Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
pepino

co jeśl po zakupie u szczeniaka wyszły wady genetyczne

Recommended Posts

z tymi opiniami to czasem bywa tez nie tak - bo jedne hodowle sa zazdrosne o inne i moga dać złe relacje i opinie. Najlepiej jeździć, patrzeć, rozmawiać i mieć nadzieję że się uda (też poza mainecoonem jestem na etapie poszukiwania psa dla siebie do hodowli, ale od co najmniej pól roku pytam, szukam, rozmawiam z hodowcami, wystawcami tej rasy i czekam na swojego szczylka którego jeszcze nie ma. I przez ten czas poznałam sporo fajnych ludzi, kilka ras psów ktore mi sie podobały a potem stwierdzałam, ze one jednak nie dla mnie ze wzgledów psychicznych czy zdrowotnych - albo nadpobudliwe albo niosa ze soba sporo chorób).

no dobra, my tu pitupitu a nadal nie wiemy co jest psu założycielki wątka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pepino']dysplazja bioderka[/QUOTE]

Dysplozja, nawet jeśli rodzice byli od niej wolni, to i tak może wystąpić u szczeniaka-niestety :( No i jeszcze nadmierne obciążanie stawów w okresie wzrostu szczeniaka, czemu wcale nie jest winny hodowca :shake:

[I]Istnieją inne czynniki, które mają wpływ na rozwój dysplazji stawu biodrowego u psów:
– żywienie – składniki pokarmowe wpływają znacząco na przyrost masy ciała szczenięcia, dlatego bardzo ważne jest, by w okresie wzrostu zwierzę pozostało szczupłe; im pies będzie cięższy w początkowym okresie swojego rozwoju, tym większe ryzyko wystąpienia u niego dysplazji;
– wysiłek fizyczny – nadmierny trening młodego psa sprzyja rozwojowi dysplazji, zwłaszcza u psów, które mają skłonności do tego schorzenia; należy pamiętać, że budowa kośćca dużych i olbrzymich ras kończy się między 18 a 24 miesiącem życia, dlatego nie wolno zbytnio forsować zwierzęcia, gdyż może to powodować liczne urazy i pogłębiać zmiany zwyrodnieniowe.
[/I]
[I]

[/I]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pepino']dysplazja bioderka[/QUOTE]

No z tego co mi wiadomo, to może być genetyczne, ale też... może wynikać z nieprawidłowego żywienia (tzn. karmy), zbyt szybkiego przybierania na wadze, urazu w szczenięctwie... No i zwykle wychodzi chyba od 4tego r.ż. Rodzice byli przebadani?

Share this post


Link to post
Share on other sites
moja suka jest rasowa, rodowodowa, po przebadanych rodzicach-oboje hd a, prawidlowo prowadzona, nie zaznala schodow do 7 miesiaca zycia-zadnych i nigdy, byla wlasciwie zywiona, dostawala chondroprotektory od pierwszego dnia pobytu u nas.
ma dysplazje jednego stawu biodrowego, drugi ma idealny.

zdarzylo sie. po prostu.

nie mam zadnych prentensji do hodowcy. niby dlaczego mialabym je miec?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='a_niusia']moja suka jest rasowa, rodowodowa, po przebadanych rodzicach-oboje hd a, prawidlowo prowadzona, nie zaznala schodow do 7 miesiaca zycia-zadnych i nigdy, byla wlasciwie zywiona, dostawala chondroprotektory od pierwszego dnia pobytu u nas.
ma dysplazje jednego stawu biodrowego, drugi ma idealny.

zdarzylo sie. po prostu.

nie mam zadnych prentensji do hodowcy. niby dlaczego mialabym je miec?[/QUOTE]

Rodzice mojej ONki też są wolni od dysplozji. Jak była mała, wyglądała jak szkielet (choć jadła 2 razy więcej niż teraz). Wolałam nie obciążać jej stawów nadmiernymi kilogramami :) Dostawała witaminy dla ras dużych. Do tego, miała ponad pół roku jak wkładałam ją do bagażnika jak jechaliśmy gdzieś autem, schody poznała w wieku 10miesięcy. Nawet gdyby miała dysplozję, nie miałabym pretensji do hodowcy, bo on nie jest jasnowidzem i nie wie czy za rok-dwa pies nie będzie miał dysplozji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pepino']dysplazja bioderka[/QUOTE]
a jaka rasa? Rodzice badani? I czy na pewno to rodzice byli badani? Nie śmiejcie się, ale ja mam dość ograniczone zaufanie.
dochodzi jeszcze to co dziewczyny piszą - żywienie, obciążenie w fazie wzrostu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='a_niusia']a B to jest dysplazja? od kiedy?[/QUOTE]

A - [I]stawy biodrowe normalne[/I]
B - [I][B]Stawy biodrowe prawie normalne[/B][/I]
C - [I]dysplazja nieznaczna[/I]
D - [I]dysplazja częściowa (ograniczona)[/I]
E - [I]dysplazja ciężka[/I]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='panbazyl']dlatego to wpisałam ale Wy wyprzedziłyście autorkę.... Mialam nadzieję na odpowiedź B.... :eviltong:[/QUOTE]

w przypadku stawow z litera B nie powstalby ten watek, bo stawy B to nie sa stawy dysplastyczne.

poza tym: dysplazja dysplazji nie jest rowna. pies moze miec w rodowodzie C i dokuczliwa dysplazje-C to tylko litera, ktora nawet nie jest opisem zdjec, a moze dostac D do rodowodu i miec dysplazje tylko na zdjeciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='a_niusia']w przypadku stawow z litera B nie powstalby ten watek, bo stawy B to nie sa stawy dysplastyczne.
[/QUOTE]

A może ta osoba nie wie czy było A czy B?? a teraz szuka winnego w hodowcy! A jeśli wynik był A lub B to nic hodowcy zarzucić nie może.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dlatego dobrze by było jakbyśmy się coś blizej dowiedzieli. a tak sami wysnuwamy kosmiczne wersje hipotetycznej sytuacji.
Zdjecie do opisu tez trzeba umieć zrobić, bo czasem z normalnego psa wychodzi taki pokurcz, ze głowa mała. Wszystko zależy od dobrego ustawienia lub jego braku. Choć jak jest wada to powinna być widoczna mimo cudów z ustawianiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='a_niusia']a jak wynik jest C albo D czy nawet E, to co moze zarzucic hodowcy?[/QUOTE]
no nic. Jak ktos chce psa wystawowego niech kupuje drożej i większego już ukształtowanego. Albo wierzy w cud że ten właśnie szczylek bedzie tym wspanialym pogromca ringów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='a_niusia']a jak wynik jest C albo D czy nawet E, to co moze zarzucic hodowcy?[/QUOTE]

Póki co można wnioskować, że ma pretensje do hodowcy. A narazie wiemy tylko, że jest dysplozja (nie znamy wyniku) i nie wiemy jaka rasa psa, więc może być tak, że w rzeczywistości pies jest zdrowy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='panbazyl']no nic. Jak ktos chce psa wystawowego niech kupuje drożej i większego już ukształtowanego. Albo wierzy w cud że ten właśnie szczylek bedzie tym wspanialym pogromca ringów.[/QUOTE]

niezupelnie tak jest, ale to jest temat na inna dyskusje.

szczenie w dzisiejszych czasach mozna i powinno sie przeswietlic juz w wieku 18 tygodni i oprocz tego przeprowadzic mu nalezy badanie ortopedyczne-proby Ortolaniego, Bardensa. w tedy mozemy wykryc "dysplazje genetyczna", bo nie ma opcji, zeby u 18 tygodniowego szczeniecia wystapila dysplazja zwiazana ze "zlym prowadzeniem szczeniecia". nastepnie nawet jesli pierwsze przeswietlenie wyszlo dobrze warto powtorzyc rtg pod koniec 6 miesiaca zycia-na wszelki wypadek, wtedy jeszcze mozna zareagowac i miec z punktu widzenia medycyny calkowicie zdrowego psa.

jednak hodowcy ras duzych nie informuja o tym, ze szczenie mozna tak szybko przeswietlic-nie wiedza, uwazaja to za niepotrzebne, albo po prostu boja sie, ze wtedy nabywca moze miec jakies roszczenia-w koncu nie kupil zdrowego szczeniaka.

moja starsza suka zostala przeswietlona dopiero po 15 miesiacu zycia, kiedy juz wlasciwie nic nie mozna zrobic. mlodsza jest pod kontrola dobrego ortopedy zgodnie z powyzszym schematem.

nabywcow swoich szczeniat mam zamiar o tym informowac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dobrych genow zle prowadzenie nie zepsuje. psy od stuleci pracowaly, biegaly od malenkosci, jadly byle co. szczegolnie psy wiejskie czyli owczarki, teriery, molosy... one byly chuchane i dmuchane kiedy pelnily swoje pierwotne funkcje? Pasterz czy chlop sie przejmowal ze psu na nogi padnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='jefta']dobrych genow zle prowadzenie nie zepsuje. psy od stuleci pracowaly, biegaly od malenkosci, jadly byle co. szczegolnie psy wiejskie czyli owczarki, teriery, molosy... one byly chuchane i dmuchane kiedy pelnily swoje pierwotne funkcje? Pasterz czy chlop sie przejmowal ze psu na nogi padnie?[/QUOTE]
i to byla naturalna selakcja, chore osobniki nie mialy racji bytu, bo nie mogły pełnić swojej naturalnej funkcji. a tera co się dzieje? Gdzie dysplazje są najczęściej? Owczarki, retrievery, molosy.... czyli psy pierwotnie pracujące, użytkowe. Weź onka (owczar przecież) do jego pierwotnej funkcji - biedula nogi pogubi....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiscie! Ale rtg jest jednak dokladniejsze. Byc moze osobniki slabsze, predysponowane do chorob stawow przechodza selekcje rtg dzieki temu, ze sa od malenkosci traktowane jak dysplastyki i choroba nie rozwija mimo obciazenia genetycznego.
Oprocz tego dochodzi jeszcze sposob oceny zdjec i uczciwosc hodowcow, nie tylko ostre akcje jak podmienianie psow, ale takze ukrywanie gorszych wynikow u potomstwa i rodzenstwa danego psa...

Mo i oczywiscie zawsze winny jest wlasciciel a nie hodowca, ktory wyhodowal psa, ktory nie mogl za mlodziaka funkcjonowac normalnie i aktywnie jak jego dalecy uzytkowi przodkowie tak by nie rozwinela sie dysplazja.

Dopiero co natknelam sie na wypowiedz wielce oburzonego hodowcy ON, ze okropni wlasciciele wzieli szczeniaka NA GRZYBY! dostal zapalenia kosci i w zwiazku z tym w doroslosci ma dysplazje. Bez chwili reflekcji ze wyhodowal szczeniaka kaleke, ktory nie moze potuptac za czlowiekiem zbierajacym grzyby!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×