• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Poker

GUCIO - sponiewierany maluch u nas w BDT

70 posts in this topic

Wczoraj ewu z p.Madzią  przywiozły do nas  małego, rudego pieska ze wsi. Podobno miał na  imię Gucio,więc nie zmieniamy.

Przeklejam informacje o nim z wątku Maleństwa ze schronu błagają o ratunek.

Gucio mieszkał z wieloma psami w okropnych warunkach i był bardzo nielubiany przez pseudo właścicieli. Był przeganiany i bity , panicznie się bał faceta.

DSCF1301.JPG.eaa465dc5afbeaedb23d47d3f5655e9e.JPGimag2492.jpg.3b7d948ebd889b4c02d70bca56f6ba62.jpg

Gucio w drodze pohaftował się solidnie , więc cuchnął prze okrutnie.  Miotałam się co zrobić pierwsze - odpchlić czy wykąpać , bo i tak na razie nie mogę go wpuścić do naszego stadka.

Wybrałam kąpiel. Chłopczyk był bardzo grzeczny w kąpieli . Mąż nałożył hutnicze rękawice ,ale były nieprzydatne. Brud ciekł z niego solidny. Gruczoły około dobytowe były w porządku.

Na czubku łebka ma coś a'la brodawkę, czarny kalafior wielkości 1/2 czereśni. Przy kastracji trzeba będzie ciachnąć tak jak wilcze pazury, które dyndają na skórze.

 Gucio w pierwszych chwilach u nas.

Gucio_7.jpg
Gucio_6.jpg
 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gucio w kąpieli. Widać narośl na łebku.

Gucio_3.jpg

 

 

 

Gucio_4.jpg?2

Gucio_5.jpg

 

Wczoraj wieczorem siusiał na ogródku chyba ze 2. minuty. Jedzonko z puszki pochłonął w minutę. Całą noc przespał spokojnie ,a rano był prezent w postaci dobrej koo.

Był dziś 2 razy na spacerku po ogródku .Zapięłam mu obrożę i smycz. Nie chciał zrobić na początku ,ani kroku. Trzeba było go nieść. Na ostatnim wyjściu ładnie pochodził po ogródku, podchodzi na zawołanie i wykłada się kołami do góry. Jest bardzo spokojny i łagodny.

 

Od razu załapał do czego służy kocyk.

Gucio_2.jpg
Gucio_1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poker jeszcze raz dziękuję za Gucia:)

Kochany piesio, dobry Gucio:)

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, azalia napisał:

Guciu,ty szczęściarzu,teraz będzie już tylko lepiej.

Alu kochana tak jak Matiemu:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gucio robi postępy. Chętnie wychodzi na ogródek, siusia tylko koo  zostawia w domu. Je bardzo ładnie.

Kupiłam Fiprex i Drontal. Drontal już dostał ,a Fripexem spsikam go jutro wieczorem.8. pchła złapana.

Na ogródku , na widok pańcia położył się na "żabkę " i czołgał się. Nie wyglądał na przerażonego.  Czasem macha ogonkiem ,ale częściej ma go jeszcze na dole.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do maluszka imię pasuje,fajne.Dobrze,że został zabrany,miał ogromne szczęście.Niech się teraz cieszy życiem.Będę zaglądać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guciaczek miał szczęście w swoim nieszczęściu :). Maluch jest uroczy :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Poker napisał:

Na ogródku , na widok pańcia położył się na "żabkę " i czołgał się. Nie wyglądał na przerażonego.  Czasem macha ogonkiem ,ale częściej ma go jeszcze na dole.

Skarbuś nie znał człowieka z dobrej strony i jeszcze nie do końca wierzy, że ręka nie bije.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Onaa napisał:

Guciaczek miał szczęście w swoim nieszczęściu :). Maluch jest uroczy :).

Przeczytałam "Gusiaczek" i lekuchno się zadziwiłam, ale "Maluch" w dodatku uroczy sprowadził mnie na ziemię :D 
Serdeczności dla Guciosława :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gucio ma biegunkę jak licho.Albo po zmianie karmy albo po Drontalu. Nie siusia w domu , za to na dworze całe morze. A kupale prawie płynne. Dałam mu już 2 razy węgiel i będzie miał dziś biedak głodówkę.

Jest bardzo kochany. Widział na ogródku naszą kotę i zero reakcji. podchodzi w domu i na ogródku na zawołanie , łasi się. Dziś polizał mnie po rękach. Słodziak z niego.

Kastrowanko, usunięcie narośli i do domciu stałego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki maluch w dodatku o poczciwym usposobieniu pewnie już niedługo zdobędzie czyjeś serce i kanapę na stałe.

Biedny tylko z tą biegunką,

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Poker napisał:

Gucio ma biegunkę jak licho.Albo po zmianie karmy albo po Drontalu. Nie siusia w domu , za to na dworze całe morze. A kupale prawie płynne. Dałam mu już 2 razy węgiel i będzie miał dziś biedak głodówkę.

Jest bardzo kochany. Widział na ogródku naszą kotę i zero reakcji. podchodzi w domu i na ogródku na zawołanie , łasi się. Dziś polizał mnie po rękach. Słodziak z niego.

Kastrowanko, usunięcie narośli i do domciu stałego.

Może faktycznie to reakcja po Drontalu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now