• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Search the Community

Showing results for tags 'pies'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Psy myśliwskie
    • Sporty obrończe
    • Zaprzęgi
    • Psy pracujące
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 529 results

  1. Hej, to mój pierwszy wpis i przepraszam jeśli umieściłam w złej kategorii. Mam 15 lat i mieszkam tylko z mamą. Niecały rok temu ubłagałam mamę o wzięcie psa. Zdecydowaliśmy się na psa w typie owczarka, teraz wiem, że powinnam się jeszcze dłużej zastanowić nad rasą, ale próbowałam ją przez 14 lat przekonać na psa i w końcu mi się udało i bałam się, że jak szybko nie wybiorę psa to mama zmieni zdanie i się nie zgodzi, bo często tak robi na różne tematy. Ale to nie jest tak, że nic o psach nie wiedziałam, ba, wiedziałam bardzo dużo bo bardzo się tym interesowałam, oglądałam różne programy i dużo czytałam o nich w internecie i również o tym jak rozwiązywać problemy z nimi związane, tylko nie zastanowiłam się porządnie nad rozmiarem psa i oczywiście nie miałam doświadczenia, no ale obiecałam, że to ja będę się nim zajmować bo mama nie za bardzo lubi psy. I dotrzymałam słowa ja go karmię, bawię się, sprzątam po nim i wyprowadzam na długie spacery i to jak kupuje mu wszystko oprócz karmy. Wzięliśmy go jak miał 4 miesiące, uczyłam go czego mogłam, ale przy nauce nie wystarczą same filmy więc gdy już się zadomowił czyli jak miał 5 miesięcy poszliśmy z nim na tresurę pozytywną w grupach, ponieważ moich usilnych starań mieliśmy z nim problemy wychowawcze. Po tych szkoleniach było jeszcze gorzej, pies był tak niegrzeczny, że nie mogłam nad nim zapanować. Gdy tresura się skończyła zdecydowaliśmy się na indywidualną z kimś innym. Trochę się polepszyło no ale dalej jest bardzo źle, największą część odgrywa wielkość. Uwielbiam psy i chciałabym mieć psa no ale przykro przyznać.. nie tego ;(. Chciałabym go oddać znajomym do domu z ogrodem, oni wiedzą o jego problemach, i chciałabym też wziąć innego psa do 10 kg. Proszę nie oceniajcie mojej moralności. Moim problemem jest to jak przekonać mamę na innego psa, ona mówi, że chętnie odda tego, ale nie chce innego, a ja nie oddam tego jeśli w ogóle nie będę mogła mieć psa. Na pewno lepiej by mu było gdyby miał wybieg cały czas. Moja mama jest nieugięta. Proszę podajcie mi argumenty które przekonają ją do innego, małego psa.
  2. Witajcie. Nie byłam pewna w jakim temacie to umieścić, wiec w razie co proszę o przeniesienie. Otoz moja Milka ma bardzo mokry nosek. Ogólnie nic jej nie jest, ale jestem ciekawa jak to jest u Was i czy to jest normalne. Ona nos ma tak mokry, ze jak przytuli sie do pościeli nim to zostaje ogromna mokra plama. Kiedy chce dostać cos do jedzenia, co akurat my jemy, to nie ślini sie jak większość psów, tylko wlasnie cieknie jej bardzo mocno z tego noska. Ma ktoś podobna sytuacje? Ogólnie ma to od zawsze itp ale naprawdę jestem ciekawa jak to wyglada u Was :) z góry dziekuje za odpowiedzi
  3. Witajcie od ponad 3 lat mamy tego samego weterynarza, z pasja miloscia i wielka wiedza lecz przed narkoza nawet nie zaproponowal zrobic suczce badan. Zapytal tylko czy jest alergiczka itp. I to tyle... Bardzo go lubimy, usypia wiele zwierzat ale chcielibysmy na kastracje jakiegos profesjonalniejszego, taki ktory zrobi badania i powie jak mamy postepowac tym bardziej ze suczka ma nadwage i musimy schudnac. Ma alergie pokarmowa z poprzedniej narkozy wybudzila sie bez problemu. Ale wole zrobic jej jednak te badania... Przewidujemy nawet zeby jechac poza Bydgoszcz, gdzies niedaleko w okolicach. Jakiego polecacie weterynarza? Koszty raczej bez znaczenia i tak zaplacimy z 300 zl, mamy odlozone pieniazki. Zalezy mi na tym by pies sie wybudzil a jesli cos by sie stalo to zebym wiedziala, ze to nie nasza wina. Pies bedzie mial za 9 miesiecy 4 latka, Cocker Spaniel Angielski. Co cieczke ma urojone.
  4. Witam.Zdecydowałam się napisać, ponieważ mam problem z psem...Pies ma 9 miesięcy. Kundel. mamy go od drugiego miesiąca życia. Uczony zostawania samemu od samego początku, stopniowo... I tu właśnie jest problem-nie ważne czy zostaje sam na 10 minut czy na 5 godzin -dewastuje, załatwia się w domu... sajgon - podrapane drzwi, oderwana tapeta, podrapane ściany, skakanie po oknach-zerwane firanki, spacerowanie po meblach, skakanie po lodówce, gryzienie kabli, odgryzanie wtyczek...Potrafi nawet odsunąć szafę i zrobić kipisz, a potem jeszcze na to nasikać... Miał do "dyspozycji" cały przedpokój i kuchnię (reszta pomieszczeń zamknięta, ale między tymi dwoma nie ma drzwi). Od tygodnia już sobie nie radzę - musiałam go zawiązać, czekam na klatkę.... ale nawet zawiązany skacze po lodówce-całą podrapał-rozwala słoiki z przetworami (wczoraj 4 słoiki jagód-dom wyglądał strasznie) a w dodatku robi kupę a potem rozdeptuje odchody i skacząc po ścianach itp-smaruje wszystko....miałam wiele psiaków i nigdy się z takim zachowaniem nie spotkałam. Owszem zdarzało się , ze pogryzł but albo kapcia, albo załatwił w domu jak miał problemy zdrowotne, ale to??? Mam dość, szukam sposobu, żeby to zmienić. Może coś robimy źle? Ale sama już nie wiem-skoro nawet kable pod napięciem gryzie i nie raz kopnął go prąd to tylko zapiszczał a potem robi to samo...Dzwoniliśmy do 1 właściciela i podobno "siostra" naszego psa; jest jeszcze trudniejsza-właściciele nawet rozważają pozbycie się jej bo nie dają rady z dewastacjami... Przed moim wyjściem z domu idzie na spacer, dostaje przysmaki jak sie załatwi na dworze, zostawiam mu zawsze ulubioną zabawkę... Jak jesteśmy w domu-super pies, nie ma mowy o dewastacjach ani załatwieniu się w mieszkaniu... Co robić???
  5. Witam, pisanie tego posta jest dla mnie bardzo smutnym etapem. Ze względu na stan zdrowia (zbliżającą się operację po wypadku) poszukuję idealnego domu dla Nero. Nero pochodzi z adopcji i przypomina owczarka. Jest chodzącą energią, kocha przebywać na dworze, być przytulanym i w centrum uwagi. Nie jest agresywny, wręcz trochę zbyt ufny do ludzi i zwierząt. W momencie gdy jakiś pies przejawia agresję, Nero mimo tego że jest całkiem spory podwija ogon pod siebie i chowa się za moimi nogami. Niestety przez 10 msc nie będę w stanie zapewnić mu takiej opieki na jaką zasługuje, ani też nie mam możliwości poprosić nikogo o tak długą pomoc. Jeżeli posiadają Państwo dom z ogrodem, lub jesteście zdeterminowani spacerować co najmniej przez godzinę rano i wieczorem to będziecie dobrymi kandydatami. Piesek jest chipowany. Podpiszemy umowę z zastrzeżeniem, że będę mogła (oczywiście za wcześniejszą zgodą) sprawdzić jak piesek się czuje w nowym miejscu. Mieszkamy w Warszawie.
  6. Na forum psy.pl znalazłam ogłoszenie napisane przez monia_golden zapraszające do udziału w nowym programie, gdzie behawiorysta pomaga psom z problemami. Co myślicie o pomyśle, żeby wolontariusz ze schroniska lub fundacji zgłosił się do programu z psem do adopcji. Pies zostałby podszkolony, stałby się zanany i przez to łatwiej znalazłby dom. Poniżej link: http://www.psy.pl/forum-dyskusyjne/go:odpowiedz/art694,76846,,psy-do-nowego-programu-tv.html
  7. Cześć :) Mam do was pytanie o to co mam robić. Mam owczarka niemieckiego ( nie ma rodowodu) który jest bardzo strachliwy (boi się wszystkiego i wszystkich) . Nie jest to pies domowy, ma wybieg 3mX11m plus z wybiegu ma wejście do pomieszczenia gdzie śpi i w zimę chowa się dy jest mu zimno ( ma tam siano itp). Ma około 6 i pół roku. Wzięliśmy go kiedy miał około roku. Wiem że źle zrobiłem że nic z tym nie zrobiłem wcześniej ale przeszłości się już nie zmieni. Najprawdopodobniej poprzedni właściciel się na nim znęcał gdyż odkąd go wzięliśmy aż do teraz: * boi się ludzi, właścicieli (obecnych) też, troszkę mniej niż obcych ludzi ale też. * unika kontaktu wzrokowego jak tylko się da. * Cały czas biega czy to w wybiegu czy gdy go wypuszczam. Rzadko kiedy widzę go leżącego. Nie usiedzi w miejscu, zawołam go, przyjdzie na sekundę i zaraz pobiegnie. (jeden z głównych problemów) * kiedy jestem na jego wybiegu jeśli nic nie mówię itp to mnie ignoruje, przybiega obok mnie jak gdyby mnie nie było. * kiedy go głaszczę czasem kładzie się na plecach, wtedy ja zaczynam go po brzuchu głaskać, gdy skończę on jak z procy, wstaje i zaczyna pędzić * kiedy próbowałem wpuścić do domu to wszedł ale bał się, był niepewny, chciał wychodzić, bał się. ( a próbowałem nie raz) Nie jest kompletnie źle piesek da się pogłaskać ( właścicielom, czyli między innymi mi) ale tak jak napisałem wszystkiego się boi. Ma około 7 lat, nie wiem czy to nie za późno żeby coś z tym zrobić. Jeśli nie to co mam zrobić? (wiem, powinienem już wcześniej się tym zająć, kilka lat temu)
  8. Dochód ze sprzedaży przeznaczony zostanie dla Fundacji S.O.S. dla Zwierząt prowadzącej schronisko PSIA CHATA.link do wątku fundacyjnego: https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjOhL-t_IzMAhVMsxQKHXurAtwQFggxMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.dogomania.com%2Fforum%2Ftopic%2F25108-fundacja-sos-dla-zwierz%25C4%2585t-chorz%25C3%25B3w-maciejkowice%2F&usg=AFQjCNGB-a1svfOAqf9gpx_LiwRhCryG-w&sig2=gTZZVR_4vuZYSfR5PEsnqA główna strona fundacji: https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjApIqR_IzMAhVGOBQKHaJ6DyYQFghCMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.fundacjasosdlazwierzat.org%2F&usg=AFQjCNG7PZMIiBKKbWJgxaidB8BUzP3UIg&sig2=1krML6fM5yV_MmY-ZTTCBw&bvm=bv.119408272,d.bGs Fundacja S.O.S. dla Zwierząt Chorzów- Maciejkowice Antoniów 1 Nasz numer KRS 0000285182 Bazarek trwa od 14.09.2016 r. do 21.09.2016 do godz 22.00 z mozliwością przedłużenia , ostatni post z godz 21.59 jest uznawany jako ważny zgodnie z regulaminem. Bazarek jest w opcji kup-teraz i licytacji. W opcji KT, jeżeli fant był już wcześniej licytowany jego cena wzrasta o 50% w stosunku do licytowanej ceny. W stosunku do fantu do tej pory nielicytowanego sytuacja jest podobna 50% od ceny wyjściowej Koszty wysyłki oraz opakowania pokrywa kupujący zgodnie z cennikiem Poczty Polskiej. Prosimy o wpłatę do 7 dni od zakończenia bazarku. Fanty wysyłane są w ciągu 14 dni od zaksięgowania wpłaty na rachunku bankowym. Przesyłki realizowane będą jako polecone/rejestrowane lub na życzenie Kupującego jako listy zwykłe/nierejestrowane. Możliwy odbiór osobisty w Katowicach u mnie w mieszkaniu w tygodniu od godz. 19 z wyłączeniem weekendów. . Wysyłka odbywa się w weekend. Przekazanie do Fundacji środków uzyskanych ze sprzedaży fantów nastąpi po zaksięgowaniu wszystkich wpłat z zakończonych licytacji na rachunku bankowym (namiary na PW) oraz po potwierdzeniu otrzymania przesyłek przez wszystkich kupujących. Rozpoczęcie licytacji nie likwiduje opcji kup-teraz. Zastrzegam sobie prawo wycofania fantu wystawionego w licytacji w przypadku "zadziałania siły wyższej" (np. pogryzienie przez psa, stłuczenie) lub po stwierdzeniu wcześniej nie zauważonych wad ukrytych. Wszelkie nadpłaty z tytułu wysyłek przeznaczone są na psiaki. Fanty traktuję jako dostarczone w terminie 2 tygodni od momentu nadania bez potwierdzenia odbiorcy. Fanty przechowuję max do 3 miesięcy. Po upływie 3 miesięcy fanty zostają wystawione ponownie na bazarku, mimo zapłaty. Dopuszcza się rezerwację fantów na 24 h. Po upływie terminu zapłaty wylicytowane fanty wracają na kolejny bazarek. Wysyłka rzeczy kruchych, szklanych wyłącznie na odpowiedzialność Kupującego. Nie ponoszę odpowiedzialności za stłuczenia w transporcie. Koszt opakowania *nowa koperta* ponosi Kupujący według cennika, koszt opakowania z recyklingu wynosi 1 zł.Dopuszcza się telefoniczną rezerwację fantów. Rozliczenie 1. Toska1 dostarczone Fanty 106 zł wpłata 131 zł kW 24,50 Nadpłata 0,50 wysyłka 17.09 2. rozi dostarczone fanty 140 wpłata 160 KW 19,50 nadpłata 0,50 wysyka 17.09 3. EVA2406 fanty 32,50 wpłata 50 KW 16 zł nadpłata 1,50 wysłano 17.09 4. mdk8 fanty 10 wpłata 24 KW 2,50+7,50=10 nadpłata 4 zł wysłano 01.10 5. Carrie i Tequila Fanty 38 wpłata 38 odbiór osobisty 6. Istar19 fant 10 wpłata 10 odbiór osobisty 7. dorot131 dostarczone Fant 40 wpłata 50 KW 2 + 7,50= 9,50 nadpłata 0,50 wysłane 01.10 8. ludwa fant 10 wpłata 19 kW 2+7,50=9,50 niedopłata 0,50 wysłano 01.10 9. dotta1311 dostarczone fanty 76 wpłata 91,50 KW 1 +16,50=`17,50 wysłano 01.10 niedopłata 2 zł 10. Maruda666 fanty 35 wpłata 65 kw 2,50+8,30=10,80 nadpłata 19,20 wysyłka 01.10 11. asl dostarczone fanty 39 wpłata 50 kw 1+8,30=9,30 Nadpłata 1,70 wysłano 01.10 12, majowa fanty 37 wpłata 52,50 kw 2,50+8,30=10,80 nadpłata 4,70 13. Nesiowata dostarxczone fanty 50 wpłata 65,50 kw 2,50+ 9,50= 12 nadpłata 3,50 wysłano 01.10 14. irysek fanty47 wpłata 62,50 KW 2,50+9,50=12 nadpłata 3,50 wysłano 01.10 15. renatka_s dostarczone fanty 22 wpłata 31 KW 1+7,50=8,50 nadpłata 0,50 wysłano 01.10 16. sharka Fanty 34 wpłata 50 KW 9,50+2,50=12 nadpłata 3,50 wysłano 01.10 17. dorcia2 czeka fanty 67 zł kW 16,50+1=17,50 wpłata 70 żł czeka na wysykę 18. asl fanty 22 zł wpłata 30,30 wysłane KW 7,50 nadpłata 0,70 19. Betinka8 MIAU dosterczone Fanty 30 żł wpłata 43 zł kw 8,30+3=11,30 nadpłata 1,70 10,10 wysłano 20. Własny Kocie MIAU czeka wysyłka wpłata 46,50 za same fanty FANTY 1a. Koronka szerokość 6,5 cm CW 35 z ł dorcia2 1b Buda pluszowa dla kota lub malego psa, używana, bdb stan, czysta, sklepowa budka ok. 135 zł KT 25 zł EVA2406 1c Poduszka gwiazda kT 14 1.Clarks sandały nowe, niweielkie zadrapanie z boku, dł. wkładki użytkowej 26 cm KT 70 zł rozi rozi 2.Mokasyny Clarks nowe ,r. 6, skórzane, dł. wkłdki ok. 26 cm KT 70 zł rozi rozi 3.Ubranko na małego psa, york nowe KT 20 3a. lniana marynarka, raczej nowa. przy kieszonkach ma takie ozdobne plastikowe koła. firma autograph petite. pachy 48x2 dł 52 rękaw 40/58 nie ma metki z rozmiarem, według mnie 38-40 CW 8 bb. Wdzianko, nowe. Obszyte ekoskórą, na podszewce, lekkie. Rrance Damart XL poliester, kaptur na guzikach, odpinany pachy 65x2, dł 80 kT 25 Nesiowata
  9. Serdecznie zapraszamy na pierwsze w  tym regionie szkolenie PIERWSZA POMOC DLA PSA – postępowanie w nagłych przypadkach! Kurs w PRZEMYŚLU!   Czy wiesz co należy zrobić, gdy pies:   - zostanie ofiarą wypadku? - nagle straci przytomność? - połknie ciało obce? - zatruje się ? - dostanie drgawek ? - wymiotuje lub ma ostrą biegunkę? - ma krwotok ? - zostanie pogryziony lub ukąszony (owady, żmije, inne psy itp.) - nie oddycha?   Czy potrafisz ocenić, kiedy pomoc weterynarza jest niezbędna, a kiedy możemy sami pomóc psu? W jaki sposób pomagać, aby nie zaszkodzić?   Pierwsza pomoc w nagłych wypadkach może się przydać każdemu z Nas. Tak jak w przypadku ludzi, tak u zwierząt pierwsze momenty po urazie mogą być znaczące dla życia lub zdrowia zwierzęcia. W szczególności gdy jest to nasz pies musimy mieć pewność że wiemy, jak się zachować, aby zminimalizować ryzyko wszelkich powikłań i zapewnić mu jak najlepszą opiekę.   Wypadków nikt się nie spodziewa. Zdobądź niezbędną wiedzę już dziś, aby nie zawieźć swojego przyjaciela psa!   Szkolenie poprowadzą lekarze weterynarii: Łukasz Majcher i Marta Popiel. Miejsce: Przemyśl (dokładna lokalizacja zostanie podana po zebraniu grupy) Data: 21 listopada 2o15 Czas trwania: ok. 8 godzin Koszt uczestnictwa: 13o zł (wpłata jest równoznaczna z rezerwacją miejsca)* Zapisy: przesłanie formularza zgłoszeniowego na adres mailowy Super Psów Dogoterapia Lublin (formularz zgłoszeniowy: www. superpsy.com.pl – zakładka „szkolenia”) Termin nadsyłania zgłoszeń: 8 listopad 2o15   Liczba miejsc ograniczona!   Kurs składa się z części wykładowej (teoretycznej) oraz praktycznej podczas której uczestnicy będą mogli przećwiczyć różne techniki wykonywania opatrunków i bandażowania, a także reanimacji na profesjonalnym psim fantomie. Ponadto w programie między innymi: urazy mechaniczne, zatrucia, stany nagłe dotyczące układu oddechowego i układu krążenia, stany nagłe okulistyce i rozrodzie, stany nagłe związane z układem pokarmowym i czynnikami środowiskowymi.     Uczestnicy otrzymują imienne certyfikaty uczestnictwa w szkoleniu, a także materiały szkoleniowe!   Gościmy w Przemyślu, dzięki CANEM  Terapia i Edukacja Monika Morawska   Szkolenie organizowane przez: SUPER PSY Dogoterapia Lublin oraz SpecjalWet przychodnia dla zwierząt.   * W przypadku rezygnacji uczestnika z udziału w szkoleniu mniej niż 7 dni przed terminem szkolenia wpłacona kwota nie podlega zwrotowi.  
  10. Hej, jakie znacie fajne książki o psach? Najlepiej coś o szkoleniu, wychowaniu albo sporcie. Jeśli jakieś Wam się spodobały albo jakichś nie polecacie, to piszcie. Z góry dzięki za odpowiedzi.
  11. Cześć Chciałem kogoś poprosić o ekspercką (weterynarzy, hodowców, behawiorystów) opinię na temat zostawiania psów na dworze "w ciągu dnia". Ostatnio spotykam się ze zdaniem, że pies powinien być albo na zewnątrz, albo wewnątrz. "Pół na pół" jest złe, bo pies dostosowuje sierść do otaczającej temperatury. W przypadku kiedy pies jest (szczególnie zimą) pół dnia na dworzu, a pół dnia wewnątrz, jego sierść jest niedostosowana do jednego z tych warunków. Pytanie bierze się stąd, że mój pies właśnie tak jest zostawiany (na zewnątrz) na czas kiedy jestem w pracy. Ma oczywiście solidną, ocieplaną budę, osłonioną od wiatru, dostęp do wody etc. Noc spędza w domu, śpi w łóżku lub tam gdzie mu wygodnie. Jest to terier irlandzki. Czy pies przez takie traktowanie jest w jakiś sposób krzywdzony? z góry dziękuję za opinie/rady! Mateusz
  12. Cześć wszystkim. Od kilku dni opiekuję się znowu swoim "rodzinnym psem" i jest to już drugi raz w moim domu. Miesiąć temu zajmowałem się nim przez około 30 dni, teraz bedą to jedynie 3 tygodnie. Z psem się wychowałem, jesteśmy bardzo żrzyci i z chęcia zawsze go przyjmuję - nie mam z tym problemu. Przy każdej nieobecności domowników zawsze to ja zostawałem z nim i sobie we dwójkę żyliśmy. jednakże to było u mnie w domu a od nie dawna mieszkam zupełnie gdzie indziej z narzeczoną i trochę mnie martwi nowe otoczenie dla niego. Oczywiście, dom nie jest mu obcy, ponieważ często w nim bywał ( jest kilka ulic dalej od tego rodzinnego ), to samo jeśli chodzi o narzeczoną, bardzo ją lubi i zna. Jednakże tutaj mamy troszkę inne zasady a piesek jest stary, ma już około 15 lat ( kundelek ). Jak na swój wiek bardzo dobrze się trzyma, ale jak wiadomo starość nie radość. Od już pewnego czasu ma napady padaczki, jednakże były one zawsze rzadkie, dlatego weterynarz stwierdził, że nie ma potrzeby leczyć. Zawsze atak trwa 30-60s i wszystko wraca do normy, ale podczas ostatniego pobytu u nas ataki się nasiliły i oto znów się martwię. Gdy właściciel wrócił ( moja mama ) w raz z psem do swojego domu to jakby reką odjął, od tamtej pory nic. Wiem, że to może być wszystko na tle nerwowym i z pewnej tęsknoty, dlatego chciałbym się dowiedzieć jak temu zapobiec? Pies toleruję przeważnie ludzi i inne psy, już jak nawet jak na swoje lata to praktycznie je olewa. Wychował się na podwórku w domu w raz jego matką, ale następnie doświadczył dwie przeprowadzki po mieszkaniach blokowych, które o dziwo zniósł dobrze. Na codzień mieszka więc w bloku, ja zamieszkuję dom z podwórkiem, więc krótko mówiąc ma tu po częśći lepiej ( swój teren, bez smyczy, brak schodów a z jego wiekem zazwczaj już go wnosiliśmy, bo mieszkanie jest wysoko ). Martwią mnie jego ataki, bo nie chcę przechodzić tego samego co ostatnio, jestem już wyczulony trochę na to, ponieważ tak naprawdę, przy każdej jego chorobie/ataku, byłem praktycznie sam. I często bardziej panikuję niż pies, ponieważ jest stary i myślę, że to już może być koniec. Pies u nas zachowuję się normalnie, ale przy za pierwszym razem praktycznie po każdym posiłku wymiotował ( i to także tak, że praktycznie nie mógł tego wyduśić i często nawet się przewracał podczas tej czynności, to także mnie martwi ). Poza tym jadł zwyczajnie, pił zwyczajnie. Na dworze tak samo się zachowywał. Proszę mi także powiedzieć, czy był to dobry pomysł aby zostawić mu kilka rzeczy z zapachem właściciela?
  13. Dzień dobry, pisze tutaj bo już nie wiem co robić z moim psem. Mam suczkę mieszańca (możliwe że coś terrierowatego), ma rok równy i od jakiegoś czasu powiedzmy 4 miesięcy zachowuje się agresywnie. Głównie w stosunku do dzieci takich 2 latka +, oraz do osób niepełnosprawnych umysłowo. Mam ją od kiedy skończyła 2 miesiące, wzięłam ją ze schroniska w którym była tylko 3 dni.Generalnie to była odebrana z interwencji od jakiejś Pani, która miała bardzo dużo psów i kotów. Gdy miała 6 miesięcy pogryzła ją Amstaffka w wyniku czego ma druty na żuchwie. W moich błędach wychowawczych zdarzyło mi się parę razy ze złości ją uderzyć, nie jestem z tego dumna i już całkowicie wyeliminowałam taką formę karania... Co do jej agresji, gryzie dzieci, do tego sama je zaczepia , potrafi biec za kuzynką 9 letnią po domu i podgryzać ją po kostkach, jak młoda chce ją pogłaskać to Simbie już wary idą w górę i widzę że chce gryźć, Oczywiście staram się tłumaczyć żeby dziewczynka nie podchodziła do niej ale to nie zawsze daje swoje skutki. Zdarza jej się też ugryźć siostrę jej drugiej "matki" tak do krwi. Spędza u niej czas w domu ale w ogóle nie toleruje jej siostry. Siostra oczywiście też podchodzi i chce ją głaskać mimo tłumaczenia że ma uważać, czasem po prostu nie da się skontrolować. Ale jest ta sama zasada siostra (niepełnosprawna umysłowo) chce pogłaskać Simbe a tej już wara idzie w górę. Próbowałam żeby jej smakołyki dawała i to nic nie daje, weźmie z ręki smakołyk pocieszy a jak chce ją pogłaskać to znowu agresor się włącza. Proszę o pomoc nie wiem co robić, jak tylko uzbieram pieniądze zabiorę ją na szkolenie ale na razie muszę jakoś spróbować temu zaradzić.
  14. [CENTER][COLOR=DarkRed][COLOR=Red][B][quote name='"Patiszon"']OD DZIś, TZN OD 11.08.2007r WSZYSCY KTORZY CHCA POLECIC KOMUS JAKAKOLWIEK RASE SA ZOBOWIAZANI DO UZASADNIENIA-DLACZEGO AKURAT TA RASE POLECAJA! WSZYSTKIE POSTY, KTORE NIE BEDA UZASADNIANE WYBOREM RASY BEDA USUWANE! JESLI KTOS NAGMINNIE BEDZIE LAMAL POSTULAT TEGO WATKU BEDE TO TRAKTOWAC JAKO ZLAMANIE REGULAMINU FORUM, A CO ZA TYM IDZIE -> OSOBY TE DOSTANA PUNKTY KARNE [MOD][/quote][/B][/COLOR][quote name='"Patiszon"'] [/quote][/COLOR][quote name='"Patiszon"'][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green] Drodzy użytkownicy i użytkowniczki.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote][/CENTER] [quote name='"Patiszon"'] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Ponieważ jak grzyby po deszczu powstają nowe topiki dotyczące wyboru rasy wpadłam na pomysł, żeby jeden temat poświęcić właśnie temu problemowi.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Będzie on sobie wisiał przyklejony, co by nikt go nie przeoczył.;-) [/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Będzie zawierał cenne (bądź mniej cenne) informacje na temat ras (rasopodobieństw i rasoniepodobieństw) ;-) ;-) [/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Każdy, kto będzie skłaniał ku powiekszeniu rodziny, ale jeszcze nie do końca będzie wiedział, o co…będzie mógł tu zajrzeć, poczytać, przyznać racje, bądź zaprzeczyć, a na koniec może wybrać konkretna rasę dla siebie.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Na początek wrzucę tutaj linki do tematów, które już są na Dogomanii.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=5][COLOR=green]Jeśli watek się rozwinie to w pierwszym poście będę zamieszczała odnośniki do stron, na których pojawiły się informacje o kolejnych rasach.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [/quote] ____________________________________
  15. Witam, szukam jakiegoś spokojnego, cichego miejsca, gdzie można spędzić Sylwestra z psami. Bez fajerwerków i tłumów ludzi. Macie może jakieś pomysły?
  16. Witam, czy któryś z Państwa pupili miał podobną chorobę ? Mój piesio w poniedziałek zachorował, gdzie w niedzielę czuł się bardzo dobrze, w pełni sił. Dzisiaj, po 3 dniach jeżdżenia do weterynarza w celu postawienia diagnozy, bidulek leży zawinięty w gorset, dostaje antybiotyk i inne leki, jednak nie chce chodzić, żeby wstać trzeba go podnieść i bardzo przy tym piszczy. Do dzisiaj miał apetyt, teraz już nie chce jeść. Z badania krwi nie wynikło nic poza zapaleniem. Jak długo leczy się tą chorobę ? Co zrobić, żeby troszkę mu ulżyć ? bardzo proszę o odpwiedź :(
  17. Zobaczyłam tego psa na zdjęciach z zamojskiego schroniska . Jest tam co najmniej kilka miesięcy a collie to rasa psów wrażliwych o delikatnej psychice, które potrzebują bliskiego kontaktu z człowiekiem. Jego koleżanka Dredzia -Halinka- Bajka dzięki naszym wspólnym działaniom, znalazła dom po sześciu latach pobytu w schronisku. Nie dopuśćmy aby to samo stało udziałem Bezimiennego. Postarajmy się aby następcą Halinki został właśnie on. Poszukajmy dla niego pomocy jeszcze przed zimą. Sfilcowana sierść i dredy to koszmar dla zwierzaka w czasie jesiennych słot i zimy. Psiak wygląda na młodego i jest w typie rasy. Może znaleźć dom jak damy mu szansę . Skarbnikiem psiaka jest elik . Rozliczenie będzie w poście elik na pierwszej stronie.
  18. Z racji tego, że jakiś czas temu odszedł mój najwspanialszy przyjaciel, miesiące zostały spędzone na opłakiwaniu tak wielkiej straty, zaczęłam rozglądać się za nowym towarzyszem. Mój wybór padł na haszczaka, ponieważ chciałabym psa który będzie mi towarzyszył w bieganiu i będzie na tyle duży, że nie będę się bała biegać z nim po ciemku (nie wszyscy wiedzą, że husky ich nie zje a ja się będę czuła bezpieczniej niż biegając z pieskiem do połowy łydki). Codziennie biegam, mam dość duże podwórze (nie przeszkadzają mi dziury, mam jeszcze kilka po moim piesku) i do ton sierści jestem przyzwyczajona bo mój śp Moherek zostawiał po sobie materiał na milion swetrów. Mam też dość czasu, który mogę psu poświęcić. Teraz moje pytanie: Zainwestować w huskiego z "krwi i kości" czy mixa z owczarkiem niemieckim? Z jednej strony pies ze starannie dobranymi rodzicami, jak najbardziej odciążony od wad genetycznych (nigdy w 100%) a z drugiej strony jedna wielka niewiadoma... Doradzilibyście mi coś? :)
  19. Zamieszczam swoje ogłoszenie jeszcze tutaj i w "Psach do adopcji", ponieważ od dwóch lat szukam domu dla małego podpalanego kundelka, jak do tej pory bezskutecznie. Psinka siedzi w schronisku w Wojtyszkach koło Sieradza woj. łódzkie i raczej nie ma szans na adopcję, ponieważ schronisko nie wystawiło go do adopcji. Ogłoszenie na OLX nie przyniosło żadnego rezultatu, było kilka zapytań o psa ale jak tylko osoba dzwoniąca usłyszała, że pies jest w schronisku to od razu rezygnowała. Może tutaj znajdzie się jakiś miłośnik małych czarnych podpalanych kundelków. Historia psiaczka jest podobna jak wielu innych, zaufał niewłaściwej osobie, a ta go zawiodła. Przyprowadziła pod blok, dawała jeść, głaskała ale do domu nie wzięła, psiak był w nią wpatrzony jak w obraz. Niestety innym osobom przeszkadzał, ktoś zadzwonił i zgłosił, że pies jest agresywny(takie słowo klucz), przyjechał patrol i zabrał psa do schroniska. To jest bardzo mały psiaczek, raczej nie chodzi na smyczy, gdy był na wolności to biegał swobodnie.Dysponuję tylko jednym zdjęciem już zrobionym w schronisku, sama nie zdążyłam zrobić. Może tutaj znajdzie swojego pana? Jak do tej pory nikogo nie zainteresowało moje ogłoszenie, dodam tylko, że jakiś czas po tym jak psiak został zabrany do schroniska kontaktowałam się z Wojtyszkami i zapytałam dlaczego pies nie został wystawiony do adopcji. Odpowiedziano mi wówczas, że pies jest agresywny i to jest powód, aż "mi szczęka opadła z wrażenia" jak to usłyszałam, bo to taki spokojny psiaczek, widocznie jego zachowanie to reakcja na schronisko. Wyciągnięcie go z Wojtyszek graniczy z cudem. Najlepszy byłby dom tymczasowy i przygotowanie do adopcji, ale z Wojtyszkami ciężko się rozmawia albo ja nie umiem, nie wiem czy by wydali psa do DT i czy taki się w ogóle znajdzie?
  20. Zapraszamy bardzo serdecznie na kolejną jesienną edycje bazarku Fony. Wszystkie rzeczy na bazarek podarowała fona, Ona tez zajmie sie ich wysyłką. ( z Warszawy ) 1 termin Bazarek bedzie trwał od dnia .13.10. 2016 r. do ..24.10..godz.22.00 ( ostatni post godz.21.59). 2 termin od 25.10 do ..25.11 godz.22... Bazarek ma forme licytacji i KT. Rozpoczeta licytacja kasuje opcje KT. Koszty przesyłki ponosi nabywca zgodnie z cennikiem Poczty Polskiej. Oto nasi beneficjenci: 50 % FONA 25 % Misia Biała 25% Nówka ROZLICZENIE 1 terminu 1. koja nr 1,20 1. Książki KT 15 zł/szt koja znieczulenie 15 zł 2.Mydło wegańskie KT 10 zł bukowa 3.Zestaw kuchenny z Grecji KT 15 EVA2406 4. KT 18 zł EVA2406 5. KT 12 zł
  21. Hej ludki. Bardzo potrzebuje Waszej pomocy. Mies temu przeprowadziłam się do stolicy z chłopakiem, póki co mieszkamy u znajomych, lecz szukamy mieszkania od... MIESIĄCA. Problem polega na tym, że "ludzie", wynajmujący mieszkania, mają wiecznie ale do posiadania psa. Bo pochlapie ściany, zje podłogę, wybije szybę, połknie kanapę, pogryzie dywan, zrobi dziurę w drzwiach i pewnie jakimś cudem sufit zdemoluje. Wczoraj już praktycznie dostaliśmy mieszkanie, a dziś z rana sms "przepraszam, mąż kategorycznie nie godzi się na psa, pozdrawiam". Nosz... Mój piesek aktualnie jest w domu rodzinnym, kocham go i chcę mieć przy sobie. Druga sprawa jest taka, że mama wyjeżdża co jakiś czas do NL do pracy i mój Bianeczko wtedy musi być ze mną. Przeprowadzając się tutaj nie wiedziałam, że mały, wychowany, spokojny kundelek sięgający do kolan to potwór, który zdemoluje cały blok, włącznie z osiedlem i pewnie jeszcze metro zbombarduje. Moje pytanie brzmi... Czy mogę na kolejnym oglądaniu mieszkania "zapomnieć", że będzie przebywał u mnie pies, jeśli właściciel w ogłoszeniu nie napisał ani TAK ani NIE w tej kwestii i w umowie również nic na ten temat nie będzie? Czy jeśli wynajmiemy mieszkanie bez rozmowy o psie i potem nagle jakimś cudem właściciel się dowie, że posiadam włochatego stwora w jego mieszkaniu może nas z niego wyrzucić? Jak to wygląda od strony prawnej? A może znacie kogoś, kto nie traktuje psa jak terrorysty i ma mieszkanie w Wawie do wynajęcia dla 2 osób do 1800 zł? ;) Pomóżcie błagam, musimy się wynieść od znajomych w końcu. Ludzie są bez serca.
  22. Piękny, młody husky, wygląda na rasowego, przyjazny, prawdopodobnie wychowywany z dziećmi, sam wsiada do samochodu, błąka się w okolicach Belska k/Grójca. W tym tygodniu jest przygarnięty przez pracowników sezonowych ale za tydzień zostanie sam. Nie ma adresatki. Nie mogę go zabrać do siebie, bo mój Leoś go nie zaakceptuje. Szkoda go do schronu. Umieściłam jego zdjęcia na FB i forach. Może ktoś go szuka, może ktoś chciałby się nim zaopiekować?
  23. Hej, za miesiąc wybieram się wraz ze swoim psem do Holandii na 4 miesiące, w związku z tym mam kilka pytań odnośnie warunków jakie pies musi spełniać. Oczywiście wiem o aktualnym szczepieniu na wściekliznę oraz czipie i paszporcie. Ale zastanawia mnie temat odrobaczenia, profilaktyki kleszczy i szczepienia na choroby zakaźne. Czy ktoś wg takie rzeczy sprawdza i mogą się o to czepiać? Chodzi mi przede wszystkim o odrobaczenie i kleszcze, bo oczywiście mogę to zrobić przed wyjazdem, ale takie preparaty są przeważnie ważne przez 1-2 miesiące i tak są wbijane do paszportu, a więc podczas drogi powrotnej będą już nieważne... A wolałabym uniknąć wizyty u weterynarza w Holandii przed powrotem, bo nie dość, że koszty tam są o wiele wyższe, to jeszcze bariera językowa... :( I jeszcze druga rzecz, jeśli mój pies ma paszport od kilku lat (był już za granicą), to czy teraz przy kolejnym wyjeździe muszę ponownie udać się do Powiatowego Weterynarza, który znowu sprawdzi czip i ponownie zalegalizuje paszport..?
  24. Witam, przygarnę owczarka niemieckiego do lat 6-7. Może to być pies z problemami wychowawczymi, posiadam doświadczenie w prowadzeniu tej rasy. Po adopcji psa planuję współpracować z behawiorystą.
  25. Witam! Mam zamiar przygarnąć psiaka (mały, shih tzu lub kundelek) i tutaj pojawia się moje pytanie: a) po jakim czasie można psa wyprowadzać na spacery? ile czasu maksymalnie powinny trwać, szczególnie,gdy jest zimno (śnieg, deszcz, zimne powietrze)? b) jak na początku oduczyć psiaka załatwiania się w bloku? słyszałam, że należy go szybko zabrać na zewnątrz, gdy widzimy, że się do tego przymierza, ale mieszkam na drugim piętrze. czy wystarczy go szybko wystawić na balkon czy poczekać aż podrosnie i dopiero wtedy zabierać na dwór?