• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
HUARES

Jak zostać treserem/trenerem psów

299 posts in this topic

przepra szam mam pytanie : jak ktos jest kompletnie zielony w temacie tresowania psow,ale mimo tego chce sie tego nauczyc i byc treserem, kocha zwierzeta-to w jaki sposob to osiagnac? co najpierw trzeba zrobic?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najpierw trzeba mieć psa ,wybrać się z nim na kurs szkolenia (do dobrego szkoleniowca) ,wyszkolić go na jak najwyższym poziomie zdać z nim egzaminy.Warto uczestniczyć też w różnych seminariach i czytać podręczniki na temat szkoleń.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='sabusia']a jakie podreczniki polecacie?[/QUOTE]

[FONT=Calibri][SIZE=3]Nie nauczysz się układać psa z książek. Oczywiście warto je czytać, zarówno te dobre jak i złe (aby wiedzieć czego nie robić), ale najważniejsza jest praca z psem, starty w zawodach, udział w seminariach. [/SIZE][/FONT]
[FONT=Calibri][SIZE=3]Z książek polecam „posłuszeństwo na co dzień” Inki Sjösten – z dołączoną płytą DVD i „Obedience. Trening posłuszeństwa” tej samej autorki .[/SIZE][/FONT]
[FONT=Calibri][SIZE=3]Z forów „Psy sportowe” i forum owczarka niemieckiego „owczarek.pl”, głównie chodzi o to co pisze p. Mrzewińska.[/SIZE][/FONT]

Share this post


Link to post
Share on other sites
oj-z książek można sie również wiele nauczyć. no a np seminaria to tez wiedza teoretyczna. Mysle ze wszystko co wymienilas plus wiele przeczytanych ksiazek daje caloksztal obrazu szkoleniowca.

Jest jeszcze jeden ciekawy punkt ksztalcenia sie- dostanie sie do szkoly dla psów w ramach praktyk :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE]no a np seminaria to tez wiedza teoretyczna[/QUOTE]
Dla mnie ważne są seminaria praktyczne ew. z odrobiną teori.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='betty_labrador']oj-z książek można sie również wiele nauczyć. no a np seminaria to tez wiedza teoretyczna.[/QUOTE]

Teoretyczna, no cóż. Chyba bywamy na innych seminarach.
Seminarium z tropienia - [URL]http://picasaweb.google.com/inkazg/SeminariumZMilanemHoyeremZdjeciaMaciejPiatkowiak?feat=directlink[/URL]#

seminarium z agility - [URL]https://picasaweb.google.com/101143622042108940927/SeminariumAgillityZMagdaZioKowska24082010[/URL]#

podobnie wyglądają seminaria z obrony czy posłuszeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
no tak, bo sa rozne.. Ja bylam ostatnio na seminarium Amber Batson oraz Turid Rugas. BArdzo ciekawe i wiele wnoszace. Ale faktycznie kiedys bylam na praktycznym z wlasnym psem- na temat agillity ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo proszę o głos na moją koleżankę :)!!

[url]http://stypendiumzwyboru.absolvent.pl/uczestnicy/kurs-trenerski-882[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
No co Wy. Smieszni jestescie.

Przyklady z Gliwic i Tarnowskich Gor pokazuja, ze wystarczy isc na 3tyg kurs do "szkoleniowca" ktorego nazwiska nikt nie kojarzy- oplacony przez urzad pracy. = jest sie trenerem, bechawiorysta, specjalista i otwiera sie szkoly.


.....


Wiem o 2 takich szkolkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='marmara_19']No co Wy. Smieszni jestescie.[/QUOTE]

Ogłosić sie treserem i prowadzić działalność gospodarczą jako treser może każdy, nie trzeba chodzić na żaden kurs. Rozmowa powyżej dotyczyła raczej tego jak zdobyć realną wiedzę.

A że ludzie korzystają z niedouczonych trenerów, zamiast wybrać porzadną "psią szkołę", no cóż. Masę mamy także kiepskich fryzjerów, dentystów, korepetytorów i innych usługodawców, do których walą tłumy. Czasem przeważa dobry marketing, czasem tańsza cena. To tak jak z pseudohodowlami zawsze jest część ludzi, która nie posługuje się rozumem, tylko innymi czynnikami w wyborze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobry szkoleniowiec może nie mieć żadnego papierka.Ważne,aby mógł pochwalić się wyszkolonym przez siebie psem.
Wolałabym pójść do zawodnika psiego sportu niż do teoretyka z milionem dyplomów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szkoda, ze wiekszosc spoleczenstwa tego nie rozumie a sami "treserzy" jak i ich najblizsze i wyksztalcone towarzystwo obraza sie na Ciebie i mowi, zes glupia, ze zazdroscisz. Przeciec odbyl ten ktos 3 tyg kurs i teraz jest mistrzem. A, ze Ty widzisz mase podstawowych bledow tos gupia, bo przeciez nie bylas na kursie...


p.s. takie osoby zabieraja sie tez za szkolenie psow przewodnikow....

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='14ruda']Dobry szkoleniowiec może nie mieć żadnego papierka.Ważne,aby mógł pochwalić się wyszkolonym przez siebie psem.
Wolałabym pójść do zawodnika psiego sportu niż do teoretyka z milionem dyplomów.[/QUOTE]

jednym psem to akurat nie jest filozofia, co z tego ze potrafie swojego kundla wyszkolic i bede sie z nim pokazywac, jak nie wyszkole maliniaka ani dobrmana? Dlaczego zawodnicy, ktorzy jezdza na mistrzostwa swiata zazwyczaj nie pokazuja sie na seminariach szkoleniowych z bylymi mistrzami swiata ? Bo sa madrzejsi i juz tego nie potrzebuja? To dlaczego Polacy nic nie zdobywaja na np. mistrzostwach swiata owczarkow belgijskich ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja też uważam, że szkoleniowiec powinien mieć doświadczenie większe niż z jednym, własnym psem.
Oczywiście aktywny udział w zawodach to duży plus... ale umiejętność przekazania wiedzy czy analizowania konkretnych przypadków - to inne sprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie o to mi chodziło-wyszkolonym przez siebie psem-nie znaczy własnym i jednym jedynym:razz:
Wiadomo,że sama umiejętność nawiązania kontaktu i więzi z psami oraz ich szkolenia nie jest jedynym wymaganiem dla dobrego trenera.
Przecież trener pracuje z przewodnikiem.Musi posiadać umiejętność przekazywania wiedzy w taki sposób,aby każdy ją przyswoił.
No i wypadało by znać specyfikę każdej rasy,aby odpowiednio dobrać metody szkoleniowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Karilka']
Do tego musi mieć anielska cierpliwość dla ludzi....:diabloti:[/QUOTE]

Właśnie, jest jaki kurs jak komuś dyplomatycznie przekazać, że jest idiotą?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Według mnie to jest najtrudniejsza kwestia w tym zawodzie i o ile ktoś chce sie czegoś nauczyć, to super... gorzej jak "wie lepiej"... Wiadomo, że są różne metody i trzeba być otwartym - nie zamykać się na jedną (ah ci klikerowcy..), ale konkretni debile z konkretnie debilnymi metodami powinni być po prostu podłączani do jakiejś maszyny, która czyści mózg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, jestem pierwszy raz na tym forum, chcę się podzielić wiedzą inie tylko. W 80-tch, 90-tych latach jako amator zacząłem szkolić psy przede wszystkim obronne, wielu właścicieli byli b. zadowoleni bo m.innymi przygotowywałem na wystawę.Trochę mnie dziwią przepisy ZK co do otrzymania licencji tresera.Znam Pana (który już nie żyje) nie mając licencji szkolił psy dla Policji i Wojska w których też brałem udział jako pozorant, twierdzę że liczą się umiejętności a nie posiadanie licencji. Na wystawach nie powinno być brane kto szkolił psa tylko jego umiejętności, osobiście jestem za tym żeby szkolenia były zbiorowe. Uczy się pies i jednocześnie właściciel.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0