• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Search the Community

Showing results for tags 'pies'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 551 results

  1. SPRAWA PILNA Marco i Polar to psiaki spędzające życie na łańcuchu, są piękne i łagodne, młode, dlatego chcemy zaleźć im nowy dom/ domy, by spędziły resztę życia obok człowieka, który otoczy je opieką i zapewni odpowiednie warunki.Dotychczasowy właściciel to osoba niepoczytalna, pozostająca pod opieką socjalną, przyjmująca leki, jest bardzo duży problem z komunikacją- co uda nam się wynegocjować, wyjaśnić i zaoferować, przy kolejnym spotkaniu jest już zapomniane. Za każdym razem istnieje ryzyko, że nie zostaniemy wpuszczone na teren posesji, wiemy jednak, że psiakom nie dzieje się krzywda.Niestety nie posiadamy przytuliska, gdzie psiaki mogłyby poczekać na dom, muszą zostać w dotychczasowym miejscu.Opcja schroniska niestety nie wchodzi w grę- psy mają zapewnione minimalne warunki, więc nie zostaną odebrane drogą prawną. Przy pierwszej wizycie psy wykazywały agresję, z każdą kolejną nabierały zaufania i możemy powiedzieć, że są to cudowne, młode, niewybiegane psy, które są bardzo podekscytowane kontaktem z człowiekiem, dlatego nowy człowiek wzbudza wiele emocji, które wyładowują szczekaniem i skakaniem. Marco to brązowy psiak, bardziej spokojny, szybciej nam zaufał i dał głaskać, Polar to ten biały- energiczny, szalony, ale bardzo przytulaśny pies :) Za każdym razem istnieje ryzyko, że nie zostaniemy wpuszczone na teren posesji, dlatego PILNIE POSZUKUJEMY DLA PSIAKÓW DOMÓW TYMCZASOWYCH LUB STAŁYCH! Psiaki zostały odrobaczone i odpchlone, będą także zaszczepione, będą miały założone książeczki. miejscowość: L U B I N (dolnośląskie) kontakt z nr 783-773-534 lub 660-548-588 Prosimy nie tylko o dom dla psiaków, ale także wsparcie finansowe na opiekę- szczepienia, zabiegi pielęgnacyjne, jedzenie. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce ODDZIAŁ W LUBINIE nr konta: 51 1750 0012 0000 0000 3461 5284 tytułem: Marco Polar https://www.facebook.com/pg/tozlubin/photos/?tab=album&album_id=1788668231459628
  2. Witam, jestem szczęśliwą posiadaczką owczarka niemieckiego, piesek nie jest ze mna od małego, w maju skończył rok. Chciałabym aby na spacerze chodził przy nodze, jak nauczyć go tej komendy? oraz co zrobić, aby nie ciągnął do innych psów?
  3. -Jaki jesteś Bambo? -Jestem małym, cichutkim psem. Ale za to bardzo wesołym! Uwielbiam się bawić, a kiedy dorwę zabawkę, to tak strasznie się cieszę! Prawie w ogóle nie szczekam. Lubię inne psy, ludzi. Co prawda nie jestem już pierwszej młodości, ale czy to wada? Mam tyle lat, że zdążyłem się już uspokoić i co nieco w życiu widzieć :) I dalej patrzę na świat przez różowe okulary. Tylko tak trochę mi tęskno… Za człowiekiem, który przytuli i pogłaska codziennie… Za swoim ciepłym kątem… Niczego więcej nie potrzebuję. Ile czasu jeszcze pozostało Bambo? Nikt tego nie wie. Jego marzeniem jest spędzić go ze swoim opiekunem, z kimś, kto pokocha go do końca! Jego radość życia jest tak duża, że z pewnością zrekompensuje nie pierwszą już młodość. Może być dobrym kompanem dla dzieci. Swoim opiekunom odwdzięczy się prawdziwą wiernością i miłością. I pokaże, jak potrafi się cieszyć i być szczęśliwym! W sprawie adopcji proszę dzwonić: 512 230 499
  4. 17.05.2017 r. po godz. 22:00 zaginął w Antoniewie (k/Łodzi przy ul. Szczecińskiej) nasz Przyjaciel PARYS Parys to spokojny York (duży). Cecha charakterystyczna, to dwie wąskie obroże - szara i czarna oraz lekko wysunięty do przodu język (prawie bez przerwy) Informacje kierujcie na numer 505 70 81 80 i 608 311 188 lub bezpośrednio do nas Antoniew, Aleja pod dębami 14 Czeka nagroda.
  5. Dochód ze sprzedaży przeznaczony zostanie dla Fundacji S.O.S. dla Zwierząt prowadzącej schronisko PSIA CHATA.link do wątku fundacyjnego: https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjOhL-t_IzMAhVMsxQKHXurAtwQFggxMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.dogomania.com%2Fforum%2Ftopic%2F25108-fundacja-sos-dla-zwierz%25C4%2585t-chorz%25C3%25B3w-maciejkowice%2F&usg=AFQjCNGB-a1svfOAqf9gpx_LiwRhCryG-w&sig2=gTZZVR_4vuZYSfR5PEsnqA główna strona fundacji: https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjApIqR_IzMAhVGOBQKHaJ6DyYQFghCMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.fundacjasosdlazwierzat.org%2F&usg=AFQjCNG7PZMIiBKKbWJgxaidB8BUzP3UIg&sig2=1krML6fM5yV_MmY-ZTTCBw&bvm=bv.119408272,d.bGs Fundacja S.O.S. dla Zwierząt Chorzów- Maciejkowice Antoniów 1 Nasz numer KRS 0000285182 Bazarek trwa od 28.03.2017 r. do 10.04.2017 do godz 22.00 z możliwością przedłużenia , ostatni post z godz 21.59 jest uznawany jako ważny zgodnie z regulaminem. Bazarek jest w opcji kup-teraz Koszty wysyłki oraz opakowania pokrywa kupujący zgodnie z cennikiem Poczty Polskiej. Prosimy o wpłatę do 7 dni od zakończenia bazarku. Fanty wysyłane są w ciągu 14 dni od zaksięgowania wpłaty na rachunku bankowym. Przesyłki realizowane będą jako polecone/rejestrowane lub na życzenie Kupującego jako listy zwykłe/nierejestrowane. Możliwy odbiór osobisty w Katowicach u mnie w mieszkaniu w tygodniu od godz. 19 z wyłączeniem weekendów. . Wysyłka odbywa się w weekend. Przekazanie do Fundacji środków uzyskanych ze sprzedaży fantów nastąpi po zaksięgowaniu wszystkich wpłat z zakończonych licytacji na rachunku bankowym (namiary na PW) oraz po potwierdzeniu otrzymania przesyłek przez wszystkich kupujących. Rozpoczęcie licytacji nie likwiduje opcji kup-teraz. Zastrzegam sobie prawo wycofania fantu wystawionego w licytacji w przypadku "zadziałania siły wyższej" (np. pogryzienie przez psa, stłuczenie) lub po stwierdzeniu wcześniej nie zauważonych wad ukrytych. Wszelkie nadpłaty z tytułu wysyłek przeznaczone są na psiaki. Fanty traktuję jako dostarczone w terminie 2 tygodni od momentu nadania bez potwierdzenia odbiorcy. Fanty przechowuję max do 3 miesięcy. Po upływie 3 miesięcy fanty zostają wystawione ponownie na bazarku, mimo zapłaty. Dopuszcza się rezerwację fantów na 24 h. Po upływie terminu zapłaty wylicytowane fanty wracają na kolejny bazarek. Wysyłka rzeczy kruchych, szklanych wyłącznie na odpowiedzialność Kupującego. Nie ponoszę odpowiedzialności za stłuczenia w transporcie. Koszt opakowania *nowa koperta* ponosi Kupujący według cennika, koszt opakowania z recyklingu wynosi 1,00 zł.Dopuszcza się telefoniczną rezerwację fantów. ROZLICZENIE 1. bukowa dostarczone f 133 w 150 kw 12,60+1=13,60 n 3,40 2. mgog dostarczone f 22 w 27 kw 5 3. asl f 15 w 20 kw 5 4. Ewa. KM miau f 49 w 65 kw 10,80+1=11,80 n 4,20 5. kikou f 15 w 25 kw 9,80+1 6. Koki-99 miau dostarczone f 54 w 65,80 kw 10,80+1 7. Aska7 dostarczone f 68 w 80 kw 10,80+1=11,80 8. majowa dostarczone f 30 w 43 kw 10,80+1=11,80 n 2,20 9. Cassi_ f 60 w 67 kw 5,75 n 1,25 10. Nuncek f 100 w 130 kw 10,80+1=11,80 n 18,20 11. koja dostarczone f 25 w 45 kw 10,80 nadpłata 9,20 12. Kara Fant 5 wpłata 17 kw 11,80 nadpłata 0,20 Fanty 575 żł Nadpłaty 34 żł Łącznie 609 zł Przekazano 610 zł ((27.04) przekazano 12 zł za dodatkowy zakup (12.05) 1.Kaczka KT 4 2.Zając KT4 3.Obrus wyszywany, okrągły, niewielkie mnini plamki, średnica 82 KT 12 4.Obrus wyszywany kolor jsny beż średnica 88 kt20 5.obrusik lub kuchenna szmatka, bawełna 45x70, nowy kt8
  6. ... pooglądać niebo. Otóż to, mój pies w ostatnim czasie wychodzi na dwór, nie za potrzebą fizjologoczną, czy też za potrzebą wybiegania się czy innych tego typy rzeczy, lecz po to by wpatrywać się w latające ptaki. Wszystko zaczęło się od tego, gdy wyszłam z psem, aby ją spuścić w ogrodzie, a z racji z tego ze to 3-letni owczarek kaukaski, muszę dbać o to, by nie miała 'na starość' problemów z biodrami co dość często zdarza się przy tak dużych rasach. Mieszkamy w bliskiej odległości od morza toteż ilości mew, które pojawiają się w każdych godzinach jest po prostu przeogromna. Siedząc na ławce, kiedy zauważyłam lecącego ptaka, krzyknęłam do mojego psa 'Leci!' co niestety było błędem... Psina podłapała o co chodzi, a teraz za każdym razem wygląda tych latających przyjaciół. Aby uwydatnić bardziej mój problem, to muszę przyznać, że mój pies budzi mnie w nocy, aby wyjść i tak jak już wspominałam wcześniej, poszukać tego co ją tak ciekawi. W domu potrafi przesiedzieć pod oknem dłuższą chwilę, aby poobserwować co ciekawego tam tak lata. I właśnie stąd nasuwają się moje pytania. Co zrobić aby oduczyć psa wpatrywania się w niebo? Wiem, że to mój błąd, nie powinnam zwracać uwagi psa na rzeczy, których nie może poznać. Kiedyś czytałam coś odnośnie tego, że pies, który nie może złapać czegoś (np. wskaźnik laserowy, ptaki) może mu się coś stać pod względem psychicznym. Czy to prawda? Odwracanie uwagi nie wchodzi w grę, po prostu pies w tym momencie jest w swoim świecie, nieważne czym próbowałabym go zainteresować to i tak kolokwialnie mówiąc to 'oleje'. Z góry dziękuje za odpowiedz! Pozdrawiam.
  7. [CENTER][COLOR=DarkRed][COLOR=Red][B][quote name='"Patiszon"']OD DZIś, TZN OD 11.08.2007r WSZYSCY KTORZY CHCA POLECIC KOMUS JAKAKOLWIEK RASE SA ZOBOWIAZANI DO UZASADNIENIA-DLACZEGO AKURAT TA RASE POLECAJA! WSZYSTKIE POSTY, KTORE NIE BEDA UZASADNIANE WYBOREM RASY BEDA USUWANE! JESLI KTOS NAGMINNIE BEDZIE LAMAL POSTULAT TEGO WATKU BEDE TO TRAKTOWAC JAKO ZLAMANIE REGULAMINU FORUM, A CO ZA TYM IDZIE -> OSOBY TE DOSTANA PUNKTY KARNE [MOD][/quote][/B][/COLOR][quote name='"Patiszon"'] [/quote][/COLOR][quote name='"Patiszon"'][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green] Drodzy użytkownicy i użytkowniczki.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote][/CENTER] [quote name='"Patiszon"'] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Ponieważ jak grzyby po deszczu powstają nowe topiki dotyczące wyboru rasy wpadłam na pomysł, żeby jeden temat poświęcić właśnie temu problemowi.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Będzie on sobie wisiał przyklejony, co by nikt go nie przeoczył.;-) [/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Będzie zawierał cenne (bądź mniej cenne) informacje na temat ras (rasopodobieństw i rasoniepodobieństw) ;-) ;-) [/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Każdy, kto będzie skłaniał ku powiekszeniu rodziny, ale jeszcze nie do końca będzie wiedział, o co…będzie mógł tu zajrzeć, poczytać, przyznać racje, bądź zaprzeczyć, a na koniec może wybrać konkretna rasę dla siebie.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Na początek wrzucę tutaj linki do tematów, które już są na Dogomanii.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Jeśli watek się rozwinie to w pierwszym poście będę zamieszczała odnośniki do stron, na których pojawiły się informacje o kolejnych rasach.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [/quote] ____________________________________
  8. Hej, zastanawiam się gdzie w Łodzi lub w naszym województwie można zabrać psa nad wodę, żeby sobie popływał?
  9. Witam wszystkich serdecznie. Przygarnąłem do domu w bloku pieska który został porzucony w centrum mojego miasta obok mojego bloku. Przez 3 dni obserwowałem jak siedzi w tym samym miejscu i czeka aż ktoś po niego wróci. Moje serce się ugięło. Zabrałem biedaka do domu. Nazwałem go "Rowerek" ponieważ siedział 3 dni pod sklepem rowerowym. Rowerek ma obcięty ogon (lub z takim się urodził). Boi się mężczyzn, jednak po dłuższym miłym kontakcie przekonuje się co do osoby. Umie aportować chętnie podaje łapkę. Gdy długo mnie nie widzi (pracuje na pełny etat) wita mnie rozkosznym uśmiechem kiedy wracam. Piesek był u lekarza, jest w pełni zdrowy i ma ok. 10 miesięcy. Jest niezwykle wdzięczny za każdą okazaną dobroć. Rozpaczliwie poszukuję mu ciepłego i kochającego domu. Jestem właścicielem kotka który boi się psów i nie mogą razem ze sobą żyć. W załączniku przesyłam zdjęcia. Dowiozę pieska w każde miejsce w Polsce przywiozę dodatkowo 20kg karmy aby tylko znalazł dom w którym znajdzie miłość i ciepło. Bardzo proszę o pomoc. Powiedzcie znajomym, rodzinie. Dziękuję Marek
  10. Wkurza mnie bezmyślność właścicieli psów. Znowu na spacerze spotkałam wolno biegającego psa. Zadbany, rasowy, przyjazny, droga obroża, brak adresatki. Wygląda, że nie został wyrzucony tylko zwiał z posesji lub w trakcie spaceru. Więc wabię, biorę na smycz, mimo, że mój Lesio nie jest zachwycony i robię kilometry pytając po domach, czy nie zginął im pies. W końcu docieram do właściciela i słyszę "Dziękuję bardzo za odprowadzenie, ale ten pies nigdy nie ucieka, zawsze jest z nami". Mija dwa, trzy tygodnie i znowu ten sam pies biega jakieś dwa kilometry od domu. Zastanawiam się co robić: zostawić na ulicy (pies idzie za nami, w innym kierunku niż jego dom), zadzwonić do rakarza, zawieźć samemu do schroniska? Zła jestem, ale żal mi psa i znowu go biorę i odprowadzam do właściciela. Gdyby miał adresatkę, o bym po prostu zadzwoniła i było by po sprawie. Piszę o tym przypadku, bo wiele psów się gubi i trafia do schronu właśnie przez niefrasobliwość właścicieli, wystarczy poczytać rozpaczliwe posty o zagubionych psach. Zawsze mam ochotę zapytać, dlaczego nie założyłeś psu adresatki? Jak przekonać ludzi, żeby wyposażyli swoje psy w adresatki? Może zrobić jakąś fajną akcję na FB?
  11. Witam, Jestem ezoteryczka z 10 letnim doswiadczeniem, zajmuje sie takze lokalizacja ludzi/zwierzat z dokladnoscia do 500-800m2 Za pomocą wahadła i kart można zawezić pole poszukiwań co pozwoli na odnalezienie ulubieńca. Pomogłam już odnależc dziesiątki psów oraz kotów, które znów są szczęśliwe i zjednoczone ze swoimi właścicielami. Zapraszam! Potrzebuję imienia , zdjęcia, adresu pod którym zamieszkiwało zwierzę) [email protected]
  12. Stowarzyszenie Ludzie Dla Zwierząt ANIWEL serdecznie zaprasza na szkolenie dla wszystkich "początkujących" właścicieli psów. Masz psa, ale chcesz dowiedzieć się o nim więcej? A może posiadanie psa dopiero rozważasz? W takim razie szkolenie "Mój szczęśliwy pies" jest właśnie dla Ciebie. Na szkoleniu poruszymy następujące tematy: - wybór psa - psie emocje i komunikacja - opieka weterynaryjna - pielęgnacja - żywienie - szkolenie i zabawa. Szkolenie już 14.05.2017 w Warszawie. Więcej informacji i zapisy tutaj: http://mojszczesliwypies.pl/ Serdecznie zapraszamy!
  13. Oddam w dobre ręce 4 miesięczną suczkę Emi. Pies po wszystkich szczepieniach na nosówkę i odrobaczona. Posiada książeczkę zdrowia. Jest energiczna, lubi towarzystwo ludzi i zabawe. Nie przeszkadza jej towarzystwo innych zwierząt(wychowywała się z królikiem), podróże autem nie sprawiają jej problemu. Oddaje z powodu moich częstych wyjazdów i nagłej zmiany pracy. Psa oddam włącznie z akcesoriami, gdyż jej bardziej się przydadzą. Potrafi siadać na zawołanie, czeka na jedzenie, je dopiero po komendzie ,,proszę " jest inteligentna, szybko się uczy. Zainteresowanych proszę o kontakt po godzinie 16:00 pod numer 575311662.
  14. Cześć. Czy kiedy adopotowaliście psa to na początku zawsze ktoś był z nim w domu? Chcę wziąć psa ze schroniska, ale na taką opiekę całodobową będę mieć czas tylko dwa dni. Póżniej muszę iść do pracy i zostawić pieska na conajmniej 6-7 godzin. On w tym czasie był by z moją mamą przez ten czas, więc pierwszy tydzień nie zostawał by zupełnie sam, ale później w kolejnym tygodniu musiał by na nas cierpliwie czekać. Dlatego zastanawiam się czy jest sens go brać do siebie i czy by się nie męczył. Biorąc go ze schroniska na pewno pytałabym czy jest to pies cierpliwy itp., ale różnie to bywa pies w nowym miejscu zostawiony sam mógł by wyć, trochę się tego obawiam. Czy może nie potrzebnie to wyolbrzymiam? W końcu i tak prędzej czy później zostawał by sam.
  15. Zakupiłam w sklepie internetowym karmę Taste of the wild Appalachian o numerze serii GEU0901C3S LCD z datą ważności 03.2018. Karmę kupowałam dla swojego psa od kilku miesięcy i byłam z niej zadowolona. Początkowo nie wiązałam z nią dolegliwości, które nękały mojego Westa odkąd zaczęłam mu podawać świeżo zakupiony worek. Zaczęło się od niewinnej biegunki i osłabienia - zgłosiłam się z psem do lekarza, został podany Synergal, niestety bez poprawy. Po 5 dniach od włączenia Synergalu pies wymagał już nawadniania dożylnego kroplówkami Ringera, ponieważ biegunka była coraz silniejsza, dołączyły się również wymioty. Doktor zmienił antybiotyk na Linco-Spectin uzyskując częściową poprawę. Niestety po zakończeniu kuracji objawy wróciły. Wtedy znalazłam informację, że kilka lat temu w próbce tej karmy znaleziono bakterię Salmonelli. Oddałam próbkę karmy do badania weterynarzowi - wyhodowano salmonellę! Lekarz włączył antybiotyk z grupy sulfonamidów Sul-Tridin. Po siedmiodniowej kuracji stan psa wrócił do normy. Odesłałam worek karmy wraz z dokumentacją weterynaryjną do sklepu i obecnie oczekuję na zwrot pieniędzy. http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=15574 http://forum.gazeta.pl/forum/w,10264,136073507,136073507,Taste_of_the_Wild_moze_byc_salmonella.html
  16. Mam 11 miesięcznego psa, mieszańca. Mój pies zaczął robić żółte kupki, w nocy miał żółta biegunke a następnego dnia luźniejsza kupkę lecz także koloru żółtego. Później chwile przerwy i znów żółta, luźna. Wystepuja tez gazy. Pies je normalnie, pije, jest skory do zabawy. Czy wspomniane dolegliwości mogą być spowodowane podaniem mu w ciągu paru poprzednich dni niekoniecznie dobrej jakościowo karmy Purina friskies dla dorosłych psów? Czy problem może być spowodowany chora trzustką? Pies był odrobaczany około pół roku temu. Pare miesięcy temu pies zjadł tabletki z witamina d3, miał płukany żołądek i dostał leki na nerki, czy to mogło spowodować uszkodzenie trzustki psa? Dałam mu ryż z mięsem. Mogę podać Acane, czy trzymać dietę?
  17. pies

    Niestety, nie jest dobrze wychowanym psem. Załatwia swoje potrzeby fizjologiczne w domu, jest mistrzem przerabiania pluszaków, poduszek, ręczników na wiórki, nie zjada swojego jedzenia - żebrze o ludzkie, nie lubi zostawać sam w domu, wciąż i wciąż domaga się głaskania, nie akceptuje innych psów… Nie jest puszystą słodką szczenięcą kuleczką… Jest psem po przejściach… Znamy tylko kawałek jego historii. Około pół roku temu Ekostraż odebrała psa właścicielowi, który nie podjął żadnych kroków, aby udzielić pomocy swojemu podopiecznemu potrąconemu przez samochód. Pies ze złamanym kręgosłupem czołgał się kilka dni w błocie… Pomimo operacji i rehabilitacji Biszkopt do dzisiaj nie stanął na nogach. Oczywiście nie jest powiedziane, że dalsza rehabilitacja nie przyniesie efektów. Zapewne zachowanie Biszkopta to nie tylko efekt wypadku i związanej z nią traumy, ale zaniedbania w wychowaniu psa… Biszkopcik szuka człowieka, który jest gotowy pokochać go ze wszystkimi wadami oraz pracować zarówno nad jego sprawnością fizyczną jak i problemami behawioralnymi. W zamian oferuje swoje wielkie psie serducho! Tylko tyle i aż tyle. Psiak kocha człowieka i domaga się jego bliskości za wszelką cenę. Podaruj Biszkoptowi dom i miejsce w swoim sercu! Kontakt w sprawie adopcji: 883 404 737 lub [email protected] Historia Biszkopta: https://www.facebook.com/pg/EKOSTRAZ/photos/?tab=album&album_id=10154681177033501
  18. Witam wszystkich :) Mam pytanie odnośnie przewozu szczeniaka 8 tygodniowego do Wielkiej Brytanii. Mam zamiar zakupić psa od zaufanego hodowcy w Polsce i przywieźć go ze sobą do UK. I tutaj pojwia się problem gdyż przejazd za granice zwierzęcia jest możliwy po zaszczepieniu psa na wściekliznę, które można wykonać po 3 miesiącu życia pieska a do tego muszę odczekać jeszcze 21 dni nim szczepienie "będzie ważne". Nie chciała bym czekać na moment aż piesek ukończy 4 miesiące. Tutaj pojawia się moje pytanie z prośbą o pomoc, co mogę zrobić aby przewieźć pieska w wieku 8 tygodni do UK? Może ktoś z Was miał podobną sytuację. Bardzo proszę o Wasza pomoc :)
  19. Witam serdecznie, jestem w posiadaniu szczeniaka, ktorego odkupilem od jakiejs patologii. Jestem szczesliwym posiadaczem Majla lecz bardzo mnie ciekawi co to jest za mieszanka psow. Bylbym bardzo wdzieczny za pomoc badz nakierowanie. Pozdrawiam https://goo.gl/photos/WSd5Pmvd1iiaTtLt5 tu jest zdjecie psiaka
  20. Dzidek nie jest młodzikiem. Nie wiadomo w jakich okolicznościach trafił do schroniska. Nie mogliśmy pozwolić aby cierpiał w tak strasznym miejscu. Te psy nie potrafią żyć bez swojego człowieka. To prawdziwi przyjaciele. Zabraliśmy Dzidka do kameralnego hoteliku. Jego życie odmieniło się. Jest już po kąpieli i podstawowych badaniach. Mamy nadzieję, że to pierwszy krok w kierunku do wymarzonego miejsca na ziemi jakim jest prawdziwy dom. Dzidek jest przemiłym misiem do przytulania, akceptuje inne zwierzęta. Będzie wspaniałym przyjacielem dla kogoś, kto podaruje mu nowy dom! Imię: Dzidek Numer: 99/2016 Płeć: pies Wiek: starszy Wielkość: duża Rasa: rottweiler Przeznaczenie: do domu z ogrodem, do mieszkania w bloku, do innych zwierząt Status: do adopcji Kontakt: 503 069 502 lub [email protected] ---- Nie możesz adoptować? Dorzuć grosik do utrzymania Dzidka! Fundacja na Rzecz Zwierząt „Przytul Psa” ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne 28 2490 0005 0000 4530 6884 7074 Tytułem: "Rottweiler Dzidek" Paypal: [email protected] www.przytulpsa.pl
  21. Witam. Wczoraj będąc na spacerze moim psem, dodam ze to kundelek ale na prawdę jest malutki i więcej nie urosnie, zostaliśmy dostrzeżeni przez dzika. Ja sama się wystraszylam i od razu zaczelam dyskretnie nawoływać pieska ale dzik do zaatakował. Bardzo piszczal i po chwili przestał się ruszać. Zaczęła biec w stronę domu dzwoniąc od razu po rodziców aby jechali w moja strone. Podejrzewałam najgorsze na szczęście piesek żyje, ma rany na łapkach delikatnie krwawi i ranę na jaderkach z których również wydobywa się krew. Pies się trzęsie a ruch jakikolwiek sprawia mu bol, widać ze cierpi. Nie jest w stanie się położyć tak aby nie piszczal bardzo kocham zwierzęta bardzo chciałabym mu pomoc, niestety, na weterynarza mnie niestety nie stać... Nie zalowalabym pieniędzy natomiast po prostu ich nie mam. Czy mogę prosić o rade, czy to czymś przemywac, smarowac Dodamy ze jest to mój pierwszy post tutaj, za jakiekolwiek nieprawidłowości przepraszam
  22. Zamieszczam swoje ogłoszenie jeszcze tutaj i w "Psach do adopcji", ponieważ od dwóch lat szukam domu dla małego podpalanego kundelka, jak do tej pory bezskutecznie. Psinka siedzi w schronisku w Wojtyszkach koło Sieradza woj. łódzkie i raczej nie ma szans na adopcję, ponieważ schronisko nie wystawiło go do adopcji. Ogłoszenie na OLX nie przyniosło żadnego rezultatu, było kilka zapytań o psa ale jak tylko osoba dzwoniąca usłyszała, że pies jest w schronisku to od razu rezygnowała. Może tutaj znajdzie się jakiś miłośnik małych czarnych podpalanych kundelków. Historia psiaczka jest podobna jak wielu innych, zaufał niewłaściwej osobie, a ta go zawiodła. Przyprowadziła pod blok, dawała jeść, głaskała ale do domu nie wzięła, psiak był w nią wpatrzony jak w obraz. Niestety innym osobom przeszkadzał, ktoś zadzwonił i zgłosił, że pies jest agresywny(takie słowo klucz), przyjechał patrol i zabrał psa do schroniska. To jest bardzo mały psiaczek, raczej nie chodzi na smyczy, gdy był na wolności to biegał swobodnie.Dysponuję tylko jednym zdjęciem już zrobionym w schronisku, sama nie zdążyłam zrobić. Może tutaj znajdzie swojego pana? Jak do tej pory nikogo nie zainteresowało moje ogłoszenie, dodam tylko, że jakiś czas po tym jak psiak został zabrany do schroniska kontaktowałam się z Wojtyszkami i zapytałam dlaczego pies nie został wystawiony do adopcji. Odpowiedziano mi wówczas, że pies jest agresywny i to jest powód, aż "mi szczęka opadła z wrażenia" jak to usłyszałam, bo to taki spokojny psiaczek, widocznie jego zachowanie to reakcja na schronisko. Wyciągnięcie go z Wojtyszek graniczy z cudem. Najlepszy byłby dom tymczasowy i przygotowanie do adopcji, ale z Wojtyszkami ciężko się rozmawia albo ja nie umiem, nie wiem czy by wydali psa do DT i czy taki się w ogóle znajdzie?
  23. Zwierzak ma 1,5 roku, jest to suczka w 3/4 owczarek niemiecki, wysterylizowana.Pies akceptuje dzieci oraz koty. Szukam dla psiaka zaufanej i kochającej rodziny.Proszę o kontakt.
  24. Witam.Zdecydowałam się napisać, ponieważ mam problem z psem...Pies ma 9 miesięcy. Kundel. mamy go od drugiego miesiąca życia. Uczony zostawania samemu od samego początku, stopniowo... I tu właśnie jest problem-nie ważne czy zostaje sam na 10 minut czy na 5 godzin -dewastuje, załatwia się w domu... sajgon - podrapane drzwi, oderwana tapeta, podrapane ściany, skakanie po oknach-zerwane firanki, spacerowanie po meblach, skakanie po lodówce, gryzienie kabli, odgryzanie wtyczek...Potrafi nawet odsunąć szafę i zrobić kipisz, a potem jeszcze na to nasikać... Miał do "dyspozycji" cały przedpokój i kuchnię (reszta pomieszczeń zamknięta, ale między tymi dwoma nie ma drzwi). Od tygodnia już sobie nie radzę - musiałam go zawiązać, czekam na klatkę.... ale nawet zawiązany skacze po lodówce-całą podrapał-rozwala słoiki z przetworami (wczoraj 4 słoiki jagód-dom wyglądał strasznie) a w dodatku robi kupę a potem rozdeptuje odchody i skacząc po ścianach itp-smaruje wszystko....miałam wiele psiaków i nigdy się z takim zachowaniem nie spotkałam. Owszem zdarzało się , ze pogryzł but albo kapcia, albo załatwił w domu jak miał problemy zdrowotne, ale to??? Mam dość, szukam sposobu, żeby to zmienić. Może coś robimy źle? Ale sama już nie wiem-skoro nawet kable pod napięciem gryzie i nie raz kopnął go prąd to tylko zapiszczał a potem robi to samo...Dzwoniliśmy do 1 właściciela i podobno "siostra" naszego psa; jest jeszcze trudniejsza-właściciele nawet rozważają pozbycie się jej bo nie dają rady z dewastacjami... Przed moim wyjściem z domu idzie na spacer, dostaje przysmaki jak sie załatwi na dworze, zostawiam mu zawsze ulubioną zabawkę... Jak jesteśmy w domu-super pies, nie ma mowy o dewastacjach ani załatwieniu się w mieszkaniu... Co robić???
  25. Obserwuje od pewnego czasu pewien problem z moim Harrym czyli schroniskowym burkiem, który w wieku 4 miesięcy z patologicznejj rodziny wylądował na ulicy potem był w domu zastępczym przez 2 tygodnie a na końcu u Nas. Pies jest posłuszny i karny. Gdy jesteśmy z nim na dworze czy u kogoś w domu jest grzeczny i bardzo ładnie reaguje na komendy. Problemy pojawiają się w domu. Niestety tez ostatnio zauważyłem ich nasilenie. Gdy mieszkaliśmy jeszcze w starym mieszkaniu gdy i Harry był jeszcze mały to zawsze wybierał sobie jednego gościa najczęściej tego najgłośniejszego i bardzo go pilnował w momencie gdy reagował zbyt eksplozywni e potrafił szczypnąć w skarpete. Nie było to nic groznego i na reakcję z naszej strony odrazu się uspokajał. Ostatnio niestety zauważam, że już w nowym domu gdzie Harry ma swoje legowisko na korytarzu gdy wchodzi kros obcy ujada bardzo mocno i atakuje stopy nogi nie zdaża mu sie mocno ugryźć ale mocno szczypie/boleśnie i zdarzyło mu sie zniszczyć ciuchy. Komendy NA MIEJSCE pomimo tego że reaguje nie sa rozwiązaniem ponieważ cały czas obserwuje delikwenta i gdy tylko ma taka sposobność przypuszcza ponowny atak. Zamykając go w osobnym pomieszczeniu po pewnym czasie się uspokaja. Wczoraj niestety juz lekkoprzegiął ponieważ dość mocno uszczypnął Babcię w łydkę gdy ta tylko weszła do mieszkania pomimo tego, że ja zna. Babcia mieszaka zaraz obok nas wieć jej zapach jest mu znany. Gdy [przychodzimy do niej to bardzo radośnie sie z nią wita a gdy babcia przychodzi do nas to jak najbardziej ja toleruje. babcia weszła do mieszkania po cichu i korytarz jest jednocześnie pomieszczeniem w ktorym stoi jego legowisko. Harry gdy przychodza do nas całkiem obce osoby ma zakładany kaganiec i wtedy jest świety spokój ale oczywiście wolałbym żey mógł sobie smigac swobodnie bez niego. Mam kilka pomysłów jak sobie z nim radzic bardzo jednak prosze o ewentualne sugestie i podpowiedzi w ewentulnymm planie naprawczym Piesłota.