Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'spacer'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 61 results

  1. Fikcyjnaa

    Szczeniak boi się wyjść

    Dzień dobry, Problem wygląda następująco: szczeniak, mieszaniec, w tej chwili czteromiesięczny ma okropne problemy z wychodzeniem. Jest u nas w domu od miesiąca, został zabrany ze wsi, ciągle był na ogrodze, nie miał możliwości do przebywania w domu, nie wychodził na spacery. U nas od początku bał się wychodzić. Po wyjściu z klatki schodowej zaczynał panikować i ciągnąć w stronę domu. Po około tygodniu zaczął wychodzić chętniej, początkowo tylko przed dom, później udało się wychodzić z nim na dłuższy spacer. Cieszył się nim, skakał i biegał. Nagle znowu mu się odwidziało. Bez żadnego powodu postanowił wrócić do poprzedniego systemu czyli pisk i ciągnięcie w stronę domu. Wychodził na szybkie siku przed dom z samego rana bez problemów, spokojnie wracał do domu. Następne wyjście kończyło się piskiem i po chwili stania przed drzwiami biegł na trawę, załatwiał się i znowu pisk i ciągnięcie. Nie działały smaczki, zachęcanie zabawką, nic. Dostaje ataków paniki jak tylko wyjdzie z domu. Jeśli usłyszy/ zobaczy obcą osobę przy wejściu do budynku zachowuje się dokładnie tak samo. Nawet jeżeli jakimś cudem wyjdzie na trawnik to na widok ludzi znowu panikuje. Jak możemy poradzić sobie z jego atakami? Z góry dziękuję za jakiekolwiek rady.
  2. Smutna12345

    Pomocy!

    Mój piesek piszczy, gdy go podnoszę oraz nie może wskoczyć na łóżko. Wcześniej robiła to bez problemu. Nie wiem co mogło się stać. Wczoraj byłam z nią na długim spacerze, a dzisiaj wystąpiły te objawy. Czy to mogło mieć jakiś wpływ? Co robić ?
  3. dziara99

    Beagle - Spacer

    Witam. Mam problem z moim pupilem (suką),rasa Beagle ma 4 miesiące a w 9 tygodniu została zabrana od swojej mamy. Problem polega na tym,że boi się wychodzić na dwór ilekroć z nią wychodzę ciągnie mnie do domu tak mocno,że aż zaczyna sie dusić...z końca podwórka spuszczona ze smyczy biegnie właśnie do bramy i drapie w drzwi od mieszkania...Nie rozumiem jej zachowania i nie wiem jak to zmienić,nie czerpie żadnej przyjemności z pobytu na dworze...Proszę o pomoc/wskazówki.
  4. zuzannapiorkowska167

    Spacer

    Witam wszystkich, od wtorku 21.11 mam szczeniaka shih-tzu, we wtorek 05.12 skończy 10 tygodni. Ma 1 szczepienie i 2 odrobaczenia. Maluch zakupiony był z zarejestrowanej dobrej hodowli. W środę 06.12 ma drugie szczepienie i przy okazji tego szczepienia będziemy pytać o odrobaczenie. Jest jeszcze jesień, u nas w mieście jest 10-14°C, czy szczeniak jeśli byłby w ubranku, mógłby zwiedzić miasto, zsocjalizować się z hałasami? Oczywiście bez stawiania na trawniki i kontaktu z innymi psami i podejrzanymi ludźmi.
  5. utan77

    Trzeci Tyski Dogtrekking

    [CENTER] [SIZE=5]Już po raz trzeci mamy przyjemność zaprosić chętnych na Tyski Dogtrekking, który tradycyjnie odbędzie się na terenie lasów wokół Jeziora Paprocany. [/SIZE] [SIZE=5] Termin: 06.09.2014 r. Szczegóły na: [URL]http://www.czlowiekipies.pl[/URL] [URL="http://https://www.facebook.com/events/323509431148581/"]https://www.facebook.com/events/323509431148581/[/URL] [/SIZE][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FijJKQ0SC6M/U9PClrXlKlI/AAAAAAAAArE/8u_SvqGHL0g/w1112-h417-no/Baner+-+Tyski+DT.jpg[/IMG][SIZE=5] [/SIZE][/CENTER]
  6. czarnykapturek

    atak dusznosci

    Kochani, przez pare dni zajmujemy sie buldogiem francuskim, od poczatku bylo nam oznajmione ze jego ciezki, swiszczacy oddech i kapanie sliny, to calkiem normalne, natomiast wczoraj pies padl na spacerze, tzn.polozyl sie na ziemi i nie chcial wstac, wzielismy go na rece i zanieslismy do domu. W domu polozylam mokry recznik, na tym psa, na nim mokry recznik i wlaczylam wentylator na cialo (nie do pyska), oczywiscie dostal tez wody. Po paru minutach sapania, zaczal nagle sie rzucac, jak ryba wyjeta z wody (tak obrazowo), i nie mogl zlapac oddechu. Za chwile odetchnal i dalej sapal, pozniej zwymiotowal biala piana. Czytalam o tej rasie psow, mniej wiecej wiem jakie problemy maja, natomiast ten atak mnie przerazil. Dodam, ze pies jest stary jak na rase, ma 8 lat. Chcialabym jakos porozmawiac z jego wlascicielami, kiedy wroca z wakacji, moze o potrzebie przeprowadzenia badan? ale z drugiej strony nie wiem czy panikowac, czy to normalne u tej rasy... co radzicie? PS. dzisiaj zrobilismy rano tylko rundke siku/qpa, 10 minut, pies sapie, ale nie tak bardzo, czy 20 minutowy spacer mogl go wykonczyc? (spacer nie bieganie, spacerek staruszki bym dodala)
  7. Witam Wszystkich,   Tytułem wstępu- domyślam się, że podobnych tematów na forach są tysiące, przez pewną część udało mi się już przebrnąć, mam nadzieję że będziecie dla mnie wyrozumiali.  Otóż, w połowie ubiegłego miesiąca w naszym domu pojawił się kolejny członek- Gucio, maltańczyk miniaturka. Na tą chwilę piesek liczy sobie 14 tygodni życia. Bardzo fajny gość, straszny pieszczoch. Niestety nie mam żadnego doświadczenia w bezpośrednim obcowaniu z psami, stąd szereg moich może nie zawsze mądrych pytań. Niedawno zakończyliśmy proces szczepień, uznaliśmy więc że najwyższa pora na pierwszy spacer(odbył się w miniony weekend). Do tej pory pies z mniejszym lub większym sukcesem załatwia się w mieszkaniu w wyznaczonym do tego miejscu. O ile z sikaniem nie ma większych problemów to nigdy nie może trafić do celu z poważniejszą potrzebą. Ale do brzegu- jak wspominałem od kilku dni wychodzimy na spacery- wokół domu jest park, staw, więc warunki są fajne. Problem polega na tym że Gutek średnio zdaje sobie sprawę z celu takich wypraw. Za każdym razem jeśli załatwi się na zewnątrz od razu jest nagradzany. O ile w domu siku robi kilka/ kilkanaście razy w ciągu doby w czasie spacerów jakby w ogóle nie odczuwał takiej potrzeby. Ze względu na to, że w ciągu dnia zostaje sam na prawie 8 godzin zdecydowaliśmy się tymczasowo pozostawić matę pełniącą funkcję toalety. Tutaj chciałem zasięgnąć Waszej opinii- czy rozpoczęcie spacerów wiąże się z natychmiastowym "zlikwidowaniem" toalety domowej? Jak sprawić by szczeniak zaczął się załatwiać wyłącznie w czasie wyjścia na dwór?  Przy okazji dodam, że na tą chwile każde wyjście to raczej mordęga- nieustannie trzeba go pilnować żeby nie jadł śmieci z chodnika i trawy (zwłaszcza upodobał sobie pety). Albo wyrywa się do przodu chcąc ciągle biec, albo w ogóle nie chce iść. Wiem że jest to spowodowane jego wiekiem, jest bardzo ciekawy świata, ale chyba najwyższa pora na nauczenie pewnych rzeczy. Jest bardzo towarzyski, aż zanadto. Staruszki w parku są wniebowzięte, ale niestety wyrywa się również do okolicznych meneli (z taką samą sympatią). Generalnie wychodzimy z nim o siódmej rano, później o 16, 19 i 22. Co zrobić żeby spacery stały się przyjemnością, przestały być koszmarem? Zdaje sobie sprawę że jestem laikiem w temacie czworonogów, więc jest ryzyko że to ja gdzieś popełniam błąd.    Pozdrawiam,
  8. Szyszka108

    Niezaszczepiony szczeniak

    Witam!   Wiele razy słyszałem, że niezaszczepionego szczeniaka nie wolno wyprowadzać na spacery. Dzisiaj wybieram się na dwudniową wycieczkę w góry. Mój szczeniaczek nie może sam zostać w domu. Moje pytanie brzmi: czy gdy pies będzie niesiony na rękach, również istnieje ryzyko zarażenia np nosówką?   Piesek ma 8 tygodni.  
  9. Witam :) Od ok. 3 miesięcy mam kundelka, który szczeka na ludzi i psy. Pies ma około roku, nie wiadomo co się z nim wcześniej działo. Z racji tego, że nie mam tu żadnego zaprzyjaźnionego "psiarza", chciałabym zapytać, czy znalazłaby się tu doświadczona osoba, chętna na pomoc przy socjalizowaniu Bestii . Od razu zaznaczę, że jest to mój pierwszy pies, staram się z nim ćwiczyć, ale z posłuszeństwem jak na razie jest różnie ;) Zależy mi, żeby było to na Prawobrzeżu od strony Bukowego/Słonka, ponieważ nie jestem "zmotoryzowana" :roll:
  10. Poszukuję spacerowiczów z tych okolic, mam 4 mies. szczeniaka spragnionego kontaktu z innymi psami.
  11. Teri R

    Strach przed spacerem

    Mam problem z moim 4-miesięcznym terierkiem. Kiedy idziemy z nim na spacer wszyscy (tzn ja, mama i tata) wszysko jest w porządku, jest wesoły i grzecznie sobie idzie. Kiedy jednak ja, lub tata, chcemy zabrać go pojedynczo na spacer, nie potrafi przejść nawet 10 metrów. Odwraca się w stronę domu, "wrasta w ziemię", a jak się go zawoła, albo leciutko pociągnie za smycz, piszczy, szczeka i praktycznie robi fikołki na smyczy. Wtedy nie sposób już iść dalej. W drodze powrotnej ciągnie niemiłosiernie. Przed chwilą poprosiłam mamę, żeby go zabrała na krótki spacer sama, żeby się przekonać, czy on po prostu boi się chodzić pojedynczo. Jednak z nią idzie grzecznie. Wyglada wiec na to, że tylko z mamą czuje się bezpiecznie. Czy mogę go jakoś nauczyć, żeby chodził na spacer tylko ze mną, bez mamy? Ona jest zwykle zbyt zajęta, żeby z nim często wychodzić, a ja nie mam nic przeciwko wyprowadzania go. Tylko że jego "spacer" ze mną, opiera się głównie na przejściu 10 metrów i jest to trochę męczące, ciągle modlić się, i namawiać go do przejścia jeszcz kawałeczka. Może on jest jeszcze za mały, żeby wychodzić na spacery? juz sama nie wiem... Z góry dziękuję za pomoc.
  12. Bylo pieknie... Prawdziwa zima, paskowane psy na sniegu, goraca czekolada dla zmarznietych ludzi. Edorek i my niestety nie uczestniczylismy w calosci spaceru ale reszta uczestnikow nie zawiodla i jest duzo zdjec. tutaj mala probka, wiecej zdjec na stronie fanclubu [URL]http://www.hollandseherderfanclub.nl/njaarwandel2010.html[/URL] i oczywiscie na stronach Forum (trzeba sie niestety zarejestrowac) [URL]http://hollandseherderlove.actieforum.com/[/URL] [IMG]http://i400.photobucket.com/albums/pp85/Edor2007/24jan2010njaarswandeling/DSC_0027chantal.jpg[/IMG] [IMG]http://i400.photobucket.com/albums/pp85/Edor2007/24jan2010njaarswandeling/Forumwandeling2010010-H.jpg[/IMG] [IMG]http://i400.photobucket.com/albums/pp85/Edor2007/24jan2010njaarswandeling/njwandeling37linda.jpg[/IMG] [IMG]http://i400.photobucket.com/albums/pp85/Edor2007/24jan2010njaarswandeling/DSC_0004-3chantal.jpg[/IMG]
  13. Westinka

    Dogomaniacy z Dobrcza/Bydgoszczy!

    Szukam towarzyszy do wspólnych spacerów :) Wiem, że Dobrcz nie należy do największych miejscowości, więc może znajdzie się ktoś z Bydgoszczy? Mam bardzo towarzyskiego, aczkolwiek wybrednego i rasistowskiego Westa :)
  14. Witam, od niecałego tygodnia mam w domu 8 letnią suczkę przygarniętą ze schroniska.Mieszkam w bloku na pierwszym piętrze. Koda nie sprawia żadnych problemów poza tym, że często nie chce wchodzić po schodach, kiedy wracamy ze spaceru. W pierwszych dniach stała i zapierała się, a teraz mam wrażenie, że wyuczyła się po prostu, że gdy nie chce wchodzić, zwyczajnie kładzie się na ziemi i nie da jej się ruszyć.. Próbuję ją zachęcać w różny sposób, jednak nie reaguje. Jest to dość uciążliwe, za tydzień zaczyna się szkoła, więc nie wiem jak będą wyglądać nasze poranne powroty do domu..  Czasami wbiega bez problemu po schodach, a czasami zapiera się i muszę męczyć się z nią jakiś czas, żeby w końcu się udało. Mam zamiar pójść do weterynarza dowiedzieć się czy nie są to problemy ze stawami. Czy ktoś z was ma może taki problem i wie jak sobie z tym poradzić? Co mogę zrobić by nauczyć suczkę wchodzenia po schodach?    
  15. Ktoś chętny na spacer? :D
  16. Witam wszystkich Dogomaniaków! Przedstawię sytuację, której nie rozumiem, otóż mamy wraz z partnerem szczeniaka owczarka niemieckiego, mała ma 10tygodni, przed tym jak trafiła do nas, żyłą na podwórku, wzięliśmy ją do domu i wszystko ok, psiak mega pojętny szybko nauczyła się sisuania na matę, po kilku razach prosiła o wyjscie na dwor, więc wychodzimy z nia i tu zaczyna się problem.. Wychodząc ze mną robi kupkę i siku, nagradzam ją, spacerujemy chwilę i wracamy do domu, jak wychodzi z nią partner pies siada na trawniku i nie reaguje na zadne jego wolania i zachęcania, nie chce się ruszyć i nie załatwia potrzeb, spędza z nią nawet 40 minut na dworze i pies nic! Wraca z nią do domu i psiak biegnie na matę załatwić swoje potrzeby. Gdy Tomek zostaje z nia sama w domu to nawet go nie wola co robi jak jestem ja czy jestesmy razem. Tomek nie ma pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, bawi się z nią, "wychodzi", rozmawia, tuli, troszczy się o nią. Generalnie to jakby stracił momentami głowę dla niej. To on jako pierwszy miał z nią kontakt, pojechał po nią, został w domu, czekał aż się przyzwyczai do jego towarzystwa i nowego domu, jako pierwszy dał jej jeść, zabawkę itd.. On sam nie pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, na pewno się go nie boi, bawią się normalnie, w domu mała sama podchodzi zadziornie żeby się bawić. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i jak sobie poradziliście? Proszę wraz z partnerem o pomoc.
  17. SirTrenton

    Szczeniak 8 tygodni

    Witam. W poniedziałek odbieram swojego szczeniaczka z hodowli,szczenie bedzie mieć wtedy 8 tygodni ( bez 2 dni). Mam dwa pytanie odnoście tej sytuacji: 1. Szczeniak bedzie ze mną w drodze około 8-9 godzin(samochodem). Co z karmieniem przez ten czas? Czy hodowca ma go nakarmić czy lepiej nie? I co z karmieniem podczas drogi ? 2. Szczeniak bedzie jak narazie w domu( pózniej jak zrobi sie już ciepło bedzie w kojcu obok innych psów). Co z wychodzeniem na dwór? I ewentualnym kontaktem z innymi moimi psami? Psy są zaszczepione,odrobaczone i odpchlone,są całkowicie zdrowe.
  18. Dziędobry! :) Jestem w trakcie "prostowania" mojego psiaka z pomocą sympatycznej Pani behawiorystki. Jednym z jego problemów jest troszkę nieodpowiednie witanie się z nowo poznanymi psami. Oprócz wprowadzanych metod, usłyszałam od rzeczonej specjalistki o spacerach terapeutycznych. Moje pytanie brzmi - ktoś coś wie na temat spacerów terapeutycznych? :) Sama idea wydaje mi się strzałem w 10 - grupka stabilnych psiaków przyjmująca do swojego grona nieco bardziej niesforną jednostkę, pokazując mu prawidłowe zachowania. Chciałabym wziąć udział w podobnym wydarzeniu, jednak jakoś nie umiem chyba znaleźć odpowiednich informacji :( Region Polski południowo-wschodniej mile widziany ;)
  19. Witam. Jest połowa stycznia i od jakiegoś czasu planują zakupić 2,5 msc szczeniaka berneńskiego psa pasterskiego. Chcę to zrobić teraz ponieważ moim nastoletnim dzieciom zaczęły się ferie, co oznacza że będą miały przynajmniej ten tydzień częstego kontaktu z psem. Mimo wszystko mam pewne wątpliwości, które dotyczą przede wszystkim wychodzenia na dwór. Wiem, że jest to rasa, która raczej lubi zimę i śnieg jednak czy niskie temperatury nie odstraszą szczeniaka przed chodzeniem na spacery i załatwianiu się na dworze? Ogólny zamysł jest taki, że do 4-5 miesiąca życia piesek będzie mieszkał z nami w domu, codzienne będzie wyprowadzany na spacery oraz będziemy chodzić z nim na podwórko aby też tam nauczył się załatwiać. Kiedy piesek będzie starszy kupi się porządną budę i stopniowo zostanie przyzwyczajony do mieszkania na dworze (oczywiście możliwość wchodzenia do domu będzie) Jednak moje pytanie jest takie, czy to się uda? Czy pies nie przyzwyczai się za bardzo do domu i czy zima to bezpieczna pora na branie szczeniaka?
  20. snupdog

    Spacerowiczki z Elbląga :)

    Hej, czy jest może ktoś chętny na wspólny spacer po Elblągu lub okoliccach z dwiema jamniczkami :) ? zapraszamy :):cool3:
  21. złypies

    szarżowanie na spacerach

    Witam, mam problem z moim kundelkiem schroniskowym :x mianowicie spuszczona ze smyczy zauważając kogokolwiek kto po prostu idzie w jej polu widzenia, szarżuje - dosłownie - na ludzi, psy cokolwiek zobaczy. wygląda to bardzo groźnie. biegnie całym pędem podbiega dosłownie do człowieka, na metr obszczekuje przez 2 sek i wraca do nas..wygląda to jakby chciała ugryźć czasem, ale nigdy to się nie stało. podbiega tylko bardzo blisko i zaraz ucieka, jest najeżona. tak jest jeśli zobaczy ludzi, natomiast jak zobaczy psa. to biegnie tak samo, tylko od razu potem zaczyna się bawić ( nie ważne czy zna psa czy nie ). Jak jest na smyczy to na ludzi nie szczeka nigdy. tylko jak jest spuszczona i w ogóle nie jest agresywna do nikogo, można jej miskę zabierać,ciągnąć za ogon itd nigdy na nikogo nie zawarczała. Natomiast na smyczy jak widzi psa, to albo jest ekscytacja, jak widzi z daleka, piszczy, jęczy, ciągnie smycz, a już z bliska znów urządza szarże na smyczy i znów wygląda to bardzo groźnie..szamocze się i jeży, przy każdym psie w zasadzie, nawet jak go zna..jak już podejdzie to się pięknie wita i chce bawić. Ludzie nie chcą do nas podchodzić z psami na smyczy i wcale im się nie dziwię, bo wygląda jak wariatka. I jeszcze ciekawostka jak jest spuszczona i ktoś ze mną stoi, albo jest bardzo blisko przechodzeń i ja ją spuszczam to ona nic nie robi, natomiast jak ktoś odejdzie od nas kawałek ( 20 m ? ) to ona tak jakby zapomina? nie rozpoznaje, ze zna tego kogoś, albo, że ten ktoś stał obok chwilę temu i leci jak durna dalej szarżować..( głównie wychodzimy w jedno miejsce w miarę odludne pobiegać bez smyczy i to mi wygląda na mocno terytorialne zachowanie? bo jak tylko ją spuszczę leci już najeżona szczekać, szarżować na nic ? nawet jak nikogo nie ma ) pomóżta ludziska, bo zwariuje z tym kundlem, straszy mi sąsiadów, którzy ją normalnie znają i bywają u mnie w domu z nią na kolanach..skąd to durne zachowanie?
  22. Nathalie

    Charcie spacerki - Wrocław

    Witam wszystkich właścicieli chartów większych i mniejszych :) Mieszkamy we Wrocławiu i najzwyczajniej brakuje nam piesków do zabawy - stąd pomysł na taki temat. Nieczęsto spotykamy na spacerze psa który chętnie pogania razem z moim maluchem, a jak już pogania, to często jest to pies dużo większy gabarytowo, a to nie zawsze wychodzi na dobre. Może ktoś z okolic zajrzy tutaj i chętnie przebiegnie się z Otisem - młodym Whippetem, mój na pewno będzie zachwycony ;)
  23. Chętnie umówię się na psowy spacer w Obornikach Śląskich. Mieszkam koło lasu i gdy wychodzę sama z moim psem mam nie mały stres. Boję się, gdy łażą inne psy bez smyczy. Gdyby ktoś miał ochotę na wspólny spacer czasami - proszę o kontakt :)
  24. selegne

    Spacer po Jedlińsku?

    A może jest ktoś chętny z Jedlińska/Jedlanki na spacerek po polach z ogarem? Jeśli znalazłby się chętny, termin do ustalenia :cool3:
×