• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Cockereyna

Czy opłaca się czipować psa jeżeli ma adresówkę?

19 posts in this topic

Oczywiście, że tak. Obrożę z adresówką czy też samą adresówkę może zgubić. Wiele zaginionych psów wróciło dzięki temu do domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może się zdarzyć, że pies ucieknie bez adresatki, np. czegoś się wystraszy i wysunie głowę z obroży podczas spaceru, może zdarzyć się wypadek komunikacyjny i pies ucieknie z auta itp., itd.. Wreszcie  może ktoś ukraść nam psa i fakt, że posiada on czip będzie bezspornym dodowem na to, że jest to nasz pies (no chyba, że pies posiada tautaż). 

 

Moje psy mają zarówno czipy jak i adresatki, ostrożności nigdy za wiele. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W niektórych miastach każdy pies musi mieć chipa. Jak kiedyś sobie spacerowałam to policja podeszła i sprawdzała czy pies go ma.

O chipach są różne opinie. Jedni mówią, że każdy pies powinien chipa mieć, bo to pomaga jeśli pies się zgubi. Inni twierdzą, iż chipy są raczej mało przydatne, ponieważ nie ma jednej, dużej bazy chipów. Według mnie chip może być przydatny, ale tatuaż jest o wiele lepszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tatuaż niekoniecznie lepszy, bo niestety z czasem potrafi się rozmyć i być nieczytelny. Poza tym niestety niektórzy hodowcy mają problem z odszukaniem danych osoby, której sprzedali psa, miałam taki przypadek. Hodowca starszy człowiek, już niehodujący, pies 14-sto letni, miotów dużo...chodziło o teriera walijskiego. Ostatecznie nie odnaleźliśmy właściciela, hodowca też nie pomógł, na szczęście pies znalazł nowy wspaniały dom i nie skończył w nędznym schronisku.

 

 Moje rasowe mają tatuaż, czip i jeszcze adresatkę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

moje psy mają Czipy, tylko muszę wyjaśnić z weterynarzem oco chodzi że w bazie danych nie wyszukuje moich danych :/?
A co do tatuażu - u białej już jedna literka jest słabo widoczna a z czasem pewnie całkiem zniknie - a owczarek niemiecki nie był tatułowany tylko czipowana była

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wyszukuje bo same czipy to nie wszystko. Trzeba je jeszcze zarejestrowac. Wet rejestruje tylko w bazie warszawskiej, nie ma ona powiązan z zadną przyzwoitą baza. Tak wiec - Twoje psy mają czipy ale i tak nie istnieją. Dopóki ich nie wprowadzisz do bazy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

na wsiach raczej nie,czy każde miasto?trzeba patrzec na stronie internetowej danego urzędu miejskiego

U mnie na wsi pokrywają połowę kosztów czipowania oraz do 75% kosztów sterylki/kastracji - to drugie  "tylko" na 2 psy rocznie. 
Pal już licho że jako "gabinet współpracujący" u którego to można wykonać wybrali totalnego rzeźnika u którego tylko "nieobeznani" psy leczą...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na stronach wielu przychodni też są promocje (zapewne wiele tych promocji wynika z jakiegoś dofinansowania z U.Miasta/U.Gminy) ale bardzo często pisza że mają darmowe czipowanie np. w jakiś weekend.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie - dzięki adresówce. W polskich warunkach na czipowanie szkoda czasu, pieniędzy i zdrowia psa (w końcu to ciało obce w ciele). Z powodu - jak już tu wspomniano - braku ogólnopolskiej bazy czipów. Więc to na razie sztuka dla sztuki. To już lepiej wytatuować psu w uchu nr telefonu właściciela. Żartuję. A dla adresówek polecam formę nieśmiertelnika - w postaci wygrawerowanej blaszki z imieniem psa i numerem telefonu właściciela. Te w formie zakręcanej tutki często wyglądają jak wisiorek i nie każdy, kto nie miał z adresówką do czynienia, domyśli się, że trzeba to rozkręcić.

2sh6q.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zmuszona byłam zachipować psa z powodu,że często towarzyszy nam za granicą.Wściekłam się nieco gdy dowiedziałam się,że muszę zapłacić prawie pięc dych za zarejestrowanie w bazie safe animals.Wet oczywiście nic o tym nie wspomniał:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas w gminie raz do roku są akcje czipowania za darmo. Dziwię się tylko, że większość właścicieli psów z nich nie korzysta. Z sąsiadów, których poinformowałam o akcji ani jeden nie pojechał zachipować psa. Tak samo jak większość nie przyczepia adresatek, a później płacze na FB, że im zginął pies. Niestety lenistwo właścicieli odbija się na zagubionych psach, to jedna z przyczyn przepełnionych schronisk. Uważam, że powinno się wprowadzić prawo obligatoryjnego chipowania i posiadania przez psa adresatki dla dobra psów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now