Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
wardi

silne zarobaczenie

Recommended Posts

Witam serdecznie,
U mojego 3 miesięcznego owczarka niemieckiego zaczęły występować ataki epileptyczne, udałem sie do wet i określił to jako padaczkę przy czym stwierdził że psa najlepiej uśpić, w ogóle go nie badał, stwierdził to tylko po objawach... Pies miał jeden atak później po 3 dniach miał ich cała serie... sporo o tym czytałem, i mimo braku objawów zarobaczenia okazało się że miał bardzo dużo pasożytów w sobie... został odrobaczony jednak 4 dni po tym nadal kilka razy dziennie występują drgawki przy czym trochę piszczy, jest strasznie umęczony, z apetytem raczej nie ma wielkich problemów. Myślę że przyczyną mogą być właśnie te pasożyty, czytałem że wydzielają jakieś substancje toksyczne wtedy gdy pies nie zdąży wszystkich wydalić... Czy to jest odwracalny proces?? Mogę liczyć na poprawę sytuacji?? Mogę mu jakoś złagodzić ten proces??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przede wszystkim zmień weterynarza! Nawet gdyby to była padaczka to to nie powód, żeby uśpić psa:angryy: .
W przypadku stwierdzenia pasozytów zwykle powtarza sie odrobaczanie po kilku dniach. Może rzeczywiście to jest powód drgawek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czasem jest padaczka wrodzona, trzeba podawać odpowiednie leki w odpowiednich dawkach. Dawki ustala się na podstawie obserwacji objawów, czyli częstości i ilości ataków. Czy pies odkąd jest u Ciebie ma te ataki? Kiedy się pojawiły pierwszy raz?
Czy po odrobaczeniu zaobserwowałeś wychodzące z kałem robaki? Odrobaczenie nalezałoby powtórzyć po 10-14 dniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Początkowo był zwykłym milusim pieskiem który chętnie szalał po całym domu z starszym kolegom :) ataki zaczęły się zdecydowanie później, pierwszy atak miał strasznie silny, stracił przytomność i w ogóle ciężko to przechodził, dopiero na drugi dzień zaczął chodzić. No i przez 2 czy 3 dni zachowywał się zupełnie normalnie, początkowo nie podejrzewaliśmy padaczki, myśleliśmy ze coś połkną i sie zakrztusił, jednak po 3 dniach miał chyba z 5 ataków pod rząd, i wtedy byliśmy u weta, wtedy też został odrobaczony, i weterynarz ostatecznie dał mu jakieś tabletki przeciw atakom padaczkowym, od tamtej pory ataki są dużo słabsze, a dzisiaj nie miał ani jednego :). W kale było całe mnóstwo robaków, wiec mam nadzieję że to jednak to mu zaszkodziło... Może miał ktoś podobną sytuacje, bo nie wiem czy w dalszym ciągu ataki mogą być spowodowane pasożytami? U weterynarza byłem tydzień temu, i wtedy też był odrobaczony. Czekam na wasze opinie w tej sprawie, i bardzo dziękuje za poprzednie wypowiedzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Artur Dobrzynski']Przy masowej inwazji pasozytniczej moga wystąpić objawy padaczkopodobne. Zatem koniecznie trzeba i to natychmiast odrobaczyć zwierzaka i dobrym preparatem.[/quote]

Wardi, domyślam się, że to jest opinia specjalisty:lol: i na pewno od tego powinieneś zacząć- tzn od solidnego odrobaczenia pieska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak poproś o drontal, to lek działający wszechstronnie na różne pasożyty weenętrzne.
Silny i skuteczny, a przy tym delikatny bo nie powodu skutków ubocznych, w przeciwieństwie do tego badziewia co podajesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×