. Koszmar.) Ważne dla mnie jest żeby piesek był zdrowy (szczególnie pod kątem stawów, które u dużych psów są jedenastą egipską plagą), w wieku do pięciu lat, szukam raczej samca niż suki, ale nie skreślam koniecznie panien na wydaniu ;)  

Pod względem charakteru szukam psa pewnego siebie, niestrachliwego, przyjmującego nowe sytuacje "na klatę" ale bez zbędnej agresji, szczególnie w stosunku do ludzi, nawet obcych. Nie powinien być bardzo zacięty jeśli chodzi o bronienie zasobów (najlepiej jakby w ogóle tego nie robił, no ale...). Oczywiście byłoby idealnie gdyby również tolerował inne psy (a przynajmniej był w stanie ignorować je na spacerach), nie miał lęku separacyjnego, cierpliwie znosił zabiegi pielęgnacyjne i wizyty u weterynarza, nie miał choroby lokomocyjnej, był energiczny na spacerach i wyciszał się w domu, nie był nachalny w dopraszaniu się pieszczot czy uwagi, i w ogóle był cud-psem, ale jak wiadomo, cud-psów nie ma, a jeśli są to już na pewno mają dom, więc poza agresją w stosunku do ludzi, na wady charakteru mogę przymknąć oko, ewentualne problemy podejmę się przepracować, nie jest też jakimś ciosem w moją godność osobistą poprosić o pomoc specjalistę, np. behawiorystę jeśli problem mnie przerośnie, chociaż do tej pory nie było to potrzebne.

No, trochę się rozpisałam, mea maxima culpa. Mam dość konkretny typ psa w głowie jeśli chodzi o przyszłego towarzysza, no ale.... co powybredzam, to powybredzam, a znając życie i tak skończy się na tym, że trafi do mnie ten pies, który będzie miał najładniejsze oczy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej :) nie doczytałam w jakim wieku szukasz psiaka?

 

mam kilka kandydatów z Przytuliska Lisów (woj. Świętokrzyskie, gmina Morawica), przytulisko pomaga w transporcie na terenie województwa i województw ościennych.

Po więcej informacji najlepiej zadzwonić do Edyty (numer 792-201-250), jeśli nie masz daleko można też Przytulisko odwiedzić (codziennie 10-16) 

 

Pierwszy psiak to Karmel, więcej zdjęć: http://przygarnijpsa.pl/karmel

Karmel jest wielkości owczarka niemieckiego, ma około 1.5 roku. Jak tylko kogoś pozna, to jest fajnym, towarzyskim i kontaktowym psem. Nie jest agresywny, czasem tylko woli do kogoś nie podejść. 

Lubi suczki, ale za psami nie przepada - nie rzuca się jednak na psy nagminnie, ale zaczepiony nie będzie stał biernie.. 

59e25d89e3570_img_2746800x787thumbjpg899efe886a8125aa7dba69936df1a4f5.jpg

 

Drugi kandydat to Kazan : http://przygarnijpsa.pl/kazan

Kazan to piękny pies w typie owczarka niemieckiego. Ma około 2.5 roku. Dogaduje się z innymi psami. Nie jest agresywny, ale tak samo jak Karmel potrzebuje chwili by zaufać obcemu - w sumie to takie owczarkowate zachowanie :) Dla "swoich" to pies cudo - pieszczoch jakich mało! 

Uszka mu stoją...to są zdjęcia robione na krótko po tym jak trafił do przytuliska i był jeszcze troszkę speszony. 

59e8e6a005d58_img_3059800x533jpg6e557a57d59823dbf6ee2671249b01bb.jpg

 

Trzeci kandydat to Luzik: http://przygarnijpsa.pl/luzik

Luzik jest młody, ma około 1.5 roku, wielkość też taka owczarkowa. 

Luzik jest pełen energii, ufny do każdego...on po prostu kocha cały świat. Trochę ciągnie na smyczy, ale tylko na początku spaceru - po prostu rozpiera go energia. Nie ma w nim grama agresji. Lubi inne psy i suczki (choć wiadomo mogą zdarzać się wyjątki)

59e8e5fb38392_img_2988800x649jpg1dd42abd3b137a47bd2e4ea3910bb3bb.jpg

 

Czwarty kandydat Fresco : http://przygarnijpsa.pl/fresco

Fresco  to młody pies w typie labradora. Jeszcze ma tydzień kwarantanny, ale po tym czasie jak nie znajdzie się właściciel to będzie do adopcji. 

Jest bardzo aktywny, kocha człowieka. Nie wiem jak reaguje na inne psy, ale suczki lubi. 

5a0d9b8767d76_img_0934800x533jpg6612d60437430226bfbda1964c0e5c82.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zajrzyj na ten wątek na dogomanii       Michaś już w hotelu. Szukamy ds. Pies koczuje w krzakach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam Michasia. Na fb pod ogłoszeniem jest mój numer tel. to opowiem więcej o jego charakterze, chociaż jak czytam opis to wszystko idealnie pasuje. Ale to z mojego punktu widzenia :)  Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minutes ago, Istar19 said:

Hej :) nie doczytałam w jakim wieku szukasz psiaka?

to jakiś zaawansowany sarkazm? ;) tak jak w tytule, szukam dorosłego pieska od roku do pięciu lat. ideał byłby 2-3 lata, ale trochę starszego też mogę wziąć. na kompletnego staruszka (5+ lat) się nie zdecyduję. Nie mogę. Dopiero co mojego Myszola pożegnałam....-

psiaki śliczne i na pewno przyjrzę się im bliżej i pomedytuję nad nimi (już widzę, że dokonanie wyboru wobec tylu wspaniałych psów szukających domu będzie piekielnie trudne), ale tak jeszcze wspomnę, że pisząc że szukam "dużego psa" mam na myśli głównie przedział 35kg+ bez górnej granicy ;) 

Quote

Zajrzyj na ten wątek na dogomanii       Michaś już w hotelu. Szukamy ds

"Wiek: około 6 lat." do pięciu lat szukam. Jak się boleśnie przekonałam, w wypadku dużych psów, każdy rok jest na wagę złota.... Im więcej pies waży, tym więcej każdy rok....

Quote

Może zakochasz się w cudnym Canisku?? Co prawda nieco starszy, ale cudny pies na wszystkie stresy i depresje!!

Alaskan malamutte, nie chcę brzmieć opryskliwie, ale.... serio? Podkreśliłam w moim pierwszym poście (wiem, że jest długi i pewnie strasznie nudno się go czyta, ale proszę), że bardzo mi zależy na zdrowym psie, że mieszkam na trzecim piętrze, że schody, że pojedynczy spacer czasami rozwleka mi się do kilkunastu kilometrów (a jak Mysza był jeszcze zdrowy, to wręcz regularnie tak bywało,) że pies powinien być w stanie dotrzymać kroku biegaczowi a najlepiej jeszcze rowerzyście- a tu piesek rzeczywiście cudny, ale na trzech łapach? Nie zrozum mnie źle, kolega ma niesamowicie przystojny pysk, i mądre oczy, i zasługuje na dobry, kochający dom- ale może lepiej na parterze.

Niestety, ani pies o bardzo wysokiej aktywności i/lub potrzebie pracy (np. północniak, eurodog albo choćby pies kochający stróżowanie) nie będzie ze mną szczęśliwy, ani taki któremu się należy już raczej spokojny kąt i ludzka miłość bardziej niż długie włóczęgi (staruszkowie, kalecy, wyjątkowo duże-ciężkie psiska), biegi i frisbee.

Może brzmię bardzo wybrednie, ale ponieważ szukam przecież towarzysza na (mam nadzieję) długie lata, bardzo zależy mi, żebyśmy byli w stanie się "dotrzeć" i dopasować, i oboje byli szczęśliwi- ja z psem, ale też, nie mniej ważne, pies ze mną. Dlatego właśnie jestem gotowa być tak wybredna, jak tylko trzeba, chociaż serce mnie prosi żeby wziąć psa pierwszego z brzegu, bo każdy biedny i każdy piękny i każdy kochany. Ale część tych psów, które są w schroniskach, trafiła tam właśnie dlatego że poprzedni właściciele poszli za sercem, bo szczeniak był słodki- a potem serce się odkochało, a pies wylądował w schronisku. Więc wolę iść za głową. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam Cię :D 

Skupiłam się na tekście, a nie zerknęłam dokładnie na tytuł...moja wina.

Powodzenia w szukaniu psiaka ;) wiem jak trudno jest wybrać tylko jednego wśród tylu potrzebujących.

Dla niektórych duży pies zaczyna się od 25/30 kg ;) dlatego wstawiłam te psiaki. 

Dlatego am wspaniałą piątkę :p, ale życia poza psami nie mam za to zbytnio...coś za coś :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Scaven napisał:

"Wiek: około 6 lat." do pięciu lat szukam. Jak się boleśnie przekonałam, w wypadku dużych psów, każdy rok jest na wagę złota.... Im więcej pies waży, tym więcej każdy rok....

Wiesz, tak naprawdę nie wiemy ile dokładnie on ma lat. Ale zachowuje się jak młody pies, a bawi z innymi jak szczeniak....;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, magdaad napisał:

Wiesz, tak naprawdę nie wiemy ile dokładnie on ma lat. Ale zachowuje się jak młody pies, a bawi z innymi jak szczeniak....;)

Tak na moje oko to Michas nie ma wiecej niz 5 lat Tak sadze,poniewaz 4 lata temu adoptowalam psa, ktory podobnie ja Michas byl znaleziony chory nie trafil jednak tak jak Michas do DT lecz do schroniska. W schronisku okreslono jego wiek na ponad 8 lat. Potem trafil do mnie. Po 4 latach u mnie zgodnie z tym jak go okreslilo schronisko powinien byc ponad 12 letnim staruszkiem a on jest ciagle taki sam, nawet nasza pani wet zwrocila na to uwage. Na pewno nie ma 12 lat. Moim zdaniem Micho jest pieskiem w srednim wieku pelnym energii i duzo jeszcze przed nim :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Istar19

Może masz rację, może od 35+kg to mniej "duży pies" a bardziej "małe cielę" ;) Piątki psów zazdroszczę jak nie wiem co. Zawsze chciałam mieć stado psów, tabun koni, a w wolierze przy domu drapieżne ptaki.............. eh, pozdrowienia z trzeciego piętra blokowiska w centrum miasta.

@magdaad @Margo3011

Czy ja wiem.... na zdjęciach pysk ma coś siwy? Fajny pies, przeczytałam przez jego wątek, wielki szacunek dla wszystkich którzy brali udział w jego ratunku, bo nie mam wątpliwości, że uratowałyście chłopakowi życie. Ale ja tak bardzo się boję wziąć starszego psa.... że energiczny jest to się domyślam, w końcu przecież to pies ;) Mysza do samego końca był 50-cio kilowym szczeniakiem, i nawet raz, już pod koniec, poszliśmy do parku, ja się trochę zapomniałam i zabrałam aporta żeby mu porzucać bo wyglądał jakby się tak jakoś lepiej czuł, i rzeczywiście po tego aporta nawet skakał- a potem jak wróciliśmy do domu, to w połowie schodów między 1-szym a 2-gim piętrem tak nagle zasłabł, że trzeba go było wnosić....

Może powiem tak- Michasia będę mieć na uwadze przy podejmowaniu ostatecznej decyzji, ale nic nie mogę ponadto obiecać, bo naprawdę nie chcę robić fałszywych nadziei.

Share this post


Link to post
Share on other sites

PakoPAKO

zauwazyles ze ktos twierdzi ze byl pogryziony przez psa z ogloszenia? To sa mieszance z garazowych "hodowli", potencjalnie bardzo niebezpieczne. Psy typu bull maja obnizony poziom neurotransmiterow w mozgu, i to jest celowo przez "hodowcow" wzmacniane.

Te psy mozna polecac tylko komus kto ma doswiadczenie z rasa. I najlepiej dobrze ogrodzona posesje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok przeoczyłam, że jeden z psów pogryzł człowieka, zaraz usunę te ogłoszenie jednak reszta psów jest ok w stosunku do ludzi. Sama mam psa w typie pitbulla, jest moim pierwszym psem, akceptuję wszystkich moich znajomych, obcych nie lubi, jednak przy odpowiednim wprowadzeniu może przebywać z nimi w jednym pomieszczeniu. Znam kilka psów tej rasy i żaden z nich nie wykazuje agresji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jesli nikt nie zglosil agresji to znaczy ze pies jest OK? A moze ci ludzie nie wiedza o tych ogloszeniach? Czy to ze pies moze przebywac z ludzmi w jednym pomieszczeniu to sukces?

Ja znam wiele uspionych z powodu agresji - sporo sama uspilam. Zdarzaly sie i rodowodowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka jest wiarygodnosc osob polecajacych te psy? Pies okreslony jako lagodny, a tu ktos pogryziony sie zglasza. To reszta tez bedzie "lagodna" poki ktos nastepny sie nie zglosi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

1 godzinę temu, Sjette napisał:

Czyli jesli nikt nie zglosil agresji to znaczy ze pies jest OK? 

Idąc twoim tokiem rozumowania należy uznać wszystkie psy za agresywne. Pies nie musi lubić obcych ludzi, ważne by nie stwarzał dla nich zagrożenia. W tych fundacjach najpierw poznają psy, dopiero opisują ich charakter, jeśli któryś z nich jest agresywny jest o tym napisane. Jeżeli ktoś chce adoptować od nich psa przechodzi weryfikację. Szczerze mówiąc nie interesuję mnie twoje zdanie na temat psow ttb, możesz sobie mieć uprzedzenia do tych ras to juz nie mój problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale pies uznany za nieagresywnego pogryzl czlowieka.

Nie mam uprzedzen, mam wiedze. U nas sie tego nie publikuje, obowiazuje wykladnia ze wszystkie psy sa cacy, a agresja to wina czlowieka. A tak nie jest.

W Danii rasy agresywne sa zakazane i slusznie. Licznik od pradu mialam na scianie domu, na zewnatrz, liczniki od wody w studzience na ogrodzie. Tez kable od internetu. Ludzie z poszczegolnych sluzb wchodzili na posesje pod moja nieobecnosc.Tez ludzie z administracji.

Ostatnio byla afera, bo jakis egzotyczny kucharz wwiozl doga argentynskiego, prawdopodobnie podajac go za mieszanca. Dlugo nie trzeba bylo czekac, pies pogryzl innego psa i jego wlascicela. Pies ma byc uspiony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moj klient, kupil bullteriera od inneg mojego klienta - odbieralam porod. Szczeniak rodowodowy, przyszla gwiazda, champion i w ogole cudo. Przez poltora roku gadka jakie te psy sa wspaniale, ze to tylko zla legenda, ze ludzie nie potrafia z nimi postepowac. Pogryzl syna wlasciela. Wina syna, w oczy sie patrzyl czy tam po uszach poglaskal. Pogryzl zone. Wina zony, nie umie postepowac z psem.W koncu pogryzl wlasciciela. Jako prawie champion zostal sprzedany kolejnemu naiwnemu. Mozliwe ze kryl.

Klient siostry, szczeniaki zeby nie zostaly zagryzione przez suke trzymane w plastikowym pudelku. Przy odsadzeniu nie potrafia chodzic, tylko pelzaja, bo im sie lapki po plastiku slizgaja .A, nie to byl jeden. Tj jeden przezyl. Z innego porodu, cesarka, tez jeden przezyl. Rodowodowe, przyszle championy i reproduktory.

Klientka siostry -przepraszam tutaj podalam niescisla informacje. Napisalam ze mastino. To byl jeden z pierwszych cane corso- dopytalam sie siostry. Wspaniale, rodzinne psy, wlascicelka treser, hodowca i tak dalej. Suka dopadla roczne dziecko. Sa szczescie byla w kagancu. Wlascicielka nie potrafila jej odciagnac. Zrobili to przypadkowi ludzie. Dziecko do szpitala. Suka na obserwacje. Niestety, prawdopodobnie dalej sprzedana, nikt nie uspi kilku tysiecy za modna rase.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakie masz doświadczenie z psami typu ttb? Oprócz usypiania niektórych psów z tych ras, miałaś kiedykolwiek kontakt z takimi psami?. Szczerze wątpię jeśli piszesz, że wszystkie są agresywne. Ja mam psa w tym typie i nie zamieniłabym go na żadną inną rasę, co więcej w przyszłości planuję drugiego psa ttb. Każdy pies nie zależnie od rasy może być agresywny. Nie wierzę w trzymanie szczeniaków w plastikowych pudełkach bo suka amsaffa pitbulla itp.je zagryzie, w takim razie chyba powinnam uznać za cud, że mój pies i jego rodzeństwo przeżyło w jednym pomieszczeniu z matką. Śmieszy mnie twój pogląd na temat tych psów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Scaven napisał:

 

 

@magdaad @Margo3011

Czy ja wiem.... na zdjęciach pysk ma coś siwy? Fajny pies, przeczytałam przez jego wątek, wielki szacunek dla wszystkich którzy brali udział w jego ratunku, bo nie mam wątpliwości, że uratowałyście chłopakowi życie. Ale ja tak bardzo się boję wziąć starszego psa.... że energiczny jest to się domyślam, w końcu przecież to pies ;) Mysza do samego końca był 50-cio kilowym szczeniakiem, i nawet raz, już pod koniec, poszliśmy do parku, ja się trochę zapomniałam i zabrałam aporta żeby mu porzucać bo wyglądał jakby się tak jakoś lepiej czuł, i rzeczywiście po tego aporta nawet skakał- a potem jak wróciliśmy do domu, to w połowie schodów między 1-szym a 2-gim piętrem tak nagle zasłabł, że trzeba go było wnosić....

Może powiem tak- Michasia będę mieć na uwadze przy podejmowaniu ostatecznej decyzji, ale nic nie mogę ponadto obiecać, bo naprawdę nie chcę robić fałszywych nadziei.

Wiesz, z ta siwizna to roznie bywa, podobnie jak u ludzi. Ten moj Rudzielec na awatarku, to jest wlasnie ten ,,staruszek,, ktory teoretycznie powinien miec ponad 12 lat i w ogole nie ma siwizny, Bardzo sie ciesze,ze bedziesz miala Michasia na uwadze :) ja go znam tylko z tego forum i przyznam ,ze gdybym mogla adoptowac trzeciego psa to bylby Michas :) Zycze Tobie,zebys znalazla pieska, ktory spelni Twoje oczekiwania i skradnie serce. Na pewno gdzies tam czeka na Ciebie :)

 

Sjette, kolejny raz na kolejnym watku bzdury wypisujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

PakoPAKO

Pogratulowac wiedzy ktora sie opiera na posiadaniu jednego psa.

Tak, mialam kontakt, zaliczylam "przygode" z ZKwP, bylam na kursach, zdawalam egzaminy, po czym uznalam ze to kupa teoretykow i fantastow, i  ze mi  jako wlascicielowi psow naprawde uzytkowych z nimi nie po drodze. Troche w zwiazkach "polzawodowych".

A, oczywiscie bylam "urzedowym" lek.wet na wystawach, zawodach szkoleniowych itp. Co uwazam za blad- chodzilo o bezplatne uslugi weterynaryjne. tak jak przy przegladach miotow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już wyżej napisałam, znam kilka psów tej rasy żaden nie jest agresywny, więc nie mówię na podstawie jednego psa, poza tym wątpię, żeby mój pies stanowił wyjątek wśród wszystkich innych w tym typie. Chodziło mi raczej o to czy przebywałaś z ludźmi, ktorzy na co dzień maja te psy i widziałaś jak zachowują się w rodzinie, a nie obserwowanie na wystwach.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Scaven, błagam cię, nie słuchaj tego małpiszona, bo to już na forum znana "osobistość", a TTB to naprawdę złote psiska i praca i życie z nimi potrafi dać niesamowitą satysfakcję. Zanim sobie ulżę i po niej pojadę, powiem tylko że przeczytałem twój pierwszy post, i wiesz jaka myślę dla ciebie rasa będzie idealna? Wyżeł szorstkowłosy. (nie, nie mówię tego każdemu ;) tylko każdemu, kto ma warunki) Co to jest wyżeł? Brązowe oczy pod krzaczastymi brwiami, badylowate nogi i długi ogon, który, jeśli nie jest cięty, zostawi siniaki jak pies się w pobliżu twoich nóg porządnie rozmerda ;) Wyżeł to jest bieganie, przy nodze i przy rowerze, wyżeł to jest czysta radość jak spacer się przedłuży do kilkunastu kilometrów. Wyżeł to jest bomba energetyczna na polu, a spokój i wyciszenie w domu. Wyżeł to nienachalna miłość, to niezależna praca w pewnym oddaleniu od przewodnika, i tylko zerkanie jednym oczkiem, czy pan/i kiwa ręką, że dobrze wykonuje pracę, ćwiczenie czy komendę. Krótko mówiąc wyżeł to.... pies idealny :)

I tak się składa, że we wspomnianych przez ciebie Wojtyszkach odsiaduje młody, roczny wyżełek zwany "numerem 369863". No cudo. Nie dość, że pies idealny, zobacz, piszą o nim że jest fajny (ja tam im wierzę), że akceptuje inne psiaki, nawet na smyczy potrafi chodzić- i jeszcze jest młodziutki, nie będziesz się musiała z nim szybko żegnać. 

Sjette, co do ciebie, ty pożal się borze szumiący internetowy kozaku- podaj adres gdzie prowadzisz tą swoją praktykę """weterynaryjną""" w której ponoć nic nie robisz tylko usypiasz TTB, może ktoś się powinien tym problemem zainteresować, ja osobiście bardzo chętnie przedzwonię do siedziby ZkwP zapytać, co to za socjopatycznego """weteryniarza""" mieli na eventach. Póki co, jak widzę twoje wypociny to widzę tylko zgorzkniałego trolla, a żeby trollować na forum o psach, w dziale, gdzie jakaś dobra dusza chce dać dom porzuconemu psu, to już naprawdę nisko trzeba upaść.

P.S. nie jesteś "właścicielem psa użytkowego", bo przyznałaś się, że trzymasz greyhoundy. Psy łowne, z którymi polowanie jest prawnie zakazane, to co najwyżej "psy sportowe" jeśli bierzesz z nimi udział w tym szlachetnym "sporcie" biegania w kółko po torze, albo wyjątkowo neurotyczne "pety", których, w odróżnieniu od TTB i normalnych psów myśliwskich, nigdy nie można spuścić ze smyczy bo niezależnie od szkolenia zawsze będą stanowić zagrożenie dla wszystkiego, co się porusza ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now