Jump to content
Dogomania

UlaFeta

Members
  • Content count

    9652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6
  1. Miejmy,ale niech jeszcze zostanie.Dobrze,ze gazety czytam:) I graty z przedpokoju przeniosłam:)
  2. Na czym polega kulawizna?bo Feta chodzi na sztywnych lapach(tylnych)
  3. Tak apropos Miałam kiedyś sprawę do prezesa.Nic ważnego wprawdzie to nie latałam żeby go znaleźć.I kiedy zszedł do socjalnego na kawę to mowie''wciągnęłam pana myślami,bo sprawę mam"A prezes''niech mnie pani myślami nie ściąga,bo trzeba się nałazić" Taki to prezes jest ;)))))
  4. Dzieki:) Ten lek na stawy to jest ludzki czy weterynaryjny?
  5. Tak Jolu wenflon zostawiony. Taka sciolka :) na podłodze to zabezpieczenie podłogi.Porozcinalam rano worki,poprzyklejalam do podłogi i porozkladalam gazety,co by było latwiej sprzatac.Taki patent na biegu wymyslilam:)
  6. Dostawala w zeszłym roku na jesieni i nic się nie dzialo.Ale wetka powiedziała,ze może być taka reakcja.
  7. I dostaje Ulgastran na oslone przewodu pokarmowego.
  8. To tak My już w domku.Fetka się podniosla i nawet ze 4 kroki zrobila:)Reszte drogi w kocu.Nie rzyga i sraczki nie ma. Jutro na 7 rano znow do weta na kroplówki i będzie miała pobrana krew.Wyniki będą po południu i od wynikow zależy dalsze leczenie.
  9. Nie wiem:( Poszłam w poniedziałek do weta,bo cos stawy się odezwały. Dostała 2 zastrzyki,przeciwbólowy i przeciwzapalny Lekarka mi powiedziała,zeby przyjść jutro,ale nie leciec w południe,bo zastrzyki dzialaja 24 godz i wcześniej nie będzie wiadomo czy zadzialaly..Wczoraj jak wróciłam po pracy i wyszłyśmy na spacer,to zrobiła pierwsza kupe normalna,a później rzadka.Poczekalam do wieczora i poleciałam. Dostała jeden na biegunke, poł dawki przeciwzapalnego i probiotyk na osłonę do domu do rozpuszczenia w wodzie.Dałam jej 5 sztuk węgla,a za półtorej godziny osłonowe.Wyrzygala wszystko.I zaczęła się sraczka.Z krwią.A koło 3 to już sama krew była. Feta jest strasznie słaba,na lapach nie stoi.Podnieść 35 kg psa to nie na moje gabaryty.Rano na spacer nie poszła:((( Poleciałam do pracy i zadzwoniłam do dyrektora,ze potrzebuje się zwolic.Dyrektor psiarz ,po wysłuchaniu opowieści kazał mi jechać do domu. Z bijącym jak dzwon sercem,otworzylam drzwi,bo już czarne myśli miałam.Wet od 9 ..Przyjechała p.Dorota i zdziwiona co ja tu robię:(Po czym poszłyśmy do mnie i Fetke na kocu zatargałyśmy do lecznicy.do 13,30 jest na kroplówce.nie jest bardzo odwodniona,bo śluzówki różowe na szczęście nie wymiotowała krwią. Zobaczymy co będzie dalej,bo przyczyn jest dużo.
  10. Noc z glowy:(Feta chora.U weta na kroplówce :(
×