Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
exante

Pomoc dla psa przy wychodzeniu na spacery

Recommended Posts

Witam!

Może przyda się komuś nasz pomysł, szczególnie że starsze pieski przeważnie mają problemy z poruszaniem się (stawy siadają, itp.):

1 - jak poradzić sobie ze spacerami z dużym, niechodzącym samodzielnie psem - czyli mała przeróbka wózka dla ludzi (bo profesjonalne wózki dla dużych psów są dość drogie, >1500 PLN, nasz wózek kosztował tylko 115 PLN).

2 - jak poradzić sobie z dyskopatią u psów/kotów (większość chorych zwierząt jest usypiana)

Krótki filmik w linku (można go udostępniać dalej, im więcej osób go zobaczy tym lepiej): https://www.youtube.com/watch?v=8CDtFnQ8i2M&feature=youtu.be

Pozdrawiam, Ewa

IMG_20160102_150508.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna koncepcja :) myslę, że mozna by ją nieco zmodyfikowac w przypadku psów, które mają słabe także przednie łapy (to jest duży problem bo uniemozliwia zastosowanie wózka psiego w klasycznej formie) i zastosowac uprząż na całego psa :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie, każdy powinien modyfikować pod siebie różne pomysły. 

My wybraliśmy właśnie taki wózek, ponieważ Aza przez ok. miesiąc miała niesprawne wszystkie 4 łapy. Wówczas wózek pchaliśmy sami, a ją podwieszaliśmy wyżej - tak, żeby trochę dotykała łapami podłoża. Dzięki temu łapy ruszały się choć trochę i nie doszło do zaniku mięśni. 

Na chwilę obecną Aza jest już całkowicie samodzielna. Teraz nadrabia jeszcze tylko kondycję, bo widać że mięśnie nie są jeszcze tak silne jak przed chorobą. To jest dla nas cud. :)  

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 My mieliśmy nieco inny patent, kosztował 0 zł. Kiedy Amber coraz trudniej chodził na tylne łapki, przednie miał sprawne do trzeciego wylewu, pomagaliśmy Mu dźwigając tylko tył/pupkę i Amber prawie sam nawigował. Otóż, męskie polo rozcięliśmy od dołu, w zasadzie przecięliśmy na pół wzdłuż linii kręgosłupa i z przodu, związaliśmy rozcięte końcówki, a łapki wkładaliśmy do rękawów i wio do góry i na spacerek. Oczywiście rozmiar portek zależy od wielkości psa, Amberek ważył 44kg. Ponadto należy uważać na jąderka, aby były po środku(!) i nie szarpać psem, tylko iść za Nim. Pytałam lekarza czy nie obciąża Mu to stawów biodrowych, czy nie niesie zagrożenia i możemy tak robić, pozwolił. Trudno tak będzie zrobić z psem ważącym 50 czy 60kg, ale u mniejszych może sprawdzić się. Amberek nie mógł mieć nic pod brzuszkiem, gdyż wtedy wysikiwał wszystko nim zdążyliśmy zejść na dół. Wysikiwaliśmy Go opierając pupkę na kolanie i naciskając na pęcherz. Materiał nie powinien rozciągać się, wcześniej używaliśmy bawełnianego prześcieradła złożonego po przekątnej, którego końcówki związaliśmy w pętelki i też były nogawkami. Chodzi o to, aby materiał był miękki i stabilny, nie może być zbyt cienki, żeby nie wcinać się(!). 

Pozdrawiam:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×