• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Agunnn

Adoptowany piesek zazdrosny o innego

4 posts in this topic

Hej :)

Może zaczne od tego, że mamy w domu 8-letnią suczkę Maltankę - Gunię. Jest kochana, grzeczna... Zdecydowaliśmy się adoptować psiaka odebranego z pseudohodowli. Jest to 4-letnia Shih-tzu - Beza, która jest u nas od niedzieli wieczora. Sunia jest bardzo mądra (kilka godzin po przygarnięciu wiedziała już jak ma na imię) ale... Niestety gdy moja Maltanka próbuje się z nią zaprzyjaźnić, ta reaguje warczeniem. Staraliśmy się na to nie reagować, ale dziś rano Beza postanowiła wskoczyć na łóżko (ma swoje legowisko tuż obok, Gunia śpi z nami)  i się zaczęło. Dziewczyny początkowo tylko na siebie warczały, po czym jak podniosłam Bezę na łóżko zaczęła się istna masakra, która skończyła się na zrzuceniem przez Bezę Guni z łóżka... Gdy były obie na łóżku zaczęły się straszyć ugryzieniem :/

Nie mam pojęcia co robić... Beza siłą walczy o swoje miejsce, a Gunia jest taka, że odpuszcza gdy jest to coś lekkiego, jednak dzisiaj po tej sytuacji mam wątpliwości czy się polubią i czy będzie dobrze :(

Poradzcie coś proszę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie, u mnie wygląda to tak samo.

Pierwszy pies - rezydent, też taki bardziej uległy, i nowa sunia "charakterek terierek".

Mija już 6 miesiąc. Jest coraz lepiej, chociaż na początku własnie najważniejsze były zasoby "łózkowe".

Psy się polubiły, nie wchodzą sobie już tak w drogę, trzeba tylko czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przerabiałam to 3 miesiące temu z dwoma samcami. Nie radzę ignorować gdy dochodzi do kłótni tylko odwołać nową lokatorkę, pochwalić psa, który odejdzie pierwszy. Psy muszą zrozumieć, że kłótnie nie są tolerowane. Po drugie, sunie naleźy traktować jednakowo. U mnie kłotnie się raz na zawsze skończyły po 2 tygodniach, ale moja kuzynka miała 2 sunie, które przez całe życie się bardzo nie znosiły - jedną trzymała w domu, a drugą na dworze (nie polecam tego robić). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję bardzo! :) Trochę mnie to uspokoiło... To był chyba zły dzień obu dziewczyn, bo od tamtego dnia jest coraz lepiej. Zdaża się im położyć obok siebie! :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now