Jump to content
Dogomania
wydra

Dorosly kot w nowym domu

Recommended Posts

Ratunku!

 

Moja sasiadka zachorowala i jest w szpitalu. Ma rocznego siamsa. Mieszkamy w dwu rodzinnym domu. Ona na parterze a my na pierwszym pietrze.

Niestety szybko ze szpitala nie wyjdzie a na dodoatek zaraz potem pojedze na rehabilitacje.

Zabralismy kota do siebie ( zna nas) a my mamy psa!

Ok. Pies jest spokojny i czasami siedzi sobie z tym kotem na dworze.

I teraz tak:

Kot w nocy mialczy jak szalony to zaprowadzam go na dol do mieszkania sasiadki.

W dzien jak jestem tylko ja, kot i pies jest ok a jak wracareszta domownikow to kot nie chce wyjsc z pokoju.

Lapie co jakis czas jazdy i mialczy pod drzwiami albo siedzi pod lozkiem.

Dzisiaj normalnie je i chcial sie bawic z psem ( pies jest mniejszy od kota)

Zna kuwete ale nie chce sie zalatwic.

 

Kilka miesiecy temu sasiadka byla szesc dni na urlopie i kot byl sam w domu. Zachodzilam do niego kilka razy dzienne i widzialam, ze jest bardzo smutny. Teraz juz nie wiem gdzie mu lepiej. Samemu na dole czy u nas. Nie chce, zeby sie dlugo stresowal. Czy jest szansa, ze sie przyzwyczaji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli jest kotem niewychodzącym (tylko ogród) i nigdy u was nie był, może być zestresowany. Roczny kot, potrzebuje też jakoś spożytkować swoją energię, robicie coś z nim? Może jest znudzony i dlatego miauczy. Większość kotów generalnie nie lubi nowości i potrzebuje kilku dni, żeby przyzwyczaić się do nowych warunków. Są też koty, które same z siebie są głośne, tzn często lubią sobie miauczeć bez powodu.

Często koty są bardziej aktywne w nocy, niż w dzień - zależy od kota. 

Nie chce wyjść z pokoju, tj chowa się przed ludźmi? To postawcie mu tam kuwetę, miskę i zostawcie go w spokoju. 

 

Nie chce się załatwić do kuwety, przyczyną może być zmiana miejsca/żwiru/brudna kuweta. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dzien jak jestem tylko ja, kot i pies jest ok a jak wracareszta domownikow to kot nie chce wyjsc z pokoju.

Lapie co jakis czas jazdy i mialczy pod drzwiami albo siedzi pod lozkiem.

 

A ta "reszta domowników" to nie małe dzieci aby?

 

24vr8xs.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×