• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

IlonaS

Members
  • Content count

    519
  • Joined

  • Last visited

About IlonaS

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday

Recent Profile Visitors

531 profile views
  1. Dwa miesiące temu ktoś tu opisywał identyczną historię. Ja zrobiłam to samo co Ty, po odejściu mojego ukochanego psa. Nie umiałam żyć bez niego, więc w niedługim czasie wzięłam szczenię. Miałam wyrzuty sumienia, że za wcześnie, że jeszcze nie teraz, ale maluch podbił moje serce i złagodzić mój wielki smutek. Tego, który odszedł nigdy nie zapomnę, býł niepowtarzalny i jedyny taki, mam wiele pięknych wspomnień. Serce jest jednak bardzo pojemne, i teraz Ty, gdy patrzysz w oczy swojego nowego przyjaciela postaraj się, dać mu szansę, by znalazł odrobinę miejsca w nim. Czas łagodzi smutek, tego Ci życzę. Nie wierzę, że chcesz go oddać, chyba że w grę wchodzą inne sprawy. Y
  2. Jak wysokie są te figurki 29 i 30 i jakiego są koloru - brązowego czy czarnego, i czy są one drewniane?
  3. Paczuszka do mnie dotarła, cała i nieuszkodzona, zegarek śliczny. Bardzo dziękuję.
  4. Myślę, że możesz stanąć przed wyborem - pies, czy koleżanka. Ja z taką osobą nie chciałabym mieć nic do czynienia. Postawiłabym sprawę jasno, albo zmieni swój stosunek do psa i zacznie normalnie go traktować, albo doniosłabym gdzie trzeba.
  5. Może jakieś wspólne wyjścia z klatki schodowej, spacery z innym socjalizowanym psem wpłynęłyby korzystnie na jej zachowanie. Nie masz jakiegoś znajomego, mającego takiego psa? Psy obserwują swoje zachowania i często naśladują je. Na pewno wiele pracy Cię czeka, sunia musi nadrobić wszystko, czego nie poznała wcześniej. Wiem tylko, że spokojny głos Twój, powolne oswajanie strachu i cierpliwość, sprawią, że problem zniknie. Ten pies nie miał akurat szczęśliwej przeszłości, ale czasami psy młode, mające dom też miewają takie strachy. Mój np. bał się pisku, jaki towarzyszył zamykanej bramie. Ale wielokrotność zdarzeń i spokój, bo przecież nic się nie działo sprawiło, że strach z czasem znikł. A może coś się wydarzyło przy pierwszych wyjściach i spacerach?, może coś czego pies się przestraszył.
  6. Moje dwa duże psy jeżdżą z nami w wielogodzinne trasy. Robimy poprostu częste postoje, by rozprostowały kości, załatwiły potrzeby swoje, napiły się wody itp. Po niedługim czasie, podekscytowane są tak zmęczone, że drzemią lub śpią poprostu. Środków żadnych nie daję. Ze środków przeciwwymiotnych rzeczywiście dobra jest CERENIA. Dawałam ją psu z rakiem żołądka - pomagała, ale kosztowała bardzo dużo.
  7. Podskocz bazarku, niech się dzieje.
  8. To jeszcze raz w górę, przed północą.
  9. Witam, hopsnę trochę ten bazarek.
  10. Owczarek belgijski to bardzo inteligentny pies. Możesz go bardzo wielu rzeczy nauczyć, ale bez używania siły, spokojnie mówiąc. Trzeba być jednak konsekwentnym, co nie znaczy surowym i oschłym. Bardzo ważne jest, by nie popełnić błędu, bo są bardzo pamiętliwe. I najważniejsze - socjalizuj go od maleńkości, bo później bardzo ciężko to nadrobić. To pies, który potrzebuje bliskości człowieka. Raczej nie nadaje się, by samotnie kontrolował posesję. Musi mieć jakieś zajęcia, by zmęczyć jego umysł i ciało. Wtedy jest szczęśliwym. Właściciel również, bo belg niezaspokojony, potrafi przypomnieć o sobie.
  11. Trudno znaleźć takie miejsca, nawet na wsiach zabitych dechami, jak to się mówi - też strzelają, i za wsią również, a echo niesie huki. Może Bieszczady?, ale jak mieszkasz na drugim końcu Polski...? Możesz włączyć telewizor bardzo głośno i trzymaj bezwzględnie psy w domu, a jeśli już na spacer, to krótki t ylko na smyczy Zakładam, że Twoje psy bardzo boją się wystrzałów.