Jump to content
Dogomania
doris66

Rita- uwolniona z łańcucha. Wreszcie znalazła swój dom.

Recommended Posts

Do dzisiaj łańcuch to była jej codzienność, stała na nim  przez całe jej psie życie, krótkie, młode życie  a juz tak potwornie pogwałcone. Rita była jednym z kilku psów żyjących na posesji ( kilka na łańcuchach ), jeden w kojcu. Psy są w lepszym lub gorszym stanie psychicznym, ale ona zdecydowanie w najgorszym. Wylękniona, nieufna, nieustannie podszyta strachem. Była bita, może nie katowana ale bita ręka po głowie, w obecności mojej koleżanki, która Ritę wypatrzyła i walczyła  o jej uwolnienie. Była nie lubiana, poszturchiwana a moze nawet kopana i jest najchudsza z całego stada, a to moze oznaczać że dostawała za mało jedzenia. Jej opiekunka nie radziła sobie z psami, które ma na swojej posesji ( Pani psy znalazła, podrzucono jej lub w inny nie znany nam sposób sie tam znalazły ), niemoc i bezsilność przeradzała sie w złość  i stad te razy zadawane Ricie. Wczoraj zabrałyśmy stamtąd kolegę Rity do domu stałego, a dzis została zabrana Rita. Sunia przebywa w hotelu Szamański Krąg i zaczyna uczyć sie nowego, dobrego życia. Nie wiemy jak bardzo ma uszkodzona psychikę, ale na razie reaguje strachem na każdy gest człowieka, sika i robi kupę pod siebie   - to objaw lękowy i najchętniej zapadłaby sie pod ziemie. Nie reaguje agresja i myśle ze to dobry znak, wierzę, ze kochające ręce człowieka ukoją lęk i pokażą Ricie  że ręce  służą  do dawania pieszczot zwierzętom a nie do bicia po głowie a  dobry głos człowieka i czyny przekonają  Ritę,  że pies nie musi być zniewolony na łańcuchu, że nie powienien sie nieustannie bać. 

 

Zaczynamy walkę o uratowanie Rity i bardzo prosimy o wsparcie finansowe, które zagwarantuje Ricie pobyt w hotelu. Koszt pobytu to 350zł miesięcznie. Prosimy o bazarki, o fanty na bazarki ale również prosimy o obecność na wątku Rity o dodawanie nam otuchy.

 

Ona jest bardzo młoda - mało około roku, nie miała normalnego dzieciństwa, ale może sie uda przywrócić jej szczenięcą radość  z życia. Bardzo tego pragnę  i wierze że to sie uda przy pomocy dogomaniaków.....jak zwykle.

Link do fb rity

 

https://www.facebook.com/events/476448065859510/506762182828098/

 

Oto Rita wczoraj, przy próbie zabrania jej na spacer.

131019147_20150817_161638.jpg

 

Odwraca sie od człowieka....nie ufa, nie chce......

131019070_20150817_161238.jpg

 

Ze strachu nie czerpie przyjemnosci ze spaceru.....bo nie wie co to spacer. Zatacza kręgi wokół zamiast podążać za człowiekiem

131019175_20150817_161738.jpg

 

 

 

Rozliczenie z konta Stowarzyszenia SOS Husky:

811,42 - pozostała kwota ze zbiórki dla szczeniaków
-----------------------------------------
+ 811,42

21.08.2015
100,00 - Maria M.-M. ( Bou )
-------------------------------------------
100,00 = 911,42

22.08.2015
50,00- Ewa S.
50,00- Anna C.
-----------------------------------------
100,00 = 1011,42

24.08.2015
150,00- Magdalena R.-K.
50,00- Alla Ch.
100,00- Wojciech Rz.
-------------------------------------------
300,00 = 1311,42

25.08.2015
35,73-10 Euro- 40,73 - 5,00 ( prowizja banku ) - A.H.
------------------------------------------
35,73 = 1347,15

02.09.2015
200,00- Magdalena K.
------------------------------------------
200,00 = 1547,15

06.10.2015
100,00- Anna C.
----------------------------------------------
100,00 = 1647,15

03.11.2015
80,00- Dorota H. ( bazarek)
----------------------------------------------
80,00 = 1727,15

Wydatki:
132,00- hotel sierpień ( zapłacone 10.09.2015)
350,00- hotel wrzesień ( zapłacone 01.10.2015)
65,00- oboża kiltix (zapłacone 12.10.2015)
350,00- hotel październik ( zapłacone 3.11.2015)
-----------------------------------------------------------------------------
897,00

1727,15 - 897,00 = + 830,15

Stan konta na dzień 10.11.2015 ( + 830,15)

Wydatki za listopad
190,00- sterylizacja
324,90- hotel
--------------------------------------
514,90

830,15 - 514,90 = 315,25

Stan konta na dzień 28.12.2015
+ 315,25

 

Przejmuję rozliczenia:

wpływy:                                                                                                                                              

listopad-100zł Anna C                                                                                                        

grudzień -100zł Anna C

grudzień bazarek doris66-195,50zł

315,25 +395,50 = 710,75zł

wydatki:

200 zł faktura za badania wystawiona w Sochaczewie

710,75 - 200 = 510,75zł - stan na 28.12.2015

Faktura za hotel ( od 28 listopada do 31 grudnia 2015) - 365,31zł zapłacona.

 

31.12.2015 - wpłata 152zł -Buniaaga bazarek.

 

stan konta na 31.12.2015r. = 296,44zł

07.01.2016r -wpata z bazarku ciasteczkowego - 108,35zł

stan konta na 07.01.2016r. - 404,79zł

18.01.2015r. - Anna C. -wpłata 100zł

stan konta na 19.01.2016r. - 504,79zł

28.01.20166. zapłata faktury za hotelowanie za styczeń - 343,17zł

stan konta na 28.01.2016r. - 161,62zł

Buniaaga bazarek -73zł

stan konta na 07.02.2016r.-234,62zł

22.02.2016r. wpłata od Anna C. -100zł

stan konta na 26.02.2016r. - 334,62zł

28.02.2016  z bazarku kwota  290,35zł

stan konta na 28.02.2016 - 624.97zł

02,03.16- opłata za hotel za luty - 321,03zł

stan konta na 02.03.16- 303,94zł

spadek po szczeniakach z pudełka - 140,48zł

opłata za hotel za III-przelew dnia 29.03 - 343,17zł

stan konta na 29.03.2016- 101,25zł

fiprex- 21zł

stan konta na 04.04.2016  -  80,25zł

18.04.16-100zł - Anna C.

Stan konta na 18.04.2016r. -180,25zł

wpłata olena84-30zł

stan konta na 22.04.2016 -  210,25zł

opłata za hotel, za IV - 350,55zł

stan konta na 29.04.2016r. - na minusie 140,30zł 

dochód z mojego bazarku -215zł

stan konta na 05.05.2016r. - 74,70zł

Ostatnie zakupy i koszty : paliwo, szelki, obroża, adresatka, fiprex  - stan konta 0zł -

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagladam 

zapisiuje 

sunieczke 

malenka cudna 0heart.gif

sciskam mocno mocno za wszystko 

czytam o tym zyciu nedznym ...jaki jej 

ofiarowal czlowiek ...ech ... :(..

ilez tysiecy ...milionow  tak zyje 

 bez nadziei zadnej ... :(.. 

sciskam suniu sciskam kochana  mocno za zycie nowe 

u Kuny sunia wydobrzeje 

pozna zycie  bez bolu bez leku 

sciskam mocno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze wieści z hotelu.

"Właśnie wróciłyśmy z Ritą z długiego spaceru, na szczęście, okraszonego sukcesem - po jakiejś półtorej godziny chodzenia i namawiania (zarówno przeze mnie jak i Fionę i Liszkę) Ritka najpierw walnęła kupkę, a potem dłuuuugie siusiu. Długie, bowiem nasz wieczornym spacer był jałowy, na przygiętych łapach, z głową między łopatkami i gotowością na wszystko, co złe Emotikon frown Zjadła i napiła się dopiero, gdy wyłączyłam światło... za to wszystko Emotikon smile Wcześniej zignorowała nawet Wojtka machającego jej przed nosem szynką... Radę sobie damy, ale chwilę to potrwa."

 

Dzielna Rita.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wstawie Ritunie 

na swoje bazarki 

 pozdrawiam Rituniu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Da sobie radę mała.Mlodziutka jest,pozytywne przezycia przykryją te straszności.Doris - chyba wysłałam Ci 2 identyczne maile - przepraszam,mozliwe tez,ze nie wyslal się zaden!Ale kasa poszła,a to chyba wazniejsze:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Da sobie radę mała.Mlodziutka jest,pozytywne przezycia przykryją te straszności.Doris - chyba wysłałam Ci 2 identyczne maile - przepraszam,mozliwe tez,ze nie wyslal się zaden!Ale kasa poszła,a to chyba wazniejsze:)

Wszystko ok. Dziekuję ....ja i Rita.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też jestem u Rity. Czarnulki to moja słabość....

I moja......ale w przypadku Rty nie miało znaczenia jaki ma kolor futerka. Podjęłam decyzję że jej pomożemy i powiem szczerze, że nawet nie wiedziałam że ona jest czarna, kiedy Ania opowiedziała  mi historie Rity i jej psich kolegów. Dopiero następnego dnia poznałam Ritę. W miejscu skad zabrałyśmy Ritę zostały inne psy, na łańcuchach jak ona............jedyne co mogę na razie to je ogłaszać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie wieści od Rity.

Rita, zaszyciła mnie dzisiaj nieśmiałym merdaniem ogonka Emotikon smile Na spacerkach jeszcze pełna czujność i nieufność, ale psy pomagają jej bardzo Emotikon smile Na tyle, że potrafi się nawet uśmiechnąć Emotikon smile Widok siusiającej Rity to bardzo rzadki widok - robi to tylko raz dziennie... no nic, niemniej cały czas do przodu.

11863309_1488432961451387_32909669621663

 

11898680_1488432958118054_72169404063477

 

11949267_1488433084784708_65608486806101

 

11205060_1488433121451371_38234878322771

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×