Jump to content
Dogomania
Olena84

>>> Delikatny Grześ już bezpieczny u Murki. Czeka na wyjątkowy dom, który go pokocha. <<<

Recommended Posts

5 minut temu, Elisabeta napisał:

Jeszcze na chwilkę... happy.gif Dziś poleciały moje deklaracje na marzec i kwiecień 2018, czyli 60 zł. Oby były już Grzesiowi niepotrzebne... Bo po co psiakowi deklaracje we własnym Domku?... 

Oby to były prorocze słowa :)

5a87e8252a930_nasobot2.jpg.47337e0251fec5f0cfb56a0882632b2d.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Nesiowata napisał:

Dzień dobry Czarnulku!

Dzień dobry!

12 godzin temu, Elisabeta napisał:

Ciepło się witam ze słodkim Grzesiem. happy.gif Dobrej soboty dla Was wszystkich. 

Witam, miłego wieczoru!

8 godzin temu, Elisabeta napisał:

Jeszcze na chwilkę... happy.gif Dziś poleciały moje deklaracje na marzec i kwiecień 2018, czyli 60 zł. Oby były już Grzesiowi niepotrzebne... Bo po co psiakowi deklaracje we własnym Domku?... 

oby oby!!!

8 godzin temu, elik napisał:

Oby to były prorocze słowa :)

5a87e8252a930_nasobot2.jpg.47337e0251fec5f0cfb56a0882632b2d.jpg

Jakie cudne! 

Jutro widzę się z Grzegorzem, oby dał się zabrać na spacer. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie byłam dziś u Grzesia, miałam być w tygodniu albo w przyszły weekend, ale chłopak wieczorem mówi, żebyśmy pojechali, to tylko korzystać;). Grześ zestresował się niestety naszą obecnością, bał się jak zobaczył, że chcemy do wziąć poza ogrodzenie, ale daje przy sobie wszystko robić i nie ma w nim cienia agresji, bo z tym to już w ogóle byłby klops:(. Wyszliśmy na spacer na dwóch smyczach, obroży i szelkach, Grześ właściwie był głownie przeze mnie niesiony;), potem trochę kroczków zrobił, ale widać było że przyjemności z tego nie miał niestety żadnej. Był z nami Michaś który trochę Grzesiowi pomagał się otworzyć (wspomnę w ogłoszeniu, że drugi psiak wskazany). Jak zobaczył swoją bramę to aż się zaczął na niej wspinać by wejść i potem machał ogonem na posesji jakby poczuł ulgę że wrócił i nie musi już ze mną się męczyć. Także Grześ nie nadaje się na tą chwilę do bloku i do chodzenia na smyczy poza terenem który zna, dodatkowo kombinuje jak tu uciec - a w mieście nie ma szansy już by go znaleźć. Przeraża mnie co ten psiak musiał przeżyć że tak się boi nowych osób, jednocześnie cieszę się, że można przy nim wszystko zrobić, co też pokazał dziś i np u weterynarza, gdzie zachowywał się wzorowo. A psiak cudowny i kochany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba że Grześ jest wygodny i dlatego lubi noszenie na rękach, bo to go nie stresuje, "rozwala się" na rękach, czuć że nie jest spięty tylko tak już na luzie i czuje się bezpiecznie, przez co jest jeszcze cięższy;).

0b70b05cdca27b12gen.jpg6070155b6904a074gen.jpg                                     697478e06e8f644dgen.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Olena84 napisał:

Chyba że Grześ jest wygodny i dlatego lubi noszenie na rękach, bo to go nie stresuje, "rozwala się" na rękach, czuć że nie jest spięty tylko tak już na luzie i czuje się bezpiecznie, przez co jest jeszcze cięższy;).                                     

Może masz rację, Olenko...  Bardzo miło zobaczyć niedzielnego Grzesia.happy.gif I pogoda była piękna...

Najważniejsze, że Grześ jest tam teraz szczęśliwy i bezpieczny. 0heart.gif

A o  przeszłości to lepiej nie myśleć...  I tak się nie dowiemy, co musiał przeżyć, Bidulek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Elisabeta napisał:

Może masz rację, Olenko...  Bardzo miło zobaczyć niedzielnego Grzesia.happy.gif I pogoda była piękna...

Najważniejsze, że Grześ jest tam teraz szczęśliwy i bezpieczny. 0heart.gif

A o  przeszłości to lepiej nie myśleć...  I tak się nie dowiemy, co musiał przeżyć, Bidulek...

Najważniejsze że nie siedzi w Radysach czy przechowalni, nikt by go nie zauważył wśród tego tysiąca psów, nie oszukujmy się:(

11 godzin temu, Radek napisał:

Dobrze zobaczyć Grzesia.

;D

10 godzin temu, Zagrodowy pies polski napisał:

Grześ już zrobił tak duże postępy i  chyba trzeba mu jeszcze trochę czasu aby się otworzył. Słodziak z niego:)

To prawda, może na zdjęciach nie widać ale postępy zrobił;)

3 godziny temu, Elisabeta napisał:

Jestem, Grzesiu. happy.gif Wszystkim życzę dobrego i spokojnego poniedziałku. Oby do piątku. happy.gif  

Dzień dobry, oby oby, najciężej do środy;)

3 godziny temu, Nesiowata napisał:

Witaj leniwcze. Ładnie to tak spacer odbywać na rączkach?

15kg nie w kij dmuchał:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry, Grzesiu. happy.gif

7 godzin temu, Olena84 napisał:

Grześ raz odważył się dziś wyjść na podwórko, tak spędził cały dzień:

Dlaczego Grześ wyszedł wczoraj tylko raz?...

Bo było za zimno? Czy bał się, że za drzewem znowu na niego czeka ciocia Olena jak w niedzielę?... iconwink.gif

Fotka cudna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Nesiowata napisał:

Dobry dzień Czarnulku.

Dzień dobry!

3 godziny temu, Elisabeta napisał:

Dzień dobry, Grzesiu. happy.gif

Dlaczego Grześ wyszedł wczoraj tylko raz?...

Bo było za zimno? Czy bał się, że za drzewem znowu na niego czeka ciocia Olena jak w niedzielę?... iconwink.gif

Fotka cudna.

Bał się że ja znowu na niego czyham i chcę go stamtąd zabrać:(

2 godziny temu, Radek napisał:

Może Grześ miał dzień leniwca;) 

miejmy nadzieje że nie przez to że mnie nie polubił;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Elisabeta napisał:

 

Dlaczego Grześ wyszedł wczoraj tylko raz?...

Bo było za zimno? Czy bał się, że za drzewem znowu na niego czeka ciocia Olena jak w niedzielę?... iconwink.gif

 

Raczej nie zimno tylko to drugie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×