• Announcements

    • Admin

      Regulamin PWP i zasady ZAMIESZCZANIA OGŁOSZEŃ ! ! !   06/20/09

      REGULAMIN PWP Przypominamy że PWP to część forum DOGOMANIA. Obowiązuje tu ten sam regulamin co na reszcie forum. Wątki łamiące regulamin będą zamykane - zanim założysz wątek - zapoznaj się z regulaminem forum oraz regulaminem PWP. Poza ogólnym regulaminem obowiązują zasady :1. Tematy zamieszczamy w odpowiednich podforach. Nie uznaje się wklejania watku do jakiegoś działu, dlatego, ze jest tam większy ruch. Po to sa osobne podfora żeby można było w nich zamieszczać tematy nie robiac bałaganu. 2. Zabrania się wklejania ogłoszeń, których się wcześniej nie sprawdziło! Takze prosze nie kopiować ogłoszeń np. z allegro czy innego żródła jeśli się nie sprawdziło czy jest nadal aktualne lub jest powieleniem istniejącego tematu na pwp. Jeśli ogłoszenie jest sprawdzone to prosimy wkleić całą jego treść, zgodnie z regulaminem dodawania ogłoszeń. Zabrania się wklejania samych linków. Wątki składające się wyłącznie z linku do strony schroniska, innego forum, czy stron z ogłoszeniami będą usuwane. 3.Dajac ogłoszenie do działu "psy do adopcji" prosze przestrzegać poniższych zasad a. tytuł powinien być czytelny i na bieżąco aktualizowany- jeśli np. pies znajdzie dom/przekroczy TM lub ogłoszenie będzie poprostu nieaktualne. Jesli np. pies znajdzie dom a tytuł nie zostanie zmieniony będzie to skutkowało usunięciem tematu w późniejszym terminie (jako nieaktualizowanego). Moderatorzy nie mają obowiązku grzebać we wszystkich tematach i doszukiwac się informacji czy pies znalazł dom. b. w 1 poście na samej górze nalezy podac następujące dane psa Imię: Wiek: płeć: rasa: Miasto: sterylizacja: szczepienia: Kontakt w sprawie adopcji: (prosze pamiętać, że zaglądają tu osoby nie zalogowane na forum) Opis (tutaj można już wstawic swój tekst) *Tematy w których nie ma wypełnionych tych danych będą traktowane jako tematy, w których nie jest przedstawiony pies do adopcji, a wiec usuwane lub przenosze do innych działów. *Wyjątek stanowia tematy zbiorcze schronisk, w któych przedstawionych jest kilka psów, w tym wypadku przy każdy psie prosimy osobno wypełniać takie dane. *jesli któraś z danych nie jest znana prosimy przy niej wpisać chwilowo "brak danych" c. Wklejając ogłoszenie bierzesz na siebie odpowiedzialność za wątek. Twoim obowiązkiem jest pilnowanie wątku, dodawanie nowych informacji i odpowiadanie na pytania. d. Tematy nie aktualizowane/nie odwiedzane przez pół roku bedą usuwane. UWAGA! W tym dziale nie przyjmuje się ogłoszeń o psach do sprzedaży. Tutaj znajdują się wyłącznie psy do adopcji! 4.Zasady zamieszczania watków w podforum "psy zaginione" a. umieść dokładny opis zaginionego zwierzęcia, miejsce zaginięcia (koniecznie w tytule), w miare możliwości prosze o umieszczenie zdjęcia. Prosze pamiętać że dokładny opis zwierzęcia daje większe szanse jego znalezienie. b. koniecznie dodaj kontakt c. gdy zwierze sie odnajdzie zmień tytuł watku d. nieaktualne ogłoszenia czyli takie w których udało sie odnaleźć psa i watki nieodwiedzane przez pół roku będą usuwane. 5. Zasady zamieszczania watków w pod forum "przygarne psa" a. umieść jak najdokładniejsze wymagania co do poszukiwanego psa b. poinformuj, zmieniając tytuł, jeśli watek będzie już nieaktualny c. watki nieaktualne i nie odwiedzane przez miesiąc będa usuwane 6. Zasady zamieszczania watków w podforum "inne zwierzęta" a. podforum "inne zwierzęta" służy do ogłaszania zwierząt (poza psami) do adopcji. b. w watku podaj dokładny opis zwierzęcia + kontakt w sprawie adopcji c. poinformuj, zmieniając tytuł, jeśli watek będzie juz nieaktualny d. watki nie odwiedzane przez miesiac będą usuwane UWAGA! W tym dziale nie przyjmuje się ogłoszeń o zwierzętach do sprzedaży. Tutaj znajdują się wyłącznie zwierzęta do adopcji! 7. Zasady zamieszczania watków w podforum "transport" a. prosze w tytule na poczatku umieścić informacje "PROPONUJE transport" lub ""POTRZEBUJE transport" a także umieścić informacje skad dokąd ma być transport oraz czas/date transportu- watki nie zawierajace tych danych w tytule będą usuwane. b. w watku prosze umieścic dodatkowo informacje co ma byc przewożone i jakiej wielkości. c. watki nieaktualne/nie odwiedzane będa po miesiacu usuwane. 8. Podforum bazarek posiada swój osobny regulamin, z którym należy się zapoznać przed załozeniem tam tematu. 9. Zabrania się umieszczania w wątkach zaproszeń na inne watki. 10. Jesli pies znalazł dom, ale potrzebuje jeszcze pomocy np. finansowej poproś moderatora o przeniesienie do działu "mają dom, ale potrzebują pomocy" 11. Nie akceptuje się tworzenia nowych watków, bo w "starym" jest bajzel. Jeśli jest tam bajzel poproś moderatora o oczyszczenie go. 12. Zabrania się nagminnego tzw. hopania watków. Za nagminne hopanie watków uważa się hopanie tego samego wątku 2 i wiecej razy dziennie, a takze hopanie jednego użytkownika więcej niż 5 razy dziennie. W miarę możliwości moderatorów watki będa czyszczone z hopków. 13. W wypadku gdy na watku zbierane sa fundusze konieczne jest wklejanie na bieżąco max. raz na tydzień (nie po skończonej akcji) rozliczeń w 1 poście tzn. wpłat, wydatków i salda końcowego. a. gdy fundusze zbierane są na konto fundacji/ schroniska na ogólne potrzeby rozliczenia nie sa potrzebne b. gdy fundusze zbierane sa na konto fundacji/ schroniska na KONKRETNE potrzeby/zwierzaki wklejanie rozliczeń jest koniecznie. Jednak po skończonej akcji, gdy pieniądze juz nie są potrzebne, a została nadyżwka nie ma obowiązku pytania userów na co chcą przekazać reszte pieniędzy. Fundacja/schronisko infromuje o tym ile zostało pieniędzy i że wykorzystuje je na inne potrzeby. c. gdy fundusze zbierane są na konto prywatnej osoby należy robić dokładne rozliczenia, a po skończonej akcji zapytać userów na co chca przekazać reszte pieniędzy. d. W WYPADKU GDY ROZLICZEŃ NIE BĘDĄ ZAMIESZCZANE W 1 POŚCIE WATKI BĘDĄ USUWANE, A OSOBY ZBIERAJĄCE PIENIADZE BĘDĄ BANOWANE
    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Edzina

Dom z ogrodem szuka dużego psa, najchętniej setera

21 posts in this topic

Nie jestem kimś, kto mówi "miałam wiele psów" - w domyśle "znam się na psach". Jestem kimś, kto może powiedzieć "miałam jednego psa, o którego dbałam i kochałam".

To był nasz pies:

 

Wiem, że nie znajdę takiego samego...

Nie szukam na siłę, szukam takiego, o którym powiem, że to właśnie ten.

Chciałabym psa dużego (Maks miał ok. 40kg), lepiej z dłuższą niż krótką sierścią. Psa spokojnego, zrównoważonego, ale takiego, z którym mogę pobiegać czy ewentualnie pospacerować. Pies powinien lubić koty, a przynajmniej mieć do nich obojętny stosunek. Będzie jedynym psem, więc innych psów nie musi lubić.

Kiedy jesteśmy w pracy - będzie na dworze. Do dyspozycji ma duży ogród, fajnie jakby nie kopał namiętnie dziur. Nasz pies tego nie robił, nawet jak krety ryły nam ziemię. Maks zazwyczaj leżał na schodach przed domem, ale miał do dyspozycji dużą, ocieplaną budę z przedsionkiem, więc jak wracaliśmy, to wychodził stamtąd zaspany. :-) W nocy spał w domu.

No i żeby to nie był uciekinier, który przeskakuje płoty. Wprawdzie mamy dobre ogrodzenie, ale jak pies się uprze, to nic mu nie przeszkodzi.

Wiek? Od kilku miesięcy do ok. 5 lat. Nie chcemy szczeniaka, chcę wiedzieć mniej więcej jaki ma charakter i jaki będzie duży. Nie chcemy też psa wiekowego, niech z nami trochę pobędzie. Maks miał 5 miesięcy jak do nas przybył, odszedł w wieku 12 lat...

Idealnie byłoby gdyby znalazł się jakiś seter czy raczej pseudoseter (jak nasz), ale już sama nie wiem... Nie chcę, żeby ten drugi był traktowany jakby to był Maks, bo przecież to będzie zupełnie inny pies, więc może lepiej jak będzie też inaczej wyglądał? Mam jednak sentyment do rudzielców..

Nie mogę napisać, że zawsze ktoś będzie w domu, bo pracujemy. Ale planowałam wziąć tydzień urlopu jak już się pojawi, żebyśmy się poznali. Nie napiszę też, że będziemy go "koffać", że będzie spał z nami w łóżku, czy, że będzie z nami jadł przy stole. Napiszę, że stanie się członkiem rodziny, w której będzie miał swoje miejsce, że choćby w środku nocy, w razie potrzeby - pojedziemy z nim do weta, że będziemy go uczyć odpowiedniego zachowania i będziemy rozwiązywać wspólnie problemy, zamiast się go pozbyć.

No i oczywiście - naszych zwierząt nie rozmnażamy. Maks został wykastrowany w wieku ok. 10 miesięcy, trochę też dlatego, że był dominantem i agresorem. Jeździłam też z nim na szkolenie. Zdał na 4+, nie chciał aportować. :-) Przyszły pies/suczka również przejdzie zabieg, oczywiście może być już po, jak do nas trafi.

Wizyta przed/po adopcyjna - nie ma problemu. Mogę też pojechać po psa, ale muszę wiedzieć, że to właśnie ten.

Właściwie to zostawiam to wszystko losowi. Jeśli znajdzie się taki, o którym powiem "tak, to właśnie ten" - to stanie się naszym psem, jeśli nie - nie weźmiemy żadnego.

Jeśli ktoś chce o coś zapytać - służę.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeszukuję ogłoszenia, znalazłam suczkę berneńczyka, ale oczywiście nie do oddania, tylko za 1200zł.

Proszę Was - nie proponujcie mi starszych psów. Dopiero co pochowałam swojego. Napisałam jakiego psa szukam. Szukam też w innych miejscach, ale dużo stron nie jest w ogóle aktualizowanych (przenieśli się na facebook?). Strony z adopcjami seterów umarły, inne też. Nie wiem gdzie szukać. Ale nic na siłę. W końcu trafię na swojego psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po tego z Facebooka to już ustawiła się kolejka chętnych.. Oczywiście mógłby przyjechać od razu, ale jego sytuacja jeszcze nie jest jasna, nie wiem też z kim się kontaktować bezpośrednio. Facebook to chaos.

Te z wcześniejszych linków są super, ale wszystko daleko, żeby tak po prostu pojechać i zobaczyć czy to ten. Za dużo ich jest.. Nie wiadomo kogo wybrać.. I człowieka jeszcze sz...g trafia, jak obok takich ogłoszeń widzi ogłoszenia szczeniaczków, beztrosko rozmnożonych przez właścicieli... Ustawa miała coś zmienić, a nie zrobiła nic, bo oczywiście bubel.. Pseudo dalej rozmnażają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam za off - pseudo najszybciej i najłatwiej mogłyby zlikwidować urzędy skarbowe. Nadmierne rozmnażanie skończyłoby się po wprowadzeniu kontrolowanego podatku od wszystkich niewysterylizowanych psów, niezależnie w czyich są rękach, w mieście, na wsi czy w hodowli.    

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Sowa napisał:

rozmnażanie skończyłoby się po wprowadzeniu kontrolowanego podatku od wszystkich niewysterylizowanych psów, niezależnie w czyich są rękach, w mieście, na wsi czy w hodowli.    

Nie wiem czy gminy mają prawną możliwość wprowadzenia czegoś takiego.Chipowanie, rejestrowanie, sterylizacje, podatki... Raj..  Jak zgłaszam delikwenta na olx, że kłamie, bo pies jest na sprzedaż, to oczywiście nic nie robią, tak samo jak Allegro nic nie robiło. Sorry za offa, ale zawsze mnie ponosi jak widzę tych rozmnażaczy.. Ile psów miałoby domy, gdyby nie to.. Schroniska powinny być wyłącznie miejscem tymczasowym, gdzie pies czeka na właściciela, jeśli ucieknie, zgubi się, czy właściciel umrze, a nie siedzi do końca życia..

W przyszłym tygodniu jadę niedaleko Bolesławca, może zajrzę do tamtejszego schroniska. Znacie tam kogoś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może Jędruś, cud miód chociaż nie jest podobny do setera.Za to charakter ma miodzio.

Tu jest jego wątek.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A coś więcej napiszesz? A, sorry, już znalazłam.

Jędrzej widzę, że lubi koty. :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam do oddania psa i/lub suczkę po sterylizacji. To rodzeństwo. Mają 5 lat. Piesek to ten bardziej "wilczurowaty". Ich pan trafił do szpitala i nie jest w stanie się nimi dłużej opiekować. A ja mam małe mieszkanie w bloku i nie mogę przyjąć tak dużych psów. Może choć jeden chwycił Panią za serce :) Pozdrawiam

 

 

 

 

 

 

IMAG0153.jpg.4fa9d4f2948dac6a45e38f5dee75ac38.jpgIMAG0101.jpg.7be3975a5d7cb69830957967ac6fc401.jpgIMAG0048.jpg.170def7bc242d95cd6f4759cc1651f18.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.07.2017 o 21:56, Tyś(ka) napisał:

Tutaj komuś zaginął:

https://www.olx.pl/oferta/zaginal-seter-irlandzki-gm-rozprza-CID103-IDihPA5.html#3ec518c0c3

Wprawdzie to prawie 300km, ale ogłoszenie jest sprzed miesiąca. Nie wiadomo co działo się z psem. Dzwoniłam do nich, ale nikt nie odbiera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie chciałabyś może zgarnąć wyżła? Co prawda żadne wyżlisko pięknego setera z wyglądu nie przypomina, ale zdaje się że ta sama wyżłowata grupa, i takie same wesołe oczy. A gnije akurat roczny młodzian w wojtyszkach, całe długaśne życie jeszcze przed sobą ma, nie będziecie się musieli szybko żegnać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdzie się podział mój post?

Przeglądam właśnie stronę. Jest kilka fajnych psów, ale co mnie uderzyło - większość starsza.. Co się dzieje z tymi ludźmi? Każdemu, kto wyrzuca psa, który jest stary życzę, żeby jego własne dzieci też tak go potraktowały. Potem dziwią się, że młode pokolenie chce się pozbyć problemu i oddaje ich do domu starców. Niech lepiej przyjrzą się jaki przykład dawali dzieciom i skąd wzięli wzorce..

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Co się dzieje z tymi ludźmi?" to chyba najbardziej na czasie pytanie na każdym pod-forum gdzie jest mowa o porzucaniu zwierząt. Zajrzawszy do działu "nowo przybyłe" w takich Wojtyszkach, jedyne co można, to złapać się za głowę. Każdego miesiąca do tego tylko schroniska trafia kilkadziesiąt (!) nowych psów i trochę kotów, a to przecież tylko jedno polskie województwo- i to w dodatku nie całe. Na całą polskę to rocznie kilka tysięcy porzuconych psów. Młodziaków, które jednak są za bardzo energiczne, może gryzą, może chcą za często wychodzić na spacer- albo dorosłych psów, które już się znudziły dzieciom, albo staruszków, których rachunki za weterynarza przekraczają wartość rodowodowego psa.

Lepsze to, niż przywiązanie psa do drzewa (to spotkało mojego, do schronu trafił z interwencji) albo co gorsza, uwiązanie do płyty betonowej i wrzucenie do rzeki (widok, który wrył mi się w mózg: utopiony wyżeł uwiązany do betonowej płyty wymył się na brzeg Wisły. To, co najbardziej mnie uderzyło, to że smycz którą był uwiązany do płyty, była śliczna. naprawdę śliczna. Kolorowa. z wesołym wzorkiem.) albo setki innych okrutnych pomysłów na to, jak pozbyć się niechcianego zwierzaka, ale to naprawdę niewielkie pocieszenie.

Chwała borom, że jednak są też na świecie ludzie odwrotni- współczujący, gotowi dać dom niechcianemu psu. Sam fakt że szukasz pieska porzuconego, mimo że widać że bardzo lubisz setery i mogłabyś jakiegoś zwyczajnie kupić, przywraca trochę wiary w ludzkość ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam do oddania śliczną suczkę (czarna podpalana), ma około 10 tygodni. Została porzucona w lesie 3 tygodnie temu. Znalazłam ją strasznie wystraszoną i wciśniętą w futrynę opuszczonego domu. Weterynarz stwierdził, że jest to mieszaniec wilczura niemieckiego z kundlem i będzie ważyć ok 25kg. 

Przez te 3 tygodnie udało się nam nauczyć ją chodzić na smyczy, załatwiać się na zewnątrz i aportować (co prawda, tylko ulubioną zabawkę, ale jednak) :)

Generalnie jest bardzo spokojna, cały dzień je i śpi, niestety bardzo lubi kopać dziury i wygrzebywać różne stworzenia z ziemi.

Czasem potrafi wpaść w złość, najczęściej wtedy, gdy ktoś ją zajdzie od tyłu i złapie - wtedy warczy i próbuje gryźć - sądzę, że przed porzuceniem ktoś musiał ją bić.

Nie mogę jej zatrzymać, bo mieszkam w niewielkim mieszkaniu w bloku, a piesek potrzebuje ruchu.

Nie chcę też, żeby trafiła na łańcuch. Najlepiej by jej było właśnie w domu z ogrodem.

w razie pytań jestem pod nr 788-179-088

 

 

 

 

 

WP_20170724_004 — kopia.jpg

WP_20170723_001.jpg

V__5E35.jpg

WP_20170724_008.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dnia 24.07.2017 o 14:34, Łisper napisał:

Każdego miesiąca do tego tylko schroniska trafia kilkadziesiąt (!) nowych psów i trochę kotów, a to przecież tylko jedno polskie województwo- i to w dodatku nie całe. Na całą polskę to rocznie kilka tysięcy porzuconych psów. Chwała borom, że jednak są też na świecie ludzie odwrotni- współczujący, gotowi dać dom niechcianemu psu. Sam fakt że szukasz pieska porzuconego, mimo że widać że bardzo lubisz setery i mogłabyś jakiegoś zwyczajnie kupić, przywraca trochę wiary w ludzkość ;)

Wiesz co myślę? Że oto mamy społeczeństwo konsumpcyjne. Wychowane na galeriach, supermarketach, tanim sprzęcie domowym, polityce wyrzucania i kupowania nowego zamiast naprawiania, szybkim spełnianiu życzeń tu i teraz. Po co leczyć psa, skoro można oddać/wyrzucić i sprawić sobie nowego? Przecież koszty leczenia starego przewyższają zakup nowego. Oni też są zwolennikami eutanazji, bo i po co leczyć starych ludzi, skoro można im ulżyć w cierpieniu? (tylko czy oni na pewno tego chcą?)

A odnośnie psa.. Może i mogłabym kupić, ale po co? Po pierwsze nie mam dobrego zdania o hodowcach niestety. I nie piszę tu o szemranych pseudohodowlach, ale o hodowlach z prawdziwymi rodowodami. Kolega kupił kota bengalskiego z hodowli. Za 2300, z rodowodem FPL, czyli wszystko legalnie, normalna hodowla. I co? Dostał kota ze świerzbem usznym takim, że ja takiego nie widziałam u kotów ulicznych. Kota bez kompletu szczepień, kota z niedowagą.. Kiedy napisałam na forum - poddawali w wątpliwość wszystko, a jedna wprost napisała, że zawrze w umowie punkt, w którym nie będzie można opisywać hodowli. Usprawiedliwiali ją, że to nowa hodowla, że zawsze i tak trzeba iść do weta i inne bzdury. Więc pytam: po co płacić tyle tysięcy jeśli hodowca niczego nie gwarantuje? Jeśli zaraz po zakupie mam lecieć do weta i robić przegląd jakbym kota znalazła na ulicy? Ja rozumiem, że choroby mogą się ujawnić później, ale świerzb??? To wstyd i hańba, raz dla hodowcy, a dwa dla tych, którzy go bronią. Pomijam fakt utrwalania chorób typowych dla danych ras, albo wzorce, które utrudniają im życie.. Fajnie, że są różne rasy, ale to zaczęło mijać się z celem. Bo i po co obniżać owczarkom tył? Po co persom spłaszczać maksymalnie pyszczek? Dana rasa była taka, bo służyła określonym celom. Teraz to głównie wygląd.

Oczywiście muszę też napisać, że są hodowcy - pasjonaci. Chyba.. Kiedyś znałam jedną... Hodowała piękne persy.. Medale z wystaw, zdjęcia, tytuły.. A potem zobaczyłam mieszkanie na filmie z interwencji, które wyglądało jakby ktoś tam przyjechał z ciężarówką śmieci i je po prostu wrzucił... A pod tymi śmieciami leżały martwe persy.. Persy w zlewie po śmieciami.. Wyobrażasz sobie umrzeć z pragnienia, kiedy czujesz wodę, a nie potrafisz odkręcić kranu? Trochę żywych też znaleźli na szczęście..

Pseudohodowcom z zasady nie płacę. Jeśli jest mi pisany pies - znajdę go, albo on sam mnie znajdzie.

DNK - niestety, ale nie chcę szczeniaka. Muszę mniej więcej wiedzieć jaki duży będzie pies, jaki ma charakter i czego mogę się po nim spodziewać. Szczeniaka niby łatwiej wychować, ale mamy przykłady. Ludzie tak myślą, a potem oczekują, że pies jednak sam się wychowa. Szczeniakowi trzeba poświęcić dużo czasu, bo łatwo można go zepsuć. Ja wolę zmienić złe nawyki dorosłego psa, niż popełnić błędy u małego.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Edzina napisał:

DNK - niestety, ale nie chcę szczeniaka. Muszę mniej więcej wiedzieć jaki duży będzie pies, jaki ma charakter i czego mogę się po nim spodziewać. Szczeniaka niby łatwiej wychować, ale mamy przykłady. Ludzie tak myślą, a potem oczekują, że pies jednak sam się wychowa. Szczeniakowi trzeba poświęcić dużo czasu, bo łatwo można go zepsuć. Ja wolę zmienić złe nawyki dorosłego psa, niż popełnić błędy u małego.

Rozumiem i powodzenia w szukaniu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now