Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Przepisy na gotowanie dla psa


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
547 odpowiedzi na ten temat

#1 entka

entka

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisany 09 grudzień 2005 - 23:38

witam
Szukam i jest owszwem,że ryż,że mięsko,że warzywa..albo inne podobne rzeczy. Ale nie ma jak to wszystko razem zrobić,żeby zmontować cos co juz można bezpośrednio do miski włozyć! Niektórzy piszą,ze jakos jedno gotują i mrożą a resztę dogotowują na bieżąco..
Wiem pewnie powiecie :"ale banał, sie w gar wsadza i sie gotuje" ,ale prosze jeśli ktoś moze to niech poda przepis jak to robi,bo ja ogólnie w gotowaniu to bardzo słaba jestem ,a mój piesun z przemyślanych i konsultowanych z wetem powodów nie powinien jeść suchego(tylko wstyd mi było prosić weta o przepisy :wink: ).Pozdrawiam wszystkich serdecznie!! :flasings:

#2 an3czka

an3czka

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5719 postów

Napisany 10 grudzień 2005 - 00:38

bierzesz miesko i gotujesz je (w mnieszych kawalkach lub w wiekszych lub zmielone) razem z np. marchewka (tez moze byc rozdrobniona). jesli masz mielone to od poczatku gotujesz z warzywami. jesli mieso jest w duzym kawalku to jarzyny dodajesz po jakims czasie, zeby sie nie rozwalily.
ryz czy makaron gotujesz osobno.
ja robilam tak, ze w lodowce trzymalam w jednym garnku ryz, w drugim mieso z marchewka i codziennie mieszalam ze soba. gotowalam co kilka dni (ryz czesciej).
Dodany obrazek

#3 coztego

coztego

    Banned

  • Banned
  • PipPipPip
  • 6610 postów

Napisany 10 grudzień 2005 - 09:19

Albo- gotujesz w jednym garnku ryż, w drugim mięso. A warzywa ucierasz surowe na miazgę- żeby pies dał radę je strawić. (marchewki, pietruszka, seler, jabłko, szpinak, burak itd....)
Kroisz mięso na kawałki, raczej drobne, (żeby pies nie wybierał z miski samego mięsa), dorzucasz do tego ryż i warzywa, dolewasz trochę rosołu (jedzenie ma być gęste).
Mięso gotuję na dwa dni, na dwa dni ucieram jarzyny, a ryż codziennie świeży.
Pamiętaj, że pies powienien dostawać jedzenie o temperaturze pokojowej.

#4 darek

darek

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 305 postów

Napisany 10 grudzień 2005 - 11:36

Witam!
Ja jak gotowałem psu(obecnie suche je) to wyglądało to mniej wiecej tak:
w zalezności od pory dnia,ale starałem sie aby mięso na drugi dzień(rano )było ugotowane-karmiłem swojego psa drobiem(kurczak,indyk-ćwiartki,podudzia)-mieso gotowało sie samo(w samej wodzie,beż żadnych dodatków i przypraw),makaron,ryz oddzielnie i to za kazdym razem,kiedy pies miał dostawac miskę z jedzeniem,jarzyny najczęściej wcześniej obrane tarłem.Mięso "obierałem" z kosci,później ryż/makaron i starte jarzyny+witaminy.Jedzenie nie może byc gorące,to co zostanie wmisce niezjedzone wyrzucałem.
Pozdrawiam.
Dodany obrazek

#5 entka

entka

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisany 10 grudzień 2005 - 15:11

:P Super ciesze sie,że mi odpisaliście -dziękuje.Chyba wybiore sposób aby gotować mięso na dwa-trzy dni a ryż codziennie świeży,hmm nad warzywami sie zastanawiam jak lepiej. Bo ja gotowałam wszystko w jednym garze razem i to potem w lodówce trzymałam,ale coś tego trzeciego dnia to już chyba nie jest tak apetyczne jak pierwszego! :wink: Gdyż od 2 tygodni jakoś gotuję i zawsze jest tak samo:pierwszego dnia po ugotowaniu on to pożera po prostu,drugiego już tylko je a trzeciego -wącha ,wacha i jakoś zjada. A kolejne gotowanie ma ten sam scenariusz.

#6 annnka

annnka

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 172 postów

Napisany 13 grudzień 2005 - 15:55

kosci i miesko w kawalkach gotujesz pozniej do tego kasza i pod koniec warzywa przykryj pokrywka
ryz lub otreby pszenne zalane wrzatkiem tez mozliwe
chyba bedzie koniec mojej dzialalnosci tutaj bo lamie regulamin podpisami.....
wirus zzera mi kompa ...


#7 Agnes

Agnes

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 8494 postów

Napisany 13 grudzień 2005 - 16:15

ja najpierw gotuje miesko - w zaleznosci jakie to krocej albo dluzej - razem z miesem warzywa. Jak sie ugotuje wyjmuje wsyztsko kroje tre na tarce - nie wylewam tego co zostalo w garnku. Dodaje siemie lniane, wrzucam ryz. Jak sie ugotuje dodaje mieso + warzywa, przykrywam pokrywka i zostawiam na noc - bo najczesciej gotuje wieczorem. Robie obiadki na 4 dni. Zarelko stoi w garnku w lodowce, ani razu sie nie popsulo, pies nie grymasi

#8 nani ni

nani ni

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 384 postów

Napisany 13 grudzień 2005 - 16:29

Ja mieso gotuje raz na 4 dni- mielone na zmiane: wolowe, indycze i jagniecine.
Wrzucam na kilka minut do wrzacej wody, potem wiekszosc wody odlewam, a w resztke wrzucam cornflakesy dla psow ( RC, Happy Dog).
Do porcji jedzenia dodaje zmielone surowe warzywa, ktore robie i zamrazam w porcjach raz na tydzien ( szpinak, marchew, buraczek, pietruszka, troche salaty).
PONy Na Niwie
www.der-pon.de

#9 kinia_w

kinia_w

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 337 postów

Napisany 13 grudzień 2005 - 22:47

Ja najpierw gotuję mięsko (całe piersi kurczaka, albo udka, albo podudzia (zależy, co akurat jest na tapecie)), potem wyjmuję je i w tym rosole gotuję ryż z warzywami. Mięsko w tym czasie obieram i rozdrabniam na mniejsze kawałki, potem wyjmuję warzywa i je tnę na małe kawałki, następnie wszystko mieszam (jak uda mi się nie przypalić ryżu ;) to jest razem z tym całym rosołkiem), zostawiam na chwilę (to wztstko trochę tężeje, robi się coś a'la galaretka), potem wrzucam do paru pojemniczków, jeden zostawiam w lodówce, resztę mrożę. I z 1 kg mięcha mam porcję na 1-2 tygodni (w zależności od apetytu mojej bestyjki).
Dodany obrazek

#10 Just-tea

Just-tea

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów

Napisany 13 grudzień 2005 - 22:57

A ja robie tak : kupuje mięsko i przed ugotowaniem je miele (jak jestem w domu i mam sprzet) , wole zmielone bo Veida wtedy nie wybiera kawałeczków padlinki. Mięso wrzucam do garnka z wodą dodaje warzywa czekam az woda sie zagotuje i wrzucam ryż.
Mielenie jest tesh przydatne jak masz mało miejsca w zamrazalce a udalo Ci sie zdobyc jakies wieksze ilosci mieska. Zamiast mięsa moj pies dostaje takze ryby , szprotki polecam wszystkim którzy maja dostęp , u nas w porcie za skrzynke płaci sie ok 20 zł wiec taniusio wychodzi.
Czasami moj pies dostaje tez płatki kukurydziane albo owsiane z twarożkiem i z sokiem pomidorowym bo lubi takowy nio ale nie wiem co na to inne psy :D
Epitafium: Dla nowofundlanda
"Tu spoczywa pies,
który posiadał urodę bez próżności,
siłę bez zarozumiałosci,
odwagę bez okrucieństwa
i wszystkie cechy człowieka bez jego przywar."

Lord Byron

#11 an3czka

an3czka

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5719 postów

Napisany 13 grudzień 2005 - 22:59

Chyba wybiore sposób aby gotować mięso na dwa-trzy dni a ryż codziennie świeży,hmm nad warzywami sie zastanawiam jak lepiej. Bo ja gotowałam wszystko w jednym garze razem i to potem w lodówce trzymałam,ale coś tego trzeciego dnia to już chyba nie jest tak apetyczne jak pierwszego! Gdyż od 2 tygodni jakoś gotuję i zawsze jest tak samo:pierwszego dnia po ugotowaniu on to pożera po prostu,drugiego już tylko je a trzeciego -wącha ,wacha i jakoś zjada. A kolejne gotowanie ma ten sam scenariusz.


a moze zrob tak, ze surowe mieso z surowymi jarzynami podziel i zamroz w woreczkach i gotuj codziennie. w koncu nie zabiera to duzo czasu a psu bedzie smakowac
Dodany obrazek

#12 coztego

coztego

    Banned

  • Banned
  • PipPipPip
  • 6610 postów

Napisany 14 grudzień 2005 - 10:14

, u nas w porcie za skrzynke płaci sie ok 20 zł wiec taniusio wychodzi.

Szkoda, że u nas w porcie nie ma szprotek :cry:
:wink:

#13 Norbitka

Norbitka

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 1023 postów

Napisany 15 grudzień 2005 - 14:51

Ja najpierw gotuję mięsko (całe piersi kurczaka, albo udka, I z 1 kg mięcha mam porcję na 1-2 tygodni (w zależności od apetytu mojej bestyjki).

a ja z 2 kg mieska mam porcje na 2-3 dni ;)


#14 tristan

tristan

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów

Napisany 16 grudzień 2005 - 15:03

Witaj

Ja mam małe yoreczki , maja pół roku i zwykle sa na suchej karmie royal canina, ale dwa razy w tygodniu im gotuje, biorę :

- pierś z kurczaka lub indyka i ja parzę nie gotuje (czyli zalewam wrzątkiem cienkie plastry piersi )
- tre marchewke i gotuje ją

to wszystko mieszam i dodaje zmielonej karmy royal canina - zajadaja się strasznie. Tylko uważaj żeby nie za często im to dawać bo potem nie zjedzą suchej karmy:)

Dla dużego psa - Akity - kupuje mieso i gotują cmięso dodaje woreczek ryżu i woreczek kaszy do tego marchewke - to mieszam i danie gotowe


pozdrawiam

#15 fanka_slaska_

fanka_slaska_

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisany 17 grudzień 2005 - 15:22

A jaką porcję mięsa dziennie powinien dostawać pies dwuletni ważący ok. 35 kg? 8-)


Kobi


#16 darek

darek

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 305 postów

Napisany 18 grudzień 2005 - 09:35

Witam!
Mój pies waży +/- 30 kg i jak gotowałem ,to dostawał dwie ćwiartki z kurczaka,czasami trzy-na dzień.
Dodany obrazek

#17 kiwi

kiwi

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5812 postów

Napisany 18 grudzień 2005 - 13:19

to ja tez cos dorzuce

mam polrocznego jamnika i miesa wogole mu nie gotuje

zdziwiona jestem ze wszyscy tuta gotuja mieso, moj je surowe i jest szczesliwy
gdyby zyl na wolnosci pewnie by sobie nie gotowal;

moj sposob jest ekspresowy
posiekana marchewke, brokuły, czasem pietruszke wrzucam do wrzatku , chwile gotuje, zasypuje ryzem lub platkami ryzowymi (wtedy wczesniej marchewke gotuje dluzej, bo platki to 3 minutki sie gotuja)
i mam porcje ryzu z warzywami na 2 dni

przy okazji kazdego posiłku mieszam to (mniej ryzu niz miesa) z surowym, mielonym miesem cielecym/wolowym/indyczym (kupuje mielone jednak nie hipermerketowe)

dosypuje salvikal do porcji porannej i moje pies jest wniebowziety

miesa wiec wogole nie gotuje a ryz raz na dwa dni, czasmi do tych jarzynej z ryzem dorzucam skrzydełko, zeby sie wszystko zapachnilo bardziej i wtedy nawet jak poje do syta to nosi miske w zebach i prosi o wiecej

najczesciej jak kupuje miesko to dziele od razu na porcje dzienne i czesc trzymam w lodowce a reszte zamrazam

jedynie jak mu czasami dorzuce serduszka, albo troche watrobki do jedzonka to je gotuje

i jeszcze od czasu do czasu dorzucam mielone kosci cielece, ktore dostaje od zaprzyjaznionych hodowcow leonbergerow

no i rzecz jasna na podwieczoreka daje serki homo albo jogurciki
wbrew pozorom bardzo szybko przygotowac takie papu dla psa
a surowe miesko ma wiecej wrtosci dla psa niz gotowane, slyszalam, ze mieso mozna co najwyzej sparzyc
tak robilaa jak jeszcze szczeniaka mialam

#18 Agnes

Agnes

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 8494 postów

Napisany 19 grudzień 2005 - 23:19

kiwi jak chcesz byc taka naturalna to pies w naturze tym bardziej by nie jadl ryzu

#19 Just-tea

Just-tea

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów

Napisany 19 grudzień 2005 - 23:39

a surowe miesko ma wiecej wrtosci dla psa niz gotowane, slyszalam, ze mieso mozna co najwyzej sparzyc
tak robilaa jak jeszcze szczeniaka mialam

a jak do wrzątku te posiekane warzywka wrzucasz to one wartosci odzywczych nie tracą??:roll: ;-)
Ja gotuje psu mięcho poniewaz moja Veida za surowizną nie przepada.:-D
Epitafium: Dla nowofundlanda
"Tu spoczywa pies,
który posiadał urodę bez próżności,
siłę bez zarozumiałosci,
odwagę bez okrucieństwa
i wszystkie cechy człowieka bez jego przywar."

Lord Byron

#20 kiwi

kiwi

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5812 postów

Napisany 20 grudzień 2005 - 18:01

masz racje z tym ryzem, nie pomyslalam :)

jarzynki , jasne ze traca wartosci, ale to co zostanie w gotowanej marchewce to i tak wiecej niz to co pies strawi z surowej
marchewka ma bardzo twarda sciane komorkowa, dla ludzi tez jest ciezka do sforsowania
idealne byloby przetarcie marchewki w sokowirowce i polaczenie wiorek z sokiem, ale jak dla mnie to za duzo mycia co chwila
czas goni