Jump to content
Dogomania
Azir

...dla Rotti ...

Recommended Posts

:wallbash: Do cho...y! Że dobrych ludzi zawsze spotyka coś złego!

To samo mi przychodzi do głowy, moja Najlepsza Ciocia to samo!

Trzymamy kciuki ROTTI, będzie dobrze-do zobaczenia na kolejnych wystawach!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochana Rotti, jesteś niezwykle silną i pełną życia dziewczyną i wierzę, że pokonasz tą wstrętna chorobę. Powrócisz do swoich piechów i do nas- czekamy na Ciebie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie z pieniędzmi może być ciężko, nie ma co ukrywać, ale jutro wypłata :lol: więc porozmawiam z mamą... a co do tej krwi... ja swojej nie znam :o i czy taką krew także można przesłać?!( krew jest dobrej jakości przynajmniej tak wykazały w tamtym tygodniu badania, bo musiali mi pobrać, ale nie wiem jaką mam grupę) i czy niepełnoletni także mogą oddawać krew ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem, to krew nie jest na razie potrzebna. Jesli tylko bedzie, to dam znac.

A z naszej Rotti to niezly lobuz jest ;) Wiecie, co jej przeszkadza w tej chemii? Cytuje:

Z ta pieprz*** kolumna nie da sie chodzic palic

Cala Ela :D

Od dzis jest naszym forumowym Chomiczkiem ;)

Jesli bedzie sie dobrze czula, to we wtorek ja odwiedze :)

Co do lekow - ta chrzescia rekina czy tranem z watroby - wiem, ze ma to dobre dzialanie i nie zaszkodzi, wiec nakarmimy Chomiczka rekinem ;)

Mam w rodzinie onkologa, pod ktorego jestem opieka, postaram sie go zlapac - zeby choc szepnal kolegom po fachu, ze Ela to Bardzo Wazny Pacjent :) I wypytam o leczenie.

Rotti zamartwia sie wystawami Borysiatka - jesli nie bedzie mogla pojechac, to ja pojade i sprobuje wystawic maluszka - bede potrzebowala Waszych rad, jak to zrobic.

Elu - masz cala gromade dogomaniakow z Poznania, ktorzy - jesli znajdziesz sie juz u rodzinki - sa gotowi wziac psy na dluugi spacer, wiec sie nie krepuj i wybieraj, z kim chlopcow wypuscic.

Na razie najbardziej potrzebne Eli sa wasze slowa otuchy :) Mam nadzieje, ze ten topik pobije dlugoscia PPPonia :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rotti, ciotka ty wiesz, ze razem z ruda trzymamy za Ciebie kciuki i myslimy kazdego dnia... Bedzie dobrze - BO MUSI BYC!!!

Ludzie, co wy z ta krwia? Komorki rakowe nie sa we krwi tylko w konkretnych miejscach w organizmie.

Nie jestem moze jakims mega ekspertem ale moja mama umarla na raka wiec cos tam wiem - dlatego wydaje mi sie, ze zbiorka krwi jest w tym przypadku zbedna. Skupmy sie na tym co jest faktycznie potrzebne.

Co do lekarstw - vilcacora jednym pomaga, innym nie - wszystko zalezy od stadium choroby. Poza tym kuracja kosztuje niemalo. I lekarze czesto sa sceptyczni co do jej dzialania. To w gruncie rzeczy zestaw jakichs witamin, mineralow i zmielonych ziol w kapsulkach.

Co do leku z watroby rekina o nazwie Ecomer to ma on dzialanie oslonowe i zwiekszajace odpornosc a nie leczace raka. Lek tez jest drogi.

W przypadku innych lekow to sa one (albo przynajmniej byly jeszce 2 lata temu) w duzym stopniu refundowane (np kroplowka - juz dokladnie nie pamietam o jakim dzialaniu, ale majaca zwiazek z przerzutami do kosci kosztujaca normalnie 600 zl jest tak refundowana, ze kosztowala 1 zl).

Kora, Rotti chemie ma podawana w Wielkopolskim Centrum Onkologii, na ul. Garbary w Poznaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ela... Będzie dobrze! Wierzymy w Ciebie wszyscy i mocno trzymamy kciuki!

Jestem pewna, że nie tylko tu... Ale także na wielu innych forach! Chociażby na belgach :D

Pozdrawiamy ciepło!

Bogusia i Diana

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Ludzie, co wy z ta krwia? Komorki rakowe nie sa we krwi tylko w konkretnych miejscach w organizmie.

Nie jestem moze jakims mega ekspertem ale moja mama umarla na raka wiec cos tam wiem - dlatego wydaje mi sie, ze zbiorka krwi jest w tym przypadku zbedna. Skupmy sie na tym co jest faktycznie potrzebne.

...

Oki dzurga, przekażę Szantinie te wieści :P (Rybkad/powiedz koledze, że krew nie będzie potrzebna/podziękuj ślicznie :D ).

Tufi: o wystawianie Borysa się nie martw, wszyscy Wspaniali Charciarze Ci pomogą...napisz np do Charciary z Łowicza (dziewczyna ma hodowlę) lub np do Wirki z Lubina :D

Warto byłoby założyć temat pomocy dla Rotti na Chartach, czy ktoś wie jaki adres ma to forum?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A z naszej Rotti to niezly lobuz jest ;) Wiecie, co jej przeszkadza w tej chemii? Cytuje:
Z ta pieprz*** kolumna nie da sie chodzic palic

no cała ELa...ja ci dam palić... :wink:

Tufi napisała:

Na razie najbardziej potrzebne Eli sa wasze slowa otuchy :) Mam nadzieje, ze ten topik pobije dlugoscia PPPonia :D

Tak słowa otuchy są naważniejsze...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o preparat z chrząstki rekina to jest to (jak słusznie ktoś napisał) lek osłonowy. Chemia bardzo obniża odporność organizmu i normalnie drobna infekcja w tym przypadku może powodować poważną chorobę. Preparat z chrząstki rekina podnosi ogólną odporność organizmu.

( Wiem to dlatego iż moja mama jest właśnie w trakcie chemioterapii .

We wtorek zaczyna drugą dawkę chemii i właśnie po zakończeniu pierwszej przez 3 tygodnie "przerwy" przyjmowała ten lek) . Jutro (jesli będziecie taka potrzeba)

będę mogła podać jego dokładną nazwę i cenę (jest dość drogi).

Należy jednak porozmawiać na ten temat z lekarzem prowadzącym - Rotti nie moze przyjmowac nic "na własną rękę" . Jutro wyślę również jakieś pieniązki - brak finansów niemoże ograniczać możliwości leczenia Rotti. M...

Share this post


Link to post
Share on other sites
napisz np do Charciary z Łowicza (dziewczyna ma hodowlę)

Warto byłoby założyć temat pomocy dla Rotti na Chartach, czy ktoś wie jaki adres ma to forum?

Charciara owszem jest z Łowicza, ale hodowli nie ma (same facety - nie chcą się rozmnażać :D ).

Topik na chartach jest, ale i tutaj charciarstwo się wpisuje.

Jestem w stałym kontakcie z Rotti i w razie jakiejkolwiek potrzeby jestem do dyspozycji.

Wracając do krwi - oddaje się ją przed operacją, w przypadku Rotti trzeba skupić się na pomocy finansowej - na leczenie i pewnie łapówy dla doktorów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... i w razie jakiejkolwiek potrzeby jestem do dyspozycji.

...w przypadku Rotti trzeba skupić się na pomocy finansowej - na leczenie i pewnie łapówy dla doktorów.

Wiem, że Rotti może zawsze na ciebie liczyć :D (a co do hodowli, bez obrazy, wszystko przed Tobą :lol: )

Napisałaś mądre słowa... :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety szpital na Garbarach znam dosc dobrze. Bez lapowki nie ujedziesz :( Biora nawet od umierajacych.

Za to pielegniarki sa najfajniejsze na swiecie - zawsze usmiechniete, pomocne i czesto nawet czekolady nie chca wziac, nie mowiac juz o czyms wiecej. Natomiast nie raz widzialam jak po dyzurach lekarze wynosili narecza kwiatow i pelne siaty. 2 lata temu stawka lapowki (do placenia co 3 tygodnie przy przyjezdzaniu na chemie a jesli pacjent przyjezdzal czesciej to niestety czesciej) - okolo 300-500 zl. Biora bez mrugniecia okiem.

Ale jedno trzeba im przyznac - swietnymi fachowcami to oni na pewno sa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rotti nie znam Cię zadobrze ale z Twoich postów i tego co piszą o Tobie inni wynika że jesteś przesympatyczną osobą :D , dlatego bardzo chciałabym Cię spotkać np. na jakiejś wystawie (tak jak i innych Dogomaniaków) i zamienić kilka słów :D .

A narazie trzymam za ciebie kciuki :kciuki: :kciuki: . Wracaj szybko do zdrowia. Będzie dobrze :bigok: .

Pozdrawiam :D

A jeśli chodzi o pieniążki to jutro postaram się pójść na pocztę i wysłać, tylko mam pytanie w tej sprawie czy na przekazie wystarczy wpisać tylko imię, nazwisko i nr konta odbiorcy? Adresu nie trzeba, nawet miasta??

Share this post


Link to post
Share on other sites

człowiek jest na tyle głupi, że nie wie jak się zachować w takiej sytuacji... nie wie co powiedzieć...

Rotti!! Jesteśmy całym sercem (całymi czteroma sercami) z Tobą!!

Nie poddawaj się!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hallo Rotti !Tu Poznan ! Pikutek pragnie skromnie powiadomic, ze jako charcik wloski ma niebywale wprost zdolnosci terapeutyczne !! Teraz to go pewnie ci w kitlach nie wpuszcza -ale pozniej moze :wylizac uszka, wycalowac oczka i pokwikiwac z miloscia. Wytrzyma nawet towarzystwo tych Twoich wielkich chlopcow! Wiec prosze sie nie ociagac i spotkac z pelnym wiary Pikutkiem i a. :lol:

A zasypiajac dodal -" nie takie rzeczy zesmy ze szwagrem w wojsku robili " :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×