• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
tunio

indeks ksiag zakazanych

142 posts in this topic

jakis czas temu rozmawialam z Tilia i smialysmy sie z ksiazek,ktore wprowadzaja zamet w glowie czytelnika i wciskaja jednym slowem kit...

Moglibyscie napisac jakich ksiazek NIE polecacie i uzasadnienie :D

Ja NIE polecam "Jak wybrac psa,czyli poradnik dla przyszlego wlasciciela"

Informacje klamliwe i smiechu warte :-?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam wrzucić do pieca ksiązki Smyczyńskiego :psy, rasy, wychowanie" oraz wyrwać i spalic połowę stron z ksiązek Brzezichy i Wacha.

Nie polecam też ksiązki pt "pies 10 tygodniowy kurs szkolenia" - tragedia.

Troche moich opini o ksiązkach znajdziecie tutaj : www.psiarnia.glt.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze Smyczyńskim to naprawdę gruba przesada! Uważam ,ze kazdy kynolog powinien ja mieć.Zaznaczam,że nie jest to tylko moje stromne zdanie,ale i sław kynologicznych naszych czasów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja równiez uwazam, ze Smyczyńskiego książki sa naprawde dobre nawet teraz, a zostaly wydane jednak kilka lat temu, co innego Brzezicha te sa moim zdaniem nic nie warte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

101 porad Jak Dabać o Psa" takie jakieś dziwne. Niby fajne i pomocne ale jakos dziwnie napisane i wogóle wszysto o niczym tak bym powiedziała :-?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja nie polecam Rolf Spangenberg "choroby psow"

ksiazka typu wiecej ladnych zdjec uda sie bez tresci ;)

powierzchownie i beznadziejnie :D

ps

ciesze sie ze to nie moja ksiazka hihi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja STANOWCZO nie polecam książki "Mądrzejsze niż myślisz-rewolucyjne zasady wychowania posłusznego psa" Po prostu jak czytam o tym że szczeniakowi trzeba wsadzać papierowy rulonik w pupę przy nauce czystości to nie wiem czy się śmiać czy płakać :o

Tam jest pełno takich "kwiatków". Dowiedziałam się np. że te wszystkie środki przeciw pasożytom typu pchły i kleszcze są beznadziejne a najlepszym sposobem pozbycia się tych małych potworków jest...kąpiej w chlorowanej lub słonej wodzie :lol:

W dodatku wszędzie obecne są klapsy a jakoś mało jest wspomniane o nagrodach. No chyba że nagrodą dla psa za poprawnie wykonane ćwiczenie jest schabowy na kolację. Tak przynajmniej twierdzi pan Paul.

Mam też wrażenie że autor nie ma zielonego pojęcia o psiej psychice (np. interpretuje posikiwanie jako objaw radości), nie ma wyjaśnienia co to jest dominacja, uległość i zachowania z nimi związane. A doskonałą metodą na psie problemy są klapsy i rzucanie w psa przedmiotami.

:-? Gdybym tak wychowywała Tajgę to pewnie wylądowałaby w Wariatkowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"400 rad dla milosnikow psow" Marcela Kocha - pozycja mocno tracaca myszka, ale ostatnio chyba wznowiona. do poczytania - na kibelku na przyklad :evilbat: - to jeszcze, ale nie bardzo do stosowania w praktyce (co powiecie na "rade", ze o rodzaju siersci powinna decydowac pani domu, jako, ze to ona bedzie ja usuwala z dywanow? :lol: )

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie bardzo do stosowania w praktyce (co powiecie na "rade", ze o rodzaju siersci powinna decydowac pani domu, jako, ze to ona bedzie ja usuwala z dywanow? :lol: )

W praktyce jest sporo pań domu które nie zgadzają się na psa długowłose... Moja matka do takich należała.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie bardzo do stosowania w praktyce (co powiecie na "rade", ze o rodzaju siersci powinna decydowac pani domu, jako, ze to ona bedzie ja usuwala z dywanow? :lol: )

W praktyce jest sporo pań domu które nie zgadzają się na psa długowłose... Moja matka do takich należała.

no jest w tym troche racji, ale mnie i tak to stwierdzenie wydaje sie troche anachroniczne... ale to byl tylko pierwszy z brzegu przyklad, cos co mnie nie tyle zbulwersowalo, ile rozsmieszylo :wink:

ale co powiecie na rade, ze wobec doroslego psa nalezy zastosowac ostrzejsze metody szkolenia i tak np. podczaws nauki chodzenia przy nodze wszelkie wylamania trzeba karac uderzeniem cienkim kijem? :evil:

a psu majacemu sklonnosc do ucieczek mozna zakladac przemyslna konstrukcje ze zwisajacym poziomo grubym kijem, ktory bolesnie uderza psa po lapach, gdy ten probuje biec?

a jesli chodzi o zywienie - rozbroil mnie dopisek tlumacza, zwracajacego uwage, ze dieta zaproponowana przez autora ksiazki jest kosztowna i z powodzeniem mozna ja zastapic chlebem moczonym w mleku - tanie i pozywne :-?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Asher, z którego roku jest ta książka? 8)

Ja równiez uwazam, ze Smyczyńskiego książki sa naprawde dobre nawet teraz, a zostaly wydane jednak kilka lat temu

Ja również :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Asher, z którego roku jest ta książka? 8)

stara jak swiat :lol: ale niedawno zostala wznowiona :-? :-? :-?

a ksiazke Smyczynskiego tez bardzo cenie i czesto do niej siegam. po trosze rowniez z sentymentu i dlatego, ze sama lektura sprawia mi ogromna przyjemnosc - ksiazka jest napisana znakomita, lekko tracaca myszka polszczyzna... mniam 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
po trosze rowniez z sentymentu

No, ja też... To była moja pierwsza prawdziwa książka o psach :) W zasadzie wszystko się od niej zaczęło 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
po trosze rowniez z sentymentu

No, ja też... To była moja pierwsza prawdziwa książka o psach :) W zasadzie wszystko się od niej zaczęło 8)

u mnie na odwrot. najpierw sie zaczelo (teoretycznie niestety :( ) i stad ksiazka. tez byla pierwsza. pamietam nawet, ze zbieralam na nia pieniadze, bo nie byla najtansza. dzieki temu chociaz poczytac moglam, skoro rodzice nie zgadzali sie na psa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smyczyński to była również moja pierwsza lektura,nie dam na nią złego słowa powiedzieć.Pamiętajcie kiedy ona była napisana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='asher']"400 rad dla milosnikow psow" Marcela Kocha - pozycja mocno tracaca myszka, ale ostatnio chyba wznowiona. do poczytania - na kibelku na przyklad :evilbat: - to jeszcze, ale nie bardzo do stosowania w praktyce [/quote]

Nie jestem pewna czy to ta sama ksiazka,ale czy nie ma tak czasem napisanego,ze nalepszym sposobem,aby oduczyc psa pogoni jest przywiazanie grubego wrecz bala,do obrozy ? Ze niby jak bedzie gonil to go to po lapach prac bedzie 8) Jesli tak to przyznaje,ze ksiazke ta trzymam tylko z sentymentu do dawnych "metod wychowawczych" :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Asher z tym czytaniem na kibelku to róznie bywa ja tam czytam zawsze powazne lektury :D jedyne miejsce gdzie jest max świetego spokoju :D

Kiedys mój profesor z urbanistyki kazal nam zrobic sobie półeczke w WC i zawsze jak polecał jakąs ciekawa badz wazna ksiazke mówił " na kiblowa półke prosze sobie dołozyc" :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0