Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'pies'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 520 results

  1. Potrzebujemy pomocy. :placz: Maksymilian to przekochany 4 letni Pon. Jego wcześniejsza właścicielka musiała go oddać z powodu wyprowadzki. Widząc zdjęcie Maksa moi rodzice postanowili ,że zaopiekują się nim. Posiadamy 2 ha sadu połączone z ogromnym ogrodem. Niestety Max nie zgadza się z naszym psem ( owczarkiem) z resztą sfory dogaduje się świetnie. Jest bardzo przyjacielski w stosunku do innych psów. Potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Idealny dla osób z dziećmi. W razie pytań proszę pisać na prive bądź na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/389719_447379091953319_302768582_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/428398_3663231133840_1799397339_n.jpg[/IMG]
  2. Aldi (383/15) przebywa w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach od 10 czerwca 2015r. Ma około roku. Jest średniej wielkości psem (35 cm w kłębie). Jego sierść jest krótka i łatwa w pielęgnacji. Na smyczy trochę ciągnie, ponieważ to bardzo energiczny i ciekawy otaczającego go świata psiak. Aldi to radosny i żywiołowy szczeniak. Uwielbia się bawić. W kontaktach z ludźmi wykazuje dużo entuzjazmu. Bardzo cieszy się na widok każdej znanej mu osoby. Kiedy tylko zacznie się go głaskać, prosi o więcej. Również do psów jest przyjaźnie nastawiony. Z większością z nich się dogaduje, a nawet wykazuje chęć zabawy. Jego tresura czasem bywa trudna, ale da się nauczyć. Jest w trakcie przyswajania podstawowych komend. Aldi to cudowny psiak i nie da się go nie lubić. Szuka domu, który zapewni mu dużo zabawy i miłości.   Kontakt w sprawie adopcji: 602814956  
  3. A kuku, jestem Burro !     Zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany Nieduży (ma ok. 30cm w kłębie) sympatyczny pies 5 lat, 9kg W schronisku od 23.10.2014     Nieduży sympatyczny psiak. Do ludzi nastawiony pozytywnie - pozwala się dotykać, podnosić, uwielbia być głaskany.  Ponieważ nie jest za wysoki chętnie podskakuje i opiera się przednimi łapami na udach żeby być bliżej swojego opiekuna, ale próbujemy to korygować i jest co raz lepiej.   Burrito jest zainteresowany innymi psami, z większością się dogaduje, jest skory do zabawy,  natomiast na zaczepki innych psów nie jest obojętny, potrafi się postawić. Został oceniony na 5 lat, ale nie ma ku temu oznak - jest młody duchem, ma dużo energii, nie ma nawet siwej sierści.  Chętnie uczy się komend za przysmaki - poznał już siad, waruj, noga, na miejsce i inne. Nauka idzie mu bardzo dobrze. Na smyczy chodzi ładnie. Ma krótką i łatwą w pielęgnacji sierść.   więcej zdjęć:  https://plus.google.com/u/0/photos/118380588009733343934/albums/6084535762887423073   Kontakt w sprawie adopcji : Iwona 509856668
  4. Potrzebna natychmiastowa pomoc! Czarek - pies, który od wielu lat żyje na łańcuchu - jej potrzebuje... Luboń, miasto pod Poznaniem. Parking przy ulicy Sikorskiego, tuż obok sklepu Biedronka. To właśnie tam żyje to cudowne stworzenie. Jego "buda"... Zero ocieplenia, żywy beton. No dobrze - troszkę słomy w środku + polarowy koc, który ja sama mu przyniosłam. I w takich warunkach Czarek funkcjonuje cały rok. Od kilku dobrych lat. Nieważne, czy to -20 stopniowe mrozy, czy też +30 stopniowe upały... Ma swojego "opiekuna". Wychodzi z nim na spacery raz na tydzień... Do jedzenia dostaje jakieś paskudne resztki z obiadu... Tak dłużej nie może być! Tym bardziej, że Czarek to pies, który kocha człowieka, tęskni za jego dotykiem. Przylepia się do płotu i prosi o głaskanie... Jednak musi człowieka trochę lepiej poznać, na początku szczeka i broni swojego terenu - w końcu takie Jego "zadanie"... Serce pęka, jak widzę jego smutne oczy, kiedy patrzy na wszystkie inne psy, spacerujące obok niego ze swoimi właścicielami, które tylko idą na spacer, a później do przytulnego domu... On nie ma swojego prawdziwego, kochającego Domu... Czarek najprawdopodobniej potrzebuje czasu, żeby nauczyć się żyć w mieszkaniu, czy domu. Należy Mu pokazać, co wolno, a co nie. Niestety mało kto o Nim wie, właściciel parkingu powiedział, że "mamy go se wziąć, bo on ma go w d...". Czarek szuka swojego Człowieka. Jak na razie czeka na Niego na łańcuchu... Link do zdjęć: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.208784955888737.34541.100002717030508&type=1[/url] Link do filmiku (warunki zimą): [url]http://www.youtube.com/watch?v=jg40-2qfum0&feature=youtu.be[/url]
  5. Witam, Otrzymałam od znajomych informację, że na Słowackiego przed wjazdem do Radomia koczuje na poboczu przy sklepie (spożywczym?) bardzo wychudzona, trzęsąca się psinka. Piesek wygląda na wyrzuconego z samochodu - kursuje od małego parkingu przy sklepie do skrzyżowania i cały czas się rozgląda. Znajomi jechali tamtędy tydzień temu i podobno piesek był w tym samym miejscu, co dziś. Jestem z Warszawy - czy ktoś z forum mieszka w okolicach i mógłby przejechać się Słowackiego i popatrzeć za psinką? Zanim zacznę szukać jakiegoś hoteliku i organizować wyprawę z Wwy, chciałabym mieć pewność, że to nie jest miejscowy piesek. Bardzo serdecznie proszę o pomoc. Pozdrawiam, Dorota Kończal
  6. Pies już pół roku błąka się przy ruchliwej ulicy. Niestety nie mogę zabrać go do domu, bo mam w nim psa i on nie lubi innych facetów. Po za tym moje sunie też nie lubią nowych lokatorów. A więc czasem jak mogę to rzucę Hektorowi coś do jedzenia-bułkę, kanapkę, jakaś zupa z puszki. Niedaleko jest Bar to tam też coś je. Schronisko nie chce go zabrać, ponieważ mają przepełnienie. Hektor jest cały czarny wielkości owczarka niemieckiego. Jak tylko będę mogła to zrobię mu zdjęcia i wrzucę na razie jest nie ufny i muszę z daleka rzucać mu to jedzenie. On je bierze i ucieka w las. Biega w jego pobliżu. Bardzo się martwię, że potrąci go samochód. Jest to strasznie ruchliwa ulica. Kto będzie miał dobre serduszko i okaże miłość Hektorkowi. Może on mieszkać na dworze, ma raczej gęstą sierść. Najprawdopodobniej ktoś go wyrzucił.:-(:shake:
  7. hej, imię dałam robocze, bo dla nas to "Ciapek", ale musimy skonsultować ze schroniskiem, żeby jedność była na rzecz poszukiwań. link do naszej fejsbukowej stronki: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.203775143002399.53206.155180301195217[/URL] opis historii: W środę na trasie do Łodzi znaleźliśmy tego biedaka przy drodze. Za dom służył mu kawałek betonowego kanału w rowie. Był bardzo zapuszczony i osłabiony, przy szyi miał jakiś skórzany pas rodem z sali tortur założony na stałe i stalową klamrę do łańcucha, do tego resztki sznura, którym pewnie był gdzieś przywiązany. Początkowo był bardzo nieufny, ale po 1h i paru smakołykach wyszedł do nas z kanału. Ciężko było go zapakować do samochodu (mnóstwo telefonów - dzięki wielkie dla Oli i Beaty z dogomanii z Wawy i p. Joli z Łdz; 4 godziny pracy - bo nie wiedzieliśmy, co i jak, dzwoniliśmy na straż i do pana, co znał wójta pobliskiej wsi... ręce opadają na reakcje tzw. służb...), ale pomimo dużego stresu i osłabienia psiak nie przejawiał żadnej agresji, tylko kładł się na plecach do głaskania i zaczepiał łapą - taki typ przytulnego misia. Pies jest duży, nie wiem jeszcze dokładnie co to za rasa. Obecnie jest pod opieką schroniska w Skierniewicach u naprawdę wspaniałych ludzi, a my szukamy dla niego domu - stałego lub tymczasowego. Dla osób zainteresowanych przygarnięciem go oferujemy pomoc (w ramach naszych możliwości) z transportem. Będziemy wdzięczni za przekazywanie informacji dalej. Strona schroniska: [URL]http://schronisko-skierniewice.pl/schronisko.php[/URL] Kontakt do nas przez FB czy maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dodam, że gdybyśmy mieli miejsce, wzięlibyśmy go do siebie, ale nie mamy jak, niestety. Pies początkowo nieufny, wyszedł na jedzenie i picie - baaaardzo spragniony, zaszył się znowu w norze, jak mu pokazaliśmy jedną z naszych suń - malutką Mambę (zresztą, tu zapoznaną ;)), myśleliśmy, że nie damy rady go już wyciągnąć, jak się najadł troszkę, bo był tak wykończony, że momentalnie zasnął. Zasypiał nam zresztą kilka razy. Niemniej, w końcu zapakowaliśmy go do auta - spokój zupełny. Jak dojechaliśmy do schroniska późną nocą (tu wielkie dzięki dla pani, która z nami była ciągle w kontakcie telefonicznym i specjalnie się do schroniska w nocy wybrała, żeby nas przyjąć), to spokojnie dał się zaprowadzić do boksu - tak, jakby wszędzie było lepiej, tylko nie w poprzednim "domu" i betonowym rowie/rurze (w czymś takim "zamieszkał") bez jedzenia i picia. Psiak młody, przekochany, chciał się głaskać, trącał łapą, jakby chciał, żeby go za tę łapę potrzymać... Myślę, że będzie przyjacielem całego domu. Kontakt najszybciej przez fejsbuka do nas, do schroniska może jeszcze szybciej ;) No i tak, jak napisaliśmy - w ramach okolic Wawy i Łodzi możemy go przewieźć, po dogadaniu terminów. Udostępniajcie u siebie i instruujcie, proszę, jak i gdzie go udostępniać.
  8. Wolontariusze Promyka

    Pilnie potrzebna pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pilnie szukamy KOGOŚ ODPOWIEDZIALNEGO kto mógłby zabrać tego psa do domu już NA ZAWSZE!!!!!!!!!!! Pieska parę miesięcy temu wzięła z naszego gdańskiego schroniska pewna pani. Teraz chciała go oddać, ale schronisko to nie jest wypożyczalnia i psów się nie przyjmuje. Nie będziemy oceniać właścicielki, bo nie nam ją oceniać, poza tym może rzeczywiście jest w takiej sytuacji życiowej, że musi to zrobić. Chwała jej za to, że go nie wywaliła tylko stara się jakoś znaleźć mu nowy dom. Chcemy jej pomóc, choć w zasadzie nie jej tylko FOKSIOWI , znaleźć NORMALNY DOM I NORMALNYCH WŁAŚCICIELI. Dość mu chyba wrażeń jak na tak młody wiek. opis: Piesek jest około 2 letni. W schronisku był krótko - około 2 tygodni. Zanim trafił do schroniska błąkał się po ruchliwej ulicy Kartuskiej, później zawędrował na działki na Jasieniu, na których zostal dotkliwie pogryziony. Jest drobnej budowy i raczej mniejszy niż średni, wysokość do połowy łydki. Pojętny i chętny do współpracy. Lubi się bawić zabawkami, piłkami, potrafi aportować. Obecnie dość wychudzony i zaniedbany, ale zdrowy i straty wagi są do odrobienia. Prosimy pomóżcie nam znaleźć mu fajny dom! Wolontariusze Promyka. Dowóz psa zapewnimy, gdy tylko będą chętni. Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu: Beata 791 10 82 69 Agnieszka 792 602 002 [IMG]http://i56.tinypic.com/30wqgp0.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/rmi60w.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/1ik2zk.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2qitr8x.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2ngsifq.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/o8bdqp.jpg[/IMG]
  9. Fundacja Pies i Kot czyli wolontariusze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Promyk w Gdańsku. [IMG]http://i56.tinypic.com/ac8ith.jpg[/IMG] [SIZE="4"]www.pies-kot.eu[/SIZE] Pewnego dnia otrzymałam telefon o pilnej konieczności pomocy starszej kobiecie w zawiezieniu psa do weterynarza. Nic nowego, nic wielkiego – jadę. Jak się później okazało na uśpienie. Pani D. oświadczyła, że koniecznie musi uśpić psa, bo nie daje sobie z nią rady. Jest samotna, mieszka w bloku, nie ma pieniędzy. Szybko nasza Fundacja postanowiła zorganizować pomoc dla Pani D. ( 3razy dziennie spacery z psem), jednak Pani D. odmówiła. Kategorycznie psa chce się pozbyć… Według wersji Pani D. przewróciła się przez psa, który ją pociągnął przez co cała się poobijała i złamał rękę. Według relacji sąsiadów kobieta na kilka dni wybyła z domu zostawiając psa samego w mieszkaniu i poszła z „przyjaciółmi” na balety, z których wróciła pobita. Dla sąsiadów żadna nowość. Pani D. od „zawsze” ma problemy z alkoholem. Wiadome jest również, że mieszkanie Pani D. wielokrotnie odwiedzał dzielnicowy reagując na skargi o znęcaniu się nad psem… Dzięki uprzejmości Pani Genowefy z dnia na dzień mieliśmy gdzie umieścić Korę. Teraz musimy stamtąd Korę zabrać i umieścić w hoteliku, za który musimy zapłacić. Dlatego zwracamy się do Państwa o pomoc. Pani Genowefy, która zdążyła Korę poznać mówi, że jest bardzo kontaktowa i przyjacielska. Spokojna i bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Chodzi za nią krok w krok, śpi przy samym łóżku, nie spuszcza z niej wzroku. Uwielbia być głaskana. Nie sprawia żadnych problemów, jedynie szczeka na samochody i nie przepada za innymi sukami. Kora zupełnie nie nadaje się do schroniska. Jest psem bardzo związanym z człowiekiem. Chodzi za każdym krok w krok. Schronisko w tym wieku nie jest dla niej odpowiednim miejscem...tak jak dla każdego innego psa... staramy się aby Kora nie trafiła do schroniska, dlatego apelujemy o pomoc! [B]NOWE WIADOMOŚCI!!![/B] Pani Genowefa "zakochała się" w Korze! Zgodziła się, aby Kora nadal u Niej przebywała, tzn. była na tzw. domu tymczasowym. Pani Genowefa nie pobiera za pobyt Kory żadnych pieniędzy. Dba o nią i Korze jest u niej wspaniale. Warunki ma wspaniałe. Ogromne podziękowania od nas Wszystkich dla Pani Genowefy za wielkie serce i uczucia, które nie pozwalają na oddanie psa do schroniska. Nadal jednak potrzebujemy karmę i środki finansowe na wizyty u weterynarza. W tym zakresie Kora jest pod opieką naszej Fundacji. [B][SIZE=4]Pilnie potrzebne: karma ( każdą ilość odbierzemy z dowolnego miejsca w Trójmieście), środki finansowe na wizyty weterynaryjne oraz osoba, która zaadoptuje Korę.[/SIZE][/B] w razie pytań prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy: tel. 792-602-002, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Wpłaty prosimy kierować na[SIZE=4] Fundację Pies i Kot ul. Grunwaldzka 102/6 80-244 Gdańsk[/SIZE] Numer konta Bank Millenium [SIZE=4]07 1160 2202 0000 0001 8946 7383[/SIZE] Z dopiskiem darowizna dla Kory Kontakt do Fundacji Pies i Kot: Beata tel. 791 108 269 psy Beata tel. 531 355 920 psy Mariola tel. 695 177 033 Agnieszka tel. 792 602 002 e-mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] zapraszamy na naszą stronę internetową [URL="http://www.pies-kot.eu"]www.pies-kot.eu[/URL] [IMG]http://i53.tinypic.com/34nplpt.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/29z29e8.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/n16vx2.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/107rpet.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/e9svw0.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2d12pmb.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/33wmywz.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/wahsmx.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/1695111.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2ahxxfc.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/whidxs.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/whmis5.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/zxploo.jpg[/IMG]
  10. Witajcie. W niedzielę na trasie k. Sobienie Jezior znalazłem czarnego kundelka z białym krawatem i białą łapką. Psiak błąkał się po ruchliwej obwodnicy, chwila i znalazł by się pod kołami. Obecnie stacjonuje unas (mieszkan z dziewczyną) w Warszawie i szuka przytulnego domu, najlepiej z ogródkiem bo psiak ma niespożyte pokłady energii. Psiak jest super towarzyszem, na oko ma 1,5 roku - ale zachowanie szczeniaka. Bawi się zabawkami, biega, podskakuje. Ani razu nie użył zębów w stosunku do człowieka. Z nami zostać nie może, bo mamy 3 koty i 28m2. A od października zaczynamy tryb życia "nie ma mnie w domu 12 godzin". Dlatego ma czas do Października. Dodam, że psiak jest zaszczepiony na wściekliznę, odrobaczony i odpchlony na miesiąc. W czwartek (17.09) ma zaplanowaną kastrację. Więcej informacji i zdjęcia na OLXie mej lubej: http://olx.pl/oferta/znaleziono-czarnego-psa-z-bialym-krawatem-i-skarpetka-CID103-IDbCqbz.html Będę wdzięczny za udostępnianie informacji, choćby na facebooku - ma taką moc przecież! Z góry dzięki za pomoc - pozdrawiam.
  11. [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc00069cv.jpg/[/IMG][SIZE=3][FONT=arial]Witam. [/FONT][/SIZE][TABLE="class: uiGrid mvm"] [TR] [TD="class: vTop"][SIZE=3][FONT=arial]Poszukujemy domu stałego/tymczasowego dla bezdomnego psa błąkającego się przez ponad miesiąc przy TESCO. Psiak dostał tymczasowe imię: Miki. Obecnie psiak przebywa w Lublinie, w lecznicy weterynaryjnej przy ulicy Głębokiej. Pozostanie tam mniej więcej do końca września. Potem czeka go schronisko, jeśli nie znajdziemy mu domu. Oto jego historia: [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=arial]W Lublinie, w okolicach ulicy Ułanów od końca lipca błąkał się porzucony pies. Podobno ktoś wyrzucił go z samochodu i odjechał, zostawiając zwierzę przerażone i zdezorientowane na pastwę losu. W wyniku uderzenia o ziemię przy wyrzucaniu go, bądź innego zdarzenia (podejrzewamy potrącenie przez samochód) pies uszkodził sobie łapę. Przez kilka dni leżał ranny pod balkonem, którego właścicielka wynosiła mu tylko wodę i nie zawiadomiła żadnych służb, które mogłyby mu pomóc. Potem zaczął błąkać się po osiedlu- bardzo kulał na przednią łapę i przez jakiś czas w ogóle jej nie używał, obecnie już nie kuleje, najwyraźniej uraz nie był bardzo poważny i zagoił się sam, na szczęście. Zwierzę było przerażone- początkowo nie pozwalało nikomu zbliżać się do siebie, było bardzo płochliwe, wyskakiwało na (ruchliwe!) ulice bez rozglądania się, czy nie nadjeżdża samochód. Jego losem zainteresowała się nieliczna grupa mieszkańców z sąsiednich bloków- kilka osób go dokarmia, zostawia mu wodę, próbowaliśmy go złapać. Bez skutku. Byliśmy i jesteśmy bardzo zmartwieni losem psa. Błąkał się w okolicy bardzo ruchliwych ulic, w tym po parkingach TESCO, OBI i Galerii Orkana, wyskakując na ulicę stanowił zagrożenie dla siebie i innych. Jest bardzo przyjazny w stosunku do psów,uwielbia się z nimi bawić. Jego obecność zaczęła przeszkadzać niektórym mieszkańcom, którzy przeganiali go spod swoich bloków i garaży. Pani sprzątająca na osiedlu wyrzucała miski z jedzeniem i wodą, które ludzie zostawiali dla Mikiego. Ktoś prawdopodobnie go kopnął, niektórzy szczuli na niego swoje psy. Bardzo prosimy o pomoc! Poszukujemy domu tymczasowego, lub stałego dla tego biedaka. Taki dzikusek nie ma szans w schronisku! Każda z osób, które przychodzą tam w poszukiwaniu domowego pupila zniechęci się, widząc tak przestraszone zwierzę. A przecież to nie jego wina, że ludzie potraktowali go tak okrutnie i że przez to potrzebuje czasu, żeby odbudować do nich zaufanie. Pies, jak widać na załączonych zdjęciach, jest niewielki, sięga do kolan (i raczej taki pozostanie) maści biszkoptowej z czarnym pyszczkiem. Jest to samiec. To młode zwierzę, podejrzewamy, że nie ma nawet roku. Jest wesoły i chętny do zabawy, bardzo lubi inne psy. Mamy nadzieję, że uda nam się go oswoić, bo psiak powoli nabiera pewności siebie. Czy ktoś może zna osobę, która mogłaby zaoferować mu schronienie? Pytamy swoich znajomych, szukamy psiakowi DS lub DT, ale jak na razie bezskutecznie. Może ktoś chciałby pomóc temu słodkiemu psiakowi? Bardzo proszę wszystkich użytkowników, którzy to przeczytają: zapytajcie swoich znajomych, rodziny, zastanówcie się sami! Może ktoś współpracuje z jakąś fundacją, która mogłaby go przyjąć? Staramy się uchronić go od dożywocia w schronisku. Piesek mógłby też zamieszkać na terenie jakiegoś zakładu pracy, parkingu strzeżonego itp. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to proszę, niech się odezwie.[/FONT][/SIZE] Kontakt w sprawie pieska: [email][email protected][/email] 504 777 213 505 496 479 [/TD] [/TR] [/TABLE] Zdjęcia psinki: [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc00069cv.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/864/dsc00070zj.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/209/dsc00072ut.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/651/dsc00071rm.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/215/dsc00073jz.jpg/[/URL] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4364/dsc00072rfm.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3668/dsc00069cv.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8938/dsc00073va.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3689/dsc00070nn.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/3586/dsc00071g.jpg[/IMG] Kontakt: [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]504 777 213[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]505 496 479 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/FONT][/COLOR]
  12. [SIZE=5][B]PIES ZNALAZŁ DOM, PROSZĘ ZAMKNĄĆ WĄTEK.[/B][/SIZE] Ten piesek przybłąkał się niedawno do naszej wsi (okolice Dębego Wielkiego), był przerażony, uciekał przed ludźmi, ale już się trochę oswoił. Szukamy mu domu, nikt z nas nie może go wziąć. To bardzo ładny, młody pies, może jest podobny do jakiejś rasy? Ja się na rasach zupełnie nie znam, a to by zwiększyło troszkę jego szanse. Ma allegro i na razie nic więcej. Kontakt: 601 20 49 94 (Sławek) [IMG]http://www.golawska.net.pl/allegro/piespan1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.golawska.net.pl/allegro/piespan2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.golawska.net.pl/allegro/piespan3.jpg[/IMG]
  13. 26 lutego znaleziono psa. To mała, krótkowłosa suczka. Ma kolorową obrożę, ale brak informacji o właścicielu. Pies przyszedł rano pod drzwi domu - w okolicach zielonego szlaku na Halę Krupową (Zawoja). Informacje pod nr tel.: 889 237 200 Ogłoszenia dodane także na facebooku i olx. Jutro będą naklejone na słupach ogłoszeniowych we wsi. (ogłoszenie grzecznościowe - psa znaleźli moi rodzice)
  14. zuzgaa

    Torecan dla psa?

    Witam serdecznie, za kilka godzin mamy długą podróż bo aż 6/7 godzinną. Dostaliśmy dla naszego 13 letniego psiaka który "wariuje" w aucie, aczkolwiek nie wymiotuje, nic z tych rzeczy Torecan na podróż w czopkach. Zawsze dostawał coś innego, tym razem to. Nie jesteśmy pewni czy podać go 30 minut czy 2 godziny przed podróżą. I czy na pewno jest bezpieczny! Proszę o pilną poradę :) Edit: Pies od szczeniaka choruje na padaczkę
  15. dominika20

    Ratunku

    Witam! Mam problem z moją pięciomiesięczną sunią-ratlerkiem. Owa psina nauczyła sie wskakiwać na krzesło a z niego na stół i łapczywie zjada wszystko co się na znajduje!! Oczywiście później są tego skutki uboczne. Nie można nic zostawić na biórku czy stole a jeśli już coś stoi to nie można wyjść nawet na chwile z pokoju bo jeśli tylko zauważy ze nikogo nie ma startuje na stół!! Nie wiem co mam zrobić żeby ją tego odzwyczaić:( Pies regularnie dostaje jedzenie w odpowiedniej dla niej ilości więc nie robi tego dlatego ze jest głodna. Proszę o radę w tej sprawie.
  16. homeopatia

    Dziwna bulwa na uchu

    Witam, posiadam 13 letniego pekińczyka. Ostatnio gdy go głaskałem wyczułem ja jego lewym uchu dość dużą bulwę. Nie wyczuwam, żadnego płynu w środku (jakby było puste) i pies nie odczuwa bulu w czasie dotyku.   Czy, ktoś spotkał się z takim czymś i co to może być?
  17. POZOSTAŁY 4 WOLNE MIEJSCA NA 2 DNI DLA UCZESTNIKÓW Z PSAMI! MAMY RÓWNIEŻ MIEJSCA DLA OBSERWATORÓW :)   SEMINARIUM frisbee z JOANNĄ KORBAL w Szczecinie! 29-30.08.2015r Asi chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, ale dla osób, które pragną zacząć przygodę frisbee kilka informacji: Joanna Korbal, startuje w zawodach głównie ze swoim kundelkiem Lakim,  dzięki czemu miała możliwość zdobycia doświadczenie w pracy z psem rasy innej niż border collie,  pierwsze kroki we frisbee stawia również ze swoją borderką - Lorie. Poziom zaawansowania zostanie indywidualnie dostosowany do wiedzy i umiejętności uczestników. Asia z chęcią pracuje ze szczeniakami, psami początkującymi, jak i już z zespołami startującymi w zawodach. Kilka sukcesów Asi i Lakiego: I miejsce - kategoria Starters, Dog Chow Disc Cup 2012 Wrocław II miejsce - kategoria Starters, Dog Chow Disc Cup 2012 Sopot I miejsce - kategoria Open freestyle, Opolskie Dog Frisbee Show 2013 Opole II miejsce - kategoria Open, Ashley Whippet Invitational 2013 Warszawa III miejsce - kategoria Professional, Flying Disc Dog Open 2013 Warszawa kwalifikacje do finału krajowego 2012 i 2013 Najlepszy freestyle zawodów- kategoria Super Open Dog Chow Disc Cup 2014 Warszawa (wygrana w frisbatelce) ,, Asia wraz z Lorie zaszalały!!! Zdobyły pierwsze miejsce w SuperOpen Freestyle i tym samym otrzymała kwalifikacje na Mistrzostwa Świata Dogfrisbee organizacji USDDN w Stanach Zjednoczonych oraz drugie miejsce Super-Pro Toss & Fetch również z kwalifikacją na MŚ!''~ DOG GAMES SOPOT 2015 Program seminarium: *nauka podstawowych i bardziej zaawansowanych oraz skomplikowanych technik rzutowych (ok. 7 różnych technik zastosowanych w ponad 20 kombinacjach) *nauka rzutów do overów oraz vaultów *nauka tricków z wykorzystaniem dysków *fizyczne i techniczne przygotowanie psa do frisbee *odpowiednia komunikacja z psem podczas treningów *planowanie sesji *podstawy pracy z dyskami: różne sposoby aportu,  *wymiana, poprawny chwyt dysku *jak stworzyć swój freestyle? (składanie sekwencji i łączenie ich w całość) *freestyle od strony sędziego – omówienie regulaminu USDDN *dobre przygotowanie elementów freestylu (overy, flipy itp.) *jak dobrze przygotować się do startu na zawodach? Liczba uczestników z psami: 10 MAX Obserwatorzy: 5 MAX Wolni słuchacze również biorą udział w zajęciach rzutowych! ORGANIZATOR ZAPEWNIA DYSKI DO RZUTÓW ,,LUDZKICH'', NATOMIAST OSOBY ĆWICZĄCE Z PSAMI SĄ ZOBOWIĄZANE DO POSIADANIA WŁASNYCH FRISBEE.  Cena:  -uczestnik z psem: 140zł/2 dni albo 80zł/1 dzień -obserwator: 70zł/2 dni albo 50zł/1 dzień Zgłoszenia: tel.: 530 534 355 e-mail: [email protected] facebook poprzez pw: https://www.facebook.com/nicole.ow.mika
  18. aforeheart

    Oddam szczeniaczki

    Witam serdecznie. Cztery około 5 tygodniowe szczeniaczki szukają domów. Maleństwa są po małej, kochanej suczce, która jest najlepszą przyjaciółką i stróżem domu. Pieski są bardzo wesołe i żywiołowe jak każde szczeniaki :smile:. Wszystkie są kochane ale już teraz widać ich indywidualne cechy. Są dwie dziewczynki i dwóch chłopczyków. Oczy błyszczą im przekornie i ciągle szukają okazji do zabawy. Będą dobrymi towarzyszami dla każdego, który doceni ich towarzystwo. Zmuszona jestem je oddać ale proszę zanim podejmiesz decyzje o adopcji zastanów się kilka razy ponieważ pies to nie zabawka.
  19. zeeltom

    Mojego psa atakują inne

    Mój pies, półtoraroczny, dwa razy złapał chorego kleszcza. Po drugim leczeniu sterydami zauważyłem, że większość spotykanych psów rzuca się na mojego. Co może być przyczyną? Mój pies nie jest agresywny, jest bardzo przyjazny ludziom i innym psom i chętnie podbiega do innych machając ogonem. Ale w większości przypadków kończy się to zaatakowaniem mojego przez te inne. Co może być tego powodem? Piesek jest czarny, nieduży (12 kg) mieszaniec z jakimś jamnikiem, bo wygląda na niskopodwoziowy ;)
  20. yasmeen

    lady dog blog

    sekret psich zachowań, czyli pies kontra człowiek. Blog o psiej inteligencji, sposobie myślenia. yasmeenphulpoto.blogspot.com zapraszam!
  21. Witam serdecznie wszystkich miłośników psów :) Jesteśmy nowo powstałą firmą zajmującą się profesjonalnie transportem zwierzaczków na terenie Polski jak i poza jej granicami. Chciałbym zaoferować nasze usługi  jako, że często zdarza się sytuacja, gdzie nie ma sposobności jak przetransportować psiaka , bądź psiaków, często na znacznych odleglościach . Posiadamy specjalnie przystosowany, przestronny samochód, hipoalergiczne, sterylne maty, odpowiednie klatki oraz transportery, w których zwierzęta czują się komfortowo oraz spokojnie podczas jazdy. Z naszych usług korzystają już inne schroniska oraz osobny prywatne. Jesteśmy dyspozycyjni 24/7, zawsze pod telefonami    512 226 406 , 516 132 990 , mailem : [email protected],  prywatną wiadomością na forum bądź prywatną wiad. na Facebook-u :) Pozdrawiam i zachęcam do korzystania z naszych usług! Zespół Przewóz Zwierząt
  22. W sobotę 18.07 po godzinie 16 w okolicach Stoku Lackiego/Pruszyn Pieńk  (okolice Siedlec) zaginął mój pies- Cookie. Przestraszony gromem pioruna uciekł w siną dal. Burza trwała 20-30 min więc może być wszędzie. Po okolicy rozwiesiliśmy plakaty oraz zjeździliśmy cały rejon- niestety bez sukcesu. Pies ma obrożę z różową zawieszką oznaczającą, że jest "zaczipowany". Cookie jest bardzo przyjazny dla ludzi jednak przestraszony może być na początku nieufny. Jeżeli ktokolwiek spotkał Cookiego lub wie gdzie się podziewa...Proszę o kontakt (kom: 506 608 567). Znalazcę psiaka czeka godna nagroda!!! Wrzucam również aktualne zdjęcia psa...
  23. Hej mam problem ponieważ 3 tygodnie temu wzięłam ze schroniska 2 letniego psa. Niestety kiedy pies zostaje sam niszczy i brudzi. Do tej pory została już rozerwana lampka, poduszka, kapeć. Butelka oleju wyładowała na podłodze robiąc wielką tłustą plamę, drzwi są całe porysowane, śmieci rozrywane i rozwalane po całym domu. Pies ostatnio zaczął obsikiwać ściany i dywany w domu. Co zrobić? Już ręce mi opadają. Pies ma całą gromadę rożnej maści gryzaków, zabawek, piłek i szarpaków jednak kiedy nie ma mnie w domu interesuje go wszystko poza zabawkami. Ratunku :(
  24. Marta1308

    Przetrwały przewód botala.

    Dzień dobry, założyłam zbiórkę na leczenie mojego pieska. Lexi to 13 tyg szczeniak. Dnia 9.11 poszliśmy na rutynowe badania i szczepienie, niestety nasz weterynarz wysłuchał szmer maszynowy w sercu maluszka. Diagnoza - podejrzenie Przetrwałego Przewodu Botala. Razem nam się może udać zebrać kwotę na operacje Lexi, zamknięcie przetrwałego przewodu botala jest kosztownym zabiegiem ale daje szanse na 100% wyleczenie. Każda złotówka ma znaczenie . Dziękuję https://pomagam.pl/serduszkolexi
  25. Od trochę ponad miesiąca znajduje się u nas 4 miesięczny pies, seter szkocki (River). Nie jest on jednak jedynym mieszkańcem domu, ponieważ od 8 lat zamieszkuje go także sunia rasy maltańczyk (Nela). Niestety, psy niezbyt się ze sobą dogadują. Szczeniak chce się z nią bawić, jej ten pomysł jednak nie za bardzo się podoba. Czasami on wręcz skacze wokół niej, zdarza mu się szczeknąć. Nelka raczej go unika, idzie do innego pokoju, a w najgorszych sytuacjach (gdy River jest bardzo natarczywy) zdarza jej się podgryźć go w łapy. Nie żeby zrobić mu krzywdę, bardziej tak ostrzegawczo. Piesek głównie ignoruje to, aż do naszej interwencji, gdzie po prostu ich rozdzielamy. Dwa razy jednak kłapnął zębami, oczywiście nie uszkodził jej w żaden sposób, ale sunia piszczała i widać, że była trochę przestraszona. Mimo tego, potrafią czasami spać na jednej kanapie, kilkanaście centymetrów od siebie, albo siedzieć i razem brać udział w treningu, gdzie na zmianę otrzymują nagrody za wykonane sztuczki :) Myślę, że warto jeszcze wspomnieć, że kilka lat temu, razem z Nelką mieszkał u nas przez rok (dom tymczasowy :)) dorosły już seter szkocki i aż takiej reakcji suni nie było. Chociaż z drugiej strony, nie był on też tak energiczny jak szczeniak. Jak więc powinnam zareagować, co w tej sytuacji robić? Będę bardzo wdzięczna za pomoc i udzielone rady :) Pozdrawiam serdecznie, Vace
×