Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Cieczka u suki i "adoratorzy".


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
73 odpowiedzi na ten temat

#1 Kamilka20

Kamilka20

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 10:52

Witam. Mam 9-miesięczną suczkę owczarka niemieckiego. Tydzień temu dostała pierwszej cieczki. Czy zna ktoś sposób na odstraszenie interesujących się nią psów? Nie mogę spokojnie wyjść z nią na spacer, bo za nami chodzą 3 lub 4 bezdomne kundelki. Kiedy wracam do domu, siedzą pod klatką, aż do następnego spaceru. Nie spuszczam jej ze smyczy, ale wiem,że taki pies powinien się wybiegać. Mam spray odstraszający, ale to niewiele pomaga.
P.S. Po trzeciej cieczce zamierzam ją wysterylizować ,bo nie jest rodowodowa, ale czekam, żeby jej układ hormonalny całkowicie dojrzał.


#2 onka

onka

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 11:14

no nic nie poradzisz taki los :lol: , ja juz się przyzwyczaiłam :wink:

no o tyle mam lepiej,że moge wziąść suke na ręce bo jest mała, Ty masz gorzej w tym przypadku 8)

a zobaczysz,jak suka będzie miała "te" dni to sama będzie sie wyrywać :-? do psów

musisz sie uzbroic w cierpliwość bo spray nic nie da

#3 coztego

coztego

    Banned

  • Banned
  • PipPipPip
  • 6610 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 11:15

Na adoratorów podobno pomaga kij, jak się nim pomacha to psy się trochę boją ;) Są podobno takie spraye zabijające zapach, nie stosowałam, bo nie wierzę w ich skuteczność (psiego nosa się nie oszuka). Ja tupałam na psiaku, miałam szczęście, zbyt wielu adoratorów nie było ;)

Nie spuszczam jej ze smyczy, ale wiem,że taki pies powinien się wybiegać.

NIE WOLNO SPUSZCZAĆ ZE SMYCZY SUKI W CZASIE CIECZKI, przeżyje jak nie będzie biegać 3 tygodnie... a spuszczenie ze smyczy=niepożadana ciąża i bezdomny miot kundelków.

Po trzeciej cieczce zamierzam ją wysterylizować

Zajrzyj na weterynarię, ten temat był poruszany wielokrotnie, sukę najlepiej wysterylizować przed pierwszą cieczką (no to dla Ciebie już nieosiągalne) albo po pierwszej, ale przed drugą! 8)

#4 Cinnamon213

Cinnamon213

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 12:07

Ja nigdy suczki nie mialam, wiec ciezko mi sie wypowiadac w tym temacie, znalazlam jednak takie dwa preparaty w sklepie internetowym:

http://www.psialapa....213.199.198.235 - opis: Preparat stosowany u suk w okresie cieczki. Neutralizuje wabiące psa zapachy i tym samym zabezpiecza sukę przed pokryciem.

http://www.psialapa....213.199.198.235 - opis: Dodatek do pożywienia dla psów i kotów. Chlorofil w sposób naturalny likwiduje między innymi zapach suk w czasie cieczki i kotek podczas rui oraz zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi z pyska.

Pojecia jednak nie mam czy to dziala... ale zaszkodzic chyba nie powinno.

#5 zaba14

zaba14

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6938 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 13:02

Jeśli suka nie będzie miała kariery wystawowej, albo już ma wpisane w rodowodze że jest nie hodowlana to najlepiej ją wysterylizuj, będziesz miała Ty i Twój pies święty spokój, a i jednocześnie suni pójdzie to na zdrowie.

#6 Kamilka20

Kamilka20

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 14:01

[color=darkblue][/color] Dziękuję za wypowiedzi :) . Nad przyspieszeniem sterylizacji pomyślę. Gdy byłam w sklepie, ktoś otworzyłdrzwi od klatki :evilbat: . Wracam , a tu jakiś kundel stoi przed naszymi drzwiami, a mieszkam na 4 piętrze. Spacer to kolejny koszmar, musiałam cztery psy od Sary kijem odganiać. :oops: Mam jeszcze pytanie: Czy gdy cieczka się skończy, to psy stracą zainteresowanie Sarą ?

#7 zaba14

zaba14

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6938 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 15:25

to chyba zalezy od psa, bo moj już w domu nie piszczy gdy jest koncówka cieczki, ale jak sunie na spacerze zobaczy to pobiegnie, ale da się przywołać.

#8 coztego

coztego

    Banned

  • Banned
  • PipPipPip
  • 6610 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 15:39

[ Czy gdy cieczka się skończy, to psy stracą zainteresowanie Sarą ?

Tak.
Zawsze suczka, to obiekt dla psa trochę interesujący, ale w normie ;)
Horror gonitw się skończy wraz z cieczką 8)

#9 Kamilka20

Kamilka20

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 17:05

To całe szczęście, jeszcze jakieś 10 dni i będzie spokój. :lol: Najbardziej denerwują mnie niektórzy właściciele , których spotykam na spacerach. Nie interesuje ich, że Sara nie może się bawić z ich psami, bo ma cieczkę. Najważniejsze, żeby ich pies ją bezkarnie potarmosił. Nawet ich nie odwołują :evil: .

#10 zaba14

zaba14

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6938 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 18:21

Moja rada: jeśli sunia ma cieczke, to nie daj załatwiac się jej pod Twoim blokiem, odejdz z nią gdzieś daleko od bloku, wtedy nie będziesz miała tylu adoratorów ;) ale z tego co zrozumiałam to to ostatnia jej cieczka i to jest najlepszy wybór jaki można podjąć :)

#11 anetta

anetta

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 8818 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 19:26

Ehhh zeby moja znajoma ktora ma suczke (teraz ma I cieczke) tak myslala jak Ty Kamilko... :(
Dzis sie dowiedzialam po moich wczesniejszych poradach( wydrukowalam jej nawet w vet serwisu art. o sterylce) dlaczego suczka nie powinna (oczywiscie kundelek to jest) miec szczeniakow, oznajmila mi ze w tej chwili nie bedzie jej sterylizowac a tylko zastrzyki (? sa zastrzyki antykoncepcyjne?) antykoncepcyjne jej da... :x :x I tak do 3 roku zycia suczki. Potem chcialaby aby miala szczeniaki 0X Bez komentarza...
:evil: Bo ona chce miec male po jej suczce....
Bylam pewna tego ze wysterylizuje ja po I ciezce(dawalam jej nawet tel do lecznicy) a dzis w szkole taka informacje mi powiedziala...
:cry:

#12 nice_girl

nice_girl

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 1813 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 19:41

Kiedy moja ma cieczke wychodzę z nia na spacer bardzo rano(6-7 godzina) i wieczorem kiedy jest ciemno, wtedy jest najmniej wałesających się amantów na ulicach :wink: Ja swoją suke dość często podmywam, na pewno to w jakimś stopniu pomaga. A faktycznie kij to dobry "straszak" :D
Justyna & Vellico's corgis
www.welshcorgi.prv.pl

#13 malawaszka

malawaszka

    wasia srasia

  • Members
  • PipPipPip
  • 80077 postów

Napisany 30 listopad 2004 - 22:41

jak masz w planach sterylke to nie czekaj broń boże!!!! im wcześniej tym lepiej - po tej cieczce do weta i na zabieg - po co się męczyć z taką dużą suką przez trzy cieczki?? sunia będzie zdrowsza jeżeli wysterylizujesz ją teraz - bo i m więcej cieczek tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia guza sutków (zwłaszca jeżeli pojawiłaby się ciąża urojona) - mówię Ci - nie masz na co czekać a już na pewno nie jest to dla zdrowia suni i trzymam :kciuki: :wink:

#14 asher

asher

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 7010 postów

Napisany 01 grudzień 2004 - 00:27

jak masz w planach sterylke to nie czekaj broń boże!!!! im wcześniej tym lepiej - po tej cieczce do weta i na zabieg


tak na wszelki wypadek napisze - nie mozna sterylizowac OD RAZU po cieczce. moj weteryanarz powiedzial, ze trzeba co najmniej miesiac odczekac.

a co do "odstraszaczy" - ja stosuje jak wiekszosc - kij :wink:

natomiast tabletki chlorofilowe zupelnie nie zdaly egzaminu - Sabina nadal cuchnie psem, wiec cieczka pewnie tym bardziej :lol:
Śpij, Malutka (')

Burkowa galeria


#15 malawaszka

malawaszka

    wasia srasia

  • Members
  • PipPipPip
  • 80077 postów

Napisany 01 grudzień 2004 - 02:10

jak masz w planach sterylke to nie czekaj broń boże!!!! im wcześniej tym lepiej - po tej cieczce do weta i na zabieg


tak na wszelki wypadek napisze - nie mozna sterylizowac OD RAZU po cieczce. moj weteryanarz powiedzial, ze trzeba co najmniej miesiac odczekac.



nooo to oczywiście 8) chodziło mi o to, żeby nie czekać na kolejne cieczki :wink:

a kij??? :hmmmm: u mnie się średnio sprawdzał jak trafiłam na mega napalonego dużego psa - koleś był w takim amoku, że chciał mnie pożreć byle się do mojej malutkiej dobrać :evil: uciekałam z Luną na rękach, a on się na mnie rzucał i ledwo udało mi się wypchnąć go z wejścia do bloku - to był szok :o i to sprawiło, że zaczęłam mysleć o sterylce :D nikomu nie życzę takiego doświadczenia - byłam cała w błocie, w dodatku uciekłam nie do swojego bloku, a w domu się poryczałam z nerwów :-?

#16 Besa

Besa

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisany 01 grudzień 2004 - 10:13

Ja miałam kiedyś dwie suczki i tak się raz zdarzyło, że obie miały cieczkę w jednym czasie. Wyjscie z nimi na spacer to był sport ekstremalny. :nerwy: A bassetki przecież nie wezmę na ręce. Wychodzenie na zmianę też mijało się z celem, bo po pierwszym spacerze, już przed blokiem siedziała cała masa adoratorów, więc gdy wychodziłam z drugą, oni natychmiast przystępowali do działania.
Wszelkie specyfiki chlorofilowe okazały sie nieskuteczne niestety, chodziłam z długą łyżką do butów (taką na długiej rączce).

#17 Patka

Patka

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6393 postów

Napisany 01 grudzień 2004 - 10:24

jenki horror! te cieczki! moja suka nie może mniec sterylki czego bardzo żałuje i jest na zastrzykach anty - wieczna dziewica będzie :D
A radzenie sobe z adoratorami... dla mnie najgorsze sa małe, bo krzywdy nie chce im zrobic ale sa bardzo napastliwe i takie najczęściej łażą samopas. bardzo dobry sposób rzucam smyczą dużą, skórzaną - oj jak działa rewelacyjnie i 2 sposób łańcuszek duży wydający silny dzwięk rzucam koło adoratora oczywiście :wink:
a i jak z daleka widzę zbliżającego sie to udaje ze podnosze kamień i niby rzucam - działa świetnie (wiem ze hardcore, ale cóż wole to niz uwieszony mojej suki oblesniak)
pamietaj ze koniec cieczki to "najlepszy okres" moja suka jak ma dni płodne to juz nie ma prawie zewnętrznych objawów cieczki, a zapach jest super silny! zawsze po cieczce ja kąpie bardzo skuteczna metoda zabicia zapachu perfumów cieczkowych-bez tego psy jeszcze przez 2 ty za nami łaziły.
Powodzenia w wallce z adoratorami!!!
A i komenda pilnuj z tyłu moja suka nauczyła sie późno ale świetnie działa na duże psy suka sam się broni choć nie każdą da się tego triku nauczyć :D

#18 Kamilka20

Kamilka20

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 01 grudzień 2004 - 10:57

Postanowione, sterylizacja będzie przed następną cieczką. Ciekawe, czy uda mi się znaleźć weta, który podejmie się przeprowadzić zabieg u tak młodej suki, a do tego "prawie rasowej" :wink: .
Jak moja ciotka była u jednego ze swoją kundelką, to powiedział, że to wbrew naturze :o , i doradził zastrzyki. Ale nie po to mam Sarę, żeby zarabiać na jej szczeniakach :evil: .
Co do adoratorów, to teraz Sara sama się do nich wyrywa i stała się bardzo nieposłuszna. :( Mam nadzieję, że to instynkt i przejdzie po cieczce.


#19 zaba14

zaba14

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6938 postów

Napisany 01 grudzień 2004 - 11:55

Kamila to może napisz skad jesteś, jest tu tyle ludzie z różnych części Polski, ze pewnie ktoś Ci poleci dobrego weta ;) ja mogę polecić na Śląsku ;)

#20 Mokka

Mokka

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5997 postów

Napisany 01 grudzień 2004 - 12:03

Ciekawe, czy uda mi się znaleźć weta, który podejmie się przeprowadzić zabieg u tak młodej suki, a do tego "prawie rasowej" :wink: .

Gdybym trafiła na takiego, który z racji takich argumentów miałby jakieś zastrzeżenia, więcej bym do niego nie poszła. :evil:
Im wcześniej tym lepiej - każdy wet powinien o tym wiedzieć, jeśli nie wie, znaczy to, że jest niedouczony. Bo mozna mieć poglądy na pewne sprawy, ale należy mieć również wiedzę.
I jeśli nawet wet uważa, że sterylizacja jest "wbrew naturze", to powinien również wiedzieć, że młody wiek nie jest żadnym przeciwwskazaniem ze względów zdrowotnych.