Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
devisiek

Zerwane więzadło u psa.

Recommended Posts

Nie mam pojęcia czy był tutaj już taki wątek, ale zależy mi na szybkiej odpowiedzi, wiec wybaczcie.
Dwa tygodnie temu mój psiak miał operacje zerwanego wiezadła, lekarz od razu zoperował mu też rzepkę kolanową. Bardzo dobrze to zniósł, już na drugi dzień powoli sobie kulał i wszystko było dobrze, na trzeci dzień stawał na łapie i chodził normalnie. Przyjmował antybiotyk, zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzapalne. W końcu nadszedł dzień zdjęcia szwów, wszystko było rewelacyjnie, aż do pewnego dnia. Do ostatniej soboty kiedy psiak znowu zaczął kuleć, bardzo lekko ale jednak. Po tabletkach przeciwbólowych jest trochę lepiej. Może ja przesadzam, wiadomo, że po takiej operacji psiaki mają prawo kuleć, ale jestem panikarą. Nasz wet wyjechał na miesiąc a nie chcę go konsultować z innym, bo tylko tamtemu ufam. Czy ktoś tutaj też przechodził przez tą operację ze swoim czworonogiem i może mi napisać czy to normalne i nie muszę panikować?

Share this post


Link to post
Share on other sites
co to jest za technika? na czym polega? jakiej rasy jest pies?

moj pies jest dwa miesiace po operacji. konsultowalismy go w warszawie itd. i wszyscy polecali tta albo tplo i zdecydowalismy sie na to ostatnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Polega ona na rekonstrukcji zerwanego więzadła poprzez zastąpienie go materiałem syntetycznym. Ja najpierw byłam u jednego weta, który stwierdził zwichnięcie rzepki. Lekarz stwierdził to na zwykłym badaniu, bez żadnego rtg i jakoś średnio mi to pasowało. Pojechaliśmy na konsultacje do innego weta, który był polecany przez większość moich znajomych, zrobił zdjęcie rtg, test szufladkowy i wszystko było jasne. Polecił tą technikę, więc zgodziłam się bez dłuższego zastanowienia. A psiak to mały mieszaniec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
no moze przy malym piesku rekonstrukcja wiezadla daje lepsze efekty.
ja mam duzego, bardzo aktywnego psa i wszyscy nam odradzali takie zabawy.

jednak prawda jest, ze przy rekonstrukcji wiezadla przy pomocy materialu syntetycznego baaardzo czesto jako powiklania wystepuja stany zapalne oraz zbieranie sie plynu w miejscach, gdzie to wszystko jest poszyte. tak wiec lepiej sie skonsultowa z weterynarzem. czy pies zazywa jeszcze leki przeciwbolowe i przeciwzapalne czy juz skonczyliscie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak, wiem, wiem, ale nie sądzę aby był stan zapalny, a jeśli chodzi o ranę to już jest tak zrośnięta, że została tylko delikatna blizna. Nie wiem, jeśli nie przejdzie mu w przeciągu kilku dni to przejdę się z nim. Ale bardzo delikatnie kuleje, sądzę, że może przesadził na polu kiedy mama z nim była i przeciążył łapkę.
Skończyliśmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
devisiek przede wszystkim smyczka i nie ma biegania. teraz obserwuj łapkę, czy pies ją odciąża czy może utyka z bólu? nie raz jest tak, że pies po prostu przemęcza łapsko i nie chce na nim stawać przez dłuższy czas po urazie.jeżeli skończyliście brać leki może być tak, że dostawał przeciwbóle- teraz ich nie ma więc może pobolewać, jednak często po zabiegach zbiera się płyn, więc skonsultuj z innym wetem, ale weź od razu książeczkę zdrowia i przede wszystkim do chirurga!:lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×