Jump to content
Dogomania
rodzice

SAWANA - żegnaj piesku :(

Recommended Posts

SAWANKA  ODESZŁA - BIEGA JUŻ RADOŚNIE ZA  TM  -  DZIĘKUJEMY ANULA ZA WSPANIAŁY DOM I OPIEKĘ DO OSTATNIEGO TCHNIENIA

Przedstawiam Sawanę której los nie szczędził niespodzianek .
Jako szczenię zaznała już schroniskowego zycia . Któregoś dnia los się do niej uśmiechnął i znalazła swoje miejsce na kanapie . Nie miała ogródka , nie miała dużego domu , ale miała rece które głaskały po głowie , napełniały miskę - czuła się kochana . Mieszkała w dużym mieście ale spacerki po zatłoczonych chodnikach były dla niej wspaniałą rozrywką - jedyną bo innych nie było . Po 9 latach spokojnego życia , nagle okazało się ,ze ręce które głaskały i trzymały koniec smyczy - zmeczyły się , nie dają juz rady , nie mają siły na wykonywanie tych prostych czynności .
Sawana przeżyła szok . Jednego dnia spała sobie spokojnie na kanapie a drugiego dnia jej świat ograniczyły kraty małego kojca , tapczan zastąpiła twarda posadzka w budzie .
Sawana w schronisku dzieliła boks z szalonym samcem , psem o bardzo energicznym charakterze ale potrafiła go zaakceptować wiec wiemy ze jest ugodowa .
Podczas badania przez schroniskowego weta była bardzo spokojna , obcięcie pazurów , macanie po brzuszku , oglądanie ząbków zniosła wzorowo .
Sawana jest bardzo skołtuniona , wymaga wizyty i fryzjera . Wydaje się nieśmiała , podczas wyciagania z boksu zaszyła sie w budzie , pracownik schronu musiał otwierac dach budy zeby ją stamtąd wyjąć . Wydaje się ze Sawana bała się kolejnej zmiany . Na spacerku nie ciągnęła na smyczy , ładnie się załatwiła . Jazdę samochodem zniosła bardzo dobrze - spała sobie cały czas .

Zdjęcia Sawany ze schroniska
Kiedy podeszłam do boksu i zaczęłam do niej mówić , sunia uciekła najdalej jak sie dało i zaczęła nerwowo jeść . Jadła tak kilka minut nie zważając na moje cmokania .
p1180201.jpg
ze swoim towarzyszem niedoli ( bardzo w typie welsh corgi )
p1180203g.jpg
wyprowadzona z kojca robi wszystko zeby tylko nie spojrzeć na mnie :(

p1180208u.jpg

taki mam biedny , zdredziały łepek - chyba miałam kiedyś fryzurke z kucykiem - niestety teraz w tym miejscu stoi na baczność twardy kołtun

p1180209.jpg

p1180212u.jpg

p1180213p.jpg

w drodze do wygodnej kanapy w DT Anuli :loveu:

p1180217d.jpg


Aniu - jesteś wielka - jedynie dzieki Tobie Sawana ma szansę na lepsze życie . Może trafi na kogoś kto nie odda jej , nie wyrzuci jak starego kapcia .



Sawana ma 9 lat i jest wysterylizowana
Jaka jest naprawdę , jaki ma charakter zapewne niedługo się okaże kiedy pozna Anię i jej wielkie serduszko .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydatki na leczenie Sawany i transport:

15.08.13 - wizyta w Lecznicy + leki - 90,00zł (paragon) str.8 post 182
16.08.13 - wizyta w Lecznicy + leki - 53,25zł (paragon) str.8 post 194
17.08.13 - lek Cavinton Forte 10mg - 39,00zł (bez paragonu) str.9 post 204
27.08.13 - wizyta w Lecznicy + lek - 48,60zł (paragon) str.10 post 242
29.08.13 - transport - 150zł (faktura) str.12 post 280
Zwrot z adopcji - transport - 150zł (faktura,brak zdjęcia)
19.10.13 - wizyta w Lecznicy-usuwanie kamienia na zębach i tabl.na serce - 215,00zł (paragon)str.19 post 460
15.11.13 - wizyta w Lecznicy-lek na serce - Cardisure 5mg(30tabl) - 90,00zł (paragon) str.22
30.11.13 - Karma lecznicza Royal Canin Hepatic HF16 - 6 kg - 132,99zł (paragon) str.25
16.12.13 - wizyta w Lecznicy - lek na serce - Cardisure 5mg(30tabl) - 90,00zł (paragon) str.25
19.01.14 - Karma weterynaryjna Royal Canin Hepatic HF16 - 12kg - 207,90zł 9paragon)str.27
19.01.14 - lek na serce - Cardisure 5mg(30tabl) - 90,00zł (paragon)str.27
26.02.14 - lek Cardisure 5mg(30tabl) i Amylan - 120,00zł (paragon)str.30
13.03.14 - lek AmylaDol 90tabl. - 42,50zł (paragon)str.31
26.03.14 - lek Cardisure 5mg (100tabl) - 220,00zł (paragon)str.33
07.04.14 - Lecznica -zabieg- usuwanie brodawek - 330,00zł (paragon)str.34
08.04.14 - wizyta kontrolna w Lecznicy - 25,00zł (paragon)str.35
10.04.14 - wizyta kontrolna w Lecznicy - 25,00zł (paragon)str.35
12.04.14 - wizyta kontrolna w Lecznicy - 25,00zł (paragon)str.35
14.04.14 - wizyta kontrolna w Lecznicy - 20,00zł (paragon)str.36
26.05.14 - szczepienie:wścieklizna i wirusówki - 75,00zł (paragon)str.40
23.06.14 - wizyta w Lecznicy (leki na kulawiznę) - 138,00zł (paragon)str.41
02.07.14 - wizyta w Lecznicy (RTG miednicy i łapy,bad.krwi) - 212,00zł (paragon)str.41
07.07.14 - Lek na serce-Cardisure 5mg - 100tabl. - 220,00zł (paragon)str.42
15.07.14 - wizyta w Lecznicy (RTG klatki piersiowej) - 92,00zł+13,90zł (paragon) str.42
18.07.14 - Lek na łapkę-Dalacin C- 3 opakowania - 42,80zł (paragon) str.42
28.09.14 - Lek na łapkę - 160,00zł (paragon) str.44

17.10.14 - Leki wspomagające - 160,50zł (paragon) str.56
10.11.14 - Karma RC Hepatc HF16 (12kg) - 198,00zł (paragon) str.57
27.11.14 - Lek Cardisure10mg - 30tabl.-odkupiony od Poker - 132,00zł str.58
16.12.14 - Lek Scanodyl 50mg - 40tabl. - 60,00zł (paragon)str.5
17.30.03.15 - lek wspomagający na stawy - 63,35zł (paragon)str.64
18.18.05.15 - Lek Cardisure5mg + Scanodyl50mg - 280,00zł (paragon)str.66
19.18.07.15 - szczepienie,zabieg,krplówki(Sawana poważnie zachorowała) - 321,00zł -(paragony) str.67;post 1335
20. 20.07.15 - wizyta w lecznicy,kroplówki,bad.krwi - 170,00zł (paragon);str.67;post 1353
21. 22.07.15 - wizyta w Lecznicy,kroplówki - 50,00zł (paragon);str.67;post1364
22. 25.07.15 - wizyta w Lecznicy,kroplówki,badanie krwi - 115,00zł (paragon);str.67;post1376
23.08.08.15 - badanie krwi - 40,00zł (paragon);str.70;post 1390
24.11.08.15 - leki: Promefra + Scanodyl - 198,00zł (paragon);str.70;post 1400
25.18.08.15 - karma RC  Renal - 2kg - 75,00zł (paragon) str.71 post 1408

26.08.09.15 - badanie krwi na mocznik - 40,00zł (paragon)str.71 post 1417

27.19.09.15 - leki Cardisure 5mg (100 tabl) i Ipakitine - 290,00zł (paragon)str.72 post1423

28.14.10.15 - lek Furosemidum - 13,61zł;karma RC Renal Special - 75,00zł=88,61zł (paragon)str.72 post1438

29.28.10.15 -badanie krwi na mocznik i lek Ipakitine - 112,00zł;str.73;post 1454

30.27.12.15 - lek Ipakitine - 2 opakowania - 140,00zł;str.77

31.18.01.16  lek CitoFos - 2 opakowania - 50,00zł;str.77

32.02.06.16 - lek Scanodyl - 40tabl. - 60,00zł str.77

33.badanie rozszerzone krwi - 99,00zł;str.77

34.17.08.16 - lek Caedisure 5mg (100tabl) - 220,00zł + szczepienie (wścieklizna+ wirusówki)-80,00zł - paragon str.63

35.12.09.16 - lek Scanodyl - 40tabl.+ 100tabl. -164,00zł str.77

36.16.12.16 - lek Cardisure 5mg (100tabl) - 220,00zł str 64

37.09.03.17 - lek Scanodyl 1--tabl. - 109,00zł str.65

38.04.04.17 - lek Cardisure 5mg - 100tabl. - 220,00zł-str.65

39.06.07.17 - lek Scanodyl 5mg - 100tabl. - 110,00zł-str.65

40.27.07.17 - lek Cardisure 5mg - 100tabl - 220,00zł-str.65

41.13.09.17  - szczepienie p.wściekliźnie+wirusówki - 80zł str.66

42,04.10.17 - Scanodyl - 100 tabl-110,00zł str.66



Wpływy:

Bazarek - Poker + 24,00zł
Ziuta_63 + 120,00zł
Bazarek - rodzice-Poker +25,00zł
Bazarek - b-b + 98,10zł
Bazarek - sharka + 78,00zł
Bazarek - Poker + 151,00zł
Bazarek - sharka + 43,00zł
Bazarek - Poker + 126,50zł
Bazarek (pozostałość) - caha + 3,80zł
Ziuta63 + 120,00zł
Ziuta63 + 90,00zł
Bazarek - karolcia1509 + 120,30zł
Bazarek-rodzice + 90,00zł
Pani Iza i Pan Piotr + 50,00zł
WARANSKA + 104,25ZŁ
Bazarek - Anula + 253,59zł
Bazarek - b-b + 82,20zł
rodzice - 40,00zł
Bazarek - Anula,Bogusik - 319,60zł
rodzice - 30,00zł
Ziuta_63 - 120,00zł
rodzice - 20,00zł
Bazarek - caha - 31,20zł
Deklaracja stała - Bezula 100,00zł - V;VI
Ziuta63 - 90,00zł
Ziuta63 - 90,00zł
Karolina K. - 68,00zł
Bazarek - Gabi79 - 183,50zł
Bazarek b-b -
186,00zł
Ziuta63 - 90,00zł
Bezula - 100,00zł
Bazarek - b-b - 143,10zł
grazia1979 - 20,00zł
Bazarek - Anula - 130,00zł
Bazarek - caha - 31,00zł
Bazarek - 100,00zł
Ziuta63 - 90,00zł
Ziuta63 - 90,00zł
Bezula - 100,00zł
Bazarek- karolcia1509 - 110,00zł
Bazarek - Anula - 200,00zł
Bazarek - Bogusik - 679,70zł
Wpłata od Karoliny K. - 66,00zł

ewa gonzales - 10,00zł

waranska - 100,00zł

bazarek - Anula - 527,10zł

anica - 10,00zł

bazarek - Bogusik - 165,20zł

bazarek - Bogusik - 405,00zł

bazarek Bogusik - 24.09.16 - 157,82zł

bazarek Bogusik - 25.09.16 - 106,73zł

bazarek - Bogusik - 16.12.16 - 237,06zł

Ziuta63 - wpł.02.01.17 - 120,00zł

bazarek Bogusik - 04.04.17 - 253,87zł

bazarek Bogusik - 10.05.17 - 427,60zł


 
Ogólnie:  04.10.17: - 60,95złzł
 
Wszystkim,którzy wspierają Sawankę,serdecznie dziękuję za pomoc.

 

 

Rodzice, serdecznie chciałam Tobie i Beacie podziękować za pomoc w zabraniu Sawany ze Shroniska.To już trzeci raz jak wyciągnęłaś pomocną dłoń aby

ratować,Kamę,Sarę i teraz Sawanę.Z całego serca dziękuję.W zasadzie dziękuję to tylko słowo ale to słowo jest przepełnione niesamowitą wdzięcznością z mojej strony.
Z Leszna droga była załadowana,przyjechałyśmy przed piętnastą do domu.Stwierdziliśmy z TZ,że kołtunów nie ma szansy rozczesać,ponieważ są przy samej skórze.TZ włączył się w poszukiwanie fryzjera,po obdzwonieniu kilku,Pani zdecydowała się przyjąć Sawanę na już.No i pędem wsiadłyśmy w samochód i wylądowałyśmy u przesympatycznej Pani fryzjerki.Wizyta trwała ponad dwie godziny bez kąpieli.Sawana bardzo dobrze zniosła wizytę,jednak pod koniec była bardzo zmęczona i przysypiała.Faktem jest,że była bardzo zmęczona po kilku godzinach związanych z podróżą,nowym otoczeniem i jeszcze na dokładkę fryzjerem,a jeszcze zaraz po fryzjerze została wsadzona do wanny i wykąpana.Sawana zna kąpiel,ze stoickim spokojem to zniosła.Nie wyciera się w dywany.Wyczuwa się w Sawanie zagubienie,nie może sobie znaleźć miejsca,praktycznie cały czas kursuje po chałupie.Z Mikim,okey tak jak by się go bała.Na obecną chwilę podchodzi do mnie ale się boi i zaraz odchodzi.Sawana została obcięta,pozostało jej 0,5cm sierści.Nie wygląda specjalnie ładnie ale najważniejsze,że obcięte kołtuny pozwalają Sawanie normalnie chodzić z podniesioną głową,ponieważ kołtuny pod szyją ciągnęły.
Sawana jeszcze w długiej sierści:

9feaaa44d5d9a08cmed.jpg

276bc5fc237b12c5med.jpg



I już u mnie w domu.

567c7a0fc6efec03med.jpg

3a151cbdcff7f038med.jpg

2fe281c453adf76cmed.jpg

Tekst do ogłoszeń:

Prześliczna - porzucona - pokochana - oddana Sawana szuka domu



Sawana jako szczenię trafiła do schroniska.Któregoś dnia los się do niej uśmiechnął i znalazła swoje miejsce na kanapie.Czuła się kochana i zadbana.Jednak po 8 latach wspaniałego życia,okazało się,że ręce,które głaskały,trzymały smycz i karmiły, już nie mogły poradzić sobie z wykonywaniem tych podstawowych czynności.Sawana po 8 latach spokojnego życia wróciła do Schroniska i świat się jej nagle zawalił...Dzięki osobom o wielkim sercu, Sawana została umieszczona w domu tymczasowym w Polkowicach,woj.dolnośląskie.Jest przesympatyczną,spokojną suczką,kochającą ponad wszystko człowieka.Nie niszczy w domu,zachowuje czystość,nie ciągnie na smyczy,nie przepada za długimi spacerami.W kłębie ma 45cm, waży 11kg. Jest wysterylizowana i posiada pełny komplet szczepień.Preferowany spokojny dom bez zwierząt z osobą samotną.
Jeżeli znajdziesz miejsce w swoim domu,a przede wszystkim sercu dla Sawany,ona na pewno odwdzięczy się całym swoim małym serduszkiem!
Kontakt: Ula tel. 691 834 045 ; mail: [email protected]


http://images48.fotosik.pl/725/bfdd7062a6667303med.jpg
http://images49.fotosik.pl/1927/567c7a0fc6efec03med.jpg
http://images35.fotosik.pl/1956/9482d07e8cf7f6f3med.jpg
http://images38.fotosik.pl/2100/60f15ba48327c3f0med.jpg
http://images39.fotosik.pl/2092/f7cc76a198c1169dmed.jpg
http://images48.fotosik.pl/739/b2dfb3dcad7c7362med.jpg
http://images36.fotosik.pl/523/ce5a69773e5210f4med.jpg
http://images49.fotosik.pl/1937/dd7ea51942ef7004med.jpg
http://images41.fotosik.pl/2073/1e38d52b082d4f8bmed.jpg


DRUGI TEKST (skrócony)

Łagodna suczka w typie teriera - szuka domu.
Sawana po 8 latach spokojnego życia trafiła do schroniska,w którym sobie nie radziła,w związku z tym została umieszczona w domu tymczasowym . Jest przesympatyczną,spokojną suczką kochającą ponad wszystko człowieka.Nie niszczy w domu,zachowuje czystość,nie przepada za długimi,męczącymi spacerami.W kłębie ma 45cm, waży 11kg. Jest wysterylizowana i ma komplet szczepień.Preferowany dom u dorosłych osób niekoniecznie z innymi zwierzętami. Jeżeli znajdziesz miejsce w swoim domu,a przede wszystkim sercu dla Sawany - zadzwoń.


Sawana zachorowała - diagnoza - zespół przedsionkowy.

08.11.2017r. Sawana odeszła za [TM*].Bądź szczęśliwa,biegaj po zielonych łąkach.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Następna ślicznotka trafiła do Waszego domu Aniu. Bardzo się cieszę, że możesz już pomóc kolejnej biedzie, która przejdzie u Ciebie niesamowitą metamorfozę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i Sawana zrobiła się mikroskopijna,bez długiej sierści,po kąpieli:-(

[IMG]http://images40.fotosik.pl/2076/7afdde539a926571med.jpg[/IMG]

A tu już sobie odpoczywam po kolacji i spacerku z przepiękną ko...

[IMG]http://images48.fotosik.pl/725/f7c064edecbc1955med.jpg[/IMG]

[IMG]http://images41.fotosik.pl/2070/abfe9dfffb3c3641med.jpg[/IMG] Edited by Anula

Share this post


Link to post
Share on other sites
W końcu Anula ma zajęcie. :evil_lol:Właśnie się zastanawiałam dlaczego tak długi bumeluje ;)
A sunia jest po ostrzyżeniu tak samo śliczna jak i przed.
Żeby tylko znalazł się amator na panią w dojrzałym wieku.
Będę zaglądać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sawana teraz wygląda jak terier,ponieważ jest obcięta bardzo króciutko.Jak jej odrośnie sierść może będzie w typie PONa.Tył i łapyzostały obcięte w schronie chyba a przód został.Sawana ma dość grubą i twardą sierść a pod spodem puch.Okazało się przy obcinaniu,że ma bardzo gęstą sierść.Jak sierść wróci do naturalnej długości będzie przepięknym psem,no ale na to potrzeba czasu.TZ i mi się nie podoba po obcięciu, jednak obcięcie było konieczne.Teraz sierść będzie odrastać równomiernie i nabierać blasku.
Sawana obeszła wszystkie cztery legowiska,widać,że w legowisku czuje się bezpiecznie i zna je.Bardzo mi szkoda Sawany,że jest taka zagubiona,niepewna,boi się ale podchodzi do mnie ale zaraz odchodzi.Nie chce wyjść z domu na spacerze,jeżeli to można było nazwać spacer,siku i pędem do domu tak jakby bała się przestrzeni.Sawana nie śpi,ona drzemie.Zobaczymy co jutrzejszy dzień przyniesie.
Jeszcze nie mam przed domem położonej kostki ale nie mogłam już dłużej czekać i patrzeć jak starsza sunia męczy się w schronie.

Tekst do ogłoszeń:

Prześliczna - porzucona - pokochana - oddana Sawana szuka domu



Sawana jako szczenię trafiła do schroniska.Któregoś dnia los się do niej uśmiechnął i znalazła swoje miejsce na kanapie.Czuła się kochana i zadbana.Jednak po 8 latach wspaniałego życia,okazało się,że ręce,które głaskały,trzymały smycz i karmiły, już nie mogły poradzić sobie z wykonywaniem tych podstawowych czynności. Po 8 latach spokojnego życia,Sawana wróciła do Schroniska i świat się jej nagle zawalił...Dzięki osobom o wielkim sercu, została umieszczona w domu tymczasowym w Polkowicach,woj.dolnośląskie.Jest przesympatyczną,spokojną suczką,kochającą ponad wszystko człowieka.Nie niszczy w domu,zachowuje czystość,nie ciągnie na smyczy,nie przepada za długimi spacerami.W kłębie ma 45cm, waży 11kg. Jest wysterylizowana i posiada pełen komplet szczepień.
Jeżeli znajdziesz miejsce w swoim domu,a przede wszystkim sercu dla Sawany,ona na pewno odwdzięczy się całym swoim małym serduszkiem!
Kontakt: Ula tel. 691 834 045 ; mail: [email protected]


[url]http://images48.fotosik.pl/725/bfdd7062a6667303med.jpg[/URL]
[url]http://images49.fotosik.pl/1927/567c7a0fc6efec03med.jpg[/URL]
[url]http://images35.fotosik.pl/1956/9482d07e8cf7f6f3med.jpg[/URL]
[url]http://images38.fotosik.pl/2100/60f15ba48327c3f0med.jpg[/URL]
[url]http://images39.fotosik.pl/2092/f7cc76a198c1169dmed.jpg[/URL]
[url]http://images48.fotosik.pl/739/b2dfb3dcad7c7362med.jpg[/URL]
[url]http://images36.fotosik.pl/523/ce5a69773e5210f4med.jpg[/URL]
[url]http://images49.fotosik.pl/1937/dd7ea51942ef7004med.jpg[/URL]
[url]http://images41.fotosik.pl/2073/1e38d52b082d4f8bmed.jpg[/URL]

 

Edited by Anula

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuję za miłe słowa i zaglądanie do nas.
Noc minęła spokojnie,Sawana spała razem z nami w sypialni w legowisku.Rano byłam z nią na spacerku,wszystko co trzeba załatwiła na łące,ale jej zachowanie jest szokujące.Sawana boi się,podnosi jedną łapkę do góry co chwilę,nawet Miki nie daje jej poczucia pewności na łące.Mam wrażenie,że chce zniknąć z powierzchni ziemi,nie pomagają przyciszone słowa,głaskanie-Sawana chce tylko biec pędem do domu.Nie zna jeszcze swojej posesji,na oślep pędzi dalej.Jak znajdzie się w przedpokoju,pędzi na górę i wskakuje do legowiska.Obrała sobie punkt obserwacyjny koło kominka i obserwuje.Unika kontaktu wzrokowego,odwraca głowę.Mam wrażenie,że nie potrzebuje człowieka,dotyku,głaskania.Nie czuje się jeszcze bezpiecznie,na smaczka podchodzi do ręki ale zaraz odchodzi.Raczej potrzeba będzie czasu aby Sawana zaufała nam.Jest taka biedna i zagubiona.Boleję nad tym,ponieważ pierwszy raz mam psiaka,który nie ufa człowiekowi,boi się go.Drzwi na taras są od rana otwarte,Sawana nie przekracza progu,boi się.
Sawana ma w prawym uchu tatuaż ale jeszcze nie jest odczytany.Zapewne to tatuaż schroniskowy.Na razie nie maltretuję Sawany,daję jej pełny luz aby zaakceptowała nowe warunki i nas.Syn dzisiaj przyszedł przywitać się z Sawaną ale Sawana uciekła do sypialni, do legowiska i z góry go obserwowała,na zawołanie nie przybiegła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Anula, jakbym czytała opis zachowania większości naszych tymczasek.
Ona biedna potrzebuje człowieka tylko jeszcze mu nie ufa, boi się.Goni na legowisko , bo tam jest jej azyl, daje jej poczucie bezpoieczeństwa..
Jogusia u marako chowała sie pod biurka, nasz dziczki między donice z kwiatami , pod łóżko byle tylko nie być widzialnymi.Dobrze ,że siusia i koopa.A coś jadła?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aniu tak jak pisałam na poczatku ucieczką do budy zareagowała na wejscie pracownika do boksu . Widac było pełne przerazenie . Przy mnie robiła wszystko zeby tylko na mnie nie spojrzeć .
Bardzo mało wiemy o starszej pani która ja oddała . Wiem tylko ze powodem było to ze nie miała juz siły się Sawaną opiekować . Mniemam ze była samotna i Sawana nie dość ze nie miała styczności z innymi ludźmi to i spacery były bardzo ograniczone . Pani mieszkała w centrum więc nie sadzę aby sunia miała możliwośc wybiegania się gdzies w parku - stad moze przeraża ja większa przestrzeń .
Sawana okres szczenięcy spędziła w schronisku - tatuaż właśnie jest schroniskowy i jak sie dowiedziałam nieaktualny już .
Myślę ze ona nigdy nie znała takiego normalnego psiego zycia - czyli dalekich spacerków , ganiania z innymi psami na otwartej przestrzeni . Jednak do dobrego łatwo się przyzwyczaić wiec myślę ze jak tylko sie z wami oswoi , doceni wszystkie nowinki i zacznie się nimi cieszyć .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzisiaj próbowałam z TZ nakłonić Sawanę do wyjścia przed dom na trawkę,Sawana na zawołanie przybiegała i migiem pędziła do domu.Schowałam się za róg domu,sądziłam,że jak mnie nie będzie widzieć,będzie mnie szukać,nic z tego,Sawana była u góry w legowisku.Byłam na zakupach,kupiłam biszkopciki dla psiaków.Zawołałam Sawanę z przedpokoju,przybiegła,czekała na biszkopcika,nawet była zainteresowana co w torebce jest,wzięła w pyszczek i pędem do góry,tyle widziałam Sawanę w przedpokoju.Wczoraj była masakra,jak wołałam Sawanę przychodziła i się trzęsła.Dzisiaj jest minimalnie lepiej ale ma te napady.Bardzo wypada jej sierść,wykąpałam ją wczoraj w szamponie rumiankowym,na skórę pomoże,raczej na sierść wypadającą nie.Dzisiaj zaaplikowałam jej Olekardin Omega 3+6+9+E,będzie dostawała jedną kapsułkę dziennie.Za cztery dni zaaplikuję kropelki na kleszcze.Sawana ładnie je,wczoraj wieczorem sporo zjadła ryziku z chudym kurczakiem a w nocy znikła miseczka z suchym pokarmem.Dzisiaj suchy nie tknięty,zjadła smaczka,dwa biszkopty i Pedigre na zęby.Wieczorem dostanie ryż z kurczakiem.Od gadania do niej już język mnie boli ale zaczyna reagować na imię Sawana.
Jeszcze jedno zdjęcie znalazłam ze schronu,jest to zdjęcie ze strony Schroniska,po obcięciu nikt by nie pomyślał,że to ten sam psiak:

[IMG]http://images48.fotosik.pl/725/bfdd7062a6667303med.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='rodzice']Aniu ona może też zrzucać włos ze stresu .[/QUOTE]
Możliwe.Szczególnie tył jej tak wypada,wyczesuję ją szczotką z włosia,ponieważ to co ma wypaść to musi wypaść.Ma trochę łupieżu ale mam nadzieję,że to minie,jeżeli nie to trzeba Sawanę będzie wykąpać w Nirozalu,no ale zobaczymy co się będzie dziać dalej.Sawana dużo leży.Leży na podłodze,może się chłodzi.Sępi przy stole,musiała jeść prawdopodobnie w swoim dotychczasowym domu ludzkie jedzenie.Przed chwilą trochę dostała serka białego,zjadła go ze smakiem.Dalej ogród to wróg.
Nie można powiedzieć o Sawanie,że jest dzikim psem,sprawia wrażenie psa wystraszonego,bojaźliwego tak jak by spotkało ją coś złego ze strony człowieka i boi się go. Edited by Anula

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pomalutku, za parę dni może będzie lepiej. Z Kredką czy Gusią było gorzej , siedziały w bezpiecznym dla siebie miejscu po 3 tygodnie.Potem zaczęliśmy je zmuszać do bycia z nami.Może i Wy tak spróbujcie.Zamknijcie sypialnię ,żeby nie miała gdzie się schować.
Dobrze ,że siusia , koopka i je.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Gabi79']Wczoraj już czytałam o Sawance, Anula wspaniale, że ją wzięłaś:loveu:[/QUOTE]
Ja też bardzo się cieszę,chcę jej pomóc.Sawana musi się przekonać,że ze strony człowieka nic jej nie grozi,musi nawiązać kontakt.Aby to osiągnąć trzeba dać jej wiele ciepła, miłości,kontaktu słownego aby zaufała.
Z Gusią, KreDeczką i Jogą to była droga przez mękę(kibicowałam im) ale została pokonana i w przypadku Sawany nie może być inaczej.
Przypomniałam sobie Filipka,sznaucerka-kręcidupcię z Zamościa,też jego zachowanie na początku było podobne do zachowania Sawany.Filip wydaje mi się był gorszym przypadkiem tyle,że był młodszym psiakiem i udało się go wyprowadzić na prostą,a w przypadku Sawany to się okaże. Edited by Anula

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Jagoda1']:lol:Śliczna teriereczka walijska![/QUOTE]

jej no właśnie tę rasę miałam na myśli ale myślałam ze one się nazywają foksteriery :oops: ot i gafa .
Zobaczcie jaką sunię znalazłam w necie - zaniedbany terier walijski wyglada jak nasza Sawanka
[IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/archiwum/ad_p/do_2006_06_12/20060428_820_06_200.jpg[/IMG]

podobieństwo jest naprawdę uderzajace :crazyeye:
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/schronisko2.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/286/schronisko2.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Aniu Sarunia okazała się cudnym prawie pudelkiem a Sawanka chyba jednak prawie walijczykiem niż ponem .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×