Jump to content
Dogomania

PACZEK

Members
  • Content count

    1768
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About PACZEK

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

904 profile views
  1. PACZEK

    Czas naśladować prezesa Vivy ?

    Zapas ! Gdybym potrzebował .
  2. Zajrzałem tu : https://wiadomosci.wp.pl/szef-fundacji-viva-oglosil-upadlosc-w-sadzie-zaslanial-sie-swiatopogladem-6310451871426689a i mnie olśniło ! Doskonałe rozwiązanie problemów :) Może znajdę kogoś kto zainwestuje 500 tysięcy . Ja spożytkuję tą kasę nie tylko na pomoc zwierzętom a następnie ogłoszę upadłość konsumencką.
  3. PACZEK

    Wątek informacyjny Fundacji Ogony

    Tak sobie poczytałem i posłuchałem co Pan prezes mówił w sądzie :))))). I nie mogłem powstrzymać się przed wklejeniem , by wszystkie osoby związane z nieistniejącą fundacją Viva Gryzonie miały świadomość że wreszcie część prawdy wyszła na jaw. https://wiadomosci.wp.pl/szef-fundacji-viva-oglosil-upadlosc-w-sadzie-zaslanial-sie-swiatopogladem-6310451871426689a Mam też nadzieję że wszystkie osoby opluwane i poniżane ( przez naganiaczy/czki związane z nieistniejącą Viwą Gryzonie ) tylko dlatego że realnie pomagają jak mogą zwierzętom będą miały choć częściowe moralne zadośćuczynienie.
  4. No cóż może wśród tych co strzelają nad brzegiem Odry jest jakaś latoroś miejscowego notabla . A psy ,ludzie czy zwierzęta nikogo nie obchodzą jeśli nie da się na tym zarobić :(. Czasami się zastanawiam do kogo należy moja Ojczyzna skoro opłacane przez podatnika służby pilnują tylko debilnej statystyki i własnych interesów. tak masz rację są przepisy odnośnie używania środków pirotechnicznych ale ... . Może gdyby w pobliżu mieszkał jakiś celebryta lub notabel i to jemu by spokój zakłócano to służby same z siebie by reagowały a tak .. . Utul pieski proszę od nas.
  5. PACZEK

    Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS

    Miały być fotki ale "Wystąpił błąd podczas zapisywania" .
  6. Nie potrafię pocieszać ale wiem że wszystko kiedyś mija . Minie ta zła passa i dla nas też zaświeci słoneczko. Zmartwienia i troski też przeminą. Dużo zdrowia i pociechy z psinek dla Ciebie mari23. Dla mnie najważniejsze jest że te Twoje "tymczasy nie tymczasowe" mają najwspanialszy najbardziej kochający domek u Ciebie. P.S. Zaglądam rzadko bo nie rozumiem tej dziwnej miłości Dogo do FB którego ja nie cierpię ale może za parę dni wrzucę fotki w temacik Azorka by choć troszkę poprawić Ci humor .
  7. Doberek :) 

    Czy wiesz może coś o bezdomnym ONku z Gomunic pod Radomskiem?

    1. Marycha35

      Marycha35

      Hejka,

      niestety nic nie wiem na ten temat.

      Pozdrawiam,

      Marysia.

  8. Ciekawe co na to nasza dzielna policja? Mnie mimo że właściciel sam do mnie przywiózł zwierzęta bo nie miał ani warunków ani środków na ich utrzymanie oskarżono o "zabór mienia" dopiero po kolejnym odwołaniu do prokuratury wojewódzkiej umorzono postępowanie. Mam nadzieję że może coś się zmieniło i "właściciel" odpowie za swoje postępowanie przed sądem za niewłaściwe traktowanie zwierząt. A p. Marysia powinna nagrać "straszenie" na telefon by mogła wnieść powództwo o ewentualne "groźby karalne" . Trzymam kciuki za psiaki i ich obecne opiekunki.
  9. I my ciepłe myśli wysyłamy dla Cioteczki Marysi i psiaczków u niej mieszkających :) .
  10. Kochana Ciociu Marysiu i pieski mieszkające z Mari mam nadzieję że mi wybaczycie spam ale Sara naprawdę potrzebuje pomocy. http://www.fora.fundacjaogony.net/watek-2-post-2.html#pid2 gdyby link nie chciał "śmigać" wystarczy "odświeżyć" Można też odpowiadać w wątku informacyjnym FO na Dogo.
  11. PACZEK

    Wątek informacyjny Fundacji Ogony

    Spróbuję napisać to zwięźle i bez emocji mimo że to naprawdę trudne dla mnie: Dnia 13 02 2016 r koło godziny 22.00 zadzwonił do mnie telefon. Jeden z mieszkańców wioski w okolicach Radomska prosił o pomoc dla psa który doczołgał się na jego posesję. Opis stanu zwierzaka był bardzo niepokojący jednak osoba dzwoniąca poinformowała że domyśla się czyj to pies i skąd "uciekł". Ponieważ osoba ta zapewniła że "zabezpieczy" zwierze i poda mu niewielką ilość karmy doszedłem do wniosku że interwencją można poczekać do rana. To co na drugi dzień (14 02 2016r.) zobaczyłem "na miejscu" niestety miało znamiona długo trwałego koszmaru jaki przeżywał pies. To co ustaliłem zanim przyjechała policja było szokujące. Suczka o imieniu Sara mieszkała w kojcu podobno od lipca czyli około 6miesięcy pozostawiona tam przez właściciela który był uprzejmy wyprowadzić się podobno do Rabki. Podobno ktoś psa dokarmiał (w kojcu nie było żadnych fekaliów a ani kojec ani teren w okół niego nie wyglądał na sprzątany od lat). Tak zagłodzonego psa nie widziałem od bardzo dawna. Zanim nadjechała policja udałem się do sołtysa celem ustalenia jakie procedury obowiązują w gminie gdy trzeba zabezpieczyć zwierzę. potraktowano mnie jak UFO które na dodatek mówi całkowicie niezrozumiale.(O tym jak wygląda praktyka postępowania ze zwierzętami które ustawowo wymagają pomocy UG Kodrąb napiszę w innym miejscu). Po przyjeździe policji jedyne pozytywne zaskoczenie, żadnych prób bagatelizowania sytuacji, przyjęcie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa i wdrożenie odpowiednich procedur. Wiedząc z kim gmina Kodrąb ma podpisaną umowę o "hotelowanie" zwierząt (Czartki ) zdecydowałem że psa "zabezpieczymy" sami. Słowa które na temat stanu w jakim znajduje się Sara wypowiedział weterynarz nie nadają się do cytowania. Niestety z uwagi na to że mamy więcej zwierząt pod opieką zmuszeni jesteśmy prosić o pomoc. Bardzo na "już" potrzebujemy : - doświadczonego domu tymczasowego dla Sary - pomocy merytorycznej osób które miały przypadek głodzonego psa próbującego natychmiast po spożyciu wydalić to co skonsumował celem ponownego spożycia tego co wydalił i tak na okrągło. Może spec od behawioru psiego coś tu poradzi - jeśli ktoś mógłby odstąpić zbędną karmę nadającą się dla psów wycieńczonych głodem lub jakieś suplementy diety wzmacniające psa. -wdzięczni będziemy za wszelkie uwagi mające poprawić zdrowie i kondycje Soni. Z naszych ustaleń wynika że pies ma minimum 11 lat. Zdjęcia mam nadzieję jakaś dobra dusza wrzuci bo ja nie potrafię. A tytuł wątku to słowa wypowiedziane przez urzędniczkę gminy do której obowiązków należy podobno zajmowanie się "zwierzęcymi" sprawami w gminie Kodrąb. Słowa te wypowiedziała gdy zobaczyła Sarę w UG. http://zapodaj.net/90d591dd42c74.jpg.html http://zapodaj.net/7138a89ecc6ae.jpg.html http://zapodaj.net/913b96b71de2a.jpg.html http://zapodaj.net/95275db696b63.jpg.html Pozwoliłem sobie wkleić może ktoś będzie miał ochotę pomóc psu. Teoretycznie mógłbym założyć nowy wątek ale nie bardzo mam czas i dogo jakoś dziwnie blokuje linki. http://www.fora.fundacjaogony.net/watek-2-post-2.html#pid2 to link źródłowy ale czy będzie "chodził" na dogo to nie wiem.
  12. Niestety masz rację nie wygląda na to byśmy uzyskali jakieś dobre wieści na temat psinek :(. Pozostaje tylko oszukiwać się naiwną i bezpodstawną wiarą że może gdzieś żyją i nie cierpią.
  13. Niestety obyś nie "wykrakała" z tą "grobową ciszą" dla psinki :(.
  14. PACZEK

    Wątek informacyjny Fundacji Ogony

    Wreszcie udało nam się załatwić lokal na "schron" dla "małej menażerii" w grodzie Kraka :) . Niestety potrzebujemy "wszystkiego" do remontu lokalu :( a także większej ilości klatek. Dlatego serdecznie zapraszamy na FB na stronę Fundacji Ogony gdzie każdy może zaopatrzyć się w dowolną ilość "chamkczków lub tunelików" które są przeznaczone do "meblowania" klatek. Mebelki są "skonstruowane" w taki sposób że wygodnie będzie im większości pupili (od myszoskoczka poprzez koszatniczki, szczurki, świnki morskie, szynszyle itd. do fretek ).
  15. PACZEK

    Wątek informacyjny Fundacji Ogony

    Ze smutkiem PRZYPOMINAMY że w naszych DT dalej przebywają setki zwierząt które poszukują "swoich ludzi" .
×