• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Moli@

Members
  • Content count

    3845
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Moli@ last won the day on April 21

Moli@ had the most liked content!

2 Followers

About Moli@

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

4910 profile views
  1. Dziś zakupiłam kolejną partię konserw za cegiełki z bazarku - 20 szt/ 39,80zł
  2. Za cegiełki z bazarku zakupiłam konserwy - 20 szt /39.80 zł
  3. Był telefon zapytaniem o malutką koteczkę...czy można zobaczyć. Ja w połowie wsi - jechałam do Białego. Wróciłam po kicię ,) Mama z córką (nastolatką) zachwycone... tata pomysł adopcji 2 kota przyjął bez entuzjazmu. Do adopcji nie doszło ale nie ma tego złego ,), przekonałam się że malutka świetnie sobie radzi w nowym otoczeniu, nie ucieka od ludzi. Widok kocicy ucieszył, nie bała się usiłowała podejść to dorosła kotka uciekała. Pod koniec wizyty zaczepiała malutką do zabawy. W samochodzie - w kontenerku grzecznie leżała...4 godziny bez kuwety i czysto za to w domu od razu pobiegła do świątyni dumania Nadal czekamy na odpowiedni dom.
  4. TOZ Police na swoich bazarkach ma zawsze smycze reklamowe - ładne... solidne karabińczyki, dobry jakościowo materiał. Mam, używam ze 2 lata. Polecam :)
  5. Przy klatce łapce rośliny wydeptane, coś tam się kręciło na pewno coś większego niż kot Do klatki złapał się ślimon ,) Wyjęłam, ustawiłam ponownie. Zamaskowałam klatkę i wydeptaną roślinność żeby nie rzucało się w oczy z drogi.
  6. Klatkę łapkę ustawiłam, jeżdżę sprawdzać czy coś się nie złapało...np lis Ukryłam, osłoniłam żeby nie była widoczna z leśnej drogi. Droga przez las uczęszczana...wywózka drewna z wyrębów i sezon grzybowy już się zaczął (: Z 50 metrów od głównej drogi Białystok - Bobrowniki Pani która widziała kotka przynosiła mu jedzenie...pytanie kto jadł Prześwitują pręty klatki wśród paproci - wejście dla zwierzaka powinno być dobrze widoczne. Może zapach kiełbaski wędzonej, konserwy z rybą, z mięskiem skusi Z biegnącej obok leśnej drogi dla oka ludzkiego praktycznie niewidoczne Widok z samochodu na drogę / okolicę ustawienia klatki Co za miłe spotkanie...zające żyją na czystych nieskażonych terenach :)...tak słyszałam ,)
  7. 27.06 wpłynęły wpłaty: anica - 10 zł mdk8 - 12 zł Ślicznie dziękuję :)
  8. No nie ma...ale nie wiem czy małej to na "zdrowie" nie wyjdzie. Strzałka była odważniejsza, silniejsza dominowała. Teraz nie ma z kim się bawić za kim schować...mama to mama ,) a tyle rzeczy ciekawych w koło ,) Maniek, raz pacnie łapą a za chwilę poliże...dwunożna istota napełni miseczki, przytuli potarmosi pobawi się...to biegnę szybko :D
  9. Dziękujemy :) nie miotają się ziapy nie narywają... leżą spokojnie, cel osiągnęłam a że przekupstwem, no cóż ,) szkoleniowcem, behawiorystką nie jestem radzę sobie jak umiem :)
  10. Jak dostają po małym kawałku to nic im nie jest...zdrowe panny ,) Julcia z Dianka zawsze, (wyjątek że ktoś chce wejść na teren, jestem z nimi i nie zawracam sobie głowy przekupstwem, bo wiem że posłusznie wykonają polecenie). W ciągu dnia, jak są zmiany wyprowadzaniu psów to panny dostają smaczki, coś co jest atrakcyjne...czasami zakazane ,) Musiałam nauczyć posłuszeństwa, wykonywania poleceń nawet gdy nie są nimi zachwycone (wejście do kojca). Duże panny...muszą się słuchać a ja muszę mieć pewność że cokolwiek przy nich robię czy dam komendę do wykonania to zrobią. Lubimy się, szanujemy nawzajem...nikt do nikogo z "zębami" nie skacze :) Kochane dziewczynki :) Od połowy grudnia ubiegłego roku jestem sama z całym zwierzyńcem .)...wychodzę z domu...wyjeżdżam do Białego - zakupy, do lecznicy z psami itp. Psy zostają, czekają... atrakcyjne nagrody muszą być :)
  11. Wczoraj, na jednej z okolicznych działek młodzi ludzie przy grillu rozpoczęli sezon wakacyjno/działkowy...dziś psiaki dostały smaczki ,)... motywatory :D
  12. Wczoraj już nie miałam siły i czasu pisać...ale na pusto nie wracałam do domu ,) W lecznicy spotkałam Panią z fundacji Kotkowo, miałam okazję porozmawiać, pokazać małe koteczki :). ....Do domu wracałam z klatką łapką (po którą jeździłam)... z Białego prosto do Pani która chce złapać kotka. Pani mieszka około 5 kilometrów od nas. Kot do złapania jest w połowie drogi między nami. Pani nie dysponuje transportem. Dziś przeprowadzę dokładny rekonesans terenu, (wczoraj zostawiłyśmy jedzenie było późno, półmrok) będę ustawiać klatkę łapkę. Szczerze, trudno mi uwierzyć że uda się złapać kota, zastanawiam się czy on tam jeszcze jest. Po złapaniu kotka odwiozę do Pani która już dalej ma się nim zajmować.