• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
kasia_r

Dopadła nas choroba Cushinga

2823 posts in this topic

@Demoniasty

"Proszę pomóżcie 

https://zrzutka.pl/rwe6vu

Dziękujemy w imieniem Demonka"

Załącz jakieś wyniki badań,ocenę weta - bez tego nikt rozsądny nie poratuje psa nawet złotówką.Bo to tylko literki na monitorze,które trzeba uwiarygodnić,żeby dobry człowiek sięgnął do swojej kieszeni.

Zrób to dla dobra psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Evab chyba masz rację nie mozna wierzyc juz teraz w nic bo ludzie są tak zachłanni ze na pewno uczciwie nie robią tych karm  . Zacznę chyba gotowqć tak na codziennie bo Gotuje ale ze 3 razy w tygodniu , teraz zaczne w ogóle gotować i dam wiecej warzyw do jedzenia, ja myśałam ze w karmie to i wutamin dodaja i tak te karmy też dawałam . Chcę te moje pieski długo chodować nie chcę zeby chorowały . Szczepic trzeba w Polsce to obowiazek wiec bedę .

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, bou napisał:

wlasnie - co słychać?

Witam ciesze się ze jesteście ciekawi. My jesteśmy właśnie w Austrii. Demon ma się dobrze. Nawet chodzi i to jak. Ma dużo energii. Dużo pije ale mało siusia. Ma apetyt. Triche go denerwuje brak miejsca w aucie. Ale musi wytrzymać jeszcze ok 380 km przed nami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Demoniasty napisał:

Witam ciesze się ze jesteście ciekawi. My jesteśmy właśnie w Austrii. Demon ma się dobrze. Nawet chodzi i to jak. Ma dużo energii. Dużo pije ale mało siusia. Ma apetyt. Triche go denerwuje brak miejsca w aucie. Ale musi wytrzymać jeszcze ok 380 km przed nami. 

Oj, to dobrze, że ma apetyt :))))))))))))))))))))))))))

 A jest jeszcze na jakiś lekach? Jak się czuje po pierwszym zabiegu no i jak wyglądało dzisiejsze naświetlanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można tu mówic o "cudownym ozdrowieniu".

Można,bo czemu nie? Każdy sposób jest dobry.......

:)))))))

M.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia Friday, October 13, 2017 o 00:59, Demoniasty napisał:

Witam ciesze się ze jesteście ciekawi. My jesteśmy właśnie w Austrii. Demon ma się dobrze. Nawet chodzi i to jak. Ma dużo energii. Dużo pije ale mało siusia. Ma apetyt. Triche go denerwuje brak miejsca w aucie. Ale musi wytrzymać jeszcze ok 380 km przed nami. 

Witam demonek właśnie pojechał na drugie naświetlanie. 

Jeśli chodzi o leki to dostaje te przepisane z polski czyli encortonol. Gabapentin oraz lek przeciwdrgawkowy. Piesek w ogóle nie wyje a jeszcze w niedziele i w poniedziałek była tragedia . Sąsiedzi przychodzili bo nie wiedzieli co się dzieje .

A jeśli chodzi o zabieg to jak zobaczyłam demona wczoraj to miałam łzy w oczach. Demon Ożył. Był tak wesoły od razu się załatwił. I cały czas chciał spacerować. Jestem w szoku zobaczymy jak będzie po kolejnych zabiegach mam nadzieje ze tak samo dobrze . 

Bardzo fajne mają rozwiązania jeśli chodzi o podawanie leku. Demon ma wenflon i do tego długa rurkę wiec jak mu podają lek to nawet się do niego nie zbliżają. A pies nie ma w ogóle stresu. 

Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Demoniasty napisał:

Witam demonek właśnie pojechał na drugie naświetlanie. 

Jeśli chodzi o leki to dostaje te przepisane z polski czyli encortonol. Gabapentin oraz lek przeciwdrgawkowy. Piesek w ogóle nie wyje a jeszcze w niedziele i w poniedziałek była tragedia . Sąsiedzi przychodzili bo nie wiedzieli co się dzieje .

A jeśli chodzi o zabieg to jak zobaczyłam demona wczoraj to miałam łzy w oczach. Demon Ożył. Był tak wesoły od razu się załatwił. I cały czas chciał spacerować. Jestem w szoku zobaczymy jak będzie po kolejnych zabiegach mam nadzieje ze tak samo dobrze . 

Bardzo fajne mają rozwiązania jeśli chodzi o podawanie leku. Demon ma wenflon i do tego długa rurkę wiec jak mu podają lek to nawet się do niego nie zbliżają. A pies nie ma w ogóle stresu. 

Pozdrawiam 

O, to naświetlanie jest codziennie? A jaki lek podają mu przez wenflon? Nie przeszkadza mu ta długa rurka na spacerkach?

Daj znać kto jest lekarzem prowadzącym terapię i czy badania mu robią przed każdym naświetlaniem.

Trzymam za Was kciuki.  No i czekamy na fotki ze Słowenii :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, uxmal napisał:

O, to naświetlanie jest codziennie? A jaki lek podają mu przez wenflon? Nie przeszkadza mu ta długa rurka na spacerkach?

Daj znać kto jest lekarzem prowadzącym terapię i czy badania mu robią przed każdym naświetlaniem.

Trzymam za Was kciuki.  No i czekamy na fotki ze Słowenii :)

Tak naświetlanie codziennie oprócz niedzieli .  Rurka ma schowana pod plastrem . Rozwijamy plaster żeby podać leki . 

Nie robią mu badań po każdym naświetlaniu. I leki usypiajace mu podają . 

Lekarz prowadzący butinar.   Www.ahp.si

Share this post


Link to post
Share on other sites

@demoniasty

A jak długo tam będziecie?To ogromny koszt,przeciez musisz tam gdzieś spać,prześlij jakąś dokumentację,zdjęcia,wtedy będzie mozna Cie wspomóc finansowo.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, bou napisał:

@demoniasty

A jak długo tam będziecie?To ogromny koszt,przeciez musisz tam gdzieś spać,prześlij jakąś dokumentację,zdjęcia,wtedy będzie mozna Cie wspomóc finansowo.

 

 

Witam będziemy ok 13 dni jeszcze są to ogromne koszty ok 20 000 zł i jeszcze koszta poboczne dojazd jedzenie itp. 

Dlatego zrobiliśmy razem z Partnerem akcje . Chciałam wstawić zdjęcia ale nie mogę przez telefonon. 

Ale wszystko relacjonujemy na Facebooku tzn mój partner Michał Sydor .(BRANIEWO) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Demoniasty przecież jak nie wkleisz dokumentacji medycznej i jakiś dowodów to raczej nikt nie wpłaci kasy na tą zbiórkę. A gdyby ktoś potrzebował to od niecałego roku radioterapia jest w Polsce w woj. dolnośląskim

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Demoniasty

Gdzie jest Demon? :) Przypadek sprawił,że dowiedziałam się o mojej kuzynce,która od 10 dni jest w tej klinice ze swoim maltańczykiem.Prosiłam,żeby pozdrowiła Demona,ale jego tam nie ma!Tzn. - nie moze go znaleźć,a to przeciez nie jest Ocean Atlantycki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pouczająca byłaby wymiana informacji o przebiegu leczenia u obu psów. Bou, czy Twoja kuzynka opisuje to na Facebooku?  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie,nie opisuje,ani nie zbiera pieniędzy.Część wyłożyli sami,a resztę - chyba wzięli pozyczkę,nie wiem.Pies ma sie troszke lepiej,ale dobrych rokowań długofalowych nie dają...

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, bou napisał:

@Demoniasty

Gdzie jest Demon? :) Przypadek sprawił,że dowiedziałam się o mojej kuzynce,która od 10 dni jest w tej klinice ze swoim maltańczykiem.Prosiłam,żeby pozdrowiła Demona,ale jego tam nie ma!Tzn. - nie moze go znaleźć,a to przeciez nie jest Ocean Atlantycki :)

Witam serdecznie demon jest w klinice w postojej na Słowenii. O 1630 demon ma kolejna radioterapie zapraszam kuzynke do recepcji. Na Facebooku jest zdjęcie sprzed kliniki. Oraz zdjecie Demonka na polanie gdzie widac znak drogowy wskazujacy miasto w którym jesteśmy .

 tu nie na nikogo z polski oprócz nas. 

Ciesze się ze kuzynke stać na tak drogi wyjazd. I jest w stanie sama za wszystko zapłacić 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Demoniasty napisał:

Witam serdecznie demon jest w klinice w postojej na Słowenii. O 1630 demon ma kolejna radioterapie zapraszam kuzynke do recepcji. Na Facebooku jest zdjęcie sprzed kliniki. Oraz zdjecie Demonka na polanie gdzie widac znak drogowy wskazujacy miasto w którym jesteśmy .

 tu nie na nikogo z polski oprócz nas. 

Ciesze się ze kuzynke stać na tak drogi wyjazd. I jest w stanie sama za wszystko zapłacić 

Na Facebooku wieczorem wstawiamy dokumentację medyczna .

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Demoniasty napisał:

Na Facebooku wieczorem wstawiamy dokumentację medyczna .

Ogólnie to mieszkamy w tej klinice. Wiec jesteśmy tu cały czas. Pierwsze piętro. Zapraszam więc. Może wymienimy się spostrzeżeniami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Demoniasty napisał:

Ogólnie to mieszkamy w tej klinice. Wiec jesteśmy tu cały czas. Pierwsze piętro. Zapraszam więc. Może wymienimy się spostrzeżeniami. 

Trzymam  kciuki  za  Demonka , bo  wiem  co  to  znaczy  chory  pies.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, vicvictoria napisał:

Trzymam  kciuki  za  Demonka , bo  wiem  co  to  znaczy  chory  pies.

Dziękujemy. Mam nadzieje ze to ostatni raz kiedy to przeżywamy. Pozdrowienia ze slowenii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now