• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Odys

Osłabienie z dnia na dzień

9 posts in this topic

Cześć!

Mam problem z moim psem, który osłabł z dnia na dzień. Jest to 13 letni mieszaniec (połączenie labradora z owczarkiem niemieckim). Od dłuższego czasu zmagał się z bolącymi stawami, ale na spokojnie na kilometrowy spacer był w stanie pójść.

Wczoraj poszedłem z nim na taki spacer, a po południu wzięliśmy go jeszcze na godzinę na grzyby do lasu. Zachowywał się normalnie, ale pod wieczór nie chciał się podnieść i wejść do domu na noc. Nie chciał nawet zjeść kiełbasy podetkniętej pod nos. Był jakiś osowiały, nie merdał nawet ogonem, jakby znalazł się w zupełnie innym wymiarze. Byliśmy u weterynarza, ale ten powiedział, że to już taki wiek, że to postępujący reumatyzm i najczęściej kończy się to uśpieniem psa...

Nie chcę mi się wierzyć, że pies, który jak na swój wiek zachowywał się normalnie, tak teraz nie jest w stanie się podnieść. Nawet nie próbuje! Tylko leży i patrzy się w nicość lub śpi. Pomyślałem, że to może być babeszjoza? Co sądzicie?

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idz do innego weta,takiego,który zajmie sie zdiagnozowaniem psa.Trzeba sprawdzić babeszjozę własnie I zrobic ogolne badania.Dobry wet bedzie wiedział od czego zacząć.A tego od "usypiania" omijaj z daleka...

Odezwij się,jak z psem -  jutro.Mam nadzieję,że traficie do drugiego weta,Pamietaj,że nieleczona babeszjoza - zabija.Przyjrzyj się jak wygląda kolor jego moczu.Jak zobaczysz,że jest b.ciemny,lub wręcz krwisty - pędz do weta,to jeden z objawow baeszjozy.

Oczywiście,przyczyna nagłego pogorszenia sie stanu zdrowia psa moze byc zupełnie inna,ale babeszjoze- zawsze w takich przypadkach należy sprawdzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja bernardynka też z dnia na dzień przestała wstawać,to było od chorych stawów i od zwyrodnienia kręgosłupa.Moja wetka nie kazała jej usypiać tylko zaczęła od badań.Dostała leki na stawy i było ok.Teraz jest na trocoxilu,lek drogi ale skuteczny.Zmień weterynarza i przede wszystkim zrób szybko badania czy to nie od kleszczy.Psy które mają chore stawy odczuwają to w deszczowe dni,właśnie wtedy bolą ich kości i trzeba podać leki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. Po jakichś dwóch dniach od tego postu Odys sam odszedł. Nie męczył się, po prostu leżał i czekał na moment. Stało się to, gdy nikogo nie było w domu. Wszystko tak szybko się potoczyło...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przykro...bardzo Ci współczuję.Dzięki,że miałes siłę I chęć poinformować nas...Trzymaj się...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To bardzo smutne :-( byłem w podobnej sytuacji, mój Dżekuś, 14 lat, tak samo dwa dni leżał prawie bez ruchu i tak sobie teraz myślę, ze chyba też czekał aż odejdzie, bo po dwóch dniach biedaczek już nie żył. Poczciwinka :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

To smutne.. ale teraz sie nie meczy biedactwo.. ja gdy moja Saba (owczarek niemiecki) majac 11 lat miala takie problemy to zwiedzilismy pol miasta az nas zdiagnozowali.. okazalo sie ze pies ma problemy z niedoborami witamin i mineralow, dostalismy VetAminex z vetexpert i po nim widac widoczna poprawe i do tego robilismy podstawowe badania pod katem np niedokrwistosci bo kiedys czytalam ze to tez moze powodowac takie oslabienie ale tu akurat nie bylo problemu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now