Jump to content
Dogomania
Skyy

Wyprawki czas!

Recommended Posts

Mamy temat oczekujących na szczeniaki więc pomyślałam, że przydałby się również temat szczenięcej wyprawki oraz tego, jak oczekując, powoli kolekcjonujemy wszystko co potrzebne (i mniej potrzebne) dla przyszłego szczeniaka.

Chwalcie się, piszcie co kupujecie w trakcie oczekiwania na maleństwo i wklejajcie zdjęcia. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
No dobra, odbiór szczeniaka 15 maja a ja nic jeszcze nie mam, nie wiem nawet od czego zacząć.. Obróżkę i smycz dostanę od hodowcy, miski chyba mam bo wcześniejszym psie, posłanie - jakiś grubszy koc czy poducha pewnie się znajdzie.. To zostały mi tylko zabawki do kupienia?
Jakie polecacie zabawki dla 2-3 miesięcznego szczeniora? Może być kong albo coś w tym stylu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tego co przeczytałam w poprzednim temacie o oczekiwaniu szczeniąt, napisałaś, że spodziewasz się Rhodesiana. Zaproponowałabym Ci z zabawek zakup, tak jak piszesz - Konga. Jest to bardzo interaktywna zabawka dla wszystkich psów w każdym wieku, zwłaszcza szczeniąt. Potrafi zająć malca na nawet wiele godzin i świetnie się nadaje jako zajęcia, kiedy wychodzisz i zostawiasz malucha samego w domu. Osobiście sama zakupiłam dla swojego przyszłego szczeniaka [B]Kong Puppy[/B] w rozmiarze L. Kong Puppy, według producenta, jest odpowiedni dla szczeniąt do 9 miesiąca życia. Jest on wykonany z miękkszej gumy niż klasyczny Kong czerwony, którego można zakupić, gdy szczeniak skończy conajmniej 6 miesięcy. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja nakupowałam całą pakę rzeczy dla szczeniaka, z perspektywy czasu uważam że zupełnie bez sensu. :D Teraz zakupem nr 1 byłaby klatka, ja jej na początku nie kupiłam i to był błąd. Szczeniak powinien się do niej od razu przyzwyczajać. Nr 2 to szarpak, Muffin już jako szczeniątko kochał się szarpać i to mu zostało do dziś.

Zabawek mam milion. Mój pies lubi te piszczące, zwłaszcza podłużne i piszczące. Hitem jest chrumkająca świnia, jedną już zabił teraz męczy kolejną. Kong za to u nas się zupełnie nie sprawdził, szybko sobie z nim radzi pies. Mam też kulkę z której wypada żarcie - podobnie bez szału. Jak był mały, to wytoczył z niej po kilka kulek jedzenia i koniec. Z czasem się wycwanił i toczy kulkę póki z niej nie wypadnie cała karma, z 10 minut to zajmuje. ;) Tzn nie mówię, żeby nie kupować, ale to nie jest coś co trzeba mieć. :) Od szczeniora za to ma pluszowego aligatorka, wymemlany jest już niesamowicie, ale przeżył! O taki jest.

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AI4QImcYm2s/Ui7YZ5sEegI/AAAAAAAAPaU/F7YuhV0TiUU/w578-h866-no/Muffin20130910.jpg[/IMG]

I radość z piszczącej zabawki. Psia miłość do niej trwa od grudnia: [url]https://www.youtube.com/watch?v=ofo00VrdJ4Y[/url]

Poza tym kup trochę smaczków na szkolenie, najlepiej coś miękkiego i kliker :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wprawdzie nie czekam na szczeniaczka ale jestem na etapie kompletowania wyprawki dla starszego psa, który pojawi się w moim życiu pod koniec maja/na początku czerwca.
Mam już kupione:
- legowisko
- 2 miski ceramiczne
- karma Brit Care Senior 3kg (koty dopadły się do karmy i mi trochę opakowanie nadgryzły :mad:)
- przysmaki (8in1, Purina Pro Plan, Planet Pet, Pedigree Denta Stix)
- kosmetyki, szczotki, ręcznik
- zabawki (piłka, sznur, jumper...)
Po za tym zamówione mam jeszcze:
- obroża i smycz
- adresówka
- kocyk
Jakie zabawki polecacie dla psich seniorów? Czy starsze psiaki interesują się jakimiś zabawkami czy raczej nie ma sensu więcej kupować? Cały czas się zastanawiam czy już wszystko kupiłam... Na pewno zamówię jeszcze szelki ale to dopiero jak pies już będzie u mnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
WHWT, dobre pytanie- czy starsze psy bawią się zabawkami... to raczej zależy od psa i rasy oraz konkretnego wieku, bo różne są granice starości dla różnych ras. Ile lat ma piesek i jakiej jest rasy? Moja poprzednia psina na starość już się raczej nie bawiła. Czasem leżąc na kanapie spokojnie gryzła szarpak ze sznurków, ale piłka czy coś innego wymagające więcej energii odpadało. Edited by Melissa1987

Share this post


Link to post
Share on other sites
A mój na starość zaczął się bawić :evil_lol:
Kup sporo naturalnych gryzaków, jakieś suszone tchawice, penisy, płuca itp :) Psu się spodobają i do tego pełnią funkcję "odstresowacza"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Popieram Karoolę, wszystkie moje psy uwielbiały wędzone smakołyki, najbardziej lubiły uszy. Dla mniejszego psa uszy są też fajne pod tym względem, że nie zje ich tak szybko a pobawi się nimi dłużej zanim uda mu się całe zjeść ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Maghda']Nie miałam nigdy szczeniaka, ale jeśli się kiedyś pojawi, to na początku listy zakupów (poza podstawowymi rzeczami typu smycz czy obroża) znalazłaby się klatka i kliker ;)[/QUOTE]

Klatka kennelowa w spisie jest, ale pojawi się pod sam koniec. Na chwilę obecną edukuję się na temat crate games. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na razie kiepsko z szykowaniem wyprawki, zwłaszcza, że to jeszcze rok... więc cała zawartość kieszeni i portfela idzie na cudownego łipeciaka i dokształcanie się na seminariach i obozach :diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rok to naprawdę "kupa" czasu, ale mnie ogarnęła gorączka kupowania, więc jak wpadnie mi coś więcej do portfela i w dodatku jeszcze coś w oko, to zastanawiam się, czy na pewno tego chcę, potrzebuję i zamawiam lub nie (chociaż zazwyczaj cokolwiek to jest i czy tego potrzebuję czy nie, i tak kupuję, ale ciii!).
Tak jak piszę, na razie mam schowane już dwie obroże oraz smycz Plaffy, Kong Puppy i dwa szarpaki polarowe, z czego jeden zawiązę do domu dla mojej staruszki do szarpania się - akurat miękki i elastyczny dla jej słabych dziąseł oraz ząbków. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
To samo u mnie! Z tym, że ja nie do końca jeszcze wiem co to będzie (zależy jak się "mioty potoczą", ale domyślnie kombinuję transport na Węgry po mudika :) i chyba przy moim miejscu zamieszkania najkorzystniej wychodzi lot samolotem w obie strony :lol:), dlatego też jeśli coś kupuję to z myślą o szczeniaku, czyli "rzeczy na chwilę", bo i tak z tego wyrośnie :diabloti: Wiem tylko, że będzie wielkości whippeta, albo nieco mniejsze, więc klatkę metalową mam po whippecie, bo jego czas na materiałową przerzucić :lol:. Tak, jestem zła i mój papiś będzie miał przez moment rzeczy po starszym bracie! :evil_lol:
Rok, kupa czasu, a ja dzisiaj na spacerze oczami wyobraźni widziałam ze mną dwa psy - zadowolonego whippeta, który w końcu ma towarzystwo, i... drącego mordę mudika :loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zapisuje super temat :loveu: Szczeniak mam nadzieje że pojawi się w przeciągu roku :lol:

Ja mam już klateczkę, obroży sztuk kilka, smyczy z resztą też, stare szczeniące szelki Kali, jakieś tam ubranko, miseczkę, ringówkę i adresówkę :lol:
zabawek nie kupuje mam całe pudło, szczotek itd też raczej nie bo mam :cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie muszę czekać na szczeniaka tak długo, jak Wy, kiedy bierzecie go w hodowli, więc wyprawkę musiałam kupić na szybko. Kennel klatka zamówiona, kupiłam szarpak, piłkę wypełnioną w środku, drugą piłkę piszczącą (którą zajął się starszy pies i obecnie już nie piszczy :D), kostkę, smycz i obrożę. Po powrocie ze sklepu uświadomiłam sobie, że nie kupiłam miski. Na początek chyba tyle wystarczy? Mam nadzieję. ;)

edit:
Zapomniałam o miękkich smakołykach i klikerze. Dobrze, że trafiłam na ten wątek. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='xxxkaluniaxxx']Zapisuje super temat :loveu: Szczeniak mam nadzieje że pojawi się w przeciągu roku :lol:

Ja mam już klateczkę, obroży sztuk kilka, smyczy z resztą też, stare szczeniące szelki Kali, jakieś tam ubranko, miseczkę, ringówkę i adresówkę :lol:
zabawek nie kupuje mam całe pudło, [B]szczotek[/B] itd też raczej nie bo mam :cool3:[/QUOTE]
Dla takich łysoli są potrzebne szczotki? :hmmmm: :grins:

Share this post


Link to post
Share on other sites
szkoda, że tak późno temat powstał :) zbieranie wyprawki to była super sprawa :) a jaka radość z przychodzącej paczki ;) ja zbierałam wyprawkę pół roku przed szczeniakiem i dobrze, ze tak zrobiłam bo nie wyrobiłabym finansowo gdybym zrobiła to np. miesiąc przed :) najlepsze jest to że jeszcze nie do końca wiedziałam jakiego psa chcę i skąd :) ale w razie czego, wszystko już było :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×