• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
PaiLuna

gdzie trzymac szczeniaka w nocy?

13 posts in this topic

Mamy 8 tyg sunie. W dzien nie ma problemu z sikaniem bo co chwile jest wuprowadzana na podworko albo caly dzien hasa w ogrodku ale problemem sa noce. Jesli zamkne ja w lazience to cala lazienka jest zakupkana i zasikana.
Wkladamy ja do kartonu wyscielonego kocykami i wtedy nie sika tylko piszczy dwa lub trzy razy w nocy zeby ja wziac na dwor. Niestety gryzie i drapie pudloi karton starcza na jedna noc bo zaraz jest dziura. Co robic?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupcie kennel klatkę i przyzwyczajcie do niej szczeniora. Postawcie ją koniecznie w waszym pokoju, bo taki szczeniak musi być jeszcze 'w stadzie', bo czuje się niepewnie nie mając nikogo obok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

... i w ten sposób fajnie nauczy się malca lania pod siebie, o ile klatka nie będzie na tyle duża, że da radę wydzielić mu osobne miejsce do sikania.

:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak moja miała 8 tygodni to była zamykana z nami w sypialni. Miała własne leże i tam spała. Kiedy słyszałam piszczenie, brałam ją na ręce i zanosiłam na podwórko.

Tam się natychmiast załatwiała, a ja wtedy fajnie dodawałam komendę "szczochaj" :P I tak się nauczyła sikać na komendę. A wracając do tematu to takie wyprowadzanie trwało hmmm ja wiem ... do 3 miesiąca ? Jakoś tak i potem już nie piszczała. Przesypiała całą noc, ale sypialnia była dalej zamknięta, bo jak się tylko otworzyło to szła się załatwiać do jadalni. Potem wprowadziliśmy maty to robiła na maty. W 4 miesiącu całkowicie zaprzestała załatwiania się w domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No my w nocy(choc do pracy trzeba bylo wczesnie rano wstac) nastawialismy co 3 godz budzik i wychodzilismy w pizamach na nocne siku.Okolo 4-go miesiaca szczeniak przesypial juz od 22 do 4/5 rano bez wychodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja od początku przyzwyczajałam psa, że nocnych spacerów nie będzie. Od razu był uczony załatwiać się w 1 miejsce, na matę i w nocy tam załatwiał potrzeby.

Zamykanie psa na noc w innym pomieszczeniu bez wcześniejszego przyzwyczajenia go do tego to tragiczny pomysł. Szczeniak, który wcześniej caly czas przebywał z matką i rodzeństwem bardzo źle znosi taką nagłą rozłąkę, może się załatwiać pod siebie w łazience ze strachu albo stresu.

Najlepiej chyba jak nauczycie psa załatwiać się w 1 miejsce, na podkłady, tekturę czy gazety, albo wynoście go na dwór tez w nocy 1 czy 2 razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

My też naszą Xenię nauczylismy załatwiać się na mate w wyznaczonym miejscu w domu. W sumie to nie było większych problemów z tym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez pierwsze 10 dni spała ze mną w sypialni nasza sucz.Właśnie w pudełku.Czasem miała akcje,że piszczała,drapała.Pudełko było z przykrywką ale za to z dużymi otworami po bokach.Chwilami byłam już tak zmęczona,że wynosiłam ją na taras w pudełku.Wstawałam ok 6,otwierałam pudełko a sucz smacznie spała:)

 

Po tym czasie wyniosłam ją do przedpokoju na kocyk.Widziała mnie w pokoju bo drzwi były otwarte ale jak przychodziła to brałam ją na ręce i wynosiłam na jej kocyk.

Trwało to jakiś tydzień i się przyzwyczaiła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak tak czytam o tych wszystkich problemach z nauką czystości, to stwierdzam, że mój szczenior (właściwie rodziców, ale przeze mnie odchowany) był prawdxiwym aniołem. Wzięta z kojca w wieku 3 miesięcy, w domu zsiusiała się dosłownie raz. Fakt, była wyprowadzana po 6 razy na dzień, ale całą noc przesypiała, o 6 rano dzwonił budzik i w całym domu było suchutko. Spała ze mną w łóżku, grzecznie czekała aż wstanę i ładnie siusiała na dworze. A jak rodzice się wyprowadzili na wieś, to sama sobie wymyśliła, że podwórko to część domu i na siku trzeba z nią iść na spacer.
Jeśli chodzi o zabrudzoną łazienkę, myślę, że tu nakładają się dwa problemy - piesek nie wytrzymuje tak długi, żeby nie nabrudzić plus stres związany z pozostawieniem w zamknięciu. Wszyscy piszą, żeby psa przenieść bliżej siebie. W połączeniu z czujnym snem, żeby wyłapać kiedy piesio szykuje się di załatwienia powinno szybko wyykształcić zachowanie czystości

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam yorka szczeniaka i zastanawiam się właśnie, gdzie go trzymać. Nie chce spać w takim mały kojcu, stoi przy łóżku i piszczy. Z drugiej strony nie chcę go uczyć, że może spać w łóżku bo do końca zycia tak już będzie..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zrobiłem błąd zostawiając małego psa w kotłowni. W sumie myślałem, że będzie mu ciepło i miło ale nie przewidziałem, że pies czekając na wyprowadzenie rano będzie na tyle nerwy, że zacznie przewracać różne rzeczy. Może właściwie chciał się tak pobawić,a le niestety padło na niewielki pojemniczek ze smarem, którego dzień wcześniej używałem. Zwyczajnie zapomniałem go odstawić do garażu, całe szczęście, ze pies się tym nie upaprał, ale dywanik, na którym miał legowisko trochę ucierpiał. Najgorsze, ze był to jego ulubiony dywanik i nie mógł sobie później znaleźć miejsca, więc trzeba było jakoś ratować posłanie. Udało mi się to nawet domowymi sposobami. Podzielę się z wami przy okazji wiedzą na ten temat http://www.kobiety.pl/dom/jak-usunac-plamy-ze-smaru. Przynajmniej zdobyłem nowe umiejętności :)

Rada ode mnie, nie śpijmy za długo gdy w domu jest szczeniak i zadbajmy o jego bezpieczeństwo. Wiem, że popełniłem błąd ale na szczęście nic się nie stało. Teraz jestem już na wszystko nieco bardziej wyczulony. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W innym wątku pisałeś, że masz psa-kanapowca w bloku na drugim piętrze. Czyżbyś zapomniał gdzie trzymasz psa, czy też chcesz tu kogoś/coś reklamować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesooo, jaka determinacja! Panie Andrzejku, jeśli już Pan musi pisać te głupoty, to chociaż proszę wziąć pod uwagę,że czytają je ludzie używający mózgu. Dno dna...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now