Jump to content
Dogomania
Julitta8

Mój pies został zaatakowany przez dzika. Proszę o pomoc!!

Recommended Posts

Witam. Wczoraj będąc na spacerze  moim psem, dodam ze to kundelek ale na prawdę jest malutki i więcej nie urosnie, zostaliśmy dostrzeżeni przez dzika. Ja sama się wystraszylam i od razu zaczelam dyskretnie nawoływać pieska ale dzik do zaatakował. Bardzo piszczal i po chwili przestał się ruszać. Zaczęła biec w stronę domu dzwoniąc od razu po rodziców aby jechali w moja strone. Podejrzewałam najgorsze na szczęście piesek żyje, ma rany na łapkach delikatnie krwawi i ranę na jaderkach z których również wydobywa się krew. Pies się trzęsie a ruch jakikolwiek sprawia mu bol, widać ze cierpi. Nie jest w stanie się położyć tak aby nie piszczal bardzo kocham zwierzęta bardzo chciałabym mu pomoc, niestety, na weterynarza mnie niestety nie stać... Nie zalowalabym pieniędzy natomiast po prostu ich nie mam. Czy mogę prosić o rade, czy to czymś przemywac, smarowac

 

 

Dodamy ze jest to mój pierwszy post tutaj, za jakiekolwiek nieprawidłowości przepraszam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pies został poturbowany przez dzika. Może mieć urazy wewnętrzne, których pobieżnie nie widać.

Sorry, ale Twoim obowiązkiem jako opiekuna zwierzęcia jest w takiej sytuacji wizyta u lekarza - jeśli Cię na nią nie stać to poproś o rozłożenie płatności na raty, wielu wetów się na takie rozwiązanie zgadza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Psu sama miłość nie wystarczy do życia.Psa trzeba karmić,szczepić,leczyć.

Jesteś niepełnoletnia,mieszkasz z rodzicami? Jeśli tak to chyba musieli się zgodzić na psa w domu.Więc niechże mu pomogą bo to nieludzkie nie udzielić pomocy cierpiącemu psu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pies może mieć połamane kości lub krwawić wewnętrznie i każda minuta się liczy. W takie sytuacji trzeba przełknąć wstyd i albo poprosić kogoś o pożyczkę, albo poprosić weta o rozłożenie na raty. 

Sama rozumiem brak pieniędzy – nieraz sobie odmawiałam rzeczy żeby mój staruszek miał leki i opiekę lekarską. Pamietaj, ze Twój pies nie może sam sobie pomóc i liczy na Ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×