• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Search the Community

Showing results for tags 'spacer'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 59 results

  1. Witam wszystkich, od wtorku 21.11 mam szczeniaka shih-tzu, we wtorek 05.12 skończy 10 tygodni. Ma 1 szczepienie i 2 odrobaczenia. Maluch zakupiony był z zarejestrowanej dobrej hodowli. W środę 06.12 ma drugie szczepienie i przy okazji tego szczepienia będziemy pytać o odrobaczenie. Jest jeszcze jesień, u nas w mieście jest 10-14°C, czy szczeniak jeśli byłby w ubranku, mógłby zwiedzić miasto, zsocjalizować się z hałasami? Oczywiście bez stawiania na trawniki i kontaktu z innymi psami i podejrzanymi ludźmi.
  2. Witam serdecznie, Poszukuję psiego towarzysza (lub towarzyszy - wiadomo, że im więcej psiaków tym weselej) do wspólnych spacerów/zabawy dla mojego 1.5 rocznego Goldena. Pies jest meeega energiczny i cierpi na deficyt kontaktów z innymi psami. Zachowuje się jak typowy Golden, zero agresji, bardzo ładnie "gada" i słucha innych psów (jest dodatkowo bardzo mimiczny). Bardzo dobrze z socjalizowany. Bardzo proszę osoby zainteresowane z północnych okolic Łodzi i Zgierza o kontakt : ) Pozdrawiam
  3. Witam Wszystkich W związku z tym ze Sparky szuka domu, a przez kilka lat był psem używanym do polowań ( przez kłusownika) i nie jest zresocjalizowany z psami w takim stopniu w jakim jest to potrzebne aby ułatwić opiekę przyszłemu właścicielowi. Szukamy osoby/osób z suczką lub psem które mogłyby się wybrać z nami na spacer. mieszkamy koło parku Źródliska, ale możemy dojechać w inne miejsce. Sparky jest dominującym psem, szukamy osób z suniami lub uległymi, łagodnymi psami, ze względów bezpieczeństwa byłoby dobrze żeby psiak był większy niż np. spaniel, choć to nie konieczne. Zapraszam zainteresowane osoby na nasz profil na Fb. Sparky Szuka Domu kontakt do mnie: [email protected] Pozdrawiamy Sparky & Filip
  4. Witam, co według was jest najlepsze dla dużego psa rasy owczarek niemiecki długowłosy? Szelki, kolczatka, obroża? Nie wiem na co sie zdecydować, pies nie jest problematyczny na spacerach ale za to jest bardzo silny, dlatego gdy pociągnie chce nad nim mieć jak największa kontrole, potrzebuje pomocy. Z góry dziękuje za przydatne odpowiedzi.. jestem tu od dzis dlatego proszę w razie czego o wyrozumiałość! PS: pies ma 8 miesięcy ;)
  5. Witam, mam problem z moim kundelkiem schroniskowym :x mianowicie spuszczona ze smyczy zauważając kogokolwiek kto po prostu idzie w jej polu widzenia, szarżuje - dosłownie - na ludzi, psy cokolwiek zobaczy. wygląda to bardzo groźnie. biegnie całym pędem podbiega dosłownie do człowieka, na metr obszczekuje przez 2 sek i wraca do nas..wygląda to jakby chciała ugryźć czasem, ale nigdy to się nie stało. podbiega tylko bardzo blisko i zaraz ucieka, jest najeżona. tak jest jeśli zobaczy ludzi, natomiast jak zobaczy psa. to biegnie tak samo, tylko od razu potem zaczyna się bawić ( nie ważne czy zna psa czy nie ). Jak jest na smyczy to na ludzi nie szczeka nigdy. tylko jak jest spuszczona i w ogóle nie jest agresywna do nikogo, można jej miskę zabierać,ciągnąć za ogon itd nigdy na nikogo nie zawarczała. Natomiast na smyczy jak widzi psa, to albo jest ekscytacja, jak widzi z daleka, piszczy, jęczy, ciągnie smycz, a już z bliska znów urządza szarże na smyczy i znów wygląda to bardzo groźnie..szamocze się i jeży, przy każdym psie w zasadzie, nawet jak go zna..jak już podejdzie to się pięknie wita i chce bawić. Ludzie nie chcą do nas podchodzić z psami na smyczy i wcale im się nie dziwię, bo wygląda jak wariatka. I jeszcze ciekawostka jak jest spuszczona i ktoś ze mną stoi, albo jest bardzo blisko przechodzeń i ja ją spuszczam to ona nic nie robi, natomiast jak ktoś odejdzie od nas kawałek ( 20 m ? ) to ona tak jakby zapomina? nie rozpoznaje, ze zna tego kogoś, albo, że ten ktoś stał obok chwilę temu i leci jak durna dalej szarżować..( głównie wychodzimy w jedno miejsce w miarę odludne pobiegać bez smyczy i to mi wygląda na mocno terytorialne zachowanie? bo jak tylko ją spuszczę leci już najeżona szczekać, szarżować na nic ? nawet jak nikogo nie ma ) pomóżta ludziska, bo zwariuje z tym kundlem, straszy mi sąsiadów, którzy ją normalnie znają i bywają u mnie w domu z nią na kolanach..skąd to durne zachowanie?
  6. Witam, jestem szczęśliwą posiadaczką owczarka niemieckiego, piesek nie jest ze mna od małego, w maju skończył rok. Chciałabym aby na spacerze chodził przy nodze, jak nauczyć go tej komendy? oraz co zrobić, aby nie ciągnął do innych psów?
  7. Witajcie! :) Otóż nasza Ursa, nie słucha się partnera, nie załatwia swoich potrzeb z nim na spacerze, tylko po powrocie na matę w domu, ze mną wszystko robi jak należy, nawet gdy jesteśmy razem w domu mała prosi na dwór, z nim tak nie postępuje, nie chce tez chodzić z nikim na smyczy tylko ze mną, gdy wychodzę do pracy psinka strasznie płacze i wyje, a nie zostaje sama.. Zapomniałam dopisać że jest to ponad 9 tygodniowy owczarek niemiecki. Partner bawi się z mała, dba o nią, karmi ją podczas gdy jestem w pracy-jednym określeniem: zwariował na jej punkcie, tylko nie rozumie dlaczego dzieje się tak nie inaczej, załamuje się. Od połowy kwietnia mamy zacząć psie przedszkole, jednak do tego czasu jest trochę czasu.. Mieliście podobne sytuacje? Pisałam do Pani behawiorystki z mojej miejscowości, ale wiadomość odczytana bez odpowiedzi, a prosiłam o spotkanie.
  8. Witam wszystkich Dogomaniaków! Przedstawię sytuację, której nie rozumiem, otóż mamy wraz z partnerem szczeniaka owczarka niemieckiego, mała ma 10tygodni, przed tym jak trafiła do nas, żyłą na podwórku, wzięliśmy ją do domu i wszystko ok, psiak mega pojętny szybko nauczyła się sisuania na matę, po kilku razach prosiła o wyjscie na dwor, więc wychodzimy z nia i tu zaczyna się problem.. Wychodząc ze mną robi kupkę i siku, nagradzam ją, spacerujemy chwilę i wracamy do domu, jak wychodzi z nią partner pies siada na trawniku i nie reaguje na zadne jego wolania i zachęcania, nie chce się ruszyć i nie załatwia potrzeb, spędza z nią nawet 40 minut na dworze i pies nic! Wraca z nią do domu i psiak biegnie na matę załatwić swoje potrzeby. Gdy Tomek zostaje z nia sama w domu to nawet go nie wola co robi jak jestem ja czy jestesmy razem. Tomek nie ma pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, bawi się z nią, "wychodzi", rozmawia, tuli, troszczy się o nią. Generalnie to jakby stracił momentami głowę dla niej. To on jako pierwszy miał z nią kontakt, pojechał po nią, został w domu, czekał aż się przyzwyczai do jego towarzystwa i nowego domu, jako pierwszy dał jej jeść, zabawkę itd.. On sam nie pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, na pewno się go nie boi, bawią się normalnie, w domu mała sama podchodzi zadziornie żeby się bawić. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i jak sobie poradziliście? Proszę wraz z partnerem o pomoc.
  9. Witam, Moja znajoma potrzebuje pomocy przy wyprowadzaniu pieska 2 razy dziennie ok 10 rano (koniecznie) i 19-20 wieczorem do wiosny tego roku. Mieszka sama z córką, która ma 11 miesięcy na 4 piętrze bez windy. Oprócz tego posiada depresje po porodzie, a teraz doszły poważne problemy z kręgosłupem. Piesek jest jej całym światem, drugim dzieckiem. Nie stać ją na osobę, która będzie wyprowadzać psa. Może symblicznie zapłacić 100-150 zł/miesiąc. Nie ma z kim zostawić dziecka, żeby z nim wyjść, a w razie choroby dziecka nie ma możliwości wyjść z psem. Sprawa jest naprawde pilna, ponieważ płacze, że musi mu znaleźć nowy dom, a nie chce tego robić. Gdy córka zacznie chodzić wszystko będzie łatwiejsze i gdy będzie ciepło będzie bez problemu z nim wychodzić jak wychodziła do tego momentu. Bardzo proszę nie pozbawiajmy go domu. Oni są dla niego całym życiem, serce mu pęknie gdy go ktoś weźmie. " Piesek mały, szybki, odważny do dużych psów bo szczeka, dlatego na smyczy, dzieci nie lubi bo chyba się ich boi. Ale dla dorosłych tych których pokocha, to.jest jak maskotka tuli się, lubi buziaki i zabawy piłka, lub kapciem, śpi na plecach z językiem czasem na wierzchu , czasem chrapie " Gdyby ktoś z okolic mógł wyprowadzić tego pieska to odmieni los tego malucha. Ja bym pomogła ale mam 800 km..
  10. Witam. Jest połowa stycznia i od jakiegoś czasu planują zakupić 2,5 msc szczeniaka berneńskiego psa pasterskiego. Chcę to zrobić teraz ponieważ moim nastoletnim dzieciom zaczęły się ferie, co oznacza że będą miały przynajmniej ten tydzień częstego kontaktu z psem. Mimo wszystko mam pewne wątpliwości, które dotyczą przede wszystkim wychodzenia na dwór. Wiem, że jest to rasa, która raczej lubi zimę i śnieg jednak czy niskie temperatury nie odstraszą szczeniaka przed chodzeniem na spacery i załatwianiu się na dworze? Ogólny zamysł jest taki, że do 4-5 miesiąca życia piesek będzie mieszkał z nami w domu, codzienne będzie wyprowadzany na spacery oraz będziemy chodzić z nim na podwórko aby też tam nauczył się załatwiać. Kiedy piesek będzie starszy kupi się porządną budę i stopniowo zostanie przyzwyczajony do mieszkania na dworze (oczywiście możliwość wchodzenia do domu będzie) Jednak moje pytanie jest takie, czy to się uda? Czy pies nie przyzwyczai się za bardzo do domu i czy zima to bezpieczna pora na branie szczeniaka?
  11. Witam. W poniedziałek odbieram swojego szczeniaczka z hodowli,szczenie bedzie mieć wtedy 8 tygodni ( bez 2 dni). Mam dwa pytanie odnoście tej sytuacji: 1. Szczeniak bedzie ze mną w drodze około 8-9 godzin(samochodem). Co z karmieniem przez ten czas? Czy hodowca ma go nakarmić czy lepiej nie? I co z karmieniem podczas drogi ? 2. Szczeniak bedzie jak narazie w domu( pózniej jak zrobi sie już ciepło bedzie w kojcu obok innych psów). Co z wychodzeniem na dwór? I ewentualnym kontaktem z innymi moimi psami? Psy są zaszczepione,odrobaczone i odpchlone,są całkowicie zdrowe.
  12. A więc tak - od 2 miesięcy posiadam szczeniaka, w tej chwili piesek ma 16 tygodni. Jest to dość spore psisko, waży już 15kg i sięga przed kolano. Problem pojawił się niedawno na spacerze, zauważyłam bardzo niepokojące zachowanie, które tylko się pogarsza. Podczas spaceru pies ma tendencję do zjadania czegokolwiek co wpadnie mu w pysk, oczywiście staram się to zawsze wydobyć z mordki - i tutaj pojawia się problem - pies atakuje mnie(i nie jest to delikatne szczeknięcie, czy lekkie złapanie ząbkami), warczy, jeży się, gryzie, niesamowicie silnie jak na szczeniaka(nie dość, że ma cholernie jeszcze ostre ząbki to jest bardzo bardzo silny), moją mamę pogryzł raz aż do kości. Dodam, że kiedy zaciśnie szczęki nie łatwo jest się z nich wydostać bo wpada w jakąś furię. Pies staje się w tym momencie jakiś inny niż jest w domu. Nie mam problemu z głaskaniem go kiedy je, a nawet z tzw "wsadzaniem ręki do miski", z komendą "nie wolno", zejdź itd, jednak piesek chyba ma tendencję do dominacji, zdarza się, że gryzie i skacze po mnie, kiedy jesteśmy na spacerze, smycz jest notorycznie gryziona, chociaż próbujemy go tego oduczyć, nie wygląda to tak, że niesie ją w pyszczku ale rzuca się na nią i próbuje wyszarpać mi z rąk. Gryzie wszystkich domowników(inaczej niż na spacerze, nie atakuje w taki sposób), ale wydaje mi się, że to próba skłonienia do zabawy. staram się do niego wtedy podchodzić spokojnie, powoli się uczy, co oznacza nie wolno. Może zrobiliśmy nieświadomie jakiś błąd kiedy był mniejszy - jest to nasz pierwszy (przygarnięty) piesek. Zaznaczam, że pies był wzięty od matki dość wcześnie - w 8 tygodniu życia. Może jest troszkę nadaktywny, ale to w końcu nadal szalony szczeniak. Poświęcam mu dużo czasu na zabawy, naukę komend itd. Co zrobić gdy sytuacja się powtórzy? Można psa jakoś oduczyć takiego zachowania?
  13. Ktoś chętny na spacer? :D
  14. Witajcie :) Czy znajdzie się tu ktoś chętny do wspólnych spacerów z psiakami w okolicy Gdyni Redłowo? Od 1,5 miesiąca opiekuję się ok. rocznym Guciem, średniej wielkości kundelkiem. Gucio jest przemiłym psiakiem, bardzo przyjaznym dla ludzi, ale zupełnie nie potrafi się zachować w kontaktach z innymi psami, na spacerach szczeka na nie bardzo gwałtownie ze strachem, ma jak widać duże braki w socjalizacji. Dlatego szukam mu spokojnego towarzysza/towarzyszki do spacerów, żeby przyzwyczajał się do kontaktów z innymi psami.
  15. Dziędobry! :) Jestem w trakcie "prostowania" mojego psiaka z pomocą sympatycznej Pani behawiorystki. Jednym z jego problemów jest troszkę nieodpowiednie witanie się z nowo poznanymi psami. Oprócz wprowadzanych metod, usłyszałam od rzeczonej specjalistki o spacerach terapeutycznych. Moje pytanie brzmi - ktoś coś wie na temat spacerów terapeutycznych? :) Sama idea wydaje mi się strzałem w 10 - grupka stabilnych psiaków przyjmująca do swojego grona nieco bardziej niesforną jednostkę, pokazując mu prawidłowe zachowania. Chciałabym wziąć udział w podobnym wydarzeniu, jednak jakoś nie umiem chyba znaleźć odpowiednich informacji :( Region Polski południowo-wschodniej mile widziany ;)
  16. Cześć! Proszę o małą podpowiedź. Mój szczeniak w wieku 8 tygodni miał pierwszą szczepionkę - dwuskładnikową Biocan DP. Kolejne szczepienie trzyskładnikową szczepionką (Nobivac DHP) miał w wieku 11 tygodni. Kolejną ma zapowiedzianą na wiek aż 15 tygodni. Myślałam, że drugą szczepionkę dostanie większą, rozszerzoną, np. 4 czy 5 składnikową ale to malutki piesek więc uznałyśmy z weterynarzem, że nie ma sensu męczyć go większym szczepieniem. Weterynarz powiedział mi, że mam czekać aż do trzeciej szczepionki oczywiście później jeszcze odczekać z wychodzeniem. Niestety po całym okresie kwarantanny piesek będzie miał ponad 4 miesiące, to naprawdę sporo. Wynoszę go na rękach na ulicę, ale to jednak nie to samo co chodzenie na smyczy przy czym widzę (próbowałam po wewnętrznej, nieprzelotowej ulicy gdzie praktycznie nie ma psów), że ma z tym problem. Idzie tylko za moim drugim psem, kiedy wychodzę z nim sama siada i w ogóle nie ma zamiaru się ruszać, więc muszę zacząć intensywniej ćwiczyć a do tego wypadałoby nie bać się o jego zdrowie. I oczywiście inne elementy socjalizacji też muszę przeprowadzić. Czy mogę wychodzić chociażby w bezpieczne miejsca już po tym drugim szczepieniu, tzn odczekać jeszcze 14? dni i wychodzić, czy faktycznie czekać aż do trzeciej szczepionki?
  17. Witam, jestem tu nowa, założyłam konto ponieważ mam problem z moim psem kundel, lat 9, przez całe życie mieszkała na wsi, miała całe podwórko dla siebie, od małego szczekała na wszystko i wszystkich, to wina mojego głupiego ojca, nvm od 3 tygodni przeprowadziłam sie za granice i wzięłam ją ze sobą, nie chciałam jej zostawiać i właśnie od 3tygodni mam z nią problem, wychodzę z nią na spacer w sprawie załatwienia jej potrzeb i jeszcze przed wyjściem okropnie piszczy z radości, ze wychodzimy, za brama jest tragedia, piszczy, szczeka na wszystkich i na wszystko. Ma kaganiec = okropne dźwięki wydaje bo nie umie szczekać. Ludzie patrzą na mnie jak na idiotkę. za każdym razem ja uspokajam "nie wolno", grożę palcem, kuli sie ze strachu ale jak tylko sie podniosę i idziemy dalej znów to samo, pisk, a gdy nie ma kagańca darcie pyska okropnie. na inne psy, większe od siebie szczeka, chce atakować itd. w Polsce rzadko chodziła na spacer, ale robiła to samo. był podobny temat to przepraszam, ale nie znalazłam konkretnej pomocy. nie wiem co robić. Nie mogę normalnie z nią wyjsć bo całe miasto nas słyszy a w drodze powrotnej jest spokojna i nie zwraca uwagi na NIC, idzie grzecznie.
  18. Witam, mój szczeniak skończył 3 miesiące i jest po 3 szczepieniach i 2 odrobaczeniach - mija tydzień kwarantanny po ostatnim szczepieniu - weterynarz zalecił 14 dni odczekać. Przed nami za miesiąc jeszcze szczepienie przeciw wściekliźnie. Za tydzień planuje wyjść z nim na zewnątrz ;), zastanawiam się nad obrożą/szelkami? czy rzeczywiście szelki niszczą włos?? obawiam się, że obroża też zrobi swoje. Czy po spacerze myjecie wasze psiaki ? tzn łapy i "podwozie" ? Czy konieczna jest dwutygodniowa kwarantanna? Do tej pory wyprowadzałem pieska na zewnątrz tylko na rękach. Czy do codziennego czesania używacie odżywek>? Piesek przybiera na wadze 100g na tydzień to dużo, mało??- wg mnie bardzo ciężko jest odmierzyć 30-40g dziennie i podzielić to na 3 posiłki :). Jak często czyścicie uszy, będę wdzięczny za rady doświadczonych hodowców odnośnie pielęgnacji.
  19. Hej, marzy mi się stworzenie poznańskiej grupy spacerowej: żeby można było poćwiczyć posłuszeństwo, skupienie, social ale też wybrać się na zwykłą wędrówkę... Zapraszam na: facebook Pozdrawiam!
  20. Cześć, pytanie dość kontrowersyjne ale czy podzieliłbyś się swoim psem?   Niestety nie każdy go mieć może (ja np. jestem dużo w podróżach związanych z pracą)  ale moje dzieci marzą o psie.    Czy dalibyście swojego psa pod opiekę osobie, ma doświadczenie i darzy psiaki miłością aby wyprowadził psa i się z nim pobawił podczas gdy Wy nie macie na to zawsze czasu???   Może ktoś by się znalazł chętny z Bemowa w Warszawie, kto by wszedł w taką spółdzielnię.    
  21. [CENTER] [SIZE=5]Już po raz trzeci mamy przyjemność zaprosić chętnych na Tyski Dogtrekking, który tradycyjnie odbędzie się na terenie lasów wokół Jeziora Paprocany. [/SIZE] [SIZE=5] Termin: 06.09.2014 r. Szczegóły na: [URL]http://www.czlowiekipies.pl[/URL] [URL="http://https://www.facebook.com/events/323509431148581/"]https://www.facebook.com/events/323509431148581/[/URL] [/SIZE][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FijJKQ0SC6M/U9PClrXlKlI/AAAAAAAAArE/8u_SvqGHL0g/w1112-h417-no/Baner+-+Tyski+DT.jpg[/IMG][SIZE=5] [/SIZE][/CENTER]
  22. Witam!   Wiele razy słyszałem, że niezaszczepionego szczeniaka nie wolno wyprowadzać na spacery. Dzisiaj wybieram się na dwudniową wycieczkę w góry. Mój szczeniaczek nie może sam zostać w domu. Moje pytanie brzmi: czy gdy pies będzie niesiony na rękach, również istnieje ryzyko zarażenia np nosówką?   Piesek ma 8 tygodni.  
  23. Witam Wszystkich,   Tytułem wstępu- domyślam się, że podobnych tematów na forach są tysiące, przez pewną część udało mi się już przebrnąć, mam nadzieję że będziecie dla mnie wyrozumiali.  Otóż, w połowie ubiegłego miesiąca w naszym domu pojawił się kolejny członek- Gucio, maltańczyk miniaturka. Na tą chwilę piesek liczy sobie 14 tygodni życia. Bardzo fajny gość, straszny pieszczoch. Niestety nie mam żadnego doświadczenia w bezpośrednim obcowaniu z psami, stąd szereg moich może nie zawsze mądrych pytań. Niedawno zakończyliśmy proces szczepień, uznaliśmy więc że najwyższa pora na pierwszy spacer(odbył się w miniony weekend). Do tej pory pies z mniejszym lub większym sukcesem załatwia się w mieszkaniu w wyznaczonym do tego miejscu. O ile z sikaniem nie ma większych problemów to nigdy nie może trafić do celu z poważniejszą potrzebą. Ale do brzegu- jak wspominałem od kilku dni wychodzimy na spacery- wokół domu jest park, staw, więc warunki są fajne. Problem polega na tym że Gutek średnio zdaje sobie sprawę z celu takich wypraw. Za każdym razem jeśli załatwi się na zewnątrz od razu jest nagradzany. O ile w domu siku robi kilka/ kilkanaście razy w ciągu doby w czasie spacerów jakby w ogóle nie odczuwał takiej potrzeby. Ze względu na to, że w ciągu dnia zostaje sam na prawie 8 godzin zdecydowaliśmy się tymczasowo pozostawić matę pełniącą funkcję toalety. Tutaj chciałem zasięgnąć Waszej opinii- czy rozpoczęcie spacerów wiąże się z natychmiastowym "zlikwidowaniem" toalety domowej? Jak sprawić by szczeniak zaczął się załatwiać wyłącznie w czasie wyjścia na dwór?  Przy okazji dodam, że na tą chwile każde wyjście to raczej mordęga- nieustannie trzeba go pilnować żeby nie jadł śmieci z chodnika i trawy (zwłaszcza upodobał sobie pety). Albo wyrywa się do przodu chcąc ciągle biec, albo w ogóle nie chce iść. Wiem że jest to spowodowane jego wiekiem, jest bardzo ciekawy świata, ale chyba najwyższa pora na nauczenie pewnych rzeczy. Jest bardzo towarzyski, aż zanadto. Staruszki w parku są wniebowzięte, ale niestety wyrywa się również do okolicznych meneli (z taką samą sympatią). Generalnie wychodzimy z nim o siódmej rano, później o 16, 19 i 22. Co zrobić żeby spacery stały się przyjemnością, przestały być koszmarem? Zdaje sobie sprawę że jestem laikiem w temacie czworonogów, więc jest ryzyko że to ja gdzieś popełniam błąd.    Pozdrawiam,
  24. Witam, od niecałego tygodnia mam w domu 8 letnią suczkę przygarniętą ze schroniska.Mieszkam w bloku na pierwszym piętrze. Koda nie sprawia żadnych problemów poza tym, że często nie chce wchodzić po schodach, kiedy wracamy ze spaceru. W pierwszych dniach stała i zapierała się, a teraz mam wrażenie, że wyuczyła się po prostu, że gdy nie chce wchodzić, zwyczajnie kładzie się na ziemi i nie da jej się ruszyć.. Próbuję ją zachęcać w różny sposób, jednak nie reaguje. Jest to dość uciążliwe, za tydzień zaczyna się szkoła, więc nie wiem jak będą wyglądać nasze poranne powroty do domu..  Czasami wbiega bez problemu po schodach, a czasami zapiera się i muszę męczyć się z nią jakiś czas, żeby w końcu się udało. Mam zamiar pójść do weterynarza dowiedzieć się czy nie są to problemy ze stawami. Czy ktoś z was ma może taki problem i wie jak sobie z tym poradzić? Co mogę zrobić by nauczyć suczkę wchodzenia po schodach?    
  25. Witajcie!   Jestem tu nowa i chcialabym przedstawic Wam Kimi :)  22 stycznia skonczy 4 miesiace. Moje pytanie dotyczy spacerow. Gdy jestesmy w parku, gdzie sa zamkniete ogrodki i tam moze sie wybiegac lub idzie na dlugiej smyczy jest ok. Problem dotyczy jednak chodnikow. Nie chce chodzic-starsznie sie zapiera, Staje deba i koniec. Albo probuje isc w druga strone. Malo tego probowalam tego, co ona chce-isc w przeciwna strone-wtedy zwrot i idzie znow gdzie indziej. Spacery po chodnikach sa koszmarem.... Probowalam naprawde duzo - jestem stanowcza, Kimi sie nie boi bo ma ogon do gory - po prostu jest chyba taka....uparta - nie wiem tylko dlaczego i jak to przelamac. Nieraz na spacerze daje jej z 30 smaczkow-jak tylko zrobi jeden krok, zachecam, prosze, mowie, tlumacze, ignoruje itp itd....jak grochem o sciane. Czasami ma -lepsze- dni, gdy laskawie idzie - stajac po drodze moze z 20 razy, ale w wiekszosci spacer konczy sie moja wielka frustracja i poszukiwaniem w necie coraz to nowych metod przekonania jej lub ulatwienia jej spaceru, przelamania sie i nie zapierania. Pomozecie????? :)))))))))