• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
Sandra:)

Odchudzanie starszego psa

19 posts in this topic

Witam wszystkich. To mój pierwszy post na tym forum, więc nie wiem, czy to dobre miejsce. Chciałam się zapytać o to, jak odchudzić psa. Może nie staruszka, ale ma już ponad siedem lat, jest mieszanką huskiego i labradora. Ma sporą nadwagę. Pomyślałam, że by zwiększyć jej dawkę ruchu będę z nią biegać, może nawet da się przekonać do roweru, gdy była młodsza dobrze się przy nim zachowywała. Ale zaczęłam czytać różne poradniki na ten temat, w kilku znalazłam informacje, że z dużymi psami w tym wieku już nie powinno się biegać. Może wystarczą długie, spokojne spacery? Wiadomo, nie chcę zrobić jej krzywdy i wolę się upewnić.
Oczywiście, jeśli np biegałabym z nią, zaczynałabym z nią powoli i stopniowo, zresztą bardziej martwię się o swoją kondycję niż jej:roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja odchudzam moje dwa psiaki.Wet zalecił podawać im określona ilośc karmy rc dla tłuścioszków(raz dziennie)i zwiekszyć spacery.Biegac im nie wolno bo oboje chorują na staw,maja prawie 11 i 12 lat

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja aktualnie mam ten sam problem. Mam suczkę crossbreed, która w tym miesiącu skończyła 11 lat. Od ostatniego czasu widać nadwagę i próbuję z tym walczyć, zabierając ją przynajmniej raz dziennie lub co dwa/trzy dni na rolki, gdzie przejeżdżamy/przebiegamy około 3 kilometrów (włączając w to oczywiście dwa/trzy spacery w dniu). Zastanawiam się również nad zakupieniem konkretnej karmy dla "tłuściochów" na spalanie tkanki tłuszczowej - Husse Light. Myślę, że przy starszych psach trzeba możliwie jak najszybciej zdać sobie sprawę z ich wieku i zmienić dietę na jak najkorzystniejszą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i ja równiez mam ten problem...
Oba moje psy ( jeden 10 lat, drugi 11,5) też mają nadwagę, niewielką, ale jednak. Jak skończy się obecna karma dostaną light ale jeszcze nie zdecydowałam się na firmę. Mam niestety z ruchem możliwości ograniczone - jeden z psiaków ma dysplazję ( w trakcie kuracji), drugiemu coś się zaczęło z łapą dziać. Ale w miarę możliwości spacery 4-5 razy dziennie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety nadwaga to częsty spór właścicieli seniorów - ograniczony ruch, wszelkie choroby i tak się zbiera, ale zdecydowanie należy z tym walczyć, aby nie obciążać serca psa na starość. W końcu chcemy, aby z nami był jak najdłużej. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli psiaki lubią wodę/mogą, można im chyba zafundować jakieś pływanko? :cool3: Nie obciąży to stawów tak jak bieganie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak najbardziej, tylko mój pies akurat nie przepada za naszymi wodami, które są oceanem pełnym wysokich fal, są niezmiernie chłodne oraz w dodatku bardzo słone. W dodatku nie za specjalnie umie pływać, czemu wszyscy się dziwią. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam
Pociągnę problem odchudzania..
Moja wysterylizowana (rok temu) 6,5 roczna Yoreczka tez ma nadwagę i za nic nie wiem jak ją odchudzić,nie jee suchej karmy w ogóle
Lolka jest z nami dopiero od roku,była suką hodowlaną rok temu po ciężkim porodzie CC i sterylizacji trafiła do mnie .
Do nas dotarła juz z nadwagą
Ogólne wyniki krwi i biochemia są super,pani weterynarz była zachwycona wtedy karmiłam ją Barfem,teraz jest na puszkach (niestety lato i barf nie bardzo nam pasuje ze względu na to ze psica sama sobie jee kiedy chce i czasem mięsko leżało dłużej w misce,gdzie zimą to nie problem a latem duży,jak będą chłodniejsze dni to znowu na barf przejdziemy)
Jest raczej Yorkiem leniwym typowym kanapowcem .
Ma około 1kg nadwagi :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites
hm... a dużo się ruszacie? w sensie dłuższe, bardziej wysiłkowe spacery może by coś dały?albo pływanie - nie obciąża stawów a jest sporym wysiłkiem? albo karma light? szczerze mówiąc, pierwszy raz słyszę o yorku z nadwagą :-D trudno mi to sobie nawet wyobrazić.

ps. nasze odchudzanie zakończyło się sukcesem :-D Lady - 15.1 ( z 17.3), Scrat - 13.5 (z 15.2) :) a w zasadzie tylko ograniczyliśmy karmę wg. poleceń weta, bo ze spacerami to się nic nie zrobi lepszego w tę pogodę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chcesz zdjęcie mojej kuleczki??? :razz:
Co do pływania totalnie skreślone z listy sportów wody nienawidzi!!! nawet łapek nie zamoczy,
Spacery ... rano 40 minut i wieczorem i w ciągu dnia na siku w ogrodzie.
2 razy zaliczyła Alpy daje rady ,wycieczki wszelkiego rodzaju na własnych 4 łapach!
Na zadne agility nie daje się namówić oporna jest jeśli chodzi o sporty psie.
Pani wet powiedziała mi ze ta nadwaga to niestety tez wina poprzedniego własciciela,
Na początku kradła jedzeni z miski i uciekała w kąt i tam jadła,była w hodowli z większą ilością psów,chyba musiała o żarcie walczyć :-(
Nie jest jakoś tam bardzo gruba ,brzuchem po ziemi nie ciąga ale pulchna jest ...
Dostaje karmę dla seniorów

Share this post


Link to post
Share on other sites
Możesz wstawić :-D
Większość karm dla seniorów ma mniej tłuszczu,a białka więcej, ale nie wszystkie, więc w nadwadze bardziej brałabym pod rękę lighta niż seniora. A ile razy dziennie dajesz jedzenie? Moje jedzą 2 razy i stanowczo im to służy.
Jeszcze fajnym wyjściem jest jazda na rolkach z psem :) może byście spróbowały? :) my jeździliśmy, póki nie wyszły problemy z kręgosłupem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Martuchny ;-) rolki oddałam siostrze bo raz założyłam upadłam na 4 litery i powiedziałam dość!!!!
Lolka jee raz dziennie mokrą karmę a potem w dzien przekąski takie jak 3-4 paseczki mięska z piersi kurczaka,czasem sparzoną kurzą łapkę ale wtedy karmy mniej.Staram się to tak regulować zeby jak ma porządne śniadanko to miała mniej przekąsek w dzień,a jak wiem ze będę jej robiła np podgotowane szyjki dla niej to mniej śniadanka
Lubi twaróg i żebrze u mojego męża ser zółty nie ma siły Pan się poddaje .
Teraz w te upały spacery są ograniczone :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witajcie. :) Chyba to temat dla nas, moja 10letnia Żaba wazy troszke ponad 8kg, powinna spalic co nie co, nawet wetka to potwierdzila, bo jednak z niej pulpecik sie zrobil.. Ale nasz problem polega na tym, ze Zabcia jest po wypadku, lapki niestety juz nie sa w nie wiadomo jak super stanie, dlatego bardzo dlugie spacery odpadaja. Myslalam o bieganiu, ale z nia wiecej meczenia i ciagania niz biegania, taki z niej len. Owszem od czasu do czasu czeste wychodzenie na dwor jest, ale nie dluzsze. Dlatego prosze Was o rade odnosnie posilkow, jak byscie radzily mi ja "karmic". Nie jest u nas tragedii, ale skoro daloby rade poprawic jej wage to chcialabym sie tego podjac. Moze a nuz czestsze spacery z przerwami jednak troche by ja rozruszaly i nie mialaby takiego klopotu z lapkami. Ona z reszta to taka oszustka , bo jak wracamy ze spaceru to nagle dostaje turbo i pedzi przed siebie i nagle juz nic ja nie boli i ma sily..) Jesli jest ktos kto by nam pomogl to bardzo prosimy o rade i z gory dziekujemy ze ktos sie nami zainteresowal. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mojej Lolce kupiłam karmę dietetyczną po której wali takie kloce,ze jakbym nie zobaczyła ze to Yorka dzieło to bym nie uwierzyła.
Ale odstawiłam tą karmę jakoś taka napompowana po tym była także chyba nie jest godna polecenia.
Teraz jest na gotowanych posiłkach i barfie .
Zobaczymy może jakoś tę dietę przetrwamy

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='phase']Witajcie. :) Chyba to temat dla nas, moja 10letnia Żaba wazy troszke ponad 8kg, powinna spalic co nie co, nawet wetka to potwierdzila, bo jednak z niej pulpecik sie zrobil.. Ale nasz problem polega na tym, ze Zabcia jest po wypadku, lapki niestety juz nie sa w nie wiadomo jak super stanie, dlatego bardzo dlugie spacery odpadaja. Myslalam o bieganiu, ale z nia wiecej meczenia i ciagania niz biegania, taki z niej len. Owszem od czasu do czasu czeste wychodzenie na dwor jest, ale nie dluzsze. Dlatego prosze Was o rade odnosnie posilkow, jak byscie radzily mi ja "karmic". Nie jest u nas tragedii, ale skoro daloby rade poprawic jej wage to chcialabym sie tego podjac. Moze a nuz czestsze spacery z przerwami jednak troche by ja rozruszaly i nie mialaby takiego klopotu z lapkami. Ona z reszta to taka oszustka , bo jak wracamy ze spaceru to nagle dostaje turbo i pedzi przed siebie i nagle juz nic ja nie boli i ma sily..) Jesli jest ktos kto by nam pomogl to bardzo prosimy o rade i z gory dziekujemy ze ktos sie nami zainteresowal. :)[/QUOTE]
nie musza byc to forsowne biegi żeby pies stracił pare kilo,wystarcza marsze.oczywiście to ile i co sie sypie do psiej miski tez jest wazne.

[B]magLola[/B] widocznie poprzednia karma sucha nie była dobrze trawiona przez twojego psa,jest wiele innych jeśli barf czy tez gotowanie sie nie sprawdzi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja psica w ogóle nie dostaje suchej karmy,w moim przekonaniu sucha karma to nie pożywienie dla psa.....kuzyn wilk tez nie żre sucharów ,dlatego nie daje jej mojej psicy

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='MagLola']Moja psica w ogóle nie dostaje suchej karmy,w moim przekonaniu sucha karma to nie pożywienie dla psa.....kuzyn wilk tez nie żre sucharów ,dlatego nie daje jej mojej psicy[/QUOTE]
Kuzyn to kuzyn a nie brat. BARF jest dobry ale sucha karma też się sprawdza dobrze. To już tylko i wyłącznie zależy od psa. Znam husky'iego na barfie, który jest w gorszej kondycji niż jeden z moich, karmiony Royalem ;)

Warto też sprawdzać czy domownicy nie dokarmiają psiaka. Ja np rok walczę z nadwagą u Felicjana. Karma light, długie spacery, ćwiczenia fizyczne i psychiczne a dopiero teraz się okazało że pies potajemnie codziennie dostaje "małe pyszności"...:shake: Normalnie miałam ochotę wejść do domu z karabinem :mad:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój weteran też był przed długi czas grubaskiem. Czasem chyba ojciec dawał mu kawałek swojej kiełbaski, pies wyjadał reszcie stada.
Nigdy nie karmiłam go karmą light - wystarczy dawać karmę z mniejszą zawartością tłuszczy i mniejsze porcje. Koniec dawania kawałeczków szynki itp. Dłuższe spacery, zabawy. I to działa. Nunuś ma normalną wagę, biega. Przede wszystkim jest zdrowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE][COLOR=#000000] wystarczy dawać karmę z mniejszą zawartością tłuszczy [/COLOR][/QUOTE]
Zapomniałaś, że nie tylko od samych tłuszczy pies jest grubiutki. Karma light ma inne składniki. Nawet niektóre karmy z większą ilością tłuszczu lepiej odchudzają od tych z mniejszą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0