Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Odrobaczanie - proszek FENBENAT - co to za cudo?


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
17 odpowiedzi na ten temat

#1 Ulaa

Ulaa

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 11434 postów

Napisany 08 styczeń 2007 - 12:20

Przedwczoraj dostaliśmy u weta torbę proszku na odrobaczanie FENBENAT 4%. Wg informacji na opakowaniu jest to "Premiks leczniczy do stosowania z paszą dla bydła, owiec, koni, świń, psów, kotów i lisów".

Wet stwierdził, że na tyle zwierząt to byśmy zbankrutowali i "zlitował się", tak to wyglądało :eviltong:. 200 g za 12 zł. Dosypuje się do jedzenia.

Czy słyszeliscie coś o tym?

Anioły nie odchodzą nigdy...
[*]
:bluepaw:
_________________________________________________________
"Już od dawna, od zarania - poprzez wszystkie wieki - ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki.
- Idą pełne animuszu - wspólnie z nami drogą: cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon". /L.J. Kern/


#2 prowitamina2

prowitamina2

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 08 styczeń 2007 - 13:05

Ulaa samego preparatu nie znam i nigdy nie stosowałam. Substancja czynna czyli fenbendazol jest znana i występuje w wielu "typowch" tabletkach na odrobaczenie. Jest bezpieczna także dla suk ciężarnych i szczeniąt, ma szerokie spektrum działania (choć niestety nie działa na najgroźniejsze psie tasiemce). Czasami moga się zdarzyć po nim problemy żołądkowe. Skoro preparat jest dopuszczony do stosowania u psów to raczej nie musisz sie obawiac jego zastosowania.

#3 iza

iza

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 273 postów

Napisany 08 styczeń 2007 - 15:14

Przedwczoraj dostaliśmy u weta torbę proszku na odrobaczanie FENBENAT 4%. Wg informacji na opakowaniu jest to "Premiks leczniczy do stosowania z paszą dla bydła, owiec, koni, świń, psów, kotów i lisów".

Wet stwierdził, że na tyle zwierząt to byśmy zbankrutowali i "zlitował się", tak to wyglądało :eviltong:. 200 g za 12 zł. Dosypuje się do jedzenia.

Czy słyszeliscie coś o tym?



premiksy lecznicze robi się tak ze bardzo skoncentrowana substancję się rozcieńcza , dla swiń może to i jest wygodniejsze bo jak jest ich 1000 to łatwiej nasypać do koryta po ileś tam proszku niz każdą łapać i dawac jej do gardła 5 tabletek;. Ale dla psów to o wiele lepiej jest dawać właśnie te tabletki. Po pierwsze łatwiej sie dozuje po drugie nie muszą jeśc wypelaniacza (czyms ten preparat na robale jest rozcieńczony) .Pewnie jakiś przedstawiciel wlepił wetowi produkt, a on usiłuje się go teraz szybko pozbyć
Ja moim psom bym tego nie dała.

#4 Ulaa

Ulaa

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 11434 postów

Napisany 08 styczeń 2007 - 16:01

Ja moim psom bym tego nie dała.


Dlaczego? Czy to grozi czymś poważnym?
Na razie jeszcze nie dałam, czekam na Wasze opinie.

Anioły nie odchodzą nigdy...
[*]
:bluepaw:
_________________________________________________________
"Już od dawna, od zarania - poprzez wszystkie wieki - ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki.
- Idą pełne animuszu - wspólnie z nami drogą: cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon". /L.J. Kern/


#5 weszynoska

weszynoska

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 443 postów

Napisany 08 styczeń 2007 - 16:23

ja bym też chyba nie dała, jak podaję tabletkę to ona jest określona na ileś tam kilo psa ;)

a jak dawkowac proszek ????

a poza tym czy zadziała ????
ja mam 60 kilo psów ;) sztuk trzy :lol:

kupuję pratel i dzielę na wszystkie ( nie pamiętam ale płacę 20 - 25 zł)

#6 iza

iza

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 273 postów

Napisany 09 styczeń 2007 - 08:44

Dlaczego? Czy to grozi czymś poważnym?
Na razie jeszcze nie dałam, czekam na Wasze opinie.



Czyms powaznym to to raczej nie grozi, ale jak coś jest dla wszystkich grup zwierząt to nie wiadomo czy to było w ogóle na psach kiedykolwiek sprwadzane. A czy wiadomo jaki tam jest wypełniacz?
Nie mam zaufania do takich zorcieńczonych substancji, ale to tylko moje zdanie .

#7 Pastela

Pastela

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów

Napisany 09 styczeń 2007 - 19:33

Ja gwarantuję, że psiaki się tym nie otrują :cool3: Sprawdziłam :evil_lol:
Sama mam małego piesa więc dostaje tabletkę, ale rodzicom wyprosiłam w lecznicy jakiś rok temu ten preparat, bo jak liczyłam z wetem ilość tabletek dla ich psów + powtórka za 2 tyg. to ruina finansowa. I zdecydowałam się i suki wyglądają zdrowo. sierść błyszcząca, kupki ładne ect. a dawkowanie wyliczyłam tam jest podane dla psów ile na kg, trzeba sobie policzyć i dać z żarciem. no i psy odrobaczane a tak to nie wiem czy trzymali by się terminów.
Pozdrawiam

#8 Zalosia

Zalosia

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 259 postów

Napisany 13 maj 2007 - 19:31

sprawa z tym proszkiem ma sie tak, mam siedem psów i w momencie gdy nakazano mi kurację trzydniową z tabletkami aniprazolu, to myślałam, że zemdleję, siedem psów, po 40kg każdy, trzy dni, wyszło mi ok. 800zł. wtenczas zoopsycholog, która odwiedziła moje stado swego czasu zaproponowała mi ten środek. Wypróbowałam. Rewelacja. Zbadałam kał, wolny od pasożytów, badałam krew, wszystko w porządku, ale najlepszym dowodem jest sierść, znów nabrała połysku, co zauważa każdy kto mnie odwiedza. Zastosowałam z ufnością, a wy mnie teraz nieźle straszycie. Psy żyją, mają sie dobrze, wyglądają cudownie, no może trochę powinnam je odchudzić, ale to wszystko co mogę powiedzieć

#9 Ulaa

Ulaa

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 11434 postów

Napisany 14 maj 2007 - 14:46

Czyli tak jak myślałam, na jedno wychodzi - ale weci i firmy farmaceutyczne weterynaryjne muszą przecież na czymś zarabiać :roll:

Anioły nie odchodzą nigdy...
[*]
:bluepaw:
_________________________________________________________
"Już od dawna, od zarania - poprzez wszystkie wieki - ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki.
- Idą pełne animuszu - wspólnie z nami drogą: cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon". /L.J. Kern/


#10 Elizusiek

Elizusiek

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów

Napisany 29 maj 2007 - 10:22

Wczoraj też wet dał mi ten proszek i nie uważam żeby psom sie coś stało skoro jest też dla psów.
Poza tym to sie strasznie opłaca,200 g proszku starczy mi na ok 12-13 odrobaczeń a mam 35 kg mięsa do odrobaczenia :lol:
Wcześniej za jedną porcje odrobaczenia płaciłam 18-20 zł a teraz 14 za 12-13 porcji :lol:
Dodany obrazek

#11 Ulaa

Ulaa

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 11434 postów

Napisany 29 maj 2007 - 12:44

35??
Ja mam 130 kg zwierzaków... :evil_lol:

Anioły nie odchodzą nigdy...
[*]
:bluepaw:
_________________________________________________________
"Już od dawna, od zarania - poprzez wszystkie wieki - ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki.
- Idą pełne animuszu - wspólnie z nami drogą: cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon". /L.J. Kern/


#12 Elizusiek

Elizusiek

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów

Napisany 29 maj 2007 - 16:35

wiem że wcale nie mam dużo a Ty masz dużo więcej ale ile by nie było to sie opłaca :lol:
Dodany obrazek

#13 mariolka1

mariolka1

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisany 10 lipiec 2007 - 15:30

A po co Wy stosujecie jakieś wynalazki? Nie wiadomo co to za świństwo, a może bardziej zaszkodzi niż pomoże? Radzę stosować sprawdzone leki, dobrych i znanych firm np. Bayer

#14 Ulaa

Ulaa

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 11434 postów

Napisany 11 lipiec 2007 - 09:29

A po co Wy stosujecie jakieś wynalazki? Nie wiadomo co to za świństwo, a może bardziej zaszkodzi niż pomoże? Radzę stosować sprawdzone leki, dobrych i znanych firm np. Bayer


To nie są jakieś "wynalazki" tylko środek stosowany powszechnie w rolnictwie. A za "znane firmy" płaci się odpowiednio więcej właśnie tylko dlatego, że to znana firma.
Przy dużej ilości zwierząt nie ma sensu przepłacać, skoro efekt taki sam - to chyba jasne.

Anioły nie odchodzą nigdy...
[*]
:bluepaw:
_________________________________________________________
"Już od dawna, od zarania - poprzez wszystkie wieki - ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki.
- Idą pełne animuszu - wspólnie z nami drogą: cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon". /L.J. Kern/


#15 Nemezis

Nemezis

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 81 postów

Napisany 11 lipiec 2007 - 11:36

.......................


#16 sznaucerfan

sznaucerfan

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisany 11 lipiec 2007 - 12:45

To nie są jakieś "wynalazki" tylko środek stosowany powszechnie w rolnictwie. A za "znane firmy" płaci się odpowiednio więcej właśnie tylko dlatego, że to znana firma.
Przy dużej ilości zwierząt nie ma sensu przepłacać, skoro efekt taki sam - to chyba jasne.

hmmm..... ale czy czystośc tych środków jest taka sama? hmm.....
co kto lubi
ja wole już zaufać firmom które się specjalizują w tych kwestiach
i właśnie np. Bayer
ta firma wogole skupiła się na walce z tymi pasożytami
jak dla mnie fajna sprawa

pozdrawiam :P

#17 sylwija

sylwija

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 10138 postów

Napisany 08 listopad 2010 - 13:00

ja korzystałam przy odrobaczaniu moich psów i kotów z Fenbenatu (czasem stosując inne środki) - byłam zadowolona.
Ale ostatnio zamówiłam u veta i okazało się, ze zmienili opakowanie - jest tylko dla świń.
Czy wiecie, czy skład też sie zmienił, ewentualnie, czy sa jakies przeciwskazania dla podawania innym zwierzaków?
Dodany obrazek Dodany obrazek

#18 Logan

Logan

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 22 styczeń 2011 - 23:32

ja korzystałam przy odrobaczaniu moich psów i kotów z Fenbenatu (czasem stosując inne środki) - byłam zadowolona.
Ale ostatnio zamówiłam u veta i okazało się, ze zmienili opakowanie - jest tylko dla świń.
Czy wiecie, czy skład też sie zmienił, ewentualnie, czy sa jakies przeciwskazania dla podawania innym zwierzaków?


Nic się nie zmieniło, skład ten sam, po prostu firma oszczędza, każdy gatunek to dodatkowe koszty do harmonizacji leku, więc skoro jest znany i wykorzystywany to tak redukują koszty:)