• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Tyś(ka)

Members
  • Content count

    5754
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Tyś(ka) last won the day on May 29

Tyś(ka) had the most liked content!

1 Follower

About Tyś(ka)

  • Rank
    Gamoniusy
  • Birthday 07/02/90

Profile Information

  • Gender
    Female

Converted

  • Biography
    Zwariowaną dziewczyną, która kocha zwierzęta :).
  • Location
    TL
  • Interests
    poezja, podróże, uprawianie sportów i oczywiście zwierzaki.
  • Occupation
    Jeszcze chodzę do szkoły :D.

Recent Profile Visitors

2449 profile views
  1. A ja wierzę, że Tigra się otworzy u anecik. Macie ogromne serca i więcej czasu niż w hoteliku. Poza tym szkoleniowiec szkoleniowcu nierówny. Cieszę się, że na wątku pojawiła się Sowa i ufam, że będzie dobrze! Może nie od razu, ale z czasem. Zaciskam bardzo mocno kciukI!
  2. Kaganiec fizjologiczny, żeby mógł ziajać? Czy jakiś inszy?
  3. O prosze, ma tyle wzrostu co mój, a szczuplejsza ;) 12kg to nie jest dużo :))) Ojjj, rozdzwonią się telefony.
  4. Trzymam kciuki za Bonda. To może skoro kotka jest dzika to tylko złapać na kastrację i wypuścić? Tak samo z tymi maluchami-stryszakami? Koty na wolności radzą sobie nieźle, a dzikuski mają małe szanse na dom :(.
  5. Wspaniale, że dwa koty jadą do siebie :) Teoś jest przecudnej urody. A ta nowa koteczka... wierzę, że też znajdzie swój domek.
  6. Mam nadzieję, że już wszystko dobrze i faktycznie łapulka już nie boli i nie będzie boleć :)
  7. To phi :D
  8. psy

    To może na wypadzie zrobisz :D Fajne plany! Oby się udały.
  9. A Moruseł... jak widzicie... żebrze żarcie. W sumie jakoś żyje. Dzisiaj przeprowadziły się na nasz ogród jeżyki i Morus jako pastuszek (khe khe) chciał koniecznie mi pokazać nowych lokatorów. Do domu z ulgą przychodzi. Czesanie z godnością przyjmuje (choć piszczy przy dotykaniu tylnych łap:( ), jest spragniony pracy, zajęć, PRACY. Dlatego jakoś znosi te upały, bo musi się mną nacieszyć. Co rusz trąca mnie nosem, by dać mu robotę, by chociaż szukanie smakołyków w domu dać mu. Albo cokolwiek innego. Odżywa wieczorem. Zdecydowanie. Ale za mną wodzi i w strachu, że znów go opuszczę, jest w stanie wyczłapać się z kryjówki zimnej i łazić za mną krok w krok. Wiem, ile to kosztuje, więc siedze na dupsku i pozwalam mu przespać upały. Mam go kąpać na dniach. Ale jak nie teraz to za tydzień, bo w niedzielę wracam do dolnośląskiego na tydzień. Nie chcem, ale muszem. Więc albo wykapię go jutro, albo dopiero po 9tym lipca. Jutro rano mam spacer ;). Może pobawimy się w szukanie, bo dawno mnie nie szukał po lesie, a on ma fajną zajawkę ;). Uciekam spać, dobranoc.
  10. Dzięki wielkie. :) Dobrze wiedzieć, że nie jest się samemu. Na razie Zdrapcia postanowiła powalczyć jeszcze troszkę. Dzisiaj nawet zjadła (powiedzmy, że zjadła - skubnęła) mokrę karmę, teraz pochlipiała jogurt. Nawet przyszła do mnie troche, ale zaczęłam wycinać jej kołtuny pod brzuchem (brzucha się nie dotyka, nie pozwala go wyczesywać, więc ma kołtuny), ale za chwilę z gracją zeskoczyła. No ale jest ciężko, nie wiemy co przyniesie drugi dzień... Upały dają się jeszcze we znaki kocurowi. Źle je znosi :( Bardzo... :( Najmłodszy, a mam wrażenie, że z całego towarzystwa najgorzej znosi. Jak się ochłodziło teraz to tak przeraźliwie płakał... Chyba kardiolog musi zostać przyspieszony... Chociaż i tak wybiera sobie pościel... np. czystą, która była na stole, bo czekała na schowanie :D
  11. Po prostu nie ma psów idealnych. Psy to nie maszyny. Trzeba zrezygnować z pewnych cech i już. Sportowcy, decydujący się na psy też nie mają wszystkiego, czego chcą, ale robią sobie rachunek sumienia, jakie cechy są dla nich najważniejsze, a z jakich są w stanie zrezygnować. Wiele rzeczy też można wypracować. Jakie masz pojęcie o sporcie? Trenowałaś kiedykolwiek?Czy tylko teoria? Bo jeśli to pierwszy pies do sportu, to i tak "pójdzie na zmarnowanie". Tzn, że i tak go zepsujesz pod względem sportu, popełnisz błędy (Ty, nie pies, bo to przewodnik popełnia błędy) i życie zweryfikuje jakiego naprawdę psa szukasz. I drugi będzie lepszy pod tym względem, że będziesz wiedzieć, w czym jesteś dobra, a w czym nie, co Cię irytuje w psie, a co jesteś w stanie wypracować. Jeśli szukasz psa do sportu, skupiłabym sie przede wszystkim na współpracy z człowiekiem, popędzie łupu i zabawowości. A reszta to kwestia wyrpacowania. Więc jeszcze raz: nie szukaj ideału. Szukaj psa, z którego możesz zrobić takiego bliskiego ideału dla Ciebie, ale wiedz, że wszystko jest w Twoich rękach. A nie, że pies sam z siebei taki jest. Swoją droga, jeśli boisz się psa uciekającego na spacerach, to radze jeszcze raz zweryfikować, czy chcesz mieć psa sportowca. Psy ukierunkowane na człowieka też nie same z siebei trzymają się właścicieli. Zwłaszcza te kreatywne i żywiołowe - jak się nudza, szukają zajęć na własną łapę. I to Ty jako przewodnik musisz być atrakcyjniejsza od otoczenia. Ale to kwestia pracy nad sobą i razem z tym psem. To, że pies u kogoś nie ucieka, nie znaczy że u Ciebie nie będzie. PS: Właśnie doczytałam, że masz BC. To, że Twój border woli zabawy z psami od Ciebie to też Twoja wina, a nie psa. Nie jest zepsuty sam z siebie, ale popełniłaś błędy. Nie lepiej popracować z psem, którego już masz nad tym, by zobaczył, że zajęcia z Tobą to tylko super FUN, a psy są nudnym otoczeniem niż brac kolejnego psa? Masz fajnego psa (bordery są fajne do sportu, no chyba że masz jakiegoś mocno zepsutego showa, ale nawet taki show ma niezły potencjał szkoleniowy), naprawdę zajmij się nim. Spróbuj z nim sportów, poćwicz, wykorzystaj jego potencjał, popracuj nad wadami i działajcie, pracujcie. A nie szukaj psa ideału... Ten pies, którego masz może być początkiem do świetnej przygody.