• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
wezuwiusz3

Nocne popuszczanie moczu

1 post in this topic

Mam pieska mieszańca .Nie wiem dokładnie co za rasa ,ale zarywa do goldena.Pies znajda więc nie wiele wiem o jego przeszłości.

Od 2 miesięcy mam z nim jednak problem ,jak w domu pojawiły się 3 nowe wynalazki.,,Koty".które akceptuje .Zresztą chyba każde zwierze akceptuje.oprucz mojego  kuzyna fredki,którą jak dopadł ,to chciał ją sobie rozszarpać.Nawet ze sroką udomowioną żyje za pan brat ,pozwalając jej gnieżdzić się na swoim grzbiecie.Pies chyba wykastrowany,ponieważ nie ciągnie go na sunie.Wet powiedział że ma z 10 lat.

Problem polega na tym ,że przez cały dzień potrafi przespać w korytarzu na podłodze i nawet nie ma zamiaru wychodzić na dwór ,żeby się załatwić.W nocy zaś niemiłosiernie pedałuje nogami,jak by gdzieś leciał i popuszcza mocz.Kiedyś spał razem z nami w sypialni i było to samo z tym pedałowaniem ,do tego jeszcze szczekał przez sen,ale nie popuszczał moczu.Zaczęło się to dopiero jak w domu zagościły koty.Z dnia na dzień.Z początku myśleliśmy ,że z zazdrości to robi,pużniej na wszelki wypadek zrobiliśmy badanie moczu i prostaty.Wszystko jest w porządku.

Dostawał jakieś antybiotyki w zastrzykach i witaminy wzmacniające,ale problem nie ustaje.Trzeba wstawać w nocy i za dupsko go wypychać na dwór,bo sam cwaniaczek nie ma ochoty wychodzić.Jak wyjdzie ,to oczywiście odda mocz,ale zanim zejdzie ,to stoi nieruchomo jak figurka i patrzy nie wiadomo na co.Tak jak by spał na stojąco.

Zauwazyłem u niego ogromną potrzebę na wodę.Bardzo dużo pije nawet teraz jak jest zimno .Kiedyś nie pił tak dużo wody.Na korytarzu gdzie śpi ma zakręcony kaloryfer,ponieważ ma długą sierść i w lecie zawsze było mu bardzo gorąco.W zimie lubiał wylegiwać się na śniegu.Tak było jeszcze w zeszłym roku.

Czy to może mieć podłoże psychiczne,czy po prostu SKS,lub jakaś choroba?

Mam też innego pieska,też staruszka labradora i chociaż jest dużo starszy,to tamten nie jest taki osowiały.Potrafi jeszcze skakać jak młody pies.Na codzień oba się nie widzą.i nie mają ze sobą kontaktu.Labrador nie lubi konkurencji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now